![]() |
Muszę powiedzieć, że sporo się wyjaśniło - i to na plus dla Maaskanta.
Wisła z i bez Genkowa to zupełnie dwie różne drużyny. Owszem, to Melikson jest kluczowy ale drugim zawodnikiem absolutnie niezbędnym do skutecznej gry w ataku jest Cwetan. |
Komentarz Kafarskiego po meczu żałosny... aż przypomniał mi się Jego komentarz z tamtego sezonu, gdy zapewnili sobie utrzymanie: " udało się, Lechia się utrzyma i Arka też!"
|
Mecz z Lechią pokazał jak niezwykle ważnym dla Wisły piłkarzem jest Genkow. Nie wiem czy macie takie samo jak ja wrażenie ale w każdym meczu gdy on gra Maor gra o klasę lepiej niż w tych spotkaniach gdy Bułgara nie ma. To jest zaskakujące. Pewnie dzieje się tak dlatego że nie tylko jego muszą pilnować rywale ale i Cwetana. W każdym razie jak dla mnie Cwetan = Man of the match. I nie dlatego że był najlepszy na boisku, a dlatego że dzięki temu że on grał reszta grała lepiej.
|
Melikson kolejny raz pokazuje, że każde Euro wydane na jego transfer było świetnie zainwestowanym pieniądzem.
Ma wszystko to miał Szymek, przegląd pola, ostatnie podanie, a oprócz tego gratisowo szybkość, genialne depnięcie i drybling. Taki Szymek ver. 2.0 ;D Oby tylko udało się go w Wiśle zatrzymać przynajmniej tak długo jak Mirka, spodziewam się długiej kolejki po niego już w tym okienku. Ps. dajcie spokój z tym Tsvetanem. Mamy w Polsce taką zgłoskę jak "C" i nie ma się co wygłupiać ;p |
Nie wiedziałem ,że Chavez ma na imię Hugo. Panowie z Ligi+ zawsze umieją mnie rozweselić na koniec tygodnia ; ) Tak samo dowiedziałem się ,że Siwakow jest bułgarem... I ,że wygraliśmy 3:1. Osoba , która mówiła w tym reportażu chyba trochę podchmielona byla :rotfl::rotfl:
|
Stępniewski w kontrowersjach jasno stwierdził, że o karnym nie było mowy :]
|
W 1 połowie Lechia była groźna i mecz był emocjonujący, w drugiej poziom gry obu zespołów opadł i Lechia jakby odpuściła. Amika, Craxa i Legia na pewno będą gryzły trawę przez 90 minut i to będą dużo cięższe mecze.
Niemniej wywalczone 3 punkty i trzy brameczki mnie strasznie cieszą, zrobiliśmy duży krok do odzyskania mistrzostwa. :) |
Jak wyglada powrot Wisly? Samolotem? Czy pociagiem?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Chciałem zwrócić uwagę na jeszcze inną rzecz...
O Melex i Gienku i ich wpływie na grę drużyny już zostało wszystko powiedziane, ale czy ktoś zwrócił uwagę na świetne przygotowanie fizyczne Wisły!? 83 minuta dopiero pierwsza zmiana spowodowana jakimiś bólami czy tam skurczami Melexa, ale do tego momentu wyglądaliśmy lepiej pod względem fizycznym od Lechii, która w tym momencie była po 3 zmianach. Widać rękę Maaskanta. Dobrze, że przed Lechem nie wypadł z kadry Cikos, i oby obyło się bez urazów na treningach i możemy śmiało ruszać na podbój AGD. Ciekawa rzecz, że niby gramy u siebie, a mamy mniej dni na odpoczynek i dwukrotnie większą liczbę kilometrów do przebycia przed tym spotkaniem ;) |
Cytat:
|
Cytat:
Chciałbym jeszcze zwrócic uwage na grę Eryka Cikosa. Pamiętam jego początki w Wiśle. Z braku zmienników wybiegał w pierwszym składzie i jego postawa wołała o pomstę do nieba. Surowy technicznie, źle się ustawiający, bez podania, bez of wejśc, bez agresywności. Jego jedynym plusem były warunki fizyczne, wydolnośc i szybkosc. Typowy jeździec bez głowy. Jednak od meczu z Legią w którym zagrał bardzo dobrze możemy obserwowac stopniowy progres tego zawodnika. Eryk rozwija się z każdym kolejnym meczem. To już nie jest ten sam zagubiony we mgle obrońca. Z wszystkich wypożyczonych zawodników on najbardziej zasłużył na pozostanie. To też duża zasługa Maaskanta. Brawo Eryk. |
Ja chciałbym zwrócić uwagę na znakomitą dyspozycję Osmana Chaveza. Jak dla mnie to on był najlepszym zawodnikiem dziś jak i w meczu z Górnikiem. Cały mecz pewny w swoich interwencjach, nikt go nie przepcha, i do tego znacznie poprawił swoją szybkość na plus w porównaniu z tym co prezentował na początku sezonu. Moim zdaniem tego zawodnika trzeba koniecznie wykupić z macierzystego klubu.
Jedynym mankamentem w jego grze zdaje się być gra w powietrzu.. ale walecznością nadrabia. |
Cytat:
Genkov pokazał ile jest wart dla drużyny. Nie chodzi o jego bramkę ale o to ile daje w czasie meczu. Walczy,zastawia się i wygrywa w sumie każdą główkę. Brawo. Jeden z lepszych napastników w lidze. Lechia nic nie pokazała. Kompletnie nic,zero. Nie wiem na ile to zasługa Wisły a nie ile były to ich rzeczywiste umiejętności. Nie stworzyli sobie ani jednej sytuacji bramkowej. Nie widziałem nic z czego ich znałem. Nawet podań składnych nie potrafili wymienić. Grali tak jakby nie mieli trenera. Coś tam niby próbowali, ale sensu w tym żadnego nie było. Typowe granie polskiego ligowca. Szczerze mówiąc spodziewałem się więcej. Jedynie kibice Lechii pokazali klasę. |
Jeszcze słowo o komentarzu Wieszczyckiego.
Mi się wydaję, że to niestety było odpowiedzią na pytanie Szymka -bramka? -nie, niestety Był pewny, że piłka nie wpadnie, a strzał piękny, więc szkoda by było. |
Cytat:
Ale już nie ma co ciągnąć tego tematu. Mnie osobiście g...o obchodzi co tam sobie Wieszczycki gada. Najważniejsze, że Wisła wygrała :) |
zdecydowanie lepiej wygląda gra z defensywnym Wilkiem niż z unikającym gry Jirsakiem.Melex i Gienek najlepsi na placu, najsłabsze ogniwa :niepewny Jaliens i często tracący piłke Kirm.
Tym golem wierze że Siwakow przypomni sobie jak grywał w BATE w LM !!! |
Off topic. Pan Wieszczycki w 99% swego gadania prawi oczywiste oczywistości. Nie ma co się nim przejmować ani brać serio co tam wygaduje. Jaki sens jest w zapraszaniu go do komentowania spotkań nie wiem, ale to już problem C+ i proponuje nabrać dystansu i nie brać do siebie co facet wygaduje. Gdzie on był, co grał?
|
brawo dla chłopaków! - ale ja mam nadzieje, ze bramka Shivakova nie utwierdzi Maskanta w tym, ze ten piłkarz potrafi grac w piłkę - a juz cos pierniczy o tym, ze to bedzie wielki piłkarz...
|
Cytat:
|
Cytat:
oczywiście tuż przed bramką na 2-0 Wieszczycki krzczał "fantastycznie " ale tego już żaden kibic nie raczył zauważyć troche sie dziwie takiej nagonce na dziennikarzy canal + , starają się być obiektywni , a że w trakcie spotkania kibicują słabszej drużynie to akurat tylko w ich interesie , aby spotkanie było ciekawsze , bardziej emocjonujące . Przeciez nikomu w kraju poza kibicami Wisły , nie zależy aby rozstrzygnięcia w lidze skończły się 3-4 kolejki przed końcem . Tak jeszcze poza tym , od Wisły wymaga się więcej od większości drużyn w kraju , ma nie tylko wygrywać , ale grać przy tym ładnie dla oka . Taki Mirek Szymkowiak już kiedys powiedział że zawsze ma dylemat jak komentować w meczu Wisły , bo ma do niej zbyt duży sentyment i nie chce być posądzony o stronniczość . Wracając do meczu a raczej otoczki : pozwoliłem sobie przeglądnąć jakie emocje panowały odpowiednio na forum Lecha i Legi przed naszym mecze . Legioniści chociaz są wyżej w tabeli od Lecha totalnie się nie emocjonowali . Jak już chwaląc gre Wisły i raczej trzeźwo podchodzili do tematu , wiedząc że walczą tylko o wicemostrzostwo . W Poznaniu zaś wietrzono stratę punktów przez Wisłę i planowano scenariusze o mistrzostwie dla Lecha . Totalnie odcięcie od rzeczywistości . |
Heh i co to znaczy wyjść z napastnikiem w składzie? Problem w tym, że mamy tylko jednego więc trzeba trzymać kciuki za jego zdrowie i za Stana, coby nam kolejnego grajka na tym poziomie sprowadził.
Fajnie, że akurat Siwakow taką bramkę zasadził, udowodnił niektórym forumowym "ekspertom", że drewniakiem nie jest. A, że zawodnicy tacy jak Sobol, Melikson czy Wilk są na dzień dzisiejszy dużo lepsi to żaden wstyd. Bardzo mnie cieszy również postawa Chaveza, świetny zawodnik zarówno sportowo jak i mentalnie, a jak sobie przypomnę jego debiut z Bełchatowem to nie ukrywam, że strach wtedy zajrzał mi w oczy. Kolejny przykład, że niektórym trzeba po prostu dać trochę czasu. Mam nadzieje, że w środę i później w derbach zobaczę równie wyrafinowaną i bezlitosną Wisłę:-) |
Cytat:
Co do tych oczywistych oczywistości pana cpt. Obvious. Od wyniku 2-0 co najmniej trzy razy powtarzał, że przydałaby się bramka dla Lechii, dzięki czemu mielibyśmy emocje w końcówce. Nie wiem, czy to tak po browarach miałem, ale wprost nie mogłem przestać się śmiać z tego w jaki sposób to wypowiadał heh Toż to już nie ekspert, a prawdziwy Sherlock Holmes :) |
Cytat:
|
Cytat:
Akurat On wiele razy chwalił Wisłe. |
Cytat:
Chavez mial dluzszy okres aklimatyzacii i to w zasadzie bylo normalne. To tylko potwierdza fakt ,iz pilkarze z innych kontynentów przybywajacy do Europy napotykaja na duzy "przeskok" i musza jakby na nowo uczyc sie pilki i zasad taktycznych. Dzis Chavez jak atakuje ,to zal mi tych ktorzy musza z nm walczyc,bo w wiekszosci odbijaja sie od niego jak od sciany :) Teraz widzielem jeszcze skroty-Melikson i Genkov to klucze do dobrej gry +Pareiko-wszytscy to nabytki Stana.Jesli chcemy cos ugrac w Pucharach to znajdzmy jescze 3-4 takich ,2 obroncow ,pomocnika i napastnika :) |
Cytat:
Tomasz Kafarski (trener Lechii Gdańsk): "Wisła grała bardzo mądrze, nastawiając się na grę z kontry. Pierwsza bramka to zasługa indywidualnych umiejętności Meliksona. Szkoda, że także drugi gol nie przebudził 10 tysięcy kibiców. Nie wiem, czy na pewno przyszli w tym spotkaniu dopingować nasz zespół. Nasi zawodnicy włożyli w ten mecz mnóstwo zdrowia i moim zdaniem schodzących na zmianę chłopaków powinny żegnać nawet pojedyncze oklaski, ale nie gwizdy. Tymczasem zmianom Wisły towarzyszył aplauz kibiców. Wydaje mi się, że graliśmy w Krakowie, a nie w Gdańsku. Przyjaźń między klubami zasługuje na szacunek, ale szacunek należy się również naszym piłkarzom". Nie zauważył biedak, że trwa protest w naszym kraju przeciwko kibicowi Lechii nr 1- Rudemu Zamykaczowi Trybun ;-) |
Mnie natomiast u Chaveza martwi jego indolencja w wyprowadzaniu piłki do przodu.
|
Genkov ma to do siebie ze skupia uwage przeciwnikow co mozna bylo zauwazyc przy rajdzie Meliksona przed bramką Kirma. Wszyscy polecieli za Gienkiem w rog bramki wiec Melikson mial wiecej mozliwosci rozegrania tej akcji. To moze byc kluczowe w nastepnym spotkaniu
|
Kirm - slaby mecz , wchodzi w jakies dryblingi a nic z tego nie ma , w tym meczu stracil strasznie duzo razy pilke.
Malecki - choluje ta pilke za dlugo , podoba mi sie u niego , to ze schodzi do srodka i szuka podania , no ale to trwa czasem za dlugo.I prosze niech mu ktos powie , ze on do stalych fragmentow sie nie nadaje. Chavez - wyprowadzenie pilki to jakas masakra jest , dzida do przodu i nic z tego nie ma , nie lepiej dograc do jakiegos pomocnika zamiast wykopywac do przodu ?. Jeliens - jak by wazyl wiecej o parenascie kilo , to moze by nie dal sie przepychac jak dziecko , u niego podoba mi sie wyprowadzenie pilki , nie wybija na oslep , tylko szuka podania. Ogolnie podczas tego meczu , to Lechia chyba w ogole nie oddala celnego strzalu na bramke ? C |
Komentarz Kafarskiego żałosny. Z duchem gry powinien sędzia puścić spalonego. Ciekawe. To po co w ogóle są spalone skoro należy je puszczać? Z duchem gry...
Wszedłem sobie na forum Lechii z ciekawości i się załamałem. Że w ogóle Wisła jest żałośnie słaba i jak oni mogli to przegrać. Że karny i nie uznany gol. Że kilka razy ręka Wiślaków była a sędzia nic. Ile żali, że na koniec był doping dla Wisły. Niektórzy nawet kazali wyp... tym co kibicowali Wiśle. Nie wiem czy same pokemony tam piszą, ale nie sądzę. |
Cytat:
|
Cytat:
Powiem tak, Wisla nie byla slaba. Byla lepsza bo wygrala. Grali madrze, kontrolowali gre i wygrali. Ogolnie Lechia tez nie grala zle. Moim zdaniem mozna powiedziec tak ''Lechia grala, Wisla strzelala'' i taka jest prawda. Jezeli chodzi o Kafarskiego to ma prawo miec zal do kibicow ale nie moze ich obwiniac, ze przegrali. Bez obrazy ale tez sie zdenerwowalem przed TV miedzy innymi po bramce na 0:3. Jak moze caly stadion spiewac ''Wisla to jest potega,Wisla najlepsza jest''? Dla mnie LECHIA to jest potega a nie Wisla albo caly stadion krzyczal ''Lidera mamy''. Lechia ma lidera? nie wiedzialem. I najlepsze jest to, ze jak np. Bajic schodzil to duzo gwizdow a np. jak Malecki schodzil to wielkie brawa, aplaus na stadionie. Dla mnie jest to zenada i nieporozumienie. Ja rozumiem, przyjazn, swietna atmosfera na stadionie, Wspolne spiewy i doping dla obu ekip ale bez przesady. Jeszcze jedno. Nie zwracajcie uwagi na te komentarze, ze ''niby'' Wisla byla slaba, ze dlaczego Lechia nie wygrala itp bo oni to pisza ze wzgledu na zdenerwowanie bo znowu z Wisla 0:3 w plecy wiec sa zle emocje i rozczarowanie poprostu. Ciekawe co wy byscie pisali jak byscie dostali 3:0 z Lechia. Napewno reakcje by byly podobne ale teraz nie mozecie tego ocenic bo nawet nie znacie smaku takiej porazki ale spoko, Lechia jest najszybciej rozwijajacym sie klubem w Polsce i jeszcze nie raz dostaniecie baty :) WISLA & LECHIA !!! |
nie wiem jak dla Was,ale dla mnie najslabszym obrońca w Wisle jest niestety Jeliens.(zaznaczam jest jest to tylko i wylacznie moja opinia.)fakt,potrafi dobrze wyprowadzic pilke nie wybijajac na oslep.ale popelnia proste i katastrofalne bledy.az dziw bierze ze tracimy tak malo bramek,a trzeba pamietac ze przeciwnicy w poprzednich meczach mieli ich sporo i gdyby nie nasz bramkarz to az sie boje myslec.nie wiem czym to jest spowodowane ze popelnia takie proste bledy.jest szybszy lzejszy od Chaveza.a jednak cos ta gra mu sie nie uklada.moze brak zgrania z Osmanem albo jeszcze sie nie zaklimatyzowal.jak dla mnie numer jedne w obronie to Chavez. chlop nie do przejscia.Cikos sie rozkreca z meczu na mecz.Paljic tez juz chyba sie przystosowal do obrony. mam nadzieje ze w lecie sprowadzimy solidnego obronce(drugi Chavez mi sie marzy:D)
|
Się przyczepiacie do Chaveza i jego nieumiejtności wyprowadzania piłki. Okej, wirtuozem techniki to on nie jest, ale sztuczki techniczne to nie jego działka. Wśród środkowych obrońców powinna być równowaga - jeden bardziej techniczny, drugi bardziej siłowy, przecinak. I u nas tak jest dokładnie. Jak już się czepiać środka, to bardziej Jaliensa - tego z natury bardziej 'technicznego', on ma przestoje formy, Chavi prezentuje równą cały sezon, nie przypominam sobie jakiś jego większych błędów.
Zresztą, Wisła zawsze wśród pary stoperów zawsze miała jakiegoś, że tak to ujmę, "piłkowypierdalacza". Czy to był Mariusz Jop, czy Cleber, czy właśnie Chavez. Osman radzi sobie naprawdę okej, silny jest jak tur, napastnicy czują przed nim respekt, bo gość się nie bawi w jakąś wielką piłkę tylko kasuje atak za atakiem. Oczywistością jest jego wykupienie z Platense, mam nadzieję, że w klubie myślą tak samo. Bo to chyba teraz najlepszy obrońca ligii. Druga sprawa to Cikos. Erik z meczu na mecz mnie coraz bardziej przekonuje. Po meczu z GKS-em Bełchatów w tamtej rundzie napisałem, że to drewno i że nic z niego nie będzie, ale teraz odszczekuje swoje słowa w pełnej rozciągłości. W rundzie wiosennej mega solidny, świetna motoryka, fajnie się podłącza do przodu. Wykupić go z Petrzalki i dołożyć mu jeszcze konkurencję w postaci jakiegoś w miarę normalnego obrońcy, a nie Serża Branco. W tabeli jest w miarę spokojnie, ale ja i tak już czuje ten dreszczyk emocji przed Amicą. Petarda musi być i na boisku, i na trybunach :) |
dobrze napisane lechista z londynu !ale my WISLACY (wiekszosc )kochamy LECHIE jako drugi klub !ja kocham LECHIE od wyjazdu do GDANSKA w listopadzie 1978 ,przybilem ZGODE z s.p.WOLFEM ,PARASOLEM ,KACZOREM I CZARNYM I rozumiem wasze rozgoryczenie ale trzej KROLOWIE WIELKICH MIAST SLASK WISELKA LECHIA GDANSK !!!!
|
Cytat:
|
Odnoszę wrażenie że Kafarski był na innym meczu. Może by sobie anal+ kupił i zobaczył ile dopingu było "dla Lechii" a ile "dla Wisły". W porównaniu do meczów u nas zgody były wywołane bardzo rzadziutko i mizernie. A Wislacki doping wzmógł się po 3 bramce gdy już było pozamiatane.
|
Cikos drewnem nigdy nie był tylko po prostu brakuje mu niektorych umiejetnosci ale uczy sie, wiec powinien zostac
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:59. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl