Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [25. kolejka] WISŁA Kraków - LECH Poznań, 24.04.2010 sobota 16:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7205)

DarekK_11 24.04.2010 21:06

Dobra, ale w porównaniu do tego do czego nas przyzwyczaił (przede wszystkim strzelanie bramek) to kiszka...
Brakowało mu takiego przyspieszenia no i podejmowania decyzji np. pod koniec I połowy... ale fakt faktem walczył i za to brawa, bo coś się w Wiśle ostatnio zmieniło i nie przechodzimy "obok meczów" już :)

3rider 24.04.2010 21:06

Najbardziej podobalo mi sie bicie piany przez Lecha przez cale 2tygodnie, a to co pokazali w NH to kompletna zenada i minimalizm. Nie musielismy tego meczu wygrywac, powoli wychodzimy z kryzysu, rosniemy w sile i byc moze to byla ostatnia szansa Lecha na podjecie walki. Nie podjeli, liczyli na przypadek, a jak oznajmil Zielinski po meczu "liczymy na porazki Wisly" - wlasnie taka byla dzisiaj taktyka Lecha "liczenie, ze W NASTEPNYCH meczach Wisla przegra"... Dzisiaj GWIAZDORZY z Bulgarskiej okazali sie cieniasami, brylowac potrafia tylko ze slabymi

walkeroo 24.04.2010 21:07

Jest troszke niedosyt można było wygrac....:)Ale cóż Mistrz i tak bedzie....
hmm ale pozytywnie bylo tez po meczu te maszynki Wilkinsona zaskoczyly mnie haaa:D

Zbyychu 24.04.2010 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DarekK_11 (Post 888232)
Dobra, ale w porównaniu do tego do czego nas przyzwyczaił (przede wszystkim strzelanie bramek) to kiszka...
Brakowało mu takiego przyspieszenia no i podejmowania decyzji np. pod koniec I połowy... ale fakt faktem walczył i za to brawa, bo coś się w Wiśle ostatnio zmieniło i nie przechodzimy "obok meczów" już :)

no okej, to zależy do czego chcesz porównywać. Do Brożka z zeszłego sezonu chyba nie ma sensu. Ja porównuję dzisiejszy mecz do tych rozgrywanych w tym roku i, w mojej opinii, nie wypadł źle.

SZYMEK_TSW 24.04.2010 21:12

Przed meczem remis brałbym w ciemno, ale po meczu jest troszkę niedosyt...

SpoXsteR 24.04.2010 21:14

http://www.youtube.com/watch?v=Xpv6x18KOqk
skrot meczu

arti 24.04.2010 21:27

Zagrali jak umieli-jedni i drudzy.dziękuję za remis bo utrzymuje on dogodną sytuację do mp.tylko ze ew.mp i co dalej?bez inwestycji w drużynę wątpie czy coś zwojujemy w pucharach.

szczepanwislak 24.04.2010 21:37

Chciał bym pochwalić naszych chłopaków za dzisiejszą walk do samego końca. Tak można było przewidywać , że w tym meczu raczej nie narzucimy własnego tempa gry , tylko będziemy grać asekuracyjnie. Remis przed meczem brałem w ciemno i fajnie po mimo , że nie udało nam się wygrać , że go nasi chłopcy osiągneli. Meczów coraz mniej a dalej dośc bezpieczna nasza przewaga. Także brawa dla piłkarzy , że zrealizowali plan minimum na dziś.Już nie oglądamy się na nikogo tylko walczymy o swoje , o miejsce gdzie zawsze powinniśmy być !

Proud 24.04.2010 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SZYMEK_TSW (Post 888238)
Przed meczem remis brałbym w ciemno, ale po meczu jest troszkę niedosyt...

mam tak samo. Bo okazało się, że Amika nie taka straszna jak ją malują. Na szczęście w Polsce to Wisła jest nadal tą drużyną która potrafi zaatakować każdego, jak tylko gra na całego.

Ciastek1 24.04.2010 22:13

"jak widzę trenera ci 10 minut pred końcem osłabia swoja drużynę to ręce mi opadają (niestety mogłem obejrzeć tylko ostatnie 15 minut). Jest jeden plus tego meczu - Rutkowski wywali na zbity pysk tą ciotę Zielińskiego
K.....wa przecież my graliśmy o majstra a nie o następny kontrakt trenera, co lubi ciepłą posadkę w zamian za miejsce w "czołówce". My nie jesteśmy Amica, Groclin czy inne ..........nas nie interesuje drugie trzy trzecie miejsce. Dla nas sukcesem jest tylko pierwsze miejsce........reszta to porażka"

wypowiedz kibica z Poznania , heheh teraz to się kompletnie pogubiłem
zresztą z tym pierwszym miejscem w tabeli to brzmi jakby od 5 lat rok w rok wygrywali MP

Dzimi 24.04.2010 22:14

Za sytuacje w 60 minucie sędzia powinien dać Gancarczykowi drugą żółtą kartę, za niesportowe zachowanie po otrzymaniu pierwszej żółtej kartki. Poza tym po żółtym kartoniku dla Bandrowskiego, Arboledy i Krivetsa za dyskusje z sędzią.

KOMINEK 24.04.2010 22:14

Patrzac na skrót można powiedzieć że było nas ładnie słychać, faul na Łobo wybitnie na czerwień a komentatorzy Lecha faworyzowali

Oldpara 24.04.2010 22:24

Prawda jest taka, że Lech ma najlepszy skład od lat... "Wielka Czwórka" Stilic-Peszko-Kriwiec-Lewandowski jest w gazie, gra efoktownie i efektywnie aż......nie trafiła na defensywę Wisły Kraków :)
"Wielka czwórka" zmienia się w wielkie zero.

Co ten Lewandowski chce zdziałać np. we Włoszech, skoro całkowicie pacyfikuje go Mariusz Jop?

Pisałem już dawno...Pyry mają skład na mistrza, a mistrzem i tak bedzie Wisła.... nawet bez ataku (Brożek i Boguski to cienie zawodników) i bez playmakera.

A za rok? Lech bez Lewandowskiego, bez Peszki, po kolejnej przegranej batalii o "majstra" z przylepioną łatką "wiecznego przegranego" a Wisła z Gargułą i powracającymi do formy napastnikami, z stadionem na 33 tys. Będzie dobrze, tylko dowieźć te 4 pkt przewagi do końca.


P.S Mecz mi się podobał. Jak się nie ma ataku, to czasem cieszy perfekcyjna defensywa. Tym bardziej, że nie graliśmy przeciw ogórkom.

Billy 24.04.2010 22:33

Mecz naprawdę mnie pozytywnie zaskoczył w wykonaniu naszych graczy. Jak tutaj większość ludzi pisze, że remis przed meczem braliby w ciemno, ja tez bym bardzo chętnie taki wynik wział. Jednak po spotkaniu czuję lekki niedosyt, ale to nie my musimy sie martwic tylko Lech i jego kibice, którzy dziisaj pokazali się ze świetnej strony !buahaha... brawa dla nich.
Nie będę dziisaj na nikogo narzekał, bo fajnie zagraliśmy. Skarcę tylko jedną rzecz. Ktoś musi naszych chłopaków nauczyc centrować, bo to u nas na prawde kuleje. Nie widziałem dobrego dośrodkowania z rzutu roznego czy wolnego. Piłki posyłane przez Małeckiego ileś tam metrów nad ziemią to serio o dupe rozbic. Cóż remis nie jest zły.
Co do dopingu to zmiażdziliśmy dziisaj - tak uwazam. FORZA WISŁA

Marcin_fan 24.04.2010 22:33

dokładnie tak...Wisła gra z zawodnikami bez formy... Paweł Brożek bez formy... Boguski też szuka dobre dyspozycji... nadal be kontuzjowanego Graguły... itp.. poczekajmy aż będzie stadion , do formy dojdą ( albo sie do końca wyleczą ) zawodnicy i dopiero wtedy bedzie grać super piłke ;] Ps sorka za możliwe błędy ale wróciłem niedawno z grila :)

prober 24.04.2010 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 888279)
A za rok? Lech bez Lewandowskiego, bez Peszki, po kolejnej przegranej batalii o "majstra" z przylepioną łatką "wiecznego przegranego" a Wisła z Gargułą i powracającymi do formy napastnikami, z stadionem na 33 tys. Będzie dobrze, tylko dowieźć te 4 pkt przewagi do końca.

Deja vu. Rok temu było prawie to samo. Trener miał bardzo mocną pozycję i widoki na świetlaną przyszłość. Najłatwiejszą w historii ścieżkę do LM Wisła zakończyła po dwóch meczach pomimo wzmocnień kadrowych. Z Lecha odszedł Murawski, przyszli inni.

Obyśmy za rok nie powtarzali tego samego co napisałeś wyżej. Przynajmniej stadion będzie - reszta jest wielką niewiadomą.

DarekK_11 24.04.2010 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbyychu (Post 888237)
no okej, to zależy do czego chcesz porównywać. Do Brożka z zeszłego sezonu chyba nie ma sensu. Ja porównuję dzisiejszy mecz do tych rozgrywanych w tym roku i, w mojej opinii, nie wypadł źle.

no tak, patrząc na ten sezon to zagrał na prawdę dobrze ;)

btw szkoda że Gancarczyk nie wyleciał za faul i pyskówki :P

dj_ibutti 24.04.2010 22:59

Faul Gancarczyka - czerwień jak nic.... Małek się pogubił. A liniowy to już w ogóle, zamiast pokazywać dla kogo aut, to "ilustrował" chorągiewkami decyzję głównego...

Oldpara 24.04.2010 22:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 888290)
Deja vu. Rok temu było prawie to samo. Trener miał bardzo mocną pozycję i widoki na świetlaną przyszłość. Najłatwiejszą w historii ścieżkę do LM Wisła zakończyła po dwóch meczach pomimo wzmocnień kadrowych. Z Lecha odszedł Murawski, przyszli inni.

Obyśmy za rok nie powtarzali tego samego co napisałeś wyżej. Przynajmniej stadion będzie - reszta jest wielką niewiadomą.

Ja tam przypominam sobie przedsezonowe prognozy, w których sami mówiliśmy, że grając cały sezon na wyjeździe powinniśmy się cieszyć jeśli się do pucharów zakwalifikujemy :)

Nergal 24.04.2010 23:07

Lewandowski sponiewierany

Peszko - 2-3 było go widać

Sztilić poturbowany przez Sobola i innych

Kriwiec - nie było go widać poza starciem z Pawełkiem

Czerwień dla Gancarczyka za faul i pózniejsze gesty do sędziego.

Wielkie brawo za walke i ambicje, musze przyznać że Łobodziński nie był dziś sobą. Wszystko w naszych rękach i nogach, jeśli MP powędruje gdziekolwiek indziej jak na Reymonta będzie to tylko i wyłącznie nasz dar dla innej drużyny, nic więcej.

Osobne brawa dla Mariusza Jopa. Wyjątkowo ciężką rolę miał dziś do spełnienia i zagrał bardzo dobrze, brawo!

Billy 24.04.2010 23:14

Jop poza 2 momentami to zagrał dobre spotkanie porównując to co pokazywał jak miał okazję grania.

Zbyychu 24.04.2010 23:15

Ech, żeby w każdym spotkaniu tak zasuwali za piłką i gryźli trawę.

Wojtas 24.04.2010 23:26

Widac bylo ze nasi pilkarze byli mega zmotywowani i walczyli o kazda pilke.

Cala ta "wielka czworka" z Amiki jest mocno przerysowana ..
Stilicia jak duch pokrywal Sobol,Jop nieustannie byl przy Lewandowskim a Peszke nasi poobijali.

Kriwets niby cos tam gral ale tez jakis taki niemrawy.

generalnie wystraczylo ich naciskac ,faulowac ,grac ostro i nic nie mogli zobic.

U nas podobal mi sie Jop ,Marcelo staly poziom(ponad tą lige....),oj Lewandowski sobie nie pogral :),Lobo .
Alvarez to poprostu skarb ,jego szybkosc i jakas taka umiejtnosc ustawnienia sie sa i byly dla nas bezcenne.Trzeba zrobic wszytsko zeby go zatrzymac.
Maly i Boguś jakby troche slabiej ale tez wystep poprawny ,generalnie nie mozna sie do nikogo przyczepic.

Arboleda machal tym rekami jakby duchy wywoływał,nerwowy chłopak :D

Mecz ktory moglismy spokojnie wygrac,i miec juz sporo przewage.
jest remis i jedziemy dalej.,przed nami jeszcze miin.Legia i Derby.

maRgrabkarz 24.04.2010 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 888279)
Prawda jest taka, że Lech ma najlepszy skład od lat... "Wielka Czwórka" Stilic-Peszko-Kriwiec-Lewandowski jest w gazie, gra efoktownie i efektywnie aż......nie trafiła na defensywę Wisły Kraków :)
"Wielka czwórka" zmienia się w wielkie zero.

Co ten Lewandowski chce zdziałać np. we Włoszech, skoro całkowicie pacyfikuje go Mariusz Jop?

Pisałem już dawno...Pyry mają skład na mistrza, a mistrzem i tak bedzie Wisła.... nawet bez ataku (Brożek i Boguski to cienie zawodników) i bez playmakera.

A za rok? Lech bez Lewandowskiego, bez Peszki, po kolejnej przegranej batalii o "majstra" z przylepioną łatką "wiecznego przegranego" a Wisła z Gargułą i powracającymi do formy napastnikami, z stadionem na 33 tys. Będzie dobrze, tylko dowieźć te 4 pkt przewagi do końca.


P.S Mecz mi się podobał. Jak się nie ma ataku, to czasem cieszy perfekcyjna defensywa. Tym bardziej, że nie graliśmy przeciw ogórkom.

bardzo mi się ta wypowiedź podoba. Tylko się dopisuję jako ewentualny drugi autor. ;)

buczo1985 25.04.2010 00:34

A ja cały czas jestem pod wrażeniem waleczności Sobola. Chłop jest niesamowity. Mam już swoje lata, a gania jak opętany. Widok charakterystycznej pochylonej sylwetki wchodzącego na kur** Radka jest bezcenny :) Facet od dawien dawna mi imponuje. Gdybym miał kupić sobie koszulkę Wisły z nazwiskiem obecnie grającego w niej zawodnika byłaby to koszulka z numerem 7 i nazwiskiem Sobolewski!

Billy 25.04.2010 01:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buczo1985 (Post 888313)
A ja cały czas jestem pod wrażeniem waleczności Sobola. Chłop jest niesamowity. Mam już swoje lata, a gania jak opętany. Widok charakterystycznej pochylonej sylwetki wchodzącego na kur** Radka jest bezcenny :) Facet od dawien dawna mi imponuje. Gdybym miał kupić sobie koszulkę Wisły z nazwiskiem obecnie grającego w niej zawodnika byłaby to koszulka z numerem 7 i nazwiskiem Sobolewski!

Oj zgadzam się z Tobą. Mimo, upływu lat cały czas jest waleczny. Dzisiaj to udowodnił, kiedy walczył o każdą piłkę i milimetr boiska. W dalszym ciągu wartościowy gracz. Napewno nie jest to ten sam Sobol co kiedyś tam, ale w dalszym ciągu mamy z niego "uciechę".
Jeszcze chciałbym poruszyć temat Marcelo, który po meczu oczywiście jak cała drużyna podszedł pod trybune i po odśpiewaniu "Lidera mamy.." zaczęliśmy skandować jego imię, a Brazylijczyk poklepał po herbie Wisły. Tym małym gestem zdobył sobie szacunek chyba u wszystkich. Widać jak bardzo przywiązał się do barw "Białej Gwiazdy". Szkoda tylko, że pewnie latem będziemy musieli go pożegnać...

tomo 25.04.2010 03:42

Typowy mecz walki, jak zawsze krytykowałem Mariusza Pawełka, ale dzisiaj muszę go pochwalić, chłop pokazał się na prawdę z dobrej strony. Kuchenkorz grał o całą pulę, nam wystarczał remis, podział punktów i to my dalej mamy lidera, a Amica musi się martwić.

mrawczu 25.04.2010 04:55

Mecz walki meczem walki, ale poziom.... ehh potwierdziła się teza że te wszystkie hity rundy, sezonu z reguły tracą na jakości przez szachy i strach przed przegraną. Fajne o tym powiedział Zieliński na konferencji prasowej po meczu: http://kiks.tv/2010/04/zielinski-z-d...y-maly-deszcz/.
A no i jeszcze relacja z meczu z tej samej strony: http://kiks.tv/2010/04/jaka-liga-taki-hit/ hehe złapali Głowackiego z Bojarską, to się Głowa poopalał ;)

swinia 25.04.2010 06:58

Frustracja Arboledy sięgnęła już chyba zenitu.
Mam nadzieje, że komisja ligi zajmie się tymi pyskówkami Gancarczyka, bo za sam faul powinien polecieć.

konrad1991tsw 25.04.2010 08:03

Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale widać że Henio trochę obudził wolę walki w tych piłkarzach, wreszcie mieliśmy walczącą o każdą piłkę drużynę a nie zlepek piłkarzy. Ofensywa jeszcze kuleje, choć w pierwszej połowie były ze 2-3 fajne próby prostopadłych zagrań, ale widać że Brożek jest bez formy. Choć może jeszcze w tym sezonie zobaczymy, starego dobrego (i skutecznego) Brożka ;) Lidera mamy... !

Zbyychu 25.04.2010 08:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Billy (Post 888317)
Oj zgadzam się z Tobą. Mimo, upływu lat cały czas jest waleczny. Dzisiaj to udowodnił, kiedy walczył o każdą piłkę i milimetr boiska. W dalszym ciągu wartościowy gracz. Napewno nie jest to ten sam Sobol co kiedyś tam, ale w dalszym ciągu mamy z niego "uciechę".
Jeszcze chciałbym poruszyć temat Marcelo, który po meczu oczywiście jak cała drużyna podszedł pod trybune i po odśpiewaniu "Lidera mamy.." zaczęliśmy skandować jego imię, a Brazylijczyk poklepał po herbie Wisły. Tym małym gestem zdobył sobie szacunek chyba u wszystkich. Widać jak bardzo przywiązał się do barw "Białej Gwiazdy". Szkoda tylko, że pewnie latem będziemy musieli go pożegnać...

Gwoli ścisłości, poklepał się po herbie jeszcze przed tym, jak zaczęliśmy skandować.

grogoriogreg 25.04.2010 08:49

Brożek jest w słabej formie, ale po jego zejściu już nie stwarzaliśmy żadnego zagrożenia niestety. Nie wiem czy Hristov jest tak słaby, że trener nie dał mu zagrać te 5 minut choćby kosztem 2 piłkarza bez formy - Boguskiego. I tak na prawdę to były nasze najsłabsze punkty, reszta zagrała dobrze lub bardzo dobrze. Trzeba we wtorek wykorzystać fakt, że w bramce Piasta wystąpi młody Kasprzik, stałe fragmenty nie muszą być już grane na długi słupek, bo pewnie Marcelo w wyskoku wygra pojedynek z młodym bramkarzem.
Brakowało dziś Ba, na te ostatnie 20 minut, nikt nie przytrzymywał piłki, wszyscy szybko się jej pozbywali. Mogę nawet stwierdzić, że dziś Wisła zagrała w stylu Maćka Skorży, bardzo duża ilość długich piłek i niestety poza akcjami na skrzydłach, mało "klepania". Jak mawiał Petrescu, teraz czeka nas 5 finałow, które trzeba koniecznie wygrać.

AYALA 25.04.2010 09:31

bardzo zachowawcza gra z obu stron była,pewnie obecnośc na trybunach tylu scoutów spętała zawodnikom nogi ? myśle że oba zespoły maja znacznie lepsze obrony niż potencjał w ataku.Osobiście uważam że bez wzmocnień zawodnikami ofensywnymi za 3 miesiące będzie ciężko coś więcej ugrac w pucharach europejskich niż rok temu.

tomasz_19 25.04.2010 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 888143)
Za tydzień Gliwice

jaja sobie robisz? za 2 dni mecz kolejny :D

JrQ- 25.04.2010 09:55

Jak dla mnie to kapitalna była waleczność.
Reszta to dramat, no ale jak się nie ma piłkarzy w ofensywie, to warto chociaż grać na pełnej k*rwie.
To mi się strasznie podobało, jak od samego początku na nich się rzuciliśmy, ten pressing, ten Sobol, coś pięknego.

Oby tak zawsze.

IncognitoTSW 25.04.2010 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislakrakow124 (Post 888071)
Lobo calkiem przyzwoite spotkanie! Diaz mnie zadziwia zastawia sie dobrze podaje i jest faulowany! w tym meczu byl bardzo aktywny a Marcelo klasa sama w sobie

Łobo tylko dostawał więcej piłek - bo Małecki spał po drugiej stronie. A Wojtuś kaleczył jak zwykle - co zresztą było słychać z trybun.

WISŁAZWE 25.04.2010 10:45

Co tu dużo pisać, typowy mecz walki na remis.
Bardzo dobry mecz Sobolewskiego ale i całej obrony Lewandowski i spółka wczoraj nie pograli sobie przy Marcelo i Jopie, choć powiem szczerze osobiście byłem pełen obaw co do gry tego ostatniego ale widać nie potrzebnie bo oprócz tam chyba jednej czy dwóch sytuacji zagrał bardzo dobry mecz.
Trzeba pochwalić Mariusza Pawełka, też występ dobry, uratował nas tam pod koniec meczu wychodząc przed pole karne i wybijając głową.

Może będę się powtarzał ale znowu Łobodziński gra więcej niż przeciętnie, walczy, strzela jest coraz lepiej.
Odnośnie stałych fragmentów gry, moim zdaniem Małecki nie powinien wykonywać rzutów wolnych te jego balony w pole karne doprowadzają mnie do nerwicy, piłka leci dość długo i wszyscy w polu karnym zdążą się ustawić łącznie z bramkarzem.

Już w drugim meczu pod rząd, widzę strzały za pola karnego Diaz, Łobodziński jest to czego nam brakowała bo nie koniecznie musimy wchodzić z piłką w pole karne, wycofać przed szesnastkę, bo ma kto uderzyć - Sobolewski, Diaz, Łobodziński, więcej precyzji i będzie dobrze.

Nie można chłopakom odmówić zaangażowania, mobilizacji i woli walki widać było na boisku że walczymy o każdą piłkę. Kirm porażka, nie wiem co się dzieje z tym gościem boi się o własne zdrowie żeby się kontuzji nie nabawić przed MŚ w RPA bo nie rozumiem jego asekuranckiej gry, boi się pojedynków.

W moim odczuciu faul Gancarczyka na żółtą zasłużył ale drugą żółtą powinien dostać za dyskusję z sędzią, nie wspomnę już o grze na czas Lecha w ostatnich minutach meczu, za co też powinny być żółte kartki.
Nie chce tu w jakiś sposób usprawiedliwiać arbitra. Być może , nie chciał być głównym bohaterem meczu i sypać kartkami na lewo i prawo, wiedział o co toczy się gra, sędziował w angielskim stylu pozwalając na mocną, twardą grę.

pan Dudi 25.04.2010 10:53

Cytat:

Już w drugim meczu pod rząd, widzę strzały za pola karnego
Tym pierwszym meczem rozumiem, że był oglądany przez Ciebie na C+ mecz ManUtd- Tottenham, tak? Tylko co ten mecz ma do Wisły?

No bo chyba nie mówisz o meczu Wisła- Śląsk, gdzie nawet będąc kilkanaście metrów od bramki piłkarze Wisły próbowali szukać podań do "lepiej ustawionego kolegi"? Strzały z dystansu w Wiśle nie występują.

Jak dalej się będziecie zachwycać tak CHUJOWYMI meczami w wykonaniu naszych kopaczy, to potem się nie zdziwcie, jak w sierpniu będziemy już poza europejskimi pucharami. Pochwała takiej miernoty i minimalizmu, to aprobata beznadziejnej postawy naszych piłkarzy. Bo skoro nawet kibice od nich już nie wymagają, to oni, jako przecież z reguły prości ludzie bez ambicji, też nie będą od siebie wymagać. Tragedia.

WISŁAZWE 25.04.2010 11:08

Nie zachwycam się chu.wymi meczami, w moim odczuciu przynajmniej w ostatnich meczach staramy się strzelać za pola karnego, nie są to strzały idealne ale zobacz na to z tej strony w poprzednich meczach np. z Arką na siłę wchodziliśmy w pole karne albo wycofywaliśmy piłkę do środka boiska, a teraz w meczu z Lechią bramka Jirsaka za pola karnego, jak pamiętam w meczu ze Śląskiem także próbowaliśmy strzałów z daleka.

Uważam, że częściej powinniśmy strzelać z daleka, bo faktycznie robimy to za rzadko a być może to będzie nasza broń w walce o mistrzostwo, przy kiepskiej dyspozycji naszych napastników.

dynek.pl 25.04.2010 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 888402)
Jak dalej się będziecie zachwycać tak CHUJOWYMI meczami w wykonaniu naszych kopaczy, to potem się nie zdziwcie, jak w sierpniu będziemy już poza europejskimi pucharami. Pochwała takiej miernoty i minimalizmu, to aprobata beznadziejnej postawy naszych piłkarzy. Bo skoro nawet kibice od nich już nie wymagają, to oni, jako przecież z reguły prości ludzie bez ambicji, też nie będą od siebie wymagać. Tragedia.

Dokladnie. Tak czytam te komentarze i zastanawiam sie o jaki mecz chodzi. Wczoraj w tlumie wychodzacym ze stadionu tez podnieta, ze niby najlepszy mecz w rundzie - bla bla bla.
Ostatni dobry mecz Wisly jaki pamietam to z Lechem na jesieni we Wronkach (notabene przegrany 0:1)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl