Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Motoryzacja/Samochody/Spalanie (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5171)

andalemono 19.08.2009 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stavanger (Post 780148)
Czy mógłby ktoś z Was polecić mi dobry samochód, minimum 12-letni ( starszy też może być ), sedan. Już wyjaśniam dlaczego. Otóż zamierzam mieć taki samochodzik do przeprowadzenia gruntownego liftingu ( nie mylić z tunningiem a la wieś ) i posiadania nieco starszego, miłego dla oka pojazdu. Porady typu za co wziąć się zaraz po kupieniu mile widziane. Pozdrawiam.

Scorpio cosworth, od 1995-98r. w serii 207 koni i po krzyku ;-) Starsze miały 195 koników.
* V6 24v 2.9 benz ;-)
* 207koni
* progresywne wspomaganie kierownicy (servotronic)
* regulacja kierownicy w dwóch płaszczyznach
* ABS
* kontrola trakcji
* 4 x elektryczne szyby
* przednie fotele regulowane elektrycznie we wszystkich płaszczyznach,
pompowane i podgrzewane
* pamięć trzech ustawień foteli i lusterek
* przednia szyba grzana
* tylna szyba grzana
* lusterka i spryskiwacze szyby grzane
* lusterka regulowane elektrycznie
* spryskiwacze reflektorów
* lampki wewnętrzne na nogi kierowcy i pasażerów
* lampki w drzwiach białe i czerwone
* komputer pokładowy
* komputerek od otwartych drzwi i ujemnych temperatur
* czujnik: niskiego poziomu płynu chłodzącego, płynu od spryskiwaczy,
płynu hamulcowego
* lusterko wew. samościemniające
* klimatronik dwu strefowy
* parctronik
* skóra
* automat
* tempomat
* 2x airbag + 2x napinacze pirotechniczne
* spryskiwacze reflektorów
I takie opcje można wyjąć za 4 -8 kloców pln, albo z Reichu za 500ojro. Czego chcieć więcej ;-)

Przy okazji przestroga co do używanych mondziaków TDCi z poprzednich stron tego tematu - łukiem szerokim omijajcie.
Silnik elastyczny 130konny, pali to owszem 4.5-6.5/100, ale coś za coś.
Jeździł jeździł 4lata, a po powrocie z majowej Lechii poszła pompa wspomagania i wody. Chwile pózniej rozrusznik. Przebieg 109kilo. Wtryski robiłem po 80tys. W kolejnym tygodniu pękła głowica,
którą spece od diesla robią od początku lipca...ciekawe czy zdążą na kolejną Lechie (może czytacie to pozdrawiam).

W poprzednim scorpio z 1991 w benzynie 2lata nie robiłem nic. Potem miałem 8letnie mondeo w benzynie, 4lata nie robiłem nic. TDCi 2004 2.0 jak wyżej.

Kupiłem znowu scorpio i już nikt nigdy_nie_mów_nigdy mnie nie namówi na fordowskiego diesla. Chyba, że nowe, jedziesz 3lata, robisz na gwarancji i masz w nosie, ale za te ceny to już są fajne accordy, których do forda raczej w żaden sposób porównac sie nie da ;-)

Arturo Qr2nów 19.08.2009 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez re_set (Post 781316)
nie wiem, na ile jestes sklonny przyjmowac rady od kobiety (choć pare lat juz jezdzacej) w zakresie motoryzacji, ale pozostawiajac wszelkie uprzedzenia szowinistyczne na boku, poradzilabym Ci, zebys sie chwilke wstrzymal z zakupem i dozbieral jeszcze troche- nie ma sensu kupic auta, ktore za chwile przestanie jezdzic i stanie sie skarbonka bez dna... mysle, ze chocby 1000 zl wiecej da Ci wieksze pole manewru, a juz podwojenie tej sumy tym bardziej!
no i pamietaj, ze auto to jedno, a do tego dochodzi utrzymanie i takie rzeczy jak przeglady rejestracyjne, oc itp., a nie tylko koszty benzyny/gazu.

Odsuwając szowinizmy, to faktycznie Pani ma rację :) Niby za 2000zł. kupić można, ale sensu większego to nie ma. Kumpel za 2 koła kupił Golfa III 1.4 i nawet jeździło bez najmniejszego wkładu finansowego, ale teraz przy aucie sporo grzebie, a warto tu podkreślić, że sponsorem wszelkich napraw jest tatuś :)

Podbijam swoje pytanie co do Astry II Coupe (szczególnie 2.0 turbo). Jak wygląda eksploatacja, ktoś jeździł, słyszał? A może jakaś alternatywa? Myślałem też o BMW e46 320/323 Coupe, Seat Leon Top Sport 1.8 turbo. Może jeszcze jakieś inne usportowione autko do 25tys., które nie spali 20l. w mieście...

Kocur 20.08.2009 06:19

Arturo - tyle co można wyczytać z for dyskusyjnych - łatwiej znaleźć igiełkę Alfę niż nie zajechaną Bertonkę :):):)

Ale jeśli już szukasz to nie takiej:

http://otomoto.pl/opel-astra-bertone-C9633707.html 150 konnej

ale takiej

http://otomoto.pl/opel-astra-2-0-ben...-C7468252.html 190 minimum

no i przede wszystkim przed zakupem podpiąć do kompa poza tym iść z (bardzo) dobrym mechanikiem :)

StelmiOriginal 20.08.2009 07:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andalemono (Post 781324)
Przy okazji przestroga co do używanych mondziaków TDCi z poprzednich stron tego tematu - łukiem szerokim omijajcie.
Silnik elastyczny 130konny, pali to owszem 4.5-6.5/100, ale coś za coś.
Jeździł jeździł 4lata, a po powrocie z majowej Lechii poszła pompa wspomagania i wody. Chwile pózniej rozrusznik. Przebieg 109kilo. Wtryski robiłem po 80tys. W kolejnym tygodniu pękła głowica,
którą spece od diesla robią od początku lipca...ciekawe czy zdążą na kolejną Lechie (może czytacie to pozdrawiam).

W poprzednim scorpio z 1991 w benzynie 2lata nie robiłem nic. Potem miałem 8letnie mondeo w benzynie, 4lata nie robiłem nic. TDCi 2004 2.0 jak wyżej.

Kupiłem znowu scorpio i już nikt nigdy_nie_mów_nigdy mnie nie namówi na fordowskiego diesla. Chyba, że nowe, jedziesz 3lata, robisz na gwarancji i masz w nosie, ale za te ceny to już są fajne accordy, których do forda raczej w żaden sposób porównac sie nie da ;-)

Ja również nie polecam nikomu Forda diesela, nawet gdyby auto kosztowało 10 tys to nie kupujcie.... auto starszego lezalo u speców w warsztacie ponad 6,5 miesiaca i wysiadły praiwe te same czesci co ty opisujesz.... i naprawili moze z 10% usterek ...


Za ile mozna sprzedać Mondeo 2001 TDDI kombi niebieskie diesel? Z zewnątrz w badzo dobrym stanie, jeden lekki wypadek w bagaznik, wyklepany, nie ma śladów... wewnątrz w stanie dobrym+... problem z zapalaniem, z przez pierwsze 10 sekund dymi przy zapalaniu, potem przechodzi..

Kocur 20.08.2009 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez StelmiOriginal (Post 781353)


Za ile mozna sprzedać Mondeo 2001 TDDI kombi niebieskie diesel? Z zewnątrz w badzo dobrym stanie, jeden lekki wypadek w bagaznik, wyklepany, nie ma śladów... wewnątrz w stanie dobrym+... problem z zapalaniem, z przez pierwsze 10 sekund dymi przy zapalaniu, potem przechodzi..


Jeśli ja bym był na kupnie i auta i auto miało problemy z odpalaniem to bym dał nie więcej niż 10% wartości :)
Bo w takim aucie naprawa może dojść do 10 tys. - kupujący nigdy nie wie co jest zwalone.

StelmiOriginal 20.08.2009 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 781381)
Jeśli ja bym był na kupnie i auta i auto miało problemy z odpalaniem to bym dał nie więcej niż 10% wartości :)
Bo w takim aucie naprawa może dojść do 10 tys. - kupujący nigdy nie wie co jest zwalone.

Dzięuje mistrzu demotywatorze ;)

Dzień od razu stał sie lepszy :)

Teraz tylko sie modlić żeby piorun trzasnął w niego albo ktoś go podpalił :)

Kocur 20.08.2009 09:36

Po prostu to napraw :)

Jesteśmy w Polsce - tutaj 90% ludzi zna się na autach świetnie i dlatego patrzy przy zakupie czy odpali i czy przebieg jest 10 tys. km w 10 letnim aucie - reszta jest nieważna ;)

Każdy picuje auto przed sprzedażą ale jeśli ma problemy z odpalaniem to po prostu zostanie zakwalifikowane w ogłoszeniach jako uszkodzone niestety

StelmiOriginal 20.08.2009 09:39

Łatwo sie mówi napraw skoro auto było u kilku 'fachowców' i kazdy cos kombinował i nic nie naprawił... ;]

Auto jest w stanie eleganckim, tylko to dymienie przy zapalaniu...

Kocur 20.08.2009 09:44

Jak dymi przy odpalaniu znaczy zostaje w układzie niespalona ropa albo co gorsza dostaje się do układu olej.

To może oznaczać pękniętą uszczelkę pod głowicą - w najtańszym przypadku 1000 zł w plecy bo to diesel a im auto nowsze i bardziej skomplikowane to drożej - a może się okazać jak zdejmą głowicę że nie tylko uszczelka.

re_set 20.08.2009 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 781328)

Podbijam swoje pytanie co do Astry II Coupe (szczególnie 2.0 turbo). Jak wygląda eksploatacja, ktoś jeździł, słyszał? A może jakaś alternatywa? Myślałem też o BMW e46 320/323 Coupe, Seat Leon Top Sport 1.8 turbo. Może jeszcze jakieś inne usportowione autko do 25tys., które nie spali 20l. w mieście...

Mialam okazje prowadzic troche Seata 1.9 TDI Top Sport- autko fajne, nawet bardzo, choc jakbym z moja przyciezka noga miala nim jezdzic, to moglabym szybko prawko stracic;) ale ad rem:
- jako ze diesel, to przy przyspieszaniu 0-100 km troszke brakowalo (ale tak odrobinke;)), na trasie zas super, elastyczny silnik, dobry moment obrotowy
- zawieszenie przyzwoite, charakterystyczne dla tego typu aut (nie ma sie co oszukiwac, ze na niektorych naszych drogach mialo sie wrazenie, ze jest za twarde...)
- zuzycie paliwa wyzsze troche niz przewiduje producent- moze (na pewno;)) wina mojej jazdy, ale jak sie wtedy z mojego kombi przenioslam , to nie po to by grzecznie 90ka jezdzic;) nie mniej jednak, nawet w miescie, 20 l. nie palil;)
- teraz po kobiecemu;)- wnetrze ok, wykonczenie generalnie na 4+, stylistyka z zewnatrz tez fajna, bagaznik calkiem przyzwoity- a ja zawsze duuuuzo 'niezbednych' rzeczy woze
- z minusow: troche glosne, akustyka wnetrza pozostawia jednak sporo do zyczenia.

jako alternatywa: alfa 147- moja milosc od niedawna;) Myslalam, ze mojej toyoty nie zdradze, ale zaczelam pozyczac od mamy (szczegolnie na trasy) jej alfe i stwierdzam, ze niepotrzebnie sie do tego auta uprzedzalam. Cudnie sie jezdzi, przyspiesza pieknie, silnik tak mruczy, ze nawet radio moge wylaczyc;)
Mitem! jest (chyba) awaryjnosc- mama ma alfe od kilku lat (7 chyba) i do tej pory, odpukac, zepsul sie jedynie... schowek;). Jedyna rzecz, jaka trzeba bylo zrobic, to zawieszenie i zabawa kosztowala ponad 2 tys, ale poza tym do serwisu zaglada tylko na przeglady.
No i subiektywnie: alfa jest piekna;)

StelmiOriginal 20.08.2009 09:52

Jak jest auto ciepłe to jak sie zapali to nie poleci ani troche dymu, jak jest auto zimne, to dymi... trzeba by na ciepło sprzedać na giełdzie... :)

pietras1234 20.08.2009 10:00

Dym czarny czy dym niebieski? Myślę, że to pytanie jako pierwsze powinno być zadane...

StelmiOriginal 20.08.2009 10:01

Biały jak w Watykanie ;]

PrawdziwośćDlaGry 20.08.2009 10:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 781328)
Odsuwając szowinizmy, to faktycznie Pani ma rację :) Niby za 2000zł. kupić można, ale sensu większego to nie ma. Kumpel za 2 koła kupił Golfa III 1.4 i nawet jeździło bez najmniejszego wkładu finansowego, ale teraz przy aucie sporo grzebie, a warto tu podkreślić, że sponsorem wszelkich napraw jest tatuś :)

Podbijam swoje pytanie co do Astry II Coupe (szczególnie 2.0 turbo). Jak wygląda eksploatacja, ktoś jeździł, słyszał? A może jakaś alternatywa? Myślałem też o BMW e46 320/323 Coupe, Seat Leon Top Sport 1.8 turbo. Może jeszcze jakieś inne usportowione autko do 25tys., które nie spali 20l. w mieście...

ja również miałem okazję jeździć Leonkiem top sport. Był co prawda trochę podrasowany (240KM) <turbina, dolot z kwasówki, kolektor wydechowy itd.> więc do seryjnego Leona top sport powiedzieć wiele nie mogę chyba. ale do rzeczy wracając. prowadzenie autka to niesamowita frajda. przyspieszenie super, elastyczność również. przy dosyć dynamicznej jeździe spalał ok. 16l w mieście, trasa ok 8-9l a tryb mieszany to 10-12. Seaty mają to do siebie że czasem występują problemy z elektroniką (sterownik silnika). mechanicznie wiadomo: części audi i VW, i nie sprawia jakichkolwiek problemów. Stylistycznie autko bardzo piękne o sportowym wyglądzie z dobrym wyposażeniem wnętrza. jeśli masz więcej pytań napisz na priv. może coś jeszcze chciałbyś wiedzieć. pozdrawiam.

andalemono 20.08.2009 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez StelmiOriginal (Post 781408)
Biały jak w Watykanie ;]

Płyn chlodniczy ucieka ?

Soul_reaper 20.08.2009 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andalemono (Post 781448)
Płyn chlodniczy ucieka ?

Dokladnie, sprawdzic zawartosc co2 w plynie chlodniczym i biegiem wymieniac uszczelke pod glowica :)

pietras1234 20.08.2009 17:52

Dwaj koledzy wyżej na podstawie czego uważają że trzeba uszczelkę pod głowicą wymieniać?
Zawartość co2 w płynie chłodniczym? Czym się to sprawdza?
Czy przypadkiem o przedmuchu na uszczelce głowicy nie świadczyła by kompresja przedostająca się do układu chłodzenia?
Stelmi, wyrzuca płyn chłodzący ze zbiorniczka? Ile oleju "bierze" między wymianami? Jaki olej?

Kocur, rany boskie, 1000zł za wymianę uszczelki pod głowicą? Chyba w serwisie. Albo u mechanika który taką rzecz uważa za bardzo trudną robotę...

andalemono 20.08.2009 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pietras1234 (Post 781612)
Dwaj koledzy wyżej na podstawie czego uważają że trzeba uszczelkę pod głowicą wymieniać?

Bo jeżeli odpala jak chce, chwile skaczą obroty, kopci jak parowóz, ubywa płynu, podnosi się poziom oleju, wywala płyn na odkreconym korku, jest masło na bagnecie, to jest to uszczelka albo glowica albo cos na kanale wodnym.

U mnie tylko kopcił kilka sekund po odpaleniu i tylko ubywało płynu. Z max na min na 100km.
Trzech mechaników odrzuciło teorie o uszczelce. Pierwszy zrobił obejscie na wymienniku ciepła koło kolektora, dojechałem z krk do waw i zbiornik wyrównawczy prawie pusty. Pozostałych dwóch mechaników powróżyło z fusów i rozłożyło ręce.
Pojechałem do aso, zdiagnozowali pompy, zrobiłem u nich razem z rozrusznikiem za 3000pln.
Pojechałem na ryby płyn ucieka.

Wróciłem do aso, zrobili testy szczelności i wyrok: głowica. Kosztorys 8300PLN +/- 1000, "ale nie damy panu gwarancji, że to pomoże, bo mieliśmy już taki przypadek, gdzie wymieniliśmy wszystko, a płyn dalej uciekać będzie; w dodatku pewnie po robocie tej głowicy padną panu wtryski, co kosztuje u nas 4x 1350pln + robota, a tego pański portfel chyba nie zniesie".

Zabrałem z aso, kupiłem scorpio, mondziaka oddałem do poleconych dieslowców. Zmienili głowice (4600PLN).
Auto odpala jak traktor i skrzeczy. Nie zgodziłem sie na odbiór i czekam aż zrobią.

Czas więc uczy pokory powiadasz i jak mu dymi należy wykluczyć uszczelkę pod głowicą ? ;-)

Arturo Qr2nów 21.08.2009 11:18

Jaki jest okres przerejestrowania auta przy zmianie właściciela? Tzn. ile można z tym poczekać?

Kocur 21.08.2009 13:12

ustawowe 30 dni, potem niby nic, dowodu nie odbierają ale pały mają prawo wlepić jakiś tam mandat

mathouse 21.08.2009 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 782048)
Jaki jest okres przerejestrowania auta przy zmianie właściciela? Tzn. ile można z tym poczekać?

Ja juz jezdze bez przerejestrowania od PAzdziernika 2008 :)
czyli... 10 miesiecy ;)

Narazie cisza - to jest tak zwany martwy przepis.
Powinienes przerejestrowc do miesiaca - ale jak tego nie zrobisz to.. nic :)
Zadnej kary przewidzianej nie ma.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stavanger
Czy mógłby ktoś z Was polecić mi dobry samochód, minimum 12-letni ( starszy też może być ), sedan. Już wyjaśniam dlaczego. Otóż zamierzam mieć taki samochodzik do przeprowadzenia gruntownego liftingu ( nie mylić z tunningiem a la wieś ) i posiadania nieco starszego, miłego dla oka pojazdu. Porady typu za co wziąć się zaraz po kupieniu mile widziane. Pozdrawiam.

Mercedes W123 tzw. Beczka - najlepiej wersja Coupe... Marzenie.
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9178484
http://moto.allegro.pl/item710905108...r.html#gallery


Mercedes SLC -
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3358457
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9604992

Mercedes klasa S - roczniki grubo powyzej 12 lat ;)
http://moto.allegro.pl/item718398978...e.html#gallery

Q13SON 22.08.2009 17:50

Witam.
Zamierzam kupić sobie autko. Nie znam się na motoryzacji więc przychodzę z zapytaniem czy warto wydać pieniądze na Alfe Romeo 147, diesel, rocznik tak koło 2001

Czy może lepiej zamiast diesla kupić benzynę?
Czy to autko w ogóle warto kupować? Jest awaryjne?

Zola 24.08.2009 20:02

do usunięcia

Dive Pirate 24.08.2009 20:16

Zależy od przełożeń skrzyni biegów i masy ale benzyny 1,6 o podobnej mocy którymi dane mi było jeździć to w okolicach 190 km/h

Żurawek 24.08.2009 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Q13SON (Post 782749)
Witam.
Zamierzam kupić sobie autko. Nie znam się na motoryzacji więc przychodzę z zapytaniem czy warto wydać pieniądze na Alfe Romeo 147, diesel, rocznik tak koło 2001

Czy może lepiej zamiast diesla kupić benzynę?
Czy to autko w ogóle warto kupować? Jest awaryjne?


Jeśli Alfa to tylko diesel. Silniki benzynowe nie są najmocniejszą stroną Alfy i ogólnie koncernu Fiata z przed kilku lat. Za to diesle są bardzo oszczędne, mają fajną dynamikę i nie sprawiają problemów z awariami. Jeśli dbasz o Alfę ona odwdzięczy Ci się bezawaryjną pracą i wielką frajdą przy szybkim pokonywaniu zakrętów. Oczywiście możesz trafić na zajechany model, ale to chyba jest oczywiste przy zakupie auta używanego. Jedyny minus to stosunkowo drogie części zamienne. Powiem tak mam Alfę 156 1.9 jtd i nie zamieniłbym na nic innego. Na autostradzie przy średniej prędkości ok. 160 km/h spaliła mi niecałe 8 l / 100 km. A jak delikatnie obchodzisz się z gazem to zejdziesz nawet do ok 6 l/100. A przy 5 osobach w środku i bagażnikiem załadowanym na maxa doszedłem do 190 km / h. Sam się zdziwiłem, ale tak faktycznie było. Zatem gorąco polecam ci Alfę diesla :)

re_set 24.08.2009 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Q13SON (Post 782749)
Witam.
Zamierzam kupić sobie autko. Nie znam się na motoryzacji więc przychodzę z zapytaniem czy warto wydać pieniądze na Alfe Romeo 147, diesel, rocznik tak koło 2001

Czy może lepiej zamiast diesla kupić benzynę?
Czy to autko w ogóle warto kupować? Jest awaryjne?

kawałek wyżej zachwalałam alfe 147, ale mogę raz jeszcze;)
Mam taką w domu, rocznik dokładnie 2001, benzyna, więc cieżko mi o dieslu będzie coś powiedzieć.
Generalnie, na przykładzie własnego auta muszę przyznać, że mity o awaryjności alfy są właśnie... mitami;) Od nowości auto u mechanika było tylko przy okazji okresowych przeglądów, zepsuł się jedynie schowek.
Fakt faktem, trzeba było wymienić zawieszenie, bo jednak nie do końca przystosowane jest do polskich dróg.

Alfa jest swietnym, zgrabnym autem o sportowym zacieciu, które szczegolnie na trasach daje ogromna frajde z jazdy! Przyspieszenie bardzo przyzwoite, moment obrotowy rowniez, a gdy sie ja odpowiednio 'rozbuja' to nawet przy wyprzedzaniu zapominasz o redukcji biegów;)
Wykonczenie wewnatrz bardzo fajne, trwale, nic sie nie wyciera, nie trzeszczy, nie luszczy, z zewnatrz stylistycznie tez (moim kobiecym okiem) bardzo ladna.
Mozna by sie przyczepic do zawieszenia- ze troszke twarde, ale to juz wynika ze specyfiki samochodu.
Jedyny minus to spalanie, ale... nie kupuje sie alfy jako auta oszczednego;) Generalnie przy mojej ciezkiej nodze po miescie wychodzi mi ok 10l./100 km, na trasie ostatnio 7.5/100 km.
A, i jeszcze jeden mnus, ktory zauwazam, gdy do alfy przesiadam sie z mojej toyoty- stosunkowo nieduzy bagaznik. Tzn dla dwoch osob spokojnie, nawet dla dwoch osob z nartami w srodku jeszcze ujdzie (praktykowalam, tylko narty musza byc w miare krotkie:p), ale juz dla czterech osob z bagazami nie bardzo.
Nie mniej jednak auto swietne i moge polecic!

P.e.c.h 25.08.2009 13:13

Dni CC dopełniły się niespodziewanie,

Dlatego jestem zmuszony do szybkiego i taniego dziania, uzywał ktoś Forda Fieste mk3?

Warto to kupić na 1-2 lata, 30tyś km? Da rade??

Pzdr.

MakuTS 25.08.2009 14:21

co do Fiesty powiem krótko nawet na zatartym silniku to jezdzi tak jak trzeba ;p karoseria też wytrzymała przynajmniej w przypadku mojego egzemplarza. Spalanie też ok więc jeśli masz coś fajnego na oku to polecam wszystkie części łatwo dostępne i niedrogie.

carpenter 27.08.2009 16:48

Generalnie jeśli nie macie pojęcia o motoryzacji to Alfa Romeo nie jest samochodem dla Was. To nie jest samochód do którego leje się olej raz na rok i więcej pod maskę nie zagląda. Jeśli macie takie podejście do samochodów to proponuję Audi albo Golfa. Nie ma ani odrobiny przesady w stwierdzeniu, że Alfa Romeo jest jak piękna kobieta o którą trzeba nieustannie dbać. Od czasu do czasu trzeba też kupić drogi prezent, w postaci nowego wariatora, przepływomierza , czy też katalizatora o odwdzięczy się na pewno :D
Aha i jeśli Alfa to tylko benzyna. Alfa z turbodieselem -> Fiat

Mocny 30.08.2009 09:22

te Merce PIEKNE zwlaszcza slc

ale trzeba miec troche $ w zanadrzu , zaparcia i znajomosci zeby ogarnac takie starsze autka

ale mimo wszystko warto , bo dzisiejsze auta to juz nie to samo...

pietras1234 30.08.2009 11:03

Po trzykroć prawda.

Znajomy kolekcjoner starych beemek restaurował 625 z 78 bodajże. Rozebrał na każdą śrubkę, wymieniał te części które z powodu rdzy łamały sie w rękach, smarował wszystko zabezpieczał przed korozją i go same te czynności wyszły 15 tyś, ponad połowę wartości samochodu. Ale za to jaki efekt, auto w 90% oryginalne

kacap 09.09.2009 10:53

przyjmę punkty karne.
kat. b.

zapraszam na priv.

zolwik 09.09.2009 12:54

http://allegro.pl/show_item.php?item=734969701 :(

1986 10.09.2009 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 785340)
Generalnie jeśli nie macie pojęcia o motoryzacji to Alfa Romeo nie jest samochodem dla Was. To nie jest samochód do którego leje się olej raz na rok i więcej pod maskę nie zagląda. Jeśli macie takie podejście do samochodów to proponuję Audi albo Golfa. Nie ma ani odrobiny przesady w stwierdzeniu, że Alfa Romeo jest jak piękna kobieta o którą trzeba nieustannie dbać. Od czasu do czasu trzeba też kupić drogi prezent, w postaci nowego wariatora, przepływomierza , czy też katalizatora o odwdzięczy się na pewno :D
Aha i jeśli Alfa to tylko benzyna. Alfa z turbodieselem -> Fiat


No i to jest najlepsze podsumowanie Alfy.

Dbasz o Alfe, a dbać trzeba szczególnie to auto Ci się odwdzięczy, niedbasz - więcej spędzisz u mechanika niż na jeździe.
Zresztą sama cena Alfy mówi o aucie co jest warte.

hudinho 12.09.2009 09:48

Jakie autko polecicie tak za 5-7 koła ?

alfa 145, bmw seria 3, mazda mx3, honda civic, a moze cos innego... jakis opel, ford?

ewentualnie prosze o opinie na temat ww aut

hudinho 19.09.2009 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hudinho (Post 791853)
Jakie autko polecicie tak za 5-7 koła ?

alfa 145, bmw seria 3, mazda mx3, honda civic, a moze cos innego... jakis opel, ford?

ewentualnie prosze o opinie na temat ww aut


10 znakow......

fanTS1906 19.09.2009 11:13

Alfa jest brzydka ale bmw honda i szczegolnie mazda to piekne autka ale wiesz ile to bedzie palic :O , ja bym wolal to co wydam na benzyne w ciagu najblizszych miesiecy dolozyc do nowszego auta.

hudinho 19.09.2009 12:32

ze spalaniem nie jest tak zle, zawsze mozna kupic ON albo LPG i juz koszta spadaja.

Alfa brzydka zgodze się, ale za podobna kase mozna kupic znacznie nowsza i z lepszym wyposażeniem niz np bmw...

MatMario 19.09.2009 14:35

Mam takie pytanie:
Jak nazywa się auto z lat 90 może dopiero 2000. Charakteryzowało się przednimi kołami wyciągniętymi spod nadkoli, mniej więcej jak Ariel Atom

Kocur 19.09.2009 20:03

Przestańcie mówić ciągle o tym spalaniu jakby to było najważniejsze przy wyborze auta :)
Kupisz coś co spala mniej o litr a wpieprzysz 1000 zł co roku w naprawy. Po drugie ja mogę jeździć i spalić 6 litrów a wejdzie ktoś inni i nieumiejętną jazdą spali 9 litrów.

BMW jak się sypnie to włożysz drugie 7 koła.
Alfy w dobrym stanie za 7 nie kupisz.

Pozostaje Civic który ma świetne opinie a części są niesamowicie tanie i wybór olbrzymi.

http://otomoto.pl/honda-civic-C9819731.html

http://allegro.pl/show_item.php?item=743792153

http://otomoto.pl/honda-civic-pelna-...-C9856675.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl