Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [21. kolejka] Wisła Kraków - Cracovia Kraków 22.03.2009 - niedziela, godz. 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5526)

mr_kwolf 22.03.2009 22:14

Dziwna interpretacja w twoim przypadku. Znaczy przypadkiem mógł strzelić ale prostopadła piłka przypadkowo nie mogła z tego wyjść. Rozumiem że Pawełek pare bramek zawalił ale zwalanie każdej bramki na niego robi się żałosne powoli.

Bez odbioru bo i tak mnie nie przekonasz

RAFi89 22.03.2009 22:23

Nie rozumiem niektórych na tym forum, wygraliśmy w derbach i to się dzisiaj tylko liczy. Mówicie że Wisła zagrała słabo, co tydzień chciałbym widzieć tak słabo grającą Wisełkę która strzela rywalowi cztery bramki.
Co do spotkania to słaba pierwsza połowa jednak trzeba przyznać że Cracovia nie pozwoliła nam na zbyt wiele grali pressingiem praktycznie już od naszego pola karnego. Druga połowa zupełnie inna i cztery bramki wystarczą za komentarz. Co do bramki straconej to napewno była ona przypadkowa i Sasin miał sporo szczęścia, Pawełek miał trudną sytuację był zasłonięty a strzał idealny. Jednak nie była to pierwsza taka sytuacja gdzie Pawełek zostaje przelobowany. Cieszy to że mimo braku Pawła Brożka potrafiliśmy wygrać i to strzelając 4 bramki. Napewno pomoże to drużynie zyskać więcej pewności siebie bo przed meczem u wszystkich trenerów, zawodników była jakaś niepewność jak to będzie wyglądało. Teraz przerwa w lidze, myślę że nam się przyda.

Uran235 22.03.2009 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 697124)
I wszystko. Nie było opcji zagranie prostopadłej piłki w tej sytuacji.

Jesteś pewien, że oglądasz ten "zagraniczny futbol"? Po wybiciu piłki z pola karnego najniebezpieczniejsze są piłki powrotne. Drużyna wychodzi do przodu i przechwyt w środku pola powoduje, że bardzo łatwo jest posłać prostopadłą piłkę. Nie można powiedzieć obrońcom żeby nie wychodzili, bo inaczej rywal zamknie nas w polu karnym. Bramkarz musi trochę wyjść do przodu. Wychodząc oczywiście ryzykuje takiego loba, ale nie wychodząc ryzykuje prostopadłe podanie. O( nawet przypadkowe) prostopadłe podanie o wiele łatwiej niż o takiego loba. Inna sprawa, że Pawełek popełnił w tej sytuacji błąd, ale o wiele wcześniej- czaił się do wyjścia do dośrodkowania, a potem zrezygnował.

Mam też wrażenie, że wiele osób pisze tu dziś nie tylko pod wpływem emocji. Bardzo fajnie, że pogromiliśmy Cracovię, że są trzy punkty, że jest skuteczność, ale gra nam się za bardzo nie kleiła. Było sporo fajnych akcji, które niestety tonęły w morzu chaosu i wybić na oślep. Ale z ocenami przesadzacie. Np. za co dostaje się obronie, która cały mecz grała dosyć solidnie?

Waldus88 22.03.2009 22:35

WISŁA PANY!!!!!

No napewno pierwsza połowa nie mogła się podobać w naszym wykonaniu, ale to głównie przez Craxę, tak jak powiedział to mój przedmówca. Bramka Sasina to nie jest chyba błąd Pawełka. Ten strzal?wykop? pomocnika był na tyle precyzyjny, że ciężko byłoby go obronić, choć Pawełek ma skłonności do "dostawania za kołnierz", jak chociażby w Zabrzu(1:1) bramka Pitrego. Wtedy ewidentnie zawalił, dzisiaj chyba nie. Co do drugiej połowy to już o niebo lepsza gra Wisły, ale i przez to, że Craxa spuściła z tonu. Mimo wszystko Wisła ładnie zagrała(2 połowa) i mamy cenne i bardzo ważne 3 punkty a to najważniejsze!!! Kolejorz?!Bój się!!! :)

Szkoda troszke mi Beto, że musiał już w 30. minucie zejść, ale był kompletnie niewidoczny. Z ocenami powstrzymałbym się do końca sezonu. Albo jest naprawde słaby, albo potrzebuje jeszcze troche czasu. Piłka brazylijska od naszej troche się różni.

Tyle, pozdro.

Zieniu17 22.03.2009 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 697114)
Sekunda 12- co nasz kochany bramkarz robi na 5 metrze, gdy piłkę ma przeciwnik? Gol faktycznie przypadkowy, jednak zachowanie Pawełka godne śmiechu.

Jak Dolha i Paulista jak Wisła grała z Lechem rok temu.

Przyjacielu- o jakiej prostopadłej piłce Ty mówisz? Grałeś kiedyś w piłkę, oprócz tej komputerowej lub konsolowej? Prostopadła z 30 metrów, gdy zawodnik stoi tyłem do bramki a po drodze jest gąszcz nóg? Pooglądaj czasami zagraniczny futbol.

Kup se lepsze gogle skoro twierdzisz, że Pawełek przy strzale stał bna 5 metrze;/

bigi333 22.03.2009 22:42

Strasznie żal mi się zrobiło Beto gdy schodził, naprawdę musiało mu być strasznie głupio. Nie miło jest schodzić z powodu słabej gry w 30 minucie. Po mimo że dzisiejsza jego gra nie napawa optymizmem to ja jakoś w niego wierzę.

zim zum 22.03.2009 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bigi333 (Post 697169)
Strasznie żal mi się zrobiło Beto gdy schodził, naprawdę musiało mu być strasznie głupio. Nie miło jest schodzić z powodu słabej gry w 30 minucie. Po mimo że dzisiejsza jego gra nie napawa optymizmem to ja jakoś w niego wierzę.

to idź z nim pograj w 4 lidze i nie zapomnijcie wziąć ze sobą Marcelo.

Emilio 22.03.2009 22:52

http://galeria.wislakrakow.com/20090322/norek/04.jpg
Czy mnie wzrok myli czy z tyłu w czapce z daszkiem Wasyl siedzi?

michu-k 22.03.2009 22:54

Pobawię się w Gmocha, a jak, wolno mi.

http://s5.tinypic.com/34ypbok.jpg

Zagranie 1- prostopadła piłka do jednego z KSC. I co on może z nią zrobić? Na plecach 3 obrońców, + prawdopodobnie napastnik na spalonym (parę chwil po ujęciu).

Zagranie 2- Piłka na skos, Marcelo przecina i wybija.

Zagranie 3- Piłka do boku. Marcelo przecina.

Zagranie 4- Piłka prostopadła do napastnika. Dobry bramkarz zdążyłby z interwencją jeśli dobrze czytałby grę.

O ile faktycznie istnieje możliwość zagrania prostopadłej piłki, to nie jest ona możliwością sensowną, przynajmniej w moich oczach (sytuacja 1 i 4).

I coś dla kolegi Zienia:

http://s5.tinypic.com/8wy45k.jpg

Żółty piłka, czerwony linia 5 metra. Widać wyraźnie? Nawet jestem skłonny powiedzieć że chwilę wcześniej Pawełek stał nawet dalej jak na 5 metrze.

mr_kwolf 22.03.2009 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 697178)

Zagranie 4- Piłka prostopadła do napastnika. Dobry bramkarz zdążyłby z interwencją jeśli dobrze czytałby grę.

Sam sobie przeczysz, najpierw piszesz że niemożliwe było zagrać prostopadłą piłke a potem piszesz że coś z czego można wywnioskować ze jednak bramkarz musiał zrobić te pare kroków do przodu żeby na wszelki wypadek móc przeciąć prostopadłą piłkę do napastnika...
Dodam że Pawełek nie miał przed sobą rozrysowanego tego jak wszyscy stoją i paru minut zastanowienia jak się ustawić by było dobrze...

@Emilio - tak to Wasyl, chłopak z Krakowa to wiadomo że derby to też dla niego dość ważne wydarzenie, ciekawe za kim był :p

KOMINEK 22.03.2009 23:01

Wiem jedno Cracovia nigdy juz u nas nie będzie chciała wygrywać 1:0 i zawsze będą chcieli by grał u nas Paweł Brożek :-)

www.przegladligowy.pl 22.03.2009 23:01

Zdjęcia z meczu http://przegladligowy.pl/galeria,266.html

michu-k 22.03.2009 23:04

@ mr_kwolf

Owszem, istnieje możliwość zagrania piłki prostopadłej. Powtarzam- w moim mniemaniu takie zagranie byłoby bezproduktywne. Łatwiej wyjść do piłki niż za nią wracać. Nie uważasz? Sytuacja czysto hipotetyczna, gdy Pawełek zostaje 2 metry przed linią.

bigi333 22.03.2009 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 697175)
to idź z nim pograj w 4 lidze i nie zapomnijcie wziąć ze sobą Marcelo.

To Marcelo też źle gra? No tak Bednarz łysy ch*j z Warszawy wciska nam słabych piłkarzy, przecież w młodzieżowych kadrach Brazylii to same cieniasy grają, w derbach mu się piłka od nogi przypadkiem odbiła, a to że w lecie interesowały się nim o wiele większe kluby niż Wisła to tylko plotki i zasłona dymna puszczona przez Bednarza.

mr_kwolf 22.03.2009 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 697124)
I wszystko. Nie było opcji zagranie prostopadłej piłki w tej sytuacji.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 697184)
@ mr_kwolf

Owszem, istnieje możliwość zagrania piłki prostopadłej. Powtarzam- w moim mniemaniu takie zagranie byłoby bezproduktywne. Łatwiej wyjść do piłki niż za nią wracać. Nie uważasz? Sytuacja czysto hipotetyczna, gdy Pawełek zostaje 2 metry przed linią.

na tym skończmy naszą konwerację

michu-k 22.03.2009 23:11

Zakończmy na typ poście-

Pierwotnie uważałem że nie ma takiej możliwości, jednak po przeanalizowaniu powtórki zmieniłem zdanie. Nie doszukuj się tym manipulacji i przeczenia samemu sobie bo to już nie jest zdrowy objaw :lol:

The end.

zim zum 22.03.2009 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bigi333 (Post 697186)
To Marcelo też źle gra? No tak Bednarz łysy ch*j z Warszawy wciska nam słabych piłkarzy, przecież w młodzieżowych kadrach Brazylii to same cieniasy grają, w derbach mu się piłka od nogi przypadkiem odbiła, a to że w lecie interesowały się nim o wiele większe kluby niż Wisła to tylko plotki i zasłona dymna puszczona przez Bednarza.

jeżeli uważasz, że Marcelo zagrał dzisiaj dobry mecz w obronie, to albo już dzisiaj nie pij, albo idź się napić

dżeja 22.03.2009 23:16

Ja bym proponował raczej żeby to zim zum się napił, bo do gry Marcelo zastrzeżeń raczej nie należy mieć.

Zaskoczył mnie Ćwielong tym saltem, no nie spodziewałem się po nim takiej "gibkości" :P

rafalek 22.03.2009 23:18

Może nazwiecie mnie ignorantem i jeszcze inaczej, ale za cholere nie wiem, dlaczego te icki tak nie nawidzą Małego? Czytam ich forum i jedni mu grożą że go oklepią, inni tak wyzywaja, że głowa boli...mimo, że nie lubią wszystkich Wiślaków, to innych tak nie wyzywają..

dj_ibutti 22.03.2009 23:22

Jak grał w Zagłębiu Sosnowiec, to im cisnął od "ogórków" itd. ;)

Szymek1 22.03.2009 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Emilio (Post 697177)
http://galeria.wislakrakow.com/20090322/norek/04.jpg
Czy mnie wzrok myli czy z tyłu w czapce z daszkiem Wasyl siedzi?

Wasyl jak malowany :D

enzo 22.03.2009 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez komentarz pomeczowy kibica Cracovii
Przecież od lat nasza drużyna nie potrafi wygrać derbów,a to już jakaś paranoja???????
Nie!!!!!Niestety nasi piłkarze wszyscy, łącznie kosztują tyle co 3 piłkarzy rywala i taka jest prawda.
Nakłady Cupiała na drużynę,a nakłady Filipiaka jednak się bardzo,ale to bardzo różnią.
My mamy tyle podejść do wygrania derbów co oni do Ligi Mistrzów.
Przykre jedynie to ,że np.Polonia Warszawa potrafi od czasu do czasu wygrać z Cwelką,ba nawet mistrza zdobyć na ich stadionie.A my jakbyśmy przed meczem przegrywali gdzieś w głowach....
PODZIWIAJMY SIĘ NAWZAJEM ZA WIARĘ(niczym nie popartą,stale w plecy)!!!
Być kibicem Cracovii to zaszczyt ale i jednocześnie ciężka dola.

Pozdrawiam wszystkich Pasiaków za to że są i nawet po takiej porażce BĘDĄ!!!

...tak, musiałem ;)

Jak już bardzo się Wam nudzi - a jak widzę w tym temacie, co poniektórym aż nadto - polecam poczytać sobie TEN wątek ;)

MCX 22.03.2009 23:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 697203)
Jak grał w Zagłębiu Sosnowiec, to im cisnął od "ogórków" itd. ;)

No i jak już był u nas to przed każdym derbowym meczem podkreślał niechęć do Cracovii oraz miłość do Wisły. Warto też przypomnieć jego gestykulację w stronę icków po bramce Głowackiego w PE: http://www.youtube.com/watch?v=V5cHSMWq2t8

arth_ur 22.03.2009 23:50

Przeglądałem to ich forum i od nienawiści aż kipi.

A co do meczu to po 1 połowie bardzo się bałem o wynik, a tu kosmiczne 4-1. Dla takich chwil warto żyć, a starozakonni mam nadzieję że smaku zwycięstwa nad nami nie poznają nigdy.

WislaFan123 22.03.2009 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 697202)
Może nazwiecie mnie ignorantem i jeszcze inaczej, ale za cholere nie wiem, dlaczego te icki tak nie nawidzą Małego? Czytam ich forum i jedni mu grożą że go oklepią, inni tak wyzywaja, że głowa boli...mimo, że nie lubią wszystkich Wiślaków, to innych tak nie wyzywają..

Mialem odpowiedziec na to ale w sumie sam Maly powiedzial w wywiadzie... :

Kibice Cracovii nienawidzą mnie za to, że oddaje swoje serce Wiśle Kraków, że na każdym kroku podkreślam, że mam ją w sercu. W Wiśle zacząłem swoją poważną przygodę z piłką i temu klubowi bardzo, ale to bardzo dużo zawdzięczam. Jeśli ktoś mnie zapyta, czy Wisła, czy Cracovia – to zawsze powiem Wisła – powiedział po dzisiejszych Derbach strzelec jednej z bramek dla „Białej Gwiazdy” - Patryk Małecki.

(wislaportal.pl)

Chyba nic wiecej nie musze dodawać, chyba jedyny z Brozkami ktorych mozna nazwać Wiślakami...

Tym co cisneli na meczu na Pawelka po kolei bym mordy rozwalil, jesli tylko widze zaangazowanie jakiegokolwiek gracza biegajacego w koszulce Wisly, to nawet jesli popelnia blad to sie zlego slowa nie mowi!, kazdy jest czlowiekiem i moze popelniac bledy, a jesli zawodnik jest w do dupy formie i gra to nie jego wina ze trener go wystawia, a ze jest w do dupy formie to o Panu Kazimierskim nie raz mowilismy, byl ktos kiedys na treningu i widzialas zeby z Pawelkiem wykopy cwiczyl??

Po drugie, jaki blad? Pawelek bardzo dobry mecz zagral, choc wiadomo niektore wykopy, no ale to ktos musi trenejro przekaz zeby potrenowac.. Wychodzil prawidlowo, icek juz na ziemi byl, zeszlo mu idelanie w okno od poprzeczki, do tego Pawelek byl zasloniety idealnie przez 2 naszych co widac na zdjeciu wklejonym przez Micha, stojac nawet 2 metry w tyl moglby miec spore problemy z wyciagnieciem tego. I to powinien byc koniec rozmowy, no chyba ze ktos pogra w piilke na niezlym poziomie przez pare lat to pogadamy o tej sytuacji.

Pierwsza połówka, swietny pressing ickow, ale.... Jedyne druzyny ktore sa w stanie tyle biegac przez 90 min graja w Premiership tylko i wylacznie.. Musialo sie to tak skonczyc, siedli w drugiej i sie ich dobijalo.

enzo 22.03.2009 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arth_ur (Post 697217)
Przeglądałem to ich forum i od nienawiści aż kipi.

A co do meczu to po 1 połowie bardzo się bałem o wynik, a tu kosmiczne 4-1. Dla takich chwil warto żyć, a starozakonni mam nadzieję że smaku zwycięstwa nad nami nie poznają nigdy.

Mnie najbardziej śmieszą, jak zwykle zresztą, ich cudne argumenty, które z roku na rok są identyczne i nawet już ich tutaj przytaczał nie będę...

WISŁA PANY !

Więc już się chłopaki nie doszukujcie na siłę mankamentów w naszej grze - derby to całkiem inny mecz niż wszystkie i summa summarum liczy się końcowy wynik, a ten jest baaardzo okazały!

licoo 23.03.2009 00:04

Ktoś wie dlaczego jakiś koleś dostał wpieprz pod D3 zaraz po tym jak Cracovia strzeliła bramkę? Ktoś to jeszcze widział oprócz mnie?

Devonisch 23.03.2009 00:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 697222)
Ktoś wie dlaczego jakiś koleś dostał wpieprz pod D3 zaraz po tym jak Cracovia strzeliła bramkę? Ktoś to jeszcze widział oprócz mnie?

wielu widziało.......... i tu pytanie: a jak myślisz za co dostał w....... zaraz po bramce dla beznapletkowców?

Eustachy 23.03.2009 00:37

Za to jak pieknie zrehabilitowali sie w drugiej odslonie, jestem im w stanie wybaczyc i zapomniec to co dzialo sie w pierwszej polowce. Oprocz mistrzostwa, czy fajnych wystepow w pucharach, rozgromienie Pasow to najlepsza rozrywka jaka moze mi zostac dostarczona :)

Nalezaloby tez pochwalic Skorze za przypuszczalnie wlasciwa reakcje w szatni oraz za decyzje o szybkim zdjeciu z boiska Beto. Szkoda tylko, ze w przeszlosci nie decydowal sie na cos podobnego wzgledem Lobo, bo nigdy sie juz nie dowiemy ile w ten sposob punktow udaloby sie uratowac, chocby po takim przypadkowym golu jak ten Patryka.

Jesli chodzi o Cwielonga, to mnie osobiscie nie zachwycil swoim kolejnym wystepem, bowiem poza wepchnieciem pilki do siatki, w jego grze bylo sporo mankamentow od niedobrych podan, po klopoty z przyjeciem pilki. Dobrze jednak, ze chlopak nie unika walki i ciagle stara sie pokazywac charakter na boisku, bo to akurat zawsze poplaca.

Na koniec slowko o Sobolu. Nie umniejszajac nikomu zaslug z wczorajszego wieczoru, uwazam ze tym razem mecz nam wygral Radek. To on rozwiazal worek z bramkami i to on byl liderem przez duze L, do czego juz zrezta zdazyl nas przyzwyczaic.

ichigo 23.03.2009 00:37

Jakiś kamikaze musiał być, w szaliku Wisły i to jeszcze na D :P

eye63 23.03.2009 00:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 697178)
Pobawię się w Gmocha, a jak, wolno mi

Zagranie 1- prostopadła piłka do jednego z KSC. I co on może z nią zrobić? Na plecach 3 obrońców, + prawdopodobnie napastnik na spalonym (parę chwil po ujęciu).

Zagranie 2- Piłka na skos, Marcelo przecina i wybija.

Zagranie 3- Piłka do boku. Marcelo przecina.

Zagranie 4- Piłka prostopadła do napastnika. Dobry bramkarz zdążyłby z interwencją jeśli dobrze czytałby grę.

O ile faktycznie istnieje możliwość zagrania prostopadłej piłki, to nie jest ona możliwością sensowną, przynajmniej w moich oczach (sytuacja 1 i 4).

Żółty piłka, czerwony linia 5 metra. Widać wyraźnie? Nawet jestem skłonny powiedzieć że chwilę wcześniej Pawełek stał nawet dalej jak na 5 metrze.

Kolego, bardzo ładnie, że tutaj screeny powklejałeś, ale każdy na pół rozgarnięty człowiek widzi co się dzieje na boisku w tym momencie - 1) Marcelo może coś przeciąć, ale niekoniecznie musi; 2) Zagranie nr 2 - powiedz mi po jaką cholerę to zagranie, skoro Sasin niemal leci na glebę, a zawodnik Cracovii do którego sugerujesz, że ta piłka ma być posłana - wraca i za żadne skarby by do niej nie doszedł. Zagranie nr 2 to ma większe szanse na dojście do Ślusarskiego.

Sprawa wygląda tak, Sasin strzela "na pałę" w kierunku bramki - dobry bramkarz powinien mieć na uwadze takie rozwiązanie (ale mowa tutaj o klasie Buffona), co nie zmienia faktu, że ta piłka była uderzona tak dziwnie i miała taką parabolę lotu, że żaden bramkarz nie stojąc metr przed linią, dokładnie pod miejscem odbicia od poprzeczki - jej by nie wyciągnął. A do takiego ustawienia się po prostu nikomu nie starczyłoby czasu (bo jak powtarzam) to był przypadek. Na 99 takich strzałów wpada 1.

Dlatego nieuzasadnionym jest zarzucanie Pawełkowi błędu, gdyż z dwóch opcji (a właściwie jednej, bo drugiej nie przewidział) wybrał asekurację przedpola. Po prostu po serii koszmarnych juniorskich błędów, teraz oczekujecie od gościa gry na poziomie Buffona, Reiny itd. To po prostu nie ten kaliber bramkarski, nie wymagajcie od niego cudów. Dzisiaj zagrał bardzo solidny mecz, wciąż oczywiście z wybiciami, które mogły sprokurować bramkę, ale widać również było, że każdy gracz w środku pola ma te wybicia na uwadze. Druga sprawa, nauczono go szybko, mocno, dokładnie wykopać piłkę (to co jest normą w lidze angielskiej) - i dzisiaj jedna bardzo groźna sytuacja się z tego zrobiła. Ten element widać już było w poprzednich spotkaniach, a to niewątpliwie duży plus dla Pawełka.

Wojtas 23.03.2009 01:17

Zwyciestwo nad Ickami zawsze i wszędzie smakuje jak wytrawne wino rocznik 63.



Radosc nie do opisania.:) :) :)


Mamy druzyne ktora kiedy jej nie idzie potrafi sie za jajca(o co przed sezonem wiekszosc miala obawy)i zagrac zupelnie inaczej druga polowe.Z wolą walki,determinacją.i checia do wygarnia meczu.



Tylko sie cieszyc ze tak to wygladało ,choc w pierwszej czesci to ci z gorzej strony blon troche nas zaskoczyli stosujac wysoki presing.
Cieszy tez ze dogonilismy Legie,a i Amika juz nas czuje nas plecach.Juz sa 3 pkt,wiec roznica praktycznie zadna... .....:)


ZAWSZEEEEEE NAD WAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)

Fuks 23.03.2009 01:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 697222)
Ktoś wie dlaczego jakiś koleś dostał wpieprz pod D3 zaraz po tym jak Cracovia strzeliła bramkę? Ktoś to jeszcze widział oprócz mnie?

bo chciał cos pokrzyczec do Cabaja za to machanie w kierunku D, wieszając sie przy tym na fladze "Armia Białej Gwiazdy" - nie bylo daleko od potargania. Troche za mocno dostał wg mnie, bo gosc sie zapomnial i tyle. głupia sytuacja.

wislak68 23.03.2009 01:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 697194)
jeżeli uważasz, że Marcelo zagrał dzisiaj dobry mecz w obronie, to albo już dzisiaj nie pij, albo idź się napić

Zim Zum,

Ja wiem że jesteś wielkim fanem Rodneya ale bez przesady. Twój tekst mogę wytłumaczyć tylko tym że albo meczu nie ogladałeś, albo Twoja niechęć do Marcelo jest tak wielka że zaciemnia obiektywizm.

Marcelo był dzisiaj prawdopodbnie najlepszym piłkarzem defensywy. Strzelił bramkę i skutecznie wyłaczył z gry najlepszego piłkarza żydów: Ślusarskiego (co wcale nie jest takie łatwe). Zdarzyło mu się kilka razy niecelnie podać piłkę ale nie był tu wyjątkiem (co jest raczej normalne w ciągu całego meczu). Zreszta o ile sie nie mylę został wybrany do jedenastki kolejki PS.

W ogóle uważam że w tych pierwszych meczach wiosennych M jest zdecydowanie najlepszym piłkarzem defensywnym Wisły.

HanysKce 23.03.2009 01:30

indywidualne noty: (0/10)

Pawełek = 2 (koszmarny błąd przy bramce, niepewne i autowe wybicia piłki, praktycznie żadnej pewnej interwencji, wszystkie przypadkowe)

Brożek = 3 (słabiutki mecz, raz sam okiwał siebie i wyjechał z piłką na aut, dużo niedokładności i zero pomysłu w akcjach ofensywnych)

Marcelo = 9 (bezbłędny stoper, strzelił piękną bramkę, wygrał wszystkie pojedynki główkowe w powietrzu!)

Głowacki = 3 (raz tak skiksował, że piłka podana od Brożka wypadła na aut.. ogólnie słaby mecz naszego kapitana, czyżby pomału wybierał się na emeryturę?)

Baszczyński = 5 (zrobił co do niego należało, ale nic więcej, w ataku niewidoczny)

Zieńczuk = 4 (kiwał się sam z sobą, fakt, zaliczył asystę przy bramce nr 4, ale to nawet i ja bym dobrze podał)

Sobolewski = 10 (Man of the match)

Diaz = 3 (przy Sobolewskim praktycznie niewidzialny, niedokładny i mało angażujący się w grę w ataku Wisły)

Małecki = 3 (poza bramką, masa strat i niedokładności, Mały się cofa..)

Beto = 0 (WTF.. 30 minuta?)

Ćwielong = 10 (chłopak z Chorzowa, widać, że wie na czym polega piłka nożna, piękna gra tyłem, dobre zastawianie, dokładne piłki, piękna bramka, efektowne salto..)



Boguski = 1 (nie lepszy od Beto, ale 1 dlatego, że grał dłużej :foch:)

Niedzielan = 5 (wyprzedził Polczara w biegu 1 na 1)

Jirsak = 6 (bliski zdobycia bramki, a grał zaledwie 9 minut)

wislak68 23.03.2009 01:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HanysKce (Post 697236)
indywidualne noty: (0/10)

Pawełek = 2 (koszmarny błąd przy bramce, niepewne i autowe wybicia piłki, praktycznie żadnej pewnej interwencji, wszystkie przypadkowe)

Brożek = 3 (słabiutki mecz, raz sam okiwał siebie i wyjechał z piłką na aut, dużo niedokładności i zero pomysłu w akcjach ofensywnych)

Marcelo = 9 (bezbłędny stoper, strzelił piękną bramkę, wygrał wszystkie pojedynki główkowe w powietrzu!)

Głowacki = 3 (raz tak skiksował, że piłka podana od Brożka wypadła na aut.. ogólnie słaby mecz naszego kapitana, czyżby pomału wybierał się na emeryturę?)

Baszczyński = 5 (zrobił co do niego należało, ale nic więcej, w ataku niewidoczny)

Zieńczuk = 4 (kiwał się sam z sobą, fakt, zaliczył asystę przy bramce nr 4, ale to nawet i ja bym dobrze podał)

Sobolewski = 10 (Man of the match)

Diaz = 3 (przy Sobolewskim praktycznie niewidzialny, niedokładny i mało angażujący się w grę w ataku Wisły)

Małecki = 3 (poza bramką, masa strat i niedokładności, Mały się cofa..)

Beto = 0 (WTF.. 30 minuta?)

Ćwielong = 10 (chłopak z Chorzowa, widać, że wie na czym polega piłka nożna, piękna gra tyłem, dobre zastawianie, dokładne piłki, piękna bramka, efektowne salto..)



Boguski = 1 (nie lepszy od Beto, ale 1 dlatego, że grał dłużej :foch:)

Niedzielan = 5 (wyprzedził Polczara w biegu 1 na 1)

Jirsak = 6 (bliski zdobycia bramki, a grał zaledwie 9 minut)

To jakiś żart :shock: ?

ja_ka_ 23.03.2009 01:50

Hanys albo juz nie pij albo wypij jeszcze ...
Podziekowania ze przez nastepne pol roku mozemy chodzic z podniesiona glowa.

jerry.lii.lewis 23.03.2009 07:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KaSzTaN (Post 697218)
Tym co cisneli na meczu na Pawelka po kolei bym mordy rozwalil,

No to się juz boję na mecz iść, Szwarcenegerze :P. A teraz, pstryk, i obudź się, to był tylko sen o potędze :lol:.

Cytat:

jesli tylko widze zaangazowanie jakiegokolwiek gracza biegajacego w koszulce Wisly, to nawet jesli popelnia blad to sie zlego slowa nie mowi!, kazdy jest czlowiekiem i moze popelniac bledy, a jesli zawodnik jest w do dupy formie i gra to nie jego wina ze trener go wystawia, a ze jest w do dupy formie to o Panu Kazimierskim nie raz mowilismy, byl ktos kiedys na treningu i widzialas zeby z Pawelkiem wykopy cwiczyl??
Błąd może popełnić każdy. Wadą Pawełka jest to, że się na swoich błędach niczego, ale absolutnie niczego nie uczy.
Już po (kolejnej) bramce, gdzie mu za kołnierz wrzucili bronił jak lew .... na linii pola karnego -> pamiętasz jak Kuszczakowi bramkarz gola strzelił ?? Pawełek aż prosi o taką jeszcze kompromitację (jakby już mało się ośmieszył)


Cytat:

Po drugie, jaki blad? Pawelek bardzo dobry mecz zagral, choc wiadomo niektore wykopy, no ale to ktos musi trenejro przekaz zeby potrenowac.. Wychodzil prawidlowo, icek juz na ziemi byl, zeszlo mu idelanie w okno od poprzeczki, do tego Pawelek byl zasloniety idealnie przez 2 naszych co widac na zdjeciu wklejonym przez Micha, stojac nawet 2 metry w tyl moglby miec spore problemy z wyciagnieciem tego. I to powinien byc koniec rozmowy, no chyba ze ktos pogra w piilke na niezlym poziomie przez pare lat to pogadamy o tej sytuacji.
Może i mógłby mieć problemy, ale miałby szansę jakby stał w bramce (jak prawdziwi bramkarze mają w zwyczaju).
Podsumowując -> Wisełka, jak każda drużyna piłkarska potrzebuje BRAMKARZA, a nie jedynie zawodnika w bramce.

WISŁAZWE 23.03.2009 07:28

Po pierwszej połowie wynik dramat :). Druga połówka to normalnie oglądałem inną drużynę jak by na boisku pojawiła się nowa 11, szybsze akcje, więcej podań a przede wszystkim bramki. Nie wiem co by było gdyby Sobol nie strzelił tej bramki na początku to nam dodało skrzydeł, a pasiastym podcieło.
Następnie 2 minuty , które kompletnie ustawiły mecz i z 0-1 wychodzimy na 3-1 najbardziej podobała mi się akcja na 4-1 rozklepanie obrony i Cabaj mógł po raz kolejny wyciągnąć piłkę z siatki.
Co do piłkarzy:
To ty HanysKce to chyba inny mecz oglądałeś...
Boguski zagrał dobre spotkanie on rozpoczął akcję na 3-1 i miał udział w ostatniej bramce, Sobolewski jak to Sobolewski chłop od czarnej roboty i do tego jeszcze bramka, w końcu też Ćwielong bramkę zdobył, był tego bliski w Bełchatowie ale odbił sobie w derbach :) no i też bramka Marcelo ładna istna brazyliana. :)

Ogólnie cieszy zwycięstwo przy stratach punktowych Legii, i Amiki.
Ale jeszcze bardziej cieszy bo to zwycięstwo derbowe!!!!!!
Czas na pokonanie Amiki i marsz na tron... :)
Jedyne co martwi to kolejne straty personalne, Brożek i Marcelo wykartkowani i znów będzie problem z linią obrony a w tej czwórce jesteśmy dobrze zgrani. Zobaczymy jak będzie.

Uran235 23.03.2009 07:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HanysKce (Post 697236)
Zieńczuk = 4 (kiwał się sam z sobą, fakt, zaliczył asystę przy bramce nr 4, ale to nawet i ja bym dobrze podał)

Uwielbiam tych naszych domorosłych Zidane'ów i Beckhamów. Już ktoś palnął w tym temacie, że strzeliłby zza połowy, teraz mamy super asystenta, dla którego precyzyjne podania w tempo w biegu, zagrane dokładnie między obrońców a bramkarza to pikuś. Proponuję od czasu do czasu wyjść i pograć w piłkę, ale nie pokopać sobie na stojąco tylko naprawdę zagrać na większym boisku. Spróbujcie wtedy dośrodkować w pełnym biegu pod naciskiem obrońcy, albo trafić do bramki z czterdziestu- pięćdziesięciu metrów w warunkach meczowych. Zobaczcie jaki jest odsetek zagrań udanych i nieudanych. Pobiegajcie sobie po jakimś większym boisku i sprawdźcie czy macie siłę na precyzyjne zagranie na więcej jak 20 metrów. Ja tutaj w żaden sposób nie bronię naszych piłkarzy, bo to profesjonaliści, którzy za to, co robią dostają spore pieniądze, to jest ich zawód. Ale mam też wrażenie, że za dużo się u nas robi ekspertów, którzy piłkę znają tylko z perspektywy zgrzewki piwa i paczki czipsów.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl