![]() |
Cytat:
Potwierdzam opinie że Genkov jest osamotniony w ataku,kto wie może powinniśmy zagrac na dwóch napastników Mały-Gienek ? Jeśli już sie gra na jednego napastnika to powinien byc to taki sprinter co dojdzie do każdej prostopadłej piłki jak np. Niedzielan z najlepszych czasów |
Z tego co widzę w powtórkach to Melikson grał chyba ze stoperami w uszach? Czyżby doping aż ""przeszkadzał"?
Asysta Jirsaka miazga..na żywo wyglądała jeszcze lepiej niż w TV..bramka też niczego sobie.. Dla mnie pierwsza jedenastka na ten moment: -----------Pereiko----------- ------------------------------ Cikos--Jaliens---Chavez--Paljic ---------------------------------- -------------Wilk---------------- ----Jirsak-------Melikson------- --------------------------------- Małecki---------------Kirm------ ------------Genkov-------------- |
Jakbyscie się przyjrzeli to Genkov swoim "nic nie robieniem" absorbuje obrońców, odciąga ich, robi miejsce itp.
Poza tym on grał w zupełnie innym systemie musi się przestawić. A na Jirsaka trzeba postawić, żeby inni wiedzieli - pokażecie coś na boisku, macie szanse grać. |
Cytat:
|
Narazie Genkow jest bezproduktywny, 4-5-1 to mozna grac jak sie ma na szpicy kogos o charakterystyce Nistelrooya albo Eto'o. Problem jest taki ze nie ma na kogo zmienic Bulgara, jak nie mielismy napastnika tak dalej nie mamy.
|
Cytat:
|
Tylko jedna rzecz mam do napisania: Sobol, lawka. Nie rozumiem tej filozofi Maaskanta, mamy !!24!! letniego, ambitnego zawodnika, popelniajacego malo bledow, a stawiamy na zawodnika ktorego zachowanie w sezonie 10/11 momentami byly zenujace, ze wspomne mecz z Lechem w poprzedniej rundzie. 35 lat to jest, ten wiek kiedy nawet Moskal nie nadawal sie do Wisly i nic w tym haniebnego. Takie upieranie sie przy walorach przywodczych(bo chyba tylko o takich mowimy)Sobola, dla mniej odpornego psychicznie zawodnika niz Wilk byloby prawdopodobnie gleboko demoralizujace.Wilk na takiego nie wyglada ale kto wie co sobie naprawde mysli.
Na potwierdzenie tego co napisalem wyzej Cytat:
|
Cytat:
|
Ruch strzelil nam bramke po parudziesieciu minutach tak zwanego "pykania" ze strony Wisly, czyli zbyt spokojnego pozycyjnego rozgrywania pilki. Trzeba cos z tym zrobic, bo moze i taka gra momentami ladnie wyglada, jak uda sie zrobic kilka fajnych podan pod rzad bez straty pilki, ale zupelnie nic nam to nie daje. Koniec koncow zazwyczaj i tak potem sie cofamy do stoperow a nierzadko oddajemy pod presja pilke do bramkarza, ktory potem musi ja wykopac byle gdzie. Sek w tym, by grac szybciej, atak pozycyjny owszem, ale przy grze na 1 kontakt i przy DUZO wiekszej ruchliwosci graczy bez pilki, zeby mozna bylo im lepiej dograc i na koniec znalezc takiego pilkarza, ktory bedzie mogl przejsc do jakiejs kontry w poblize pola karnego przeciwnika. Zauwazcie, ze WSZYSTKIE bramki dla Wisly padly wlasnie w sytuacji, gdy ktos do kogos szybko zagral, potem ktos zachowal sie moze zbyt egoistycznie (przewaznie Malecki hehe, ale tez Melikson, Kirm, Jirsak tez probowal rajdow), ale dzieki temu znalazl sie w polu karnym i mozna bylo zamieszac. To co pisze to sa truizmy, ale warto o tym wspomniec. Gra w zachodnich ligach ktorymi sie podniecamy to gra SZYBKA i takiej musi probowac Wisla, to ona powoduje, ze mozna stworzyc jakies zagrozenie pod bramka druzyny przeciwnej. Tak wiec mam nadzieje, ze w grze Wisly bedzie coraz mniej czytelnego "pykania", tylko pozornie nastawionego na atak, a coraz wiecej gry z pazurem na wiekszej szybkosci.
Malecki w znakomitej formie, przede wszystkim mentalnej, widac, ze odejscie Brozkow spowodowalo, ze zlapal wiecej powietrza i teraz bez dwoch zdan moze kreowac siebie na lidera druzyny w ataku. Oby wiecej takich meczy jak dzisiaj, mniej takich jak z Podbeskidziem. Melikson niby mniej widoczny niz w Gdyni, ale zrobil to co mial zrobic, znow bardzo pozytywna ocena tego gracza. Bunoza fajnie w obronie, ale slabo z wyprowadzaniem pilki (te niepotrzebne wykopy), z kolei Jaliensowi lepiej idzie uczestnictwo w grze ofensywnej - po prostu wiecej widzi na boisku i lepiej operuje pilka. Siwakow poprawnie w obronie, gorzej z czyms konstruktywnym w ataku. W tym kontekscie swietna zmiana na Jirsaka i tu powiem tylko tak: brawo Tomasz! Genkov sie stara, ale malo mial tych okazji, zeby cos zrobic. On by sie bardziej przydal w systemie Skorzy 4-4-2 na szpicy razem z Brozkiem (pamietacie te ciagle ustyskiwania Macieja ze potrzebuje wysokiego silnego napastnika). Pareiko - jak przeszedl do Wisly to powiedzialem, ze z miejsca wygryzie Jovanica i wiedzialem, ze bedzie porzadnym bramkarzem, bardzo sie ciesze, ze sie nic nie pomylilem. W koncu mamy kogos porzadnego na bramce. Solidne umiejetnosci a i w glowie poukladane. Ma mentalnosc kapitana, wiec mozna powiedziec, ze na boisku zyskalismy kolejny autorytet. Nie rozumiem tez krytyki Kirma. Jasne, czasem jego akcje sa bez sensu, ale gryzie trawe jak malo kto i jak malo komu jemu bardzo zalezy. A ze umiejetnosci ma wysokie jak na nasza lige, warto go trzymac w skladzie, bo z jego zagran czesto cos jednak wynika. Ogolnie mecz oceniam na plus, mimo wielu jeszcze zaniedban w grze obronnej i ofensywnej. Ta druzyna dopiero sie zgrywa, wiec jestem optymista co do nastepnych meczow. P.S. Przepraszam za brak polskich znakow. |
Cytat:
|
Genkov strzału na bramkę nie oddał bo brak mu techniki aby pozycję samemu sobie wypracować, to typowy napastnik na walkę, silny, zastawia się, ale sytuację musi mu stworzyć drużyna. A póki co w naszej "drużynie" przewagę mogą zrobić tylko Małecki i Melikson, a to trochę mało.
Kirm kolejny mecz ma tragiczny - same złe decyzje w ofensywie, kiedy powinien podać prowadzi piłkę, kiedy prowadzić podaje, żadnego pojedynku indywidualnego nie wygrał. Nie robi różnicy jak Małecki czy Maor. Ogólnie wygląda wszystko trochę lepiej - mamy lepszych piłkarzy, więc jakość trochę się podniosła. Teraz trzeba w lecie znów sprowadzić PIŁKARZY w miejsce kopaczy. I postuluję nie sprowadzać już uznanych graczy ligowych ze statusem reprezentanta Polski z naszej ligi - przykład Łobodzińskiego czy Garguły powinien ktoś podsunąć Piechniczkowi do analizy. A Bunoza zagrał katastrofalnie - wolny, dał się ogrywać Jankowskiemu, masakrycznie dużo strat przy wyprowadzaniu piłki. My nie tracimy bramek w tej lidze nie dlatego że dobrze broni drużyna, ale dlatego że brak tu ofensywnych graczy na chociaż średnim poziomie. Jankowski zakręcił obrońcami podręcznikowo - to się okazało że ma lewą nogę do wsiadania do tramwaju i musiał zwalniać i strzelać z gorszej pozycji z prawej. W europie póki co wciąż nie mamy po co się pokazywać. |
Cytat:
zaraz zaraz , Jankowski według Tygodnika Piłka Nożna to odkrycie roku w polskiej piłce! W dodatku wg ich not to jeden z najlepszych napastników w ekstraklasie . Jak na takiego giganta naszej piłki Bunoza radził sobie nieźle :rotfl: Kirm byl wczoraj mało widoczny , ale to za sprawą faktu że raz : Paljic go nie wspierał w atakach ( szczególnie w 1 połowie ) . a dwa że 80% akcji szło od strony Małeckiego . Piłkarze wiedzą kto jest w tej chwili w najlepszej formie w drużynie i intuicyjnie kierują do niego piłkę . Z Arką Kirm zagrał lepsze spotkanie , ale wtedy też rozegranie w środku pola wyglądało lepiej . Zmiany Chaveza na Bunozę i Wilka na Sobola odczytuję zdecydowanie in minus . |
Cytat:
Info z Białegostoku. |
Jestem w szoku, że niektórzy tu Bunoze wychwalają. W drugiej połowie przynajmniej ze trzy bramki z własnej głupoty mógł sprokurować. Raz bawił się piłką i prawie Ruch przejął. Później tak nie udolnie zastawiał kogoś że gdyby nie dalekie wyjście Pareiki to gracz Ruchu byłby sam na sam. Na koniec jeszcze gdyby trafił ciosem karate zawodnika Ruchu to by zszedł przedwcześnie z boiska. A to tylko błędy czysto techniczne i z drugiej połowy. W kryciu dawal się strasznie ogrywać. Jedynie w powietrzu dobrze sobie radzi. Wyprowadzanie piłki ma koszmarne.
Obrona Jaliens-Chavez obowiązkowo od następnego meczu. Inna jeszcze sprawa to niech Maaskant nakaże by Małecki nie podchodził do wolnych z których należy uderzać na bramkę. Jeszcze nigdy nie widziałem by trafił z takiego wolnego w bramke. Tylko marnuje takie stałe fragmenty. Niech uderza Kirm albo Meliskon którzy są znacznie lepsi w tym elemencie. |
Jeżeli Bunoza grał katastrofalnie, to nie da się ocenić Jaliensa ;)
Tego, że koleś 30 razy wychodzi do przodu, do przeciwnika i w 90% jego interwencje są skuteczne i przerywając akcje Ruchu już nie widzicie; tego, że dzidy nasi środkowi obrońcy często (bo nie zawsze) posyłają wtedy, gdy nie ma ruchu w drużynie też nie dostrzegacie. W wczorajszym meczu hierarchia w obronie to Cikos > Bunoza > Jaliens > Paljić, któremu mecz w ogóle nie wyszedł w obronie. W meczu z Arką mieliśmy trio Małecki + Melikson + Wilk Teraz mamy Małecki + Melikson + Jirsak Dodatkowo w każdym z tych meczów mieliśmy BRAMKARZA, z Podbeskidziem miał już kilka świetnych parad, wczoraj znowu coś dorzucił, faworyt do bramkarza ligi ;) Jak się na niego patrzy, wydaje się, że jest najspokojniejszą osobą na boisku. Trzeba poprawić grę w obronie naszych obrońców i pomocników, w ataku mamy nieszablonowych zawodników, w defensywie często mamy chaos. |
Dziwie sie ze nikt nie wspomnial o s....ysynskiej grze Stawarczyka. Takiego cepa i chama ja dawno nie widzialem. Kazde jego wejscie to minimum zolta karta, a mecz zakonczyl tylko z jedna. Wyjatkowy buc
|
Cytat:
Tak mi się wydaje że Meliksona z Parejką by nie było gdyby nie spieniężono Brożków ... takie realia .... Tak naprawdę to przydałby się nam Grosicki ..... jak go Turcy zaczną flekować (taka tam mentalność albo kochają albo nienawidzą) warto byłoby się zakręcić ..... Oczywiście nie w aktualnym systemie 1-4-5-1 ... |
Mnie niepokoi gra Kju. Myślałem że to będzie chłop nie do przejścia, a tu wystarczy trochę szybszy napastnik i Jaliens zostaje z tyłu.
|
Bunoza? Kompletnie nie trzyma linii spalonego, daje się łatwo ogrywać, każda próba wyprowadzenie przezeń piłki jest "dzidą na aferę", gość w każdym meczu musi się machnąć albo skiksować - skończy się to kiedyś jakąś czerwienią, karnym, albo swojakiem. Owszem, miewa dobre zagrania i rokuje na przyszłość, jednak żeby go dziś bronić, trzeba być więcej niż wyrozumiałym.
|
Cytat:
Cytat:
|
aż strach pomyśleć co by się działo na forum, gdyby Wisła nie wygrała.
|
Cytat:
|
Po jego pierwszym wejściu w noge Genkova spokojnie mógłby zarobic nawet czerwona kartkę. Po porannym obejrzeniu meczu, w powtórkach wygladało to wyjatkowo paskudnie. Mógł mu złamac noge. Jak oglada się z trybun to takie faule z racji odległości uchodzą widowni. Potem było jeszcze kilka takich wejśc na noge Genkova. Całe szczęście, ze chłop dotrwał do zmiany. Bułgar kręcił z dezaprobata głową, ze sędzia dopuszcza do takich fauli. Kuriosum w pierwszym przypadku nawet nie było odgwizdanego faulu.
|
Dziwne, że grał tak ostro bo Stawar to nasz wychowanek i kiedys(nadal?) chyba nawet "kibic" Wisełki..
|
Bramki z meczu http://www.waszapilka.pl/youtube,8964,0
|
Cytat:
|
Cytat:
Genkov to twardziel- przyjdzie zgranie z pomocnikami, będzie wiedział czego można się od nich spodziewać to padną bramki. Na razie tak jak wspominali koledzy wyżej, wykonuje dobrą pracę z przodu i absorbuje przy akcjach ofensywnych przynajmniej dwóch obrońców (tak jak przy golu Kirma). |
Drugi mecz i drugi raz dają do sędziowania jakiegoś buca. Pamiętam tego sędziego z meczu Wisła - Korona co było 2:2. Też nie czuł w ogóle meczu. Wisła gra bardziej technicznie, pomysłowo. A Arka czy Ruch to w większości drwale, bez mózgu. Dziwię się, że sędziowie nie temperują ostrzej takich zagrań jak Stawarczyka.
Co do meczu to wiele akcji wytrenowanych, fajne wejścia bokami, środek też nieźle funkcjonował. Pareiko bardzo pewny punkt naszej drużyny. W końcu nie musimy budować drużyny od bramki. Maaskant powinien dużo uwagi poświęcić podczas treningów na organizację gry w obronie, bo było bardzo dużo nieporozumień. Gra w przodzie wygląda dobrze. Myślę, że jest to takie 40% z tego co może Wisła wyciągnąć. Liczę, że na Jagę będziemy już w 70% gotowi, a na Amikę i Legię w 100%. |
Bunoza, Kirm, Jalliens -> fatalnie
Genkov, Sobolewski ->slabo Pozostali pozytywnie, jednak szału nie ma, wyroznic moge tylko Melliksona i Pareiko. Malecki to powinien dostac taka zjebke po meczu, żeby mu sie w koncu odechcialo jechac na kazdego "ku*wami" i machac rekami za kazde zle podanie do niego. Gwiazdorek chyba zapomnial, że jest zwyklym kopaczem w przecietnej lidze polskiej. Zapmytam się jego slyynym tekstem " KIM TY KU*WA JESTEŚ?" Nie osiagnales w pilce NIC! wiec przestan jebac na wszystkich! W obronie gramy katastrofalnie i gdybysmy grali z jakims lepszym przeciwnikiem to do przerwy przegrywalibysmy 0:4, bo sam Pareiko nie wybroni nam wszystkiego. Do tego gramy praktycznie bez napastnika, bo wyglada to jak system 1-4-6-0. Wynik cieszy jednak nic poza tym. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Kurcze już po pięciu minutach gry mogło nie być Genkowa... Cytat:
|
WCracow
Konfliktowy Obaj od 11.2010 - co wy "bracia bliźniacy" jesteście? :) (Ten listopad to jakiś pechowy....) Wg mnie Mały był najlepszy we wczorajszym meczu i niech "macha" tak dalej jeśli mamy wygrywać. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Dobrze, że wpadła bramka dla Ruchu na 1-1, bo się od razu nasi ożywili. Przy wyniku 1-0 grali trochę ospale i w ogóle nie stwarzali zagrożenia. Pierwsza połowa przeciętna. Druga od momentu straty bramki na 1-1 dobra.
Jirsak zagrał najlepszy mecz w sezonie i kolejny raz się nasuwa pytanie: Czy to przypadek, czy w końcu zacznie grać?? Małecki także bardzo dobry występ, jednak u niego irytujące jest to holowanie piłki w nieskończoność. Wczoraj było mnóstwo sytuacji kiedy można było podać szybciej do lepiej ustawionego partnera. Na stadionie było to widać idealnie. On niestety musi nauczyć się grać zespołowo i wtedy może coś osiągnąć. Pewnym punktem wydaje się być Pareiko. Bardzo dobre spotkanie. Pewne chwyty przy dośrodkowaniach, bardzo pewny przy strzałach przeciwników. Nie robi tego jak Mariusz P. pseudonim "Mario" na dwa razy z wypluciem piłki, tylko łapie pewnie i nie stwarza niepotrzebnego zamieszania. Przy bramce bez szans. Z jednej strony rozumiem krytykę w kierunku Bunozy ale z drugiej strony trzeba zauważyć jaki postęp ten chłopak poczynił. W porównaniu z początkiem sezonu, to mamy teraz przynajmniej dwa razy lepszego zawodnika. Genkov może nie zagrał wielkiego meczu ale skutecznie absorbował rywali. Bramka na 2-1 to również jego zasługa, bo do długiej piłki granej na niego zbiegło dwóch obrońców Ruchu dzięki czemu Jirsak miał autostradę do bramki. Myślę, że Genkov potrzebuje jakiegoś pozytywnego impulsu np. zdobytej bramki i będzie ok. Reasumując spotkanie dobre ale może być zdecydowanie lepiej. Widać też, że mecz z Podbeskidziem, to było zlekceważenie przeciwnika. |
Cytat:
|
Cytat:
Obecnie to on w Wiśle jest gwiazdą, więc śmieszny jesteś pisząc "o miejscu w szeregu". Cytat:
|
Moim zdaniem Tomas ma problemy natury psychicznej gdy cała organizacja gry spoczywa na jego barkach, może gdy presję kreowania akcji przejmie Melikson to Tomas poczuje się pewniej i na mniejszej presji zacznie pokazywać swoje walory ? Bo chyba nie trzeba mówić że technikę podań/strzałów to on ma ?
|
Cytat:
Cytat:
ładna pogoda jest, wyjdźcie na spacer, pooddychajcie świeżym powietrzem może wam przejdzie. nie dziwie się małemu który np zjechał Kirma gdy wychodzili z kontrą we dwóch i Słoweniec sam kończył akcję z ostrego kąta, bo gdy cały mecz się zapieprza i dogrywa wszystkim, a inny wolą z gorszej pozycji samemu kończyć akcje to jest mega wnerwiające. Mały wczoraj ewidentnie zawodnik meczu, cale 90 min chodził w jedna i drugą stronę z 'zębem'. Ja nie zgodzę się z tą niby fatalną grą Genkowa, który ma na sobie zawsze 2 obrońców i dzięki temu robi miejsce Małemu i Kirmowi, a sam też się stara. Trzeba mu dać troche czasu Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl