![]() |
Tez mysle, ze formula tego tematu najwyrazniej juz sie wyczerpala. Moze czas go zamknac, skoro powstal offtop jak stad do wiecznosci. Wszystko juz powiedziano. Nawet po kilknascie razy. Po co komu potrzebne dalsze poglebianie klotni i pranie sie po wirtualnych pyskach? Gorzej tu niz w Sejmie. Jako skloceni kibice tego samego klubu, tylko teoretycznie bracia, co boli najbardziej, mozemy sluzyc jako symbol warcholstwa i egoizmu, bo ani Wisle tym konfliktem nie pomagamy, ani wizerunkowi jej fanow.
Zawieszamy pilkarzom w szatni wzniosle hasla, sami pamietajmy chociaz o jednym przyslowiu: zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Stare, ale wiecznie aktualne. |
Zamknięcie tego tematu to największa głupota ever. Zaraz po nim powstałoby kolejnych milion pięćset sto dziewięćset ankiet i tematów "Frankowskich". Temat niech zostanie otwarty, jak ktoś ma ochotę jeszcze coś napisać to come on. Jak dla mnie wszystko jasne, Franek wszystko opowiedział, wyjaśnił, część przekonał a część nie. Podzielam pogląd kominka - ważna postać dla Wisły i kropka.
|
Cytat:
|
W kwestii tego czy Frankowski jest druga w kolejnosci po Reymanie wislacka legenda, co niektorzy usilnie staraja sie wykazac, przypominam ze wyniki glosowania na Jedenastke Stulecia mowia co innego. Oto ta jedenastka :
1 ) Jerzy Jurowicz 2 ) Adam Musiał 3 ) Władysław Kawula 4 ) Henryk Maculewicz 5 ) Antoni Szymanowski 6 ) Adam Nawałka 7 ) Zdzisław Kapka 8 ) Mirosław Szymkowiak 9 ) Henryk Reyman 10 ) Kazimierz Kmiecik 11 ) Maciej Żurawski Jak widac Frankowskiego w niej zabraklo i nikt chyba nie powie, ze jest to sprawka SKWK, bowiem swoj glos mogl oddac kazdy kto tylko mial na to ochote |
Cytat:
:-D |
Wolfy, uważaj bo rozpętasz nową wojne:D zaraz zaczną się oskarżenia że wybory sfałszowane :D
ja również uważam że Franek był bardzo ważnym ogniwem w SPORTOWEJ Wiśle i swoimi bramkami dał nam wiele radosci...ale na miano Legendy sobie nie zasłużył. Pewny jestem jednak że gdy wyjdzie na boisko w meczu z Wisłą nie będę gwizdał i buczał...bo na takie potraktowanie w moim odczuciu "zapracowali" sobie ostatnio tylko Uche i Dolha...nie można Franka stawiać w szeregu z nimi...nie będę też klaskał...bo jednak gdzieś we mnie zadra pozostała... pozdrawiam, ps: szanujmy się nawzajem bo przecież skoro to MY jesteśmy WISŁĄ nie możemy naszą postawą (czyli obrażaniem się) szargać Jej dobrego imienia. |
Co z tego że Frankowskiego zabrakło w jedynastce 100 lecia, to żaden argument , nie bądźmy śmieszni. Był w drugiej (rezerwowej)....
1 . Majdan 2 Monica 3 B.Zając 4 Skrobowski 5 Baszczyński 6 Kulawik 7 Cantoro!!! 8 Kosowski 9 FRANKOWSKI 10 Iwan 11 Messu Gracz Zabrakło miejsca dla Goneta, Balcera, J.Jałochy , Kotlarczyków, Lipki, Kohuta ,Woźniaka Moskala. i wielu innych Wielkich Wiślaków. Czy w temacie Franka ma to o czymś świadczyć ? Dla mnie tylko o tym kto uczestniczył w plebiscycie (zimą po odejściu Franka :D ) i że na topie kibiców byli współcześni piłkarze Wisły, na upartego można by jeszcze stwierdzić że większość głosujących nie wiedziała nic o historii swojego klubu i jego wielkich bohaterach. W polemice o Frankowskim takie "jedynastki " to rozmywanie a nie argument. |
Cytat:
Cytat:
Nikt nie twierdzi, ze Franek nie jest pilkarzem zasluzonym, ale drugim po Reymanie na pewno nie jest. PS. ja tutaj wagi tych "argumentow" nie zamierzam oszacowywac. Przytoczylem tylko pewne fakty. Ty jesli chcesz, mozesz sie z nimi klocic na wlasna reke. Dla mnie akurat temat Frankowskiego od dawna jest wyczerpany. |
Eustachy:
Nie rozumiem Cię , dla czego przytaczasz "pewne fakty które mówią co innego" , skoro temat Frankowskiego jest niby dla Ciebie wyczerpany ? Kto mówi o stawianiu Frankowskiego zaraz po Reymanie.? Dobrze dla dyskusji byłoby przedstawiać konkretne argumenty i zacząć szukać rozsądnego rozwiązania problemu bo "świat się śmieje ." |
darotsok73
Zamiescilem owe wyniki wlasnie dlatego, by zmierzac ku podsumowaniu i zakonczeniu tematu dotyczacego "legendy" Franka. Rzecz jasna nikt w doslownym znaczeniu nie stawial go zaraz za Reymanem, co wynika ze zrozumialych faktow (w kazdym razie mam nadzieje, ze nikomu nie przyszlo to do glowy), a sam Franek nie okazal sie dla kibicow postacia wazniejsza chocby od Zurawia czy Szymka. |
Cytat:
A tak poza tym to chyba każdemu chodzi w tej sprawie o co innego. Ja z Frankowskiego żadnej ikony klubu nie robię, bo nie zasługuje na to i nawet gdyby tutaj został nie sądzę aby zasługiwał. Ale dla mnie człowiek ten nie zasługuje na wygwizdanie go i postawieniu z takimi ludzmi jak Dolha czy ostanio Cabaj. Dla mnie nie zasługuje na obraźliwe hasła na płocie i zorganizowaną akcję anty. Co było trudno, poszło. Teraz niech zapadnie cisza. Kto chce niech klaszcze, kto chce niech gwiżdze. I trzeba pamiętać że mniejsza jest szansa na to żę uszą nie zorganizowane oklaski niż, zorganizowane Wypierdalaj. A jeśli już o czym wcześniej pisał 1q2 może lepiej czasem własną ambicje schować do kieszeni, szczególnie że to zapewne ostani mecz Frankowskiego na naszym stadionie i ogólnie tego tematu. |
Jeżeli Franek jest judaszem to kim są piłkarze, którzy sprzedali się Legii w 93?
http://www.youtube.com/watch?v=U2XRJjXxykU Dla mnie Franek to jeden z wielu, ani legenda ani judasz. |
Obiema rękami podpisuję się pod postem MatMario.
SKWK -> jeśli chce żeby nowi ludzie u was działali to wypadałoby ich, już nie mówię zachęcić, wystarczałoby nie zniechęcać tak uporczywie. Jeśli nie biorąc pod uwagę opinii dużej części kibiców organizujecie sobie akcyjki co najmniej kontrowersyjne (transparenty dot Franka), a potem na głosy dezaprobaty odpowiadacie arogancko,( że to niby wy wiecie a inni nie, że to wy jesteście kibice, a inni to najwyżej kibice sukcesu i takie tam frazesy) to nie spodziewajcie się, że tłumy do was będą walić dżwiami i oknami. Możecie liczyć na sfrustrowanych małolatów potrzebujących dla zbudowania jakiegokolwiek poczucia wartości kogoś opluć, zelżyć i to im bardziej "twardo" (czytaj "chamsko") tym bardziej "kibicowsko" i "kumacie". Musicie wybrać -> albo będziecie marginalnym stowarzyszoknkiem kibolskim (wtedy nie aspirujcie do "głosu kibiców Wisły), albo popracujecie nad PR-em i może staniecie się rzeczywistą reprezentacja kibiców. Obu rzeczy nie sposób połączyć -> większośc kibiców nie jest tak kibolska, jak wy chcecie być. |
Rozmawiałem z ravem, że nie będę się wdawał w polemikę z ludźmi którzy napiszą coś dla samego napisania.
Cytat:
oczywiście do Ryszarda Niemca z GK rafałek nie miał pretensji o artykuł w podobnym tonie co SKWK bo też pewnie nie wiedział. PS: tyle samo krzyków było w przypadku Jodłowca |
Dobra, nie chce mi sie czytać to ja rzucę swoje zdanie...
Każdy piłkarz MUSI zarabiać pieniądze, co by miał jakby został w Wiśle? Wejście na obsługę techniczną jak będzie miał 60 lat? I błaganie żeby mógł posprzątać stadion bo mu brakuje na życie? My, jako kibice, nie możemy wymagać od nich "wierności" i takich innych rzeczy, bo to jest ich praca. Fajnie, że są takie osoby jak Błaszczykowski, ale nie możemy wymagać od wszystkich tego samego. Na piłkarzy mam, że tak powiem, wyjebane, i tych aktualnych jak i byłych i przyszłych, bo to są zwykli pracownicy, a my nie mamy prawa żądać od nich miłości do klubu. Kto zabroni strzelić Brożkowi bramkę w następnych derbach... tylko że w barwach pasów? I dlatego sprawa Franka mi lata, tak samo jak wszyscy inni piłkarze. WISŁA TO KIBICE. |
Cytat:
|
Wolverhampton
Franek, jestem kibiciem Wisly od 8 roku zycia. Jednym z pierwszych meczy jakie utkwily mi w pamieci byl mecz Wisly z Jagiellonia przegrany w 1988 roku 0-1 po przestrzelonym karnym przez Motyke.
Teraz mieszkam w Wielkiej Brytanii i bardzo ciekawy jestem czy masz jakies wspomnienia, anegdoty z twojego pobytu w Wolverhampton. Zetknales sie tam z wieloma znakomitymi zawodnikami a nawet leglendami. Czy mozesz nam cos napisac o zawodnikacj takich jak Paul Ince, Jeremie Aliadiere (obcnie Middlesborough), Jackie Mcnamara (przed Wolves podstawowy zawodnik Celticu w latach swietnosci), Kenny Miler (pozniejszy partner Zurawia w ataku Celtic Glasgow a teraz zawodnik Glasgow Rangers)? A moze masz jakies ciekawe historie i spostrzezenia na temat trenera McCarthy (tego samego ktory wyrzucil Roy'a Keana ze zgrupowania reprezentacji przed World Cup 2002), czy Glena Hoodle (wielkiego zawodnika i bylego trenera reprezentacji Anglii)? Strasznie jestem ciekaw twoihc historii. Pozdr Wojciech |
Cytat:
czlowieku daliby ci zarobic zagranica 2-3 razy wiecej niz tutaj i tyle by cie widziano. albo chciales zablysnac albo masz 15 lat... |
Wolverhampton
I w ogole jak ci sie podobala Anglia, czy dobrze ci sie tutaj mieszkalo, czy miales jakis przyjaciol?
Co do sprawy twojego odejscia to ja sie nie podejmuje oceny. Powiem tylko tyle, ze obecnie pracuje w kancearii prawniczej w Manchesterze i duzo zawdzieczam swojemu szefowi, ktory dwa lata temu dal mi szanse jako Polakowi rozpoczac kariere w jego kancelarii. Duzo mu zawdzieczam, bo mogl przyjac do pracy kogos, kto skonczyl prawo w Anglii. Pomimo tego, jakby inna kancelaria zaoferowala mi co najmniej dwa razy wieksza pensje za moje uslugi to bym odszedl na sto procent. I moj szef by to zrozumial, bo mamy tylko jedno zycie. I ja tez ciebie rozumiem, ze odszedles do Elche. Mysle, ze to linczowanie Franka pachnie troche hipokryzja. Pozdr Wojtek |
LUZIE!!!
GDZIE WY MACIE MÓZG?? Nazywanie Frankowskiego LEGENDĄ BIAŁEJ GWIAZDY jest obrazą WISŁY i całej jej historii. Bezsprzecznie należy przyznać, że piłkarsko dużo zrobił dla nas, nastrzelał wiele bramek itd... ALE styl jego odejścia definitywnie pozbawił go miana LEGENDY!! Na pewno człowiek, który zasługuje na miano legendy nie odszedłby w ten sposób co Franek! Jest to jeden z najwybitniejszych piłkarzy ostatnich lat i tyle! NIE PISZCZIE, że gdyby nei franek to niewiadomo gdzie byłaby teraz WISŁA, BO na jego miejscu byłby ktoś inny albo wielu innych którzy zbiorczo mogliby uciułać podobny dorobek co Franek (ciężko o taki wyczyn, ale Franek to nie Bóg i wszystko jest możliwe). Franek był w cieniu przez moment to pierwsze skrzypce grał Kuźba. jakby Franka nie było to takich KUŹB mogłoby być więcej. WIĘC nie obrażajcie KLUB pisząc, że niewiadomo gdzie byłaby WISŁA jakby nie Franek! WISŁA była jest i będzie czy to z nim czy bez niego! btw. czy przypadkiem najwiekszych sukcesow w Europie nie mielismy w zestawieniu Zuraw-Kuzba w linii ataku?? ------------------ Nie spodziewałem się, ale zaczynam obawiać się meczu Wisła-Jagiellonie, najlepiej jakbyśmy od początku do końca dopingowali WISŁE i tylko WISŁE. Może być lipnie jak parobki Franka zaczą skandować jego imie, bo wtedy drugi obóz może zrobić coś innego, ale dajcie spokój! TYLKO WISŁA! |
Cytat:
I do wszystkich: uswiadomciez sobie ze Wisla to nie tylko kibice (poglad jakis oderwany od rzeczywistosci... ale tez klub, pilkarze tradycje, infrastruktura itd. to wszystko są składowe Wisly i nie da sie mowić o Wiśle, uwgledniajac tylko kibiców itp. Czekam z niecierpliwością na nowy otwarty na swiat, a nie małostkowy i bluzgający na swoich byłych piłkarzy klub kibica na Wiśle, chętnie do takiego bym dołaczył. A jego powstanie wraz z rozbudowa stadionu wydaje sie byc nieuniknione. |
lucekj, widzę że posiadasz niebywałą wiedzę z tematów socjologii, kultury czy historii, że wiesz jak kreują się legendy, cieszę się że tak kompetentne osoby zaglądają na to forum.
problem w tym, że legendarność to nie jest decyzja jednej czy kilku osób. Legendy powstaną np. poprzez opowiadanie z ust do ust przez kolejne pokolenia historii o takich meczach jak np. z Saragossą, gdzie udział Franka był bardzo znaczący, jak o meczach z Polonią - gdzie w debiucie strzelił gola w Warszawie czy gdy rozbiliśmy ich u siebie 4:0 a Szczęsny potem opowiadał, że jedynym sposobem dla niego jako bramkarza, na to by przestał być upokarzany przez Franka było przejście do Wisły. Takich historii opowiadanych na chwałę Wisły w których Franek gra kluczowe role jest tak wiele, że ten jeden epizod z jego odejściem, a raczej ze sposobem jego odejścia, za kilka, kilkanaście lat, będzie bardzo wyblakły, zwłaszcza że negatywne zapatrywanie się na Franka z tego powodu bazuje na domysłach wąskiej grupy osób. Natomiast historie budujące legendę Franka będą stale żywe, bo nikt nie będzie chciał o nich zapomnieć, ani nikt nie będzie w stanie wymazać z nich obecności Frankowskiego, bo to są fakty! Praktycznie nikt z nas nie oglądał na żywo Reymana w akcji, a tym co wzmacnia nasze uznawanie go za legendę są statystyki, które za kilkadziesiąt lat będą działały w podobny sposób w przypadku Franka. Czy tego część kibiców chce czy też nie. Na Ślasku przed wojną grał legendarny Wilimowski, potem grał w reprezentacji Niemiec, co niewątpliwie możnaby uznać za zdradę i to o niewyobrażalnie większym kalibrze niż przejście Franka do hiszpańskiego Elche. Ale dziś już przejście Wilimowskiego na stronę hitlerowskich NIemiec nie budzi takich emocji, a niewątpliwie jest on postacią legendarną, nie tylko na Śląsku... Siedzę trochę w antropologii historycznej i kulturowej i możecie mi wierzyć, że obok legendy o Wielkim Wiślaku Tomaszu Frankowskim, nad którą za kilkadziesiat lat będą kibice ronić łzy z racji tego, jak odwdzięczyli mu się kibice, urośnie druga legenda - o kibicach, którzy w taki a nie inny sposób traktują piłkarzy swojej drużyny. Uwierzcie mi, że wasze obecne racje nie będą zrozumiałe. Dziś nikt specjalnie nie pluje na Szczęsnego, którego karierę wszyscy dobrze znamy, więc nie wydaje mi się by ktoś przejmował się tym, w jakiej sytuacji i jakimi motywami kierował się Franek odchodząc z Wisły do jakiegoś Elche... konkludując, legenda Franka będzie należała do tych o bohaterach, którzy nie odeszli w wielkim blasku chwały. Ale będzie to legenda. oczywiście szanuję poglądy kibiców niedarzących Frankowskiego sympatią i w meczu z Jagą będę się skupiał na dopingowaniu Wisły. Choć niewątpliwie będzie mi bardzo miło zobaczyć Franka znowu na żywo w akcji pozdrawiam |
Cytat:
Można a nawet trzeba darzyć Frankowskiego szacunkiem ale słowa legenda do niego nie pasuje rozumiesz ? Legendy nie uciekają i są czymś więcej dla klubu niż tylko piłkarzami. |
Cytat:
btw.Cała sprawa Waszego oburzenia jest marginalna i napinactwo SKWK nic tu nie zmieni. Za 20-30 lat o SKWK mało kto będzie pamiętał, natomiast Pan Frankowski pozostanie legendą. Nazywanie kogoś "parobkiem Frankowskiego" jest co najmniej nieeleganckie. Nasunęło mi się wiele trafnych epitetów na temat szanownego kolegi Lucka, jednak nie ma sensu zniżać się do pewnego poziomu. Wolę być "parobkiem Frankowskiego", niż parobkiem SKKW. Przynajmniej towarzystwo jest inteligentniejsze... |
Cytat:
Pochwal się swoimi zasługami dla Wisły.Jak narazie to Panom ze SKWK do pięt nie dorastasz. P.S Nie należę do Stowarzyszenia. |
Fanatyków ma mało, kibiców ma co najmniej 15 tys.
|
Cytat:
i znów... :) A kim Pan jest, aby oceniać kto jest, a kto nie jest KIBICEM WISŁY?! ma Pan jakiś patent na to, algorytm oceny, zestaw prawideł??? A może Wielką Pieczęć SKWK, z napisem "Jedynie Prawdziwy Kibic Wisły", którą Wasza Kapituła uroczyście przybija Wybrańcom na czołach??? Jak dla mnie, po napisaniu takiego postu, nie jest Pan kibicem, nawet nie jest Pan sympatykiem. W sumie nie wiem, kim Pan jest.... |
Niestem osobą anonimową, tak samo jak Pan.
Też się zastanawiam kim Pan jest, skoro opiera Pan swój tok myślenia na jakiś dziwnych archaicznych stereotypach typu "kibic troglodyta". Zwyczajnie SKWK nie zasługuję na krytykę, ponieważ są tam ludzie, którzy naprawdę kochają Wisłę.Udowadniają to różnymi akcjami na stadionie i poza nim.Niestet media w Polsce skupiają się na tej ciemniejszej twarzy kibica, więc wcalę się nie dziwię , że nie słyszał Pan o zbiórkach dobroczynnych, pomocy dla domów dziecka , zakupie sprzętu dla szkól itp. Dlaczego mają inne zdanie niż Pańskie?Może dlatego, że posiadają informację o Frankowskim bezpośrednio od najwyższych osób w klubie jak i od piłkarzy. Panstwo tutaj oceniacie Frankowskiego jako piłkarza, SKWK jako człowieka. |
Tylko, że dzięki tym sympatykom kibice moga płacic za bilety tyle ile płacą i dzięki tym sympatykom Telefonika inwestuje w Wisłę, bo jeśli przyjrzysz sie ostatnim wydarzeniom w polskiej piłce, to powazni sponsorzy inwestują kasę tam, gdzie jest publicznosc. Nie ma juz ekstraklasy W Grodzisku, we Wronkach, bo tam na mecze przychodziło 1500 osób, wiec Pablo84 zrozum, że Wisła nie będzie istniec ani bez kibiców, ani bez sympatyków. Jedni drugim są nawzajem potrzebni i nie ma co tworzyc podziałow: "my kibice, wy tylko SYMPATYCY".
|
Szanowny kolego Pablo, gdzie ja napisałem o kibicach-troglodytach? Nigdzie. To po to Pański post? Aby napawać się swym głosem? Niepotrzebnie...
Akcje dobroczynne? Świetnie. Tylko po co się z tym teraz obnosicie? Robicie to dla rozgłosu czy aby komuś pomóc? Jeżeli dla rozgłosu, to...jeżeli nie, to (jedno z Waszych ulubionych zdań-wytrychów) "KTO MA WIEDZIEĆ, TEN WIE!" Dobroczynność lubi ciszę, wrzawę zaś lubi tylko hucpa. na Pańskim miejscu, bardzo ostrożnie bym używał określeń "kibic/sympatyk". Ostrożnie z przypinaniem "łatek", bo można się mocno naciąć btw.Aby nie zaśmiecać topiku (a można bardziej?), proszę o ewentualne uwagi szanownego kolegi na priv. Nie zamieniajmy forum w czat |
Cytat:
Jeszcze raz podkreślam, nie należę jeszcze do stowarzysznia, ale w****ia mnie to, że jedziecie po ludziach, którzy zwyczajnie na to nie zasługują. Mozesz mi powiedzieć drogi Boba, co Ty zrobiłeś dla Wisły? Odpowiedz mi tylko na te ostatnie zdanie.Dyskutować na privie nie zamierzam, bo mi się nie chce.Na tym forum jestem raz na ruski rok. |
Cytat:
Gdzie ja bluzgam? Gdzie ja decyduje? Ok LEGENDA. przekazywanie z ust do ust. NAJWIĘKSZE SUKCESY BYLY W CZASACH KIEDY FRANek leczyl kontuzje czy tam byl odsuniety od skaldu. PYTAM SIE GDZIE BYL Franek w czemu z PARMA, SCHALKE?? Czy w Rzymie?? GDZIE?? Juz wole opowiadac jaka legenda byl Zurawski (mimo poznanskiego wychowania).... Nie ujmuje mu zasług dla naszej druzyny! Nastrzelal druzo bramek, wykazal sie! Ale nie przejde obojętnie obok kogos kto mysli ze to LEGENDA! Serce boli jak ktos takie bzdury opowiada opamietajcie sie! Jak tak sie czepiacie tych wspanailych meczow, to sie pytam gdzie byl Franek jak Wisla grala z PARMA SCHALKE czy LAZIO, GDZIe? teraz sobie przypomnijcie jego LEGENDARNY występ przeciwo PAO! piłkarsko sie wykazal, nie przecze.... Dla Was moze byc legenda nawet Tomek Dawidowski...ale Frankowski dla mnie nigdy nei bedzie! WISŁA- to nie TYLKO kibice, ale w duzej czescie tak! GDYBY nie MY (min, JA) to nie byłoby tego klubu, patrz Wronki Grodzisk.. tzn Wronki przeniesli do Poznania,a le mniejsza o to. Klub bez kibiców nie będzie nigdy WIELKIM KLUBEM! dyskuja z Wami jest bezowocna i nie ma sensu, juz nie pisze, chyba ze ktos wyjątkowo prymitywnie mnei obrazi pozdrawiam |
Rozumiem, ze szanowny kolega Pablo pragnie mnie naciągnąć na wspomnienia kombatanckie? Napisałbym Panu na priv, gdyby była taka możliwość. Czy "84" to Pański rok urodzenia? Jeżeli tak, to uprzejmie informuję, że kiedy jeździłem na wiślackie drugoligowe wyjazdy, Pan wchodził wyprostowany pod stół, ciągnął koty za ogony, na księdza wołał "zorro", na chleb "bep", a na muchy "tapty".
Mam nadzieje, że spotykaliśmy się ostatnio na meczu w Barcelonie, Nancy lub tez szliśmy obok siebie przez Seven Sisters w drodze na White Hart Line... co ja zrobiłem dla Wisły? Jestem jej wierny od 37 lat, kiedy tylko zacząłem "czaić bazę" i nikt nie będzie mi mówił, kto jest kibicem, a kto sympatykiem. Pozdrawiam zresztą serdecznie wszystkich - kibiców, sympatyków, pikników, ultrasów (poza "kibolstwem", bo tym się od 15 lat brzydzę) |
BOBA_FETTCIE
Jak mozna nazywać ludzi, ktorzy pisza: "GDZIE BYŁABY WISŁA gdzyby nie FRANEK" albo "Cieszyłem się bardziej po strzeleniu bramki przez Franka niż ze zwycięstwa Wisły, przychodziłem na stadion tylko dla niego"--taka opinię widziałem tutaj dwa dni temu ja takich ludzi nazywam elegnacko i z pełną kulturą, ludzie tacy zasługują na miano: PAROBKÓW FRANKA i Ty Panie BOBBIE chyba do takich sie zaliczasz skoro tak uparczywie bronisz jego historii. Gdzie byłaby Wisła gdyby nie franek?? Może bardziej w tyle, może zdecydowanie dalej, tego nikt nie wie, jedo jest pewne: jak Franka nie było to WISŁA BYŁA zdecydowanie DALEJ!Przykład? prosze bardzo: Kuźba i lata 2002/2003. Żeby nie było, nie jesten fanem Kuźby. |
Lucekj...ja nie uważam Franka za Legendę, ale też można tak zapytać o mecz z Saragossą...gdzie był Żuraw...Franek nam załatwił awans w tamtym meczu strzelając dwa gole! A skąd wiesz, czy gdyby zamiast Kuźby grał Franek, to nie doszlibyśmy do Półfinału PUEFA...nie grał, bo był kontuzjowany, więc nie moża oceniać, że dzięki Kuźbie zaszliśmy tak daleko..
|
Każdy ma rację, ale czas zamknąć temat, bo formuła dawno się wyczerpała. Piszę na gg z ludzmi z całej polski i zawsze rozmowy zaczynają się od tematu Franka i "bo na waszym forum piszą".
Zaczęło się wzajemne kopanie i wojny podjazdowe. Wszystko zostało już powiedziane i każdy pozostanie przy swoich racjach, a przynajmniej jest szansa że unikniemy całkowitego podziału. Wnioskuję o game over. |
żyjąca legenda to min Kaziu, a napewno nie on o kim mowa w temacie
|
takie wypowiedzi jak Pana lucekj zwyczajnie zaśmiecają temat :]
tyle.... |
miałem nie pisać, ale
również podzielam zdanie poprzedników, temat do zamknięcia, tylko nerwy można stracić. nic to nie da i tak nikt nikogo nie przekona... każdy ma swoje zdanie i tyle. Pozdrawiam i pamiętajcie, że jesteśmy kibicami WISŁY. |
jesteśmy kibicami Wisły ale również pamiętamy zasługi Franka. tyle
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl