![]() |
Na mnie wysokie wrażenie wywiera Pablo Alvarez. Strasznie ambitny człowiek- o czym przekonał mnie dziś tą akcja i żółta kartka.
Ciesza mnie też takie obrazki jak WSPÓLNA radość po strzelonej bramce. |
Przykro pisać, ale żal już czytać wypowiedzi niektórych... Wiem o tym, że gramy beznadziejnie, że przegraliśmy derby i że pozycja lidera w naszej słabej lidze nic nie znaczy, ale jak można postępować jak wy?! Wystarczy jeden dobry lub zły mecz jakiegoś zawodnika i momentalnie zmieniacie swoje zdanie o nim. Całą rundę prawie gramy bez Sobola, Głowy i Boguskiego, a teraz i Pawła Brożka (i proszę nie piszcie, że bez Brożka gra wygląda lepiej, strzelają więcej bramek etc. Bo nie możecie wiedzieć jak by mecz wyglądał z nim), a mimo to jesteśmy liderem i zdarzają się nam momenty naprawdę niezłej gry. Oczywiście bardzo bym chciał, żeby te momenty powtarzały się coraz częściej. Liczę na to w okienku transferowym bardziej się wzmocnimy niż osłabimy, powróci kręgosłup drużyny i może będzie to lepiej wyglądało. Może lepiej, może nie jedno wiem nie będę postępował tak jak wy. Owszem krytyka naszym zawodnikom jest potrzebna, ale bez przesady. Zastanawiam się tylko co was tak naprawdę zadowoli. Teraz dwie wygrane, pierwsza bardzo pewnie, druga po bardzo słabych 60 minutach, ale b.dobrej końcówce, ale wy nadal narzekacie. Ja cieszę się, że po tym spadku formy i bez podstawowych zawodników udało nam się jednak zgromadzić taką ilość pkt.
Jeszcze tydzień temu 90% forum najeżdżało na Piotrka Brożka za to pyskowanie do Skorży.Krytykowaliście jego grę, a dziś robicie z niego boga bo strzelił bramkę i zagrał dobry mecz? Uważacie się za kibiców? To pokażcie, że nimi jesteście! Bądźcie z drużyną na dobre i złe. Sztuką nie jest kibicować i cieszyć się gdy wygrywa i zdobywa trofea, lecz być z nią cały czas mimo problemów jakie je dotykają. To właśnie odróżnia prawdziwego kibica od kibica sukcesu. Chcecie trofeów i efektownych zwycięstw przerzućcie się na jeden z angielskich albo hiszpańskich klubów. Albo wreszcie ogarnijcie się i zrozumcie, że jesteśmy klubem z 30mln budżetem i przynajmniej na razie nic wielkiego nie zwojujemy. |
Po straconej bramce ,myślałem że znów przegramy , ale filmowa akcja z Piotrem Brożkiem ,wyrównanie niezawodnego Marcelo (to nasz najwazniejszy piłkarz nie tylko w obronie jak widać ,bodaj 5 ty gol) i fenomenalny przeglad pola Diaza to bylo cos po czym napewno znow notowania Skorży wzrosły.
Na duzy plus dzis Marcelo,Diaz i Cantoro ,ktory mimo tego zanim ruszy do pilki buksuje 1 sekunde w miejscu to mial kilka dobrych zagran :-D PS: Z TAKIM ZAANGAZOWANIEM GDYBY WISŁA ZAGRAŁA W DERBACH ,NA PEWNO BYSMY NEI PRZEGRALI |
Cytat:
|
Cytat:
Łobodziński i Ćwielong mają to do siebie, że jak grają od pierwszej minuty, to nie spełniają oczekiwań, a jak wchodzą na zmiany, to grają dobrze i efektywnie. Wydaje mi się, że to dlatego, że jak wchodzą w 60 minucie, to grają przeciwko przeciwnikom którzy mają godzinę biegania w nogach i już są podmęczeni. Ale przynajmniej dobre i to, bo mamy takich, co różnicy nie robią ani w 1-szej ani w 60-tej minucie (Jirsak?) Mecz mi się podobał, bez głupiej, męczącej i nieskutecznej gry do przodu od początku jak z Lechem i Legią, tylko dobrze wyczekanie. Ruch dostał nokaut w ostatnich 30 minutach. W poprzednich meczach z czołówką szliśmy od razu na wymianę ciosów i niestety przeciwnicy mieli więcej szczęścią - potem to nieładnie wygląda w statystykach, bo przecież tylko wyniki się liczą, a nie ilość sytuacji i ogolne wrażenie po meczu. |
Dla mnie mecz na plus. Myślę że po tych ostatnich niepowodzeniach potrzebowaliśmy takiego meczu w którym będziemy przegrywali a potem z pełną motywacją odrabiali straty goniąc po boisku wzdłuż i wszerz. Patryk biegając za każdą piłką nie bojąc się rywalizacji 1 na 1 pokazał, że jest w naszej jedenastce piłkarzem z największymi ambicjami. Natomiast Ruch zaimponował mi swoim pressingiem, biegali za piłkami które były teoretycznie nie do spożytkowania a mimo to kilka takich piłek w ten sposób zdobytych fajnie rozegrali i zagrozili naszej defensywie i takim właśnie pressingiem powinna grać Wisła w swoich meczach! Szkoda tylko że mieliśmy zakaz na ten mecz :(
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Marcelo kilka głupich strat miał, ale jeszcze większe odbiory, kiedy piłka odbijała się jak od ściany zamiast dotrzeć do napastników Ruchu. Było tego sporo. Poza tym kolejny raz jego bramka ratuje nam pupę. Niejeden napastnik ma ich mniej.
|
Cytat:
Co do całej drużyny naprawdę najlepsze 20 minut w rundzie. Mimo wszystko jednak, biorąc pod uwagę absencje graczy, którzy stanowili o sile drużyny, to dobrze, że ta gra jesienią się już prawie kończy, bo z Zagłębiem wcale teki pewny wyniku nie jestem. |
Cytat:
Zgadzam sie .Zawsze mnie denerwowal a dzis naprawde widac bylo ze chce mu sie grac,napedzal wszystkich,malo podan do tylu,dobrze rozprowadzal pile... Mecz calkiem calkiem,cieszy wygrana po dostaniu bramki w plecy...Piotr Brozek z przodu ,podlacza sie pod akcje,Diaz ladny rajd pozatym tez wmiare(przynajmniej waleczny i mu sie chcialo),Marcelo jak zwykle na plus. Cieszy wygrana,jeszcze zaglebie i niech jada na narty:) |
Tak czytając komentarze pisane "na gorąco" to niektórzy sa niezlymi frustratami. Zwolnlii Skorże w trakcie meczu, pilkarzy odeslali do piachu i chyba niektorym niedobrze z tym ze nasi wywalczyli to zwyciestwo...Albo bierzcie leki na uspokojenie, albo nie piszcze na gorąco bzdur.Pokazali jaja i to sie liczy. Poza tym ni9e wszytsko funcjonuje jak nalezy bo w Wisle nie gra na dzień dzisiejszy 5ciu podstawowych zawodników. Mozna ich bylo skrytykowac za derby czy mecz Legia ponieważ nie walczyli. Ale jak widać obuidzili sie i przypomnieli sobie, że nawet przegrywając mozna odniesc zwyciestwo.
|
Cytat:
|
Marcelo miał 2-3 głupie zagrania w całym meczu, ale nie róbcie z niego cyborga (może mieć słabszy dzień). Zagrał na dobrym poziomie (jak zawsze). Poza tym Gra z Jopem nie należy do najprzyjemniejszych::D
|
Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to nowa "dziarska" fryzura Skorży. Wydało mi się że Skorża czytając/słysząc te komentarze odnośnie tego że nie ma jaj postanowił nie dość że zmienić "imidż" to na dodatek może zmienić też "imidż" gry chłopaków..
Pierwsza połowa zdawała się być taka jak i ostatnie mecze: mizerna. Druga zaś to przebudzenie (W KOŃCU!) Wisełki i granie jak za najlepszych lat. Widać że pokazanie kopaczom że trenera się już zwalniać tak łatwo nie da poskutkowało, i jak byłem za tym żeby Skorże wywalić na pysk po meczu z Cracovia tak widzę teraz że przeczekanie było dobrym ruchem. I jeśli Wisła będzie tak grać z Zagłebiem i jeśli Skorża da kopaczom popalić na wiosne, to zmieniam podpis. Póki co raczej patrze na to z lekkim dystansem. Jeszcze jedna rzecz dzięki której Skorża dzisiaj zyskał w moich oczach: Dwie zmiany w ciągu 60 minut. Tak własnie się to powinno odbywać a nie że u nas się tak utarło że zmienników się wpuszcza na końcówki. Dostaja 30 minut grania i to procentuje na lepsza gre. Brawo tym mnie Skorża zaskoczył. A co do Cantoro to broń Boże nie przedłużać z nim kontraktu! Dzisiaj pokazał że potrafi dobrze grać ale tylko wtedy kiedy walczy o pieniążki. Nie podpisywać, bo po podpisie znów będzie odpie**alał maniane. |
Cytat:
|
rowniez to zauwazylem. troche zwyzywalem go przed telewizorem.:lol: .. frajer z Niedzielana.
edit Cytat:
|
Niedzielan rzeczywiście zachował się bez klasy- rozumiem, że to ważny gol dla niego, ale ten rajd przed ławką Wisły i trenerem Skorżą - dla mnie żenujący.
Ale i tak wszystko przebija samba Marcelo i Juniora:) Czy oni to jakoś ćwiczyli przed meczem czy co? |
Siejewicz bardzo fajnie w pewnym momencie się zdenerwował- myślałem że padnę ze śmiechu :D Pytanie do wszystkich: Czego szuka Jop pod bramką rywala? Czyżby wannabe Marcelo? ;D
|
szkoda tylko, że jeszzce Boguskiemu ta bramka nie wpadła:)
|
Do momentu wejścia na boisko Łobodzińskiego i Bogusia był to normalny mecz Wisły - piach. Ani akcji, ani walki, bezsensowne bieganie, dużo niedokładności. Nie dało się tego oglądać. Ale o dziwo, po stracie bramki, kiedy wydawało mi się że gówno z tego będzie, że będzie powtórka z Lecha - zonk. Chłopaki w końcu zaczęli grać. W końcu zaczęli kopać tą piłkę miedzy sobą tak jak to robią dzieci z podwórka. Wystarczyło.
A tak na serio - brawo za ostatnie 20 minut. Zwycięzców się nie sądzi, dlatego pominę milczeniem pozostałe 70 minut. |
Cytat:
|
Tak sobie myślę na wiosnę wróci Guła,Głowa,Sobol,Singlar Boguś dojdzie do formy może 2-3 nowych grajków to będzie masakra :D
|
I było po co tak płakać i ****ić w trakcie...?
|
Żenujące są wasze wpisy w trakcie meczu a potem wielkie hurra jak wygraliśmy mecz.
Co do meczu Jop do wywalenia z taką grą do 4 ligi a nie na boiska ekstraklasy. |
Widzę, że derby zostały już przez większość forum zapomniane...
|
Boże drogi , niech admin wykasuje ostatnie 5 stron a malkontenci - masochiści niech na zaś pomyślą przed napisaniem zrąbanego posta. Ja wiem, że gra naszej Wisełki czasami jest powodem do rzucania mięsem, ale lepiej w takiej sytuacji portera żywczyka walnąć zamiast dawać wyraz frustracji postem na forum.
To zdrowiej dla wszystkich, dla nich zresztą najbardziej, chroni przed przerostem żółci na wątrobie. A wracając do piłki - meczu w Warszawie z Legią aż tak bardzo obawiać się nie trzeba, to (jak na razie) bardziej to spotkanie wyjazdowe dla nich niż dla naszych i nie wygląda na to, by to się szybko miało zmienić. |
Cytat:
|
Cytat:
|
JA mam nadzieję że Cantoro zostanie. Zaproponować mu mniejszy kontrakt oraz zagwarantować pracę jako skaut lub trener grup młodzieżowych( co by ta się za młodu techniki nauczyli). Myślę że to jest optymalne rozwiązanie. Ja wielkim zwolennikiem Cantoro nie jestem (nawet bardziej ant) ale należy dbać o takich ludzi oddanych Wiśle.
|
Nie wypowiadałem się długo na forum, ale dziś się skuszę.
Dla mnie po stracie bramki była to najlepsza Wisła w tym sezonie, nie będę tu oceniać poszczególnych piłkarzy bo nie o to mi chodzi. Mamy kadrę jaką mamy, pełno kontuzji ale jednak wygrywamy i jesteśmy liderem. Dlatego daleko jestem od krytykowania, gra może pozostawia czasami wiele do życzenie, ale jestem szczęśliwy, że cały czas jesteśmy przed Lechem i Legią i całą resztą tej naszej mizernej ligi. Na Europe to pewnie za mało, ale żeby to sprawdzić trzeba najpierw wygrać ligę. Nie chcę żeby Poznaniacy albo Warszawiacy śmiali nam się w twarz, że są MP. Ciśnie mi się tu taki cytat z K.Wojewodzkiego "Polska jest jak dziecko z zespołem Downa. Należy kochać, nie należy porzucać, ale nie należy mieć nadziei, że wyzdrowieje." Jakoś bardzo pasuje mi to to obrazu naszej kochanej Orange Ekstraklasy |
Cytat:
Myśle, że malkontenci widzą więcej i dalej niż reszta i nie szczają w gacie z radości że Wisła 3 punkty zgarnęła. Tu nie o to chodzi, w naszej żałosnej lidze praktycznie mamy pewne miejsce w pierwszej trójce, o ile nie "mistrza". Pytanie tylko co dalej? Bo z taką grą jak do 70 minuty i z takimi piłkarzami jak Jop daleko nie zajdziemy. Dobra, ja sobie daruje, końcówka sezonu, są pierwsi, gramy w drugim garniturze, nie ma co aż tak narzekać, Wykuruje się nasz podstawowy skład i na wiosnę trzeba będzie się bacznie przyglądać, jak wygląda nasza gra i czy mamy szansę nie skompromitować się w pucharach. |
Zastanawia mnie gdzie są nasi stali bywalcy z warszawki czyli: totylkoja, 012 i nijaki kiju czy jak mu tam.
Zawsze po naszej przegranej wchodzą tutaj siać większy zamęt, niby piszę, że ich pupile też grają padake i niby "pocieszają", ale głównym ich celem jest zrobienie jeszcze większego bydła i jeszcze bardziej skłócić nas tutaj wszystkich, a Wy nabieracie się na ich prostackie teksty i podejmujecie polemikę z prymitywną społecznością, którą powinno się eliminować a nie tolerować. co do meczu: bardzo ważna wygrana, piękna metamorfoza po stracie gola, dobre zmiany, też zauważyłem fakt, iż lepiej nam idzie jak nie ma Pa.Brożka w składzie, gdyż wszystkie dzidy idą na niego, a on nawet nie potrafi piłki skleić (będąc w słabszej dyspozycji), tym samym marnujemy multum akcji. |
Cytat:
niektorym to sie w dupach poprzewracalo! |
Oni mają na to sposób.
Przykładowo jakiś mecz ktoś dobrze zagra i od razu komentarz o jakiejś ambicji i pytajniki czemu nasi tak nie grają. Wzorem dla nich jest piłkarz któremu uda się strzelić bramkę na 5 meczów lub zespół któremu wyszedł mecz na ruski rok. W temacie ekstraklasowym aż huczy od tego. Szkoda tylko że w następnej kolejce nawet o nich nie wspomną. Wszyscy mają ambicję, wszyscy są wspaniali, trenerów mają z jajami, tylko Wisła jakaś chujowa. Wisła która bez Sobolewskiego, Głowackiego, Garguły, Boguskiego i Singlara mecz za meczem gra na wyjeździe i zajmuje 1 miejsce. Tak, to się nazywa "w dupach się poprzewracało", choć u niektórych to przejaw hipokryzji. Typowe na tym forum. @ Również sobie przejrzałem pyszczek Niedzielana po bramce. To zwycięstwo smakuje jeszcze lepiej. |
Alvarez chyba lepiej atakuje niż broni,Wtorek mu uciekł przy tej bramce.
Podobała mi się gra Łobo.Mama nadzieje że nareszcie sie przełamie i będzie już tak grał zawsze.Fajnie że Boguski wraca do formy,brakowało go w tych najważniejszych przegranych meczach z Legią,Lechem i Cracovią. |
Cytat:
Był idol Szatałow - Polonia Bytom zaczeła dołować... cisza Był Fornalik... cisza itd Tacy są nasi forumowi malkontenci cytując jednego "co to dalej widzą i słyszą":D A teraz trzeba zejść na ziemię i wymęczyć wygraną z Zagłębiem Smudy. Łatwo nie będzie bo z naszą kadrą krucho... wiadomo Na zmiany stylu przyjdzie czas w przerwie zimowej kiedy wszyscy nasi kontuzjowani gracze wydobrzeją:) |
Cytat:
Poza tym mi nie chodzi o to, że oni mają grać kosmos i cisnąć przeciwnika przez 90 minut. Ale te wrzutki w pole karne? Ta (nie)umiejętność rozegrania kilku akcji z klepy? Te błędy przy przyjęciu piłki kopniętej po ziemi? Prooooosze Cie, daruj sobie. I idz obalać browara z okazji kolejnych 3 punktów, mnie taka gra do 70 minuty nie zadowala. Nie moja Wisła, tak to grać to sobie może Lech czy Legia. Wisła, jeśli chce zostać średnim europejskim klubem, powinna grać tak jak od 70 minuty. Zawsze. Tak jak grają inne, europejskie kluby. *Możemy tak w kółko, ja po Valerengach, Tibilisi czy Levadii, a w tej rundzie po Lechu, Legii i pejsach, patrze inaczej na Wisłę. Nie w kontekście zdobytych punktów, tylko gry. Prosta zasada - jest gra, są punkty. Jest gra - jest szansa na sukces w pucharach. Wisła powinna zawsze mierzyć do góry, zawsze powinna porównywać się do europejskich klubów i jako że jest najlepszym zespołem w Polsce, sama sobie podwyższać poprzeczkę. Nie można się zadowalać "3 punktami" z meczu z europejskim potentatem Ruchem patrząc na styl do 70 minuty. Gdybym pokazał jakiemuś kumplowi zza granicy ten mecz i powiedział że grają 2 drużyny z ostatniego miejsca, naprawdę, uwierzylby mi. To jest uderzające. Każdy ma swoje zdanie, zostańmy przy tym. Ja z ostatnich 20 minut jestem zadowolony. Z pozostałych 70 nie. |
Podsumowujac cały sezon i plany transferowe:
Brak bramkarza Brak lewego obrońcy na wypadek braku P.Brożka Brak środkowego obrońcy nr 3.Marcelo i Głowa mogą być - może Clebi wróci Prawa obrona - Alvare i Singlar mogą być Prawe pomocy nie mamy - Łobo,Kirm,Ćwielong - odpadają Środek pomocy Garguła i Sobol,czsami Diaz ale reszta odpada i brakuje jeszcze zastępcy Lewa pomoc Kirm,Diaz w ostateczności czyli nie mamy nikogo Atak Boguś,Brożek - obydwaj nieskuteczni.Potrzebny killer. Dyrektor sportowy - brak Siatka skautów jak u 5 ligowca niemieckiego Lekarz - brak takiego Reasumując mamy na 18 meczową mamy 10 piłkarzy nie w 100% zdolnych wg mnie do podstawowej 11 |
No i wszystko już jest jasne. Oświecone głowy na forum nam to właśnie wytłumaczyły. Kaszana jaką gramy przez całą rundę to wina tego, że Jirsak był na boisku. Przecież jego dzisiejsze zejście odmieniło drużynę... o ja głupi, że tego nie widziałem. To on blokował, niszczył psychicznie i zastraszał resztę, żeby grali jak wirtuozów futbolu przystało. Be jest ten Czech, be.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl