Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [26. kolejka] PIAST Gliwice - WISŁA Kraków, piątek 01.05.2009 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5700)

SpoXsteR 01.05.2009 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 718300)
To są takie podwórkowe gwiazdki i potem nie ma co się dziwić że w Europie leją nas jak chcą- Skorża dziś stracił posadę a my mistrzostwo teraz od nas nic de facto nie zależy...


Już Ci pisało wiele osób żebyś zamilczał w końcu bo bredzisz jak ujarany 5 latek.

Jasnowidzu Ty afere kręcisz jakbyśmy zajmowali ostatnie miejsce.

Jest dobrze, może być lepiej.

Chorynatrzykolory 01.05.2009 21:09

nie którzy dalej będą twierdzić ,że nic się nie dzieje,ale nie jest dobrze ,Jak to możliwe ,że nagle od 70 minuty nauczyli się grać w piłkę ? Co robili od pierwszej minuty? To jest dla mnie lekceważenie ,brak ambicji i wszystkiego innego bo napewno nie brak umiejętności...od kilku meczy patrze na Diaza i jestem przerażony , zamiast podać lub zrobić cokolwiek mądrego ,traci piłki i się wywraca ;/ .Na własne życzenie oddalamy się od tytułu!
Mam nadzieję ,że z Baszczu wróci szybko

Kamson 01.05.2009 21:09

To najbardziej wk*****jące mecze... mnóstwo sytuacji, ciągłe ataki, a punkty uciekły.
Skąd pomysł z Łobo od początku? Małecki i Jirsak do pierwszego składu!

Kontuzja Baszcza... kolano, fatalnie to wygląda.

Szans na mistrza nie straciliśmy.

Aro1234 01.05.2009 21:09

Śmiem twierdzić, że Mistrza zdobędziemy bez względu na to, co dziś się stało. Śmiem nawet pokusić się o hipotezę, że Mistrza zdobędziemy pomimo remisu w Łodzi. Po prostu Legia i Lech pogubią więcej punktów od nas i zaczną robić to już w tej kolejce...
Graliśmy niezły mecz, brakło wykończenia. Dobra zmiana Małego. Odjebać się od Łobo. Na Zieńczuku jakoś psów nie wieszacie, chociaż nie zagrał kompletnie nic..

AS82 01.05.2009 21:10

Małecki wszedł na podmeczonego przeciwnika dlatego lepiej wygladal.
Mowie wam ze ten przegralismy przez straconego gola .Na tym kartoflisku w Gliwicach i 11 obroncach Piasta mozna wygrac 1-0 ,jak sie traci gola to jest juz przejebane.Lech fartem wygral ,my tez moglismy ale Cwielong z 3 metrow nie potrafi pilki w bramce umiescic (juz nie pierwszy raz w tym sezonie) to z czym do ludzi

Mario Nh 01.05.2009 21:10

Co jeszcze...

Brakuje rozgrywającego. Człowieka który dzisiaj rzuciłby 2-3 podania w uliczkę porzy mocno zaciśnionych szykach obronnych Piasta. Jirsak ma to, ale ciągle jest daleki od swojej najwyższej formy. Chociaż według mnie dzisiaj był i tak jednym z lepszych " aktorów " na boisku. Ta... aktorów... oswajajmy się z tym określeniem bo w przyszłą niedziele " spektakl " z Legią...

terje 01.05.2009 21:10

wy się nazywacie kibicami?! ja .......ę, w głowie się nie mieści co tutaj niektórzy wypisują. tak to jest z wami - kibicami sukcesu.
wisła zagrała dzisiaj bardzo dobry mecz, piast nie istniał, jeden błąd obrony, nie wykorzystane sytuacje i wynik idzie w świat. trudno, gramy dalej, jeszcze nic nie jest stracone. a od skorży ręce precz, bo tak dobrego trenera to wisła jeszcze nie miała!

tyle.

Skrzat 01.05.2009 21:10

Brakowało tego ostatniego podania wykończenia a to Kasprzik wybroni a to Sobol nie strzeli dokładnie.Bardzo dobrą zmianę dali Jirsak i Małecki.Pierwszą połowę praktycznie przespaliśmy szkoda tej poprzeczki no a potem wiadomo jak było.Druga połowa to była gra do jednej bramki jak Ćwielong nie trafił to zaczęłem się zastanawiać czy jakby miał pustą to by nie trafił no taki brak szczęśćia ,że nie wiem jak to Lech strzela w doliczonym.A Brożek miał beznadziejny mecz.Teraz będzię bardzo ciężko ale jakieś 60% szans na mistrza jest W Gdańsku mecz przyjaźni myślę że jakoś pójdzie bardziej się boje ŁKS.No a z Legią to nie wiem jak to będzie mam nadzieję że Ruch urwie punty Lechowi i wygra tak jak to zrobił z Legią .

Markus 01.05.2009 21:11

Jakość gry Wisły w Gliwicach była tragiczna. Z taką postawą nie da się wygrywać.

Większość zawodników przeszła obok gry. Włacznie z Sobolewskim i Brożkiem. Wszyscy grali "na stojąco" - to najbardziej boli.

Nic nie funkcjonowało. Żaden element piłkarskiego rzemiosła nie był prawidłowo wykonywany.

Coraz bardziej denerwująca staje sie indolencja strzelecka Ćwieloga. Jak widać nawet z metra, dwoch nei potrafi skutecznie uderzyć. Na to już brak słów.

Diaz - wyraźny dołek formy. Fatalny z Górnikiem przed tygodniem, słabiutki i mnożący mnostwo błędow rownież dziś.

Doguski nawet nie próbował strzelać w dogodnych sytuacjach. A na boisku był napastnikiem, przynajmniej nominalnym.

Tracimy bezcenne punkty na własne życzenie.

qchar90 01.05.2009 21:11

nie wychwalajcie tez tak Maleckiego...nie zawsze gra super...dla mnie dobrze ze wszedl z lawki...bylo w nim widac wielka determinacje...gdyby gral od poczatku...to gralby jak reszta z przodu...bezproduktywnie...

lucekj 01.05.2009 21:12

Jestem tego samego zdania AMIKORZ jeszcze straci punkty, Legia chyba tylko z nami.... moze Sląsk cos urwie.

Łobodzinski powinien zostac odeslany do rezerw, cos musi nim wstrzasnac!

Cwielong i Maly na skrzydla, Zienczuk na ławke , Irsak lepiej wyglada na srdoku niz Diaz.

WALCZYMY DO KONCA!!

DJ Hazel 01.05.2009 21:12

Jestem zawiedziony...Przeważaliśmy cały mecz oni praktycznie stworzyli jedną dobrą okazję i ją wykorzystali.Goniliśmy wynik to się udało ale za mało było na zwycięstwo.Właśnie takiego meczu się niestety spodziewałem...Wszystko było w naszych rękach ale znów musimy liczyć na potknięcia innych.Nie oszukujmy się jutro Legia wygra w niedziele Lech ale to nie oznacza że nie pogubią punktów wkrótce!!!Za tydzień wygrywamy z Legia Śląsk ogrywa Lech i jesteśmy na czele!!!!Potem już tylko marsz po mistrza!!!!Ja wciąż wierze nie wiem jak wy!!!

Schabek 01.05.2009 21:12

Nie rozumiem co się stała ale od 65 minuty oglądałem zupełnie inną Wisłe niż do 65 !! Czemu po stracie bramki nie było tego ciągu do przodu ?? Było blisko zwycięstwo (Ćwielong) ale mamy jeden punkt a to lepiej niz 0 !!

bebeto 01.05.2009 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wislak1906_TS (Post 718336)
Musimy wygrać te 4 mecze... z Legią pójdzie (mam nadzieję), potem teoretycznie gorszy ŁKS, Lechia oraz Śląsk Wrocław... Teoretycznie, dzisiejszy mecz jest doskonałym przykładem...
Trzeba liczyć na stratę punktów przez Lecha, a jego rywalami są: Polonia Warszawa, Śląsk, Lechia oraz Cracovia, więc myślę, że coś zgubią... Ale bez sensu są obliczenia, NAJPIERW MY MUSIMY WYGRYWAĆ, potem martwy się o Lecha czy Legię...
Ja pozostaje optymistą...
Mistrz, Mistrz, NASZ TS!



przed meczem mielismy wygrać 5 meczy....:evil::evil::evil::evil::evil::evil:

janko04 01.05.2009 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 718348)
Jakość gry Wisły w Gliwicach była tragiczna. Z taką postawą nie da się wygrywać.

Większość zawodników przeszła obok gry. Włacznie z Sobolewskim i Brożkiem. Wszyscy grali "na stojąco" - to najbardziej boli.

Nic nie funkcjonowało. Żaden element piłkarskiego rzemiosła nie był prawidłowo wykonywany.

Coraz bardziej denerwująca staje sie indolencja strzelecka Ćwieloga. Jak widać nawet z metra, dwoch nei potrafi skutecznie uderzyć. Na to już brak słów.

Diaz - wyraźny dołek formy. Fatalny z Górnikiem przed tygodniem, słabiutki i mnożący mnostwo błędow rownież dziś.

Doguski nawet nie próbował strzelać w dogodnych sytuacjach. A na boisku był napastnikiem, przynajmniej nominalnym.

Tracimy bezcenne punkty na własne życzenie.


fajnie... a w którym roku ten mecz był? Bo ja uważam ze całą drugą połowę gralismy zajebiscie..

batix 01.05.2009 21:12

to ze Wisła zremisuje to wiedzialem juz przed meczem :(
nie ma co nazekac (choc wedlug mnie mamy sklad jeden z lepszych w lidze i wine za wynik ponosi trener )
jedna prosba pozbyc sie Ćwieląga!!

westersyl 01.05.2009 21:12

Porwnujac Legie, Lecha na tle Piasta co ciekawe zaprezentowaliśmy się najlepiej tylko pkt brak...

Kolumbus 01.05.2009 21:13

Powiedzcie mi jak mozna w przeciagu chyba calego meczu nie wyjsc w przewadze z pilka ze swojej połowy ani razu?Niby ustawienie ofensywne, a z przodu 3 naszych i 6 typow z Piasta i stale wałkowane którys mecz z rzedu wrzutki w pole karne z ktorych jest gowno a nie pozytek.I tak do zajeb.....jak nasi pograli prostopadłymi piłami to od razu inaczej było.Niestety Paweł jakoś mniej widoczny, a my bez niego jak bez ręki wiec odbilo sie na drużynie.Diaz cieniutko, aktywny, szybki, wszedzie go pelno, ale co z tego skoro 70% to straty.Szkoda punktów, ale pamietajcie LIDERA MAMY hehe!!!

wislak_92 01.05.2009 21:13

Taaa... pewnie... wygraja wszystko, reszta potraci punkty i bedzie mistrz, nawet gdyby to potem dostana w el do LM w......., z taka skutecznoscia to nie ma na co liczyc.

kane 01.05.2009 21:13

Ćwielong najlepszy??? Przyglądam się występom tego tego pana od dawna, kiedy on ostatnio bramkę strzelił? I nie mówie o sparingach ani samobójczych. A sytuacji ile zmarnował? W każdym meczu kilka setek. ****ica mnie strzela jak go na boisku widzę. :/:/:/

A dobrze, że chociaż punkt jest. To akurat może być kluczowy punkt, bo zero byłoby o niebo gorsze.

Tylko_Wisła! 01.05.2009 21:13

Ćwielong = Brak szczęścia bo umiejętności ma ...Trzeba walczyć do ostatniej kolejki.I wygrać z Legią.

Zieniu17 01.05.2009 21:13

Czemu wszyscy są przekonani, że Lech będzie takim frajerem jak dzisiaj Wisła i zgubi punkty?
Wisła tylko i wyłącznie na własne życzenie może stracić tytuł, a taką grą wyjazdową, między innymi jak dzisiejsza, my na mistrza nie zasługujemy.
Bo dostajemy bramke po jedynej akcji Piasta, a my tworząc sobie 10 okazji potrafimy zrobić to co piast czyli strzelić tylko jedną bramkę.
Wobec tego kłania się prosta matematyka, jesteśmy 10 razy gorsi od beniaminka, bo potrzebujemy 10 razy więcej szans, aby dokonać tego samego.

rafal777 01.05.2009 21:14

Wszyscy grali lipę i jeszcze do tego Brożek nic dziś nie pokazał. Szkoda. Najbardziej brakuje mi napastnika który weźmie piłke przed olem karnym i wpadnie na szybkości pod bramkę mijając kilku piłkarzy i strzeli gola...DAWNOOOOO czegoś takiego ie widziałem Ostatnio to chyba jak Żuraw grał...

Kamson 01.05.2009 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 718348)
Jakość gry Wisły w Gliwicach była tragiczna. Z taką postawą nie da się wygrywać.

Większość zawodników przeszła obok gry. Włacznie z Sobolewskim i Brożkiem. Wszyscy grali "na stojąco" - to najbardziej boli.

Nic nie funkcjonowało. Żaden element piłkarskiego rzemiosła nie był prawidłowo wykonywany.

A ja widziałem Wisłe, która atakowała i przeważała przez 90 minut, popełniając 1 nieszczęsny błąd w obronie. Zabrakło przedewszystkim szczęścia przy wykańczaniu akcji. Czasem za dużo kombinowania pod polem karnym. Zamiast tak jak Małecki (przyjąć i zaje**ć) to jakieś rozciąganie akcji, niedokładne podania...

igortsw 01.05.2009 21:14

Tak, jak przewidywałem, strasznie ciężki mecz, co nie zmienia faktu, że do wygrania...

Dosłownie po każdej kolejce tej rundy w której tracimy punkty, czytam, że mamy po mistrzostwie i że Skorża jak zwykle zawalił, wszytko wporzo, tylko potem jak się wygrywa w dobrym stylu, i wyrównuje się bilans punktowy z liderem, to trener jest już cacy, i kto wygra mistrzostwo jak nie my...
Po prostu czasem mi się wydaje, że niektórzy mają wgrane do mózgownicy oprogramowanie, co napisać po przegranym meczu, a co po wygranym...

A kto ma wierzyć w drużynę jak nie my kibice. Pójdziecie na D w następnym meczu z nastawieniem że mistrzem Polski jest Lech/Legia??

P.S. Ciekawe jestem jaka byłaby/będzie radość na forum ludzi w kolejnych dniach gdy np Lech i Legia zgubią punkty, też napiszecie że po mistrzostwie?? (sory za offa)

Gwiaździsty 01.05.2009 21:15

Nie ma co sie podniecać. Zagrali jak zwykle na wyjeździe za Skorży, czyli tradycyjnie słabo w pierwszej połowie, w drugiej jak kompromitacja zagląda w oczy zaczynają biegać. Może Pan Trener nie powiedział im, że walczą podobno o Mistrzostwo Polski, tylko że pojechali sobie na majówkę. Mistrzostwo zostało przegrane już wcześniej, w takich Bytomiach, Bełchatowie i dzisiaj. Wisła u siebie, a Wisłą na wyjeździe to dwie różne drużyny i Skorża jak widać nie potrafi tego zmienić.

Zieniu17 01.05.2009 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 718356)
Porwnujac Legie, Lecha na tle Piasta co ciekawe zaprezentowaliśmy się najlepiej tylko pkt brak...

A ja na ostatnim sprawdzianie z fizyki zaprezentowałem się najlepiej pod względem wyglądu, ale jakoś dostałem 1.

janko04 01.05.2009 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak_92 (Post 718358)
Taaa... pewnie... wygraja wszystko, reszta potraci punkty i bedzie mistrz, nawet gdyby to potem dostana w el do LM w......., z taka gra to nie ma no co liczyc.

zamilcz..... może i bedizemy dostawać w LM baty, ale nabierzemy doświadczenia...


Tutaj większość straciła resztki rozsądku. Amica gra piach, Legia gra brzydko mimo zdobywania tych punktów. Stracą punkty na pewno. Nam tylko pozostaje walka do końca. A MY KIBICE MUSIMY NASZ KLUB WSPIERAC, a nie ze połowa tutaj już nas skreśliła. Chory naród.

Aro1234 01.05.2009 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zieniu17 (Post 718361)
Wobec tego kłania się prosta matematyka, jesteśmy 10 razy gorsi od beniaminka, bo potrzebujemy 10 razy więcej szans, aby dokonać tego samego.

.......isz tak, że aż się przykro robi... Jakby tak wyliczyć, to byliśmy też gorsi od Górnika Zabrze i w sumie na farcie wygraliśmy.
Ja bym nawet zaryzykował hipotezę, że jesteśmy w ogóle najgorsi w lidze, bo w każdym meczu potrzebujemy co najmniej kilku okazji.

prober 01.05.2009 21:16

Że siebie zacytuję sprzed kilku dni... :)
Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 717030)
Wydaje się to dziwne, ale Wisła może sobie w Gliwicach pozwolić na remis...
Przy samych zwycięstwach Wisły w 4 ostatnich meczach i zgubieniu 2 punktów przez Lecha (wystarczy jakikolwiek remis) tytuł mistrzowski zostaje przy Reymonta!


nowahuta 01.05.2009 21:16

igortsw nie można ślepo wierzyć i mówić sobie 'a co tam amica i legia też stracą punkty'. Jak Wisła chce być mistrzem przegrywając takie mecze?

Markus 01.05.2009 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez janko04 (Post 718354)
fajnie... a w którym roku ten mecz był? Bo ja uważam ze całą drugą połowę gralismy zajebiscie..

Tak? To bardzo proszę, wymień choć jeden element piłkarski, który był dziś wykonywany przez Wiślaków "zajebiście". Z chęcią posłucham.

duce! 01.05.2009 21:16

Nikt mi nie powie, że lepiej aby grał Zieńczuk czy Łobo a na ławce siedział Ćwielong. Najeżdżacie na niego, a jak już ktoś wcześniej wspomniał chłopak ma poprostu pecha. Albo jakieś słupki albo życiowe parady bramkarzy. Przypomnijcie sobie Pawła z tego sezonu w, którym skończyliśmy na 8 miejscu. To prawda, w tej lidze niczego się nie da przewidzieć i tak naprawdę może się okazać, że jakimś cudem to GKS skończy na podium. Myślę, że w meczu z Legią poza wymuszoną zapewne zmianą Baszczu->Singlar, w środku powinien zagrać Jirsak. Diaz ma często piłkę, ale pożytku z niego żadnego.

P.S. Życzę sobie i wam, aby w ostatnim meczu to Śląsk nie odebrał nam mistrzostwa ;)

fran23 01.05.2009 21:17

Nie ma hu**.Dzwonimy dziś do Mili i płacimy im ekstra za zwycięstwa nad ległą i amicą!!!Ja w mistrzostwo wierzę ale nie z Łobodzińskim i Zieńczukiem w składzie!I coś mi świta ,że legła zgubi punkty jutro,z amicą gorzej.Ale nic ,trudno ten mecz to już historia.Byłem zdenerwowany przez 5 min. ale teraz wiara jest z powrotem!WALCZY WISŁA WALCZY!!!!!!!!!

thechris 01.05.2009 21:17

Ten mecz pokazał jak żenująco słaby jest ...Górnik Zabrze. Ani na moment nie zamknęliśmy Piasta jak Górnika co chwile. Nasze Gwiazdy myślały, że Piast się położy ale niestety się nie położył i po grze na stojąco przez 65 minut było w plecy 1:0. Prawda jest taka, że jak się biega 20 minut to jak widać nawet na beniaminka może nie wystarczyć. Mega przypadkowy gol Małego deczko zmniejsza rozmiary kompromitacji. A gol Piasta palce lizać.

JacaTS 01.05.2009 21:18

Przestancie histeryzowac!!!

Na razie czekamy co sie stanie jutro w Warszawie i pozniej w Poznaniu. Moze Rycerze Wiosny cos tam urwa Legionistom... i Lech tez sie potknie.

Mario Nh 01.05.2009 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamson (Post 718364)
A ja widziałem Wisłe, która atakowała i przeważała przez 90 minut, popełniając 1 nieszczęsny błąd w obronie. Zabrakło przedewszystkim szczęścia przy wykańczaniu akcji. Czasem za dużo kombinowania pod polem karnym. Zamiast tak jak Małecki (przyjąć i zaje**ć) to jakieś rozciąganie akcji, niedokładne podania...

A ja widziałem podobnie jak kolega którego cytujesz...

Truchtali do 60 minuty... smutne

maciekwislak17 01.05.2009 21:18

Wisła wychodzi 5 na 4 obrońców piasta zamiast wjeżdżać miedzy obrońców grać prostopadła piłke do napastnika lub pomocnika czaka na pomoc reszty drużyny gra jest bardzo spóźniona Wisła zagrała dobrze ale proste bełedy i niewykorzystane sytuacje np.ta Ćwieląga

janko04 01.05.2009 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 718374)
Tak? To bardzo proszę, wymień choć jeden element piłkarski, który był dziś wykonywany przez Wiślaków "zajebiście". Z chęcią posłucham.

dla mnie zajebiscie wychodziło konstuowanie akcji, nic po za tym. Nie uwazam ze gralismy we wszystkim dobrze. Ale kur$%^&*, mówienie ze gralismy dno, skreślanie szans to jest juz przesada,.,,,,,a ku$%^& ide rozwalać nobow w CS.... przynajmniej sie odstresuje..

buczo1985 01.05.2009 21:19

cholera, najgorsze jest to ze nasza gra w drugiej połowce byla naprawde niezla;/ teraz to sie chyba bede tylko modlił zeby jutro L i L pogubiły pkt ;/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl