Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Liga Mistrzów 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4682)

ToTylkoJa 29.04.2009 06:40

a czy to nie Hiddink mówił przed meczem, że Chelsea zagra zagra otwarty, ofensywny futbol? Więc albo mu coś nie wyszło, albo była to zasłona dymna (trochę śmieszna). Barca może i przegra z Chelsea rewanż, ale jestem pewny na 100%, że nie będzie się murowała i pokaże to, co dla widza najlepsze- otwartą piłkę. Za to właśnie kocham ten klub.

Vinci 29.04.2009 07:36

Wydaje mi się, że twierdzenie o niekorzystnym wyniku Barcy jest na wyrost. Pamiętajmy, że bramki u siebie nie stracili,a to bardzo istotne. Wystarczy bramkowy remis w Londynie i Katalończycy pojadą do Rzymu. Życzę im tego bardzo, bo piłkarsko są rewelacyjni. Artyści współczesnego futbolu.

7 kotów 29.04.2009 10:59

Wygranym tego meczu jest Hiddink i Chelsea.
Barcelona zagrala tzw "swoje" - bo nic innego nie potrafia zagrac. W obecnym ksztalcie FCB to takie Harlem Globtrotters. Druzyna magikow ktora dostanie nauczke od profesjonalistow.
Przeciwko Barcelonie NALEZY grac tak jak zagrala Chelsea. Nie gra sie z nimi na wymiane ciosow, nie prowadzi sie z nimi otwartej gry. Anglicy pieknie moga zagrac z Niemcami czy Wlochami. Z druzynami artystow gra sie twardo i skrupulatnie realizuajac plan taktyczny.
W pilke nozna juz od dawna nie gra sie dla wrazen artystycznych tylko dla gigantycznej kasy.

A Hiddink tylko potwierdzil ze jest genialnym taktykiem i strategiem . Kibicuje MU, ale Chelsea zgarnie w tym roku cala pule w LM. Po wczorajszym meczu i operacji Liverpool, nie mam zadnych watpliwosci.

Zwierze 29.04.2009 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 716818)
Stary, Ty też się przestań podniecać Ligą Angielską tak :) jaka różnica??:lol: piszesz jakbyś porównywał ligę polską do angielskiej...

Anglia ma teraz najlepszą czołówkę, ale reszta zespołow już nie prezentuje się tak ciekawie...walką nadrabiają...

a ludzie podniecają się Barceloną, bo stara się grać ładnie dla oka, a nie tylko murować bramke...aby za wszelką cenę osiągnąć sukces...

Chelsea teraz, MU rok temu...grali z Barcą antyfutbol, i chwała im za to że osiągneli sukces...ale nie możesz kibicom zabronić lubować się grą Barcelony...i kibicować drużynie która dominowała w tych meczach...ale czegoś brakowało...takie piękno tego sportu...

pozdr

O czym ty do mnie rozmawiasz? Nie wieczy czy wiesz są dwa mecze to po pierwsze. To jest element taktyki żeby nie przegrać na wyjeździe, kto zabraniał strzelić Mesiemu 5 bramek? Oglądałem może z 30min 2giej połowy i nie grali nic ani jedni ani drudzy. Jak dla mnie prosta sprwa Chelsea wybiła im grę z głowy. To nie są szachy a prawda jest taka że np taki Liverpool po podobnym meczu w Madrycie potem ich "wyniósł" ze swojej płyty, teraz pewnie będzie podobnie...
Ty piszesz mi że anglia ma lepszą czołókę a reszta... a ja się pytam czy w Hiszpani nie ma czołokiw? Jest słownie 2 zespoły które nawet w 4 ligi angielskiej by się nie złapały.
Niech oni sobie dalej grają ładnie dla oka ale przy całej sympati do Barecolny nic nie zdziałają bo na anglie są za mali.
Amen
P.S. Czy ta Barcelona wczoraj tak łądnie zagrała dla oka? Gra się tak jak przeciwnik pozwala

kerim 29.04.2009 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 716891)
Wygranym tego meczu jest Hiddink i Chelsea.
Barcelona zagrala tzw "swoje" - bo nic innego nie potrafia zagrac. W obecnym ksztalcie FCB to takie Harlem Globtrotters. Druzyna magikow ktora dostanie nauczke od profesjonalistow.
Przeciwko Barcelonie NALEZY grac tak jak zagrala Chelsea. Nie gra sie z nimi na wymiane ciosow, nie prowadzi sie z nimi otwartej gry. Anglicy pieknie moga zagrac z Niemcami czy Wlochami. Z druzynami artystow gra sie twardo i skrupulatnie realizuajac plan taktyczny.
W pilke nozna juz od dawna nie gra sie dla wrazen artystycznych tylko dla gigantycznej kasy.

A Hiddink tylko potwierdzil ze jest genialnym taktykiem i strategiem . Kibicuje MU, ale Chelsea zgarnie w tym roku cala pule w LM. Po wczorajszym meczu i operacji Liverpool, nie mam zadnych watpliwosci.

nazywasz to coś w wykonaniu Chelsea "grą" , toż to zabójstwo futbolu , Barca poradzi sobie z drwalami na Stamford Bridge , bądż tego pewny , a drwale zagraja dokładnie tak jak w Barcelonie , czyli przestraszone gwiazdory nie wychylają się za swoją polowę , a sędzia ......szkoda gadać , wystarczy wymienić karny , dwa spalone, kartka (druga) dla Ballacka, i każda wątpliwa sytuacja dla drwali , tak jakbym oglądał Odrę na Wiśle .......wstyd

wisl@k_TS 29.04.2009 11:44

Jedno jest pewne Chelsea jest lepsze od Bayernu i Wisełki :)

A tak poważnie to z wczorajszego meczu najbardziej zapadł mi w pamięć dowcip o Cracovii Wojtka Jagody. Same mecz typowe piłkarskie szachy, niezbyt to miłe do oglądania ale taka jest dzisiaj piłka. Szacunek dla Hiddinka, skutecznie uniemożliwił grę Barcelonie. Coś czuję, że gdy Chelsea wyeliminuje Barcę to wygra całą LM.

diablo885 29.04.2009 11:45

Dokladnie kerim, chelsea sie nie otworzy tylko bedzie grala na karne na bank.. jak barca tam strzeli bramke a w to gleboko wierze, to awansuja

1q2 29.04.2009 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 716826)
Barca może i przegra z Chelsea rewanż, ale jestem pewny na 100%, że nie będzie się murowała i pokaże to, co dla widza najlepsze- otwartą piłkę. Za to właśnie kocham ten klub.

Gra się po to by wygrać ,piękny futbol może być tylko bonusem do tego i to akurat tegorocznej Barcelonie do wczoraj się udawało połączyć

Gdzie nie chce mi się wierzyć że Chelsea znów się tak zamuruje, bo to zemści się.Taka taktyka na wyjazd była jedyną słuszną, jednak u siebie będą musieli zagrać bardziej odważnie.Inaczej prędzej bądź później(i to raczej prędzej), mur szlag trafi a przy 0-1 , to już trza się będzie grubo odkryć co będzie wodą na młyn Barcy.

tofik 29.04.2009 12:52

Wg. mnie teraz rola trenera Barcy będzie polegała na tym, żeby odpowiednio drużynę ustawić.
Jeśli pójdą od początku meczu dominując i pchając się do przodu,to mogą bardzo szybko stracić gola. Po szybkiej wymianie czy długim podaniu do Drogby, bo Chelsea potrafi grać w piłkę.
Na tym etapie trzeba zagrać wyrachowanie, nie rzucać wszystkich sił, bo przecież wynik nie jest dla nich niekorzystny.
Wejść w wymianę, ale nie dominować na tyle, żeby Chelsea była zmuszona do murowania pola karnego.

Proud 29.04.2009 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwierze (Post 716892)
O czym ty do mnie rozmawiasz? Nie wieczy czy wiesz są dwa mecze to po pierwsze. To jest element taktyki żeby nie przegrać na wyjeździe, kto zabraniał strzelić Mesiemu 5 bramek? Oglądałem może z 30min 2giej połowy i nie grali nic ani jedni ani drudzy. Jak dla mnie prosta sprwa Chelsea wybiła im grę z głowy. To nie są szachy a prawda jest taka że np taki Liverpool po podobnym meczu w Madrycie potem ich "wyniósł" ze swojej płyty, teraz pewnie będzie podobnie...
Ty piszesz mi że anglia ma lepszą czołókę a reszta... a ja się pytam czy w Hiszpani nie ma czołokiw? Jest słownie 2 zespoły które nawet w 4 ligi angielskiej by się nie złapały.
Niech oni sobie dalej grają ładnie dla oka ale przy całej sympati do Barecolny nic nie zdziałają bo na anglie są za mali.
Amen
P.S. Czy ta Barcelona wczoraj tak łądnie zagrała dla oka? Gra się tak jak przeciwnik pozwala

jak Barcelona przegra sromotnie w Londynie to przyznam Ci rację...

a o sile lig można dyskutować...dla mnie np taki Henry, który w Anglii woził tych kołów wszystkich równo, w hiszpanii już tak nie hasa...bo jeden zwód już nie wystarcza...

Torres w Atletico tez nie grał tak dobrze, jak w Liverpoolu.

Myśle że Anglia ma lepszą czółowkę, ale hiszpańska jest bardziej wyrównana.

a już pisanie ze Barcelona na Anglie jest za mała, to profanacja :)

a co do P.S...rzeczywiście, gra się tak jak przeciwnik pozwala, dlatego boję się czasów, gdy zespoły będą grały 6 obrońcami np...albo tak jak Chelsea wczoraj...4obrońców + 3def pomocników...

pozdr:)

KacpiTSW 29.04.2009 13:20

Wczoraj oglądając mecz Barcelony z Chelsea można było usłyszeć HSV w wykonaniu kibiców CHELSEA!

Zdziwiłem się trochę.

7 kotów 29.04.2009 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kerim (Post 716904)
nazywasz to coś w wykonaniu Chelsea "grą" , toż to zabójstwo futbolu , Barca poradzi sobie z drwalami na Stamford Bridge , bądż tego pewny , a drwale zagraja dokładnie tak jak w Barcelonie , czyli przestraszone gwiazdory nie wychylają się za swoją polowę , a sędzia ......szkoda gadać , wystarczy wymienić karny , dwa spalone, kartka (druga) dla Ballacka, i każda wątpliwa sytuacja dla drwali , tak jakbym oglądał Odrę na Wiśle .......wstyd

Spytaj sie kibica Chelsea czy jest zawiedziony stylem gry swojej druzyny.
Wywiezli taki wyniki jaki chcieli. Pomimo miazdzacej przewagi w statystykach, Barcelona tak naprawde niewiele mogla. A Messi zostal wczoraj wylaczony z gry jak stare radio.


twierdzisz ze CFC wczoraj to byli PRZESTRASZENI GWIAZDORZY ?
Przeciez do pierwszego skladu Barcelony to moze tylko 3-4 pilkarzy z Londynu by sie nie zalapalo. Malouda, Obi, Ivanovic i prawdopodobnie Ballack, ktory najlepsze wystepy juz ma za soba.
Bac sie Barcelony to moze Wolverhampton.

KacpiTSW 29.04.2009 16:00

Dokładnie! :) Plan Hiddinka polegał włąsnie na tym, żeby nie stracić bramki na Camp Nou. Murawa na Stamford Bridge jest o wiele węższa niż ta na Camp Nou - a czym to skutukje? Sami sięmogliśmy przekonać na własnej skórze (czyli na R22). Barcelona nie potrafiła wyprowadzić składnej akcji skrzydałmi przez co Henry czy inni gwiazdorzy nie mogli sobie poradzić z naszymi obrońcami, a co dopiero z defensywą Chelea?!

Trzeba otwarcie przyznać Barca ten mecz przegrała taktycznie.

BRAWO CHELSEA! BRAWO HIDDINK! C'MON CHELSEA!

magowski 29.04.2009 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 717032)
Spytaj sie kibica Chelsea czy jest zawiedziony stylem gry swojej druzyny.
Wywiezli taki wyniki jaki chcieli. Pomimo miazdzacej przewagi w statystykach, Barcelona tak naprawde niewiele mogla. A Messi zostal wczoraj wylaczony z gry jak stare radio.


twierdzisz ze CFC wczoraj to byli PRZESTRASZENI GWIAZDORZY ?
Przeciez do pierwszego skladu Barcelony to moze tylko 3-4 pilkarzy z Londynu by sie nie zalapalo. Malouda, Obi, Ivanovic i prawdopodobnie Ballack, ktory najlepsze wystepy juz ma za soba.
Bac sie Barcelony to moze Wolverhampton.


To samo w drugą stronę ....... Zależy jaką drużynę chcesz zbudować . Topornie broniącą się jak Chelsea wczoraj gdzie Drwal jest w cenie, czy taką gdzie Magik jest w cenie.....

Aha i gdyby sędzia nie pomagał Chelsea to na pewno nie byłoby 0-0. To chyba widział każdy.

ToTylkoJa 29.04.2009 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 717032)
Spytaj sie kibica Chelsea czy jest zawiedziony stylem gry swojej druzyny.
Wywiezli taki wyniki jaki chcieli. Pomimo miazdzacej przewagi w statystykach, Barcelona tak naprawde niewiele mogla. A Messi zostal wczoraj wylaczony z gry jak stare radio.

.

czytając komentarze polskich fanów Chelsea można stwierdzić, że są zawiedzeni.

i nie rozumiem jakim niby zwyciężcą taktycznym jest Hiddink? To, że jego zespół nie stracił gola to ma być jego świetna myśl szkoleniowa? Przecież Chelsea nie mogła wyjść z własnej połowy. Jak dla mnie to wstyd na takim poziomie rozgrywek. To już takie Recreativo czy nawet Wisła mimo porażki zagrały lepiej na Camp Nou. Chelsea zagrała identycznie jak Real, totalna murarka. Z tym, że Real nie miał połowy składu, bo albo kontuzje, albo zawieszenia. I też byli bardzo bliscy wywiezienia 0-0, z tym, że oni potrafili zagroxić bramce Barcelony (Drenthe sam na sam czy też sytuacja Palaski z drugien połowy). Tak wiem, Drogba miał swoją okazję, ale czy to wynikało z jakiejś akcji Chelsea? Nie sądzę.

nastawienie takich klubów jak MU,Milanu, Realu, Liverpoolu, Chelsea czy też Bayernu na Camp Nou dowodzi jednego- Barcelona to najlepszy zespół na świecie i każdy się jej boi. Taki Liverpool gdy jedzie do MU to gra bardziej otwarta piłkę.

Poza tym nikt o tym nie wspomina, ale ok 42 minuty Eto wychodzi sam na sam z Cechem i sędzia gwizdze spalonego, którego nie było.

Jeszcze co do efektywnej i efektownej gry. Dlaczego kibice Realu na Santiago często gwiżdzą na swoich zawodników, mimo iż Ci kroczą od wygranej do wygranej? Odpowiedz wg mnie jest prosta- domagają się piękniejszej gry, bo od takiego klubu jak Real można i powinno się tego wymagać.

Bartuk1906 29.04.2009 16:25

Dobra już tamten mecz jest przeszłością :P Dziś MANU vs. Arsenal
jakie wyniki obstawiacie
ja 2-1 dla MANU :)

diablo885 29.04.2009 16:37

KapciTSW, rozbawl mnie twoj komentarz.. Barca by z nami wygrala na R22 jakby to byl pierwszy mecz kilkoma bramkami i tyle... A w Londynie strzelil bramke i jest po chelsea

Raphael 29.04.2009 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 716815)
Raphael - Stary, gra defensywna to też istota futbolu. Tak się zdobywało mistrzostwa przez słynne włoskie Catenaccio, tak Grecja zdobyła Mistrzostwo Europy. Styl się może nie podobać, ale po latach stylu się nie pamięta, a pamięta się wynik.

Jeśli chodzi Ci o to, że granie ma mieć na celu wyłącznie nie przegranie meczu na wyjeździe - to chyba nie jest to takie straszne. Prawda jest taka, że z każdym systemem i z każdą taktyką najlepszy zespół Europy musi sobie poradzić. Jeśli sobie nie poradził, widocznie nie jest najlepszym zespołem.

Wiadomo, dla widza najlepiej oglądnąć porywające spektakle, jak choćby kiedyś Man Utd - Juve, z masą goli itd., ale dla takiej Chelsea, która jeszcze poważniejszego sukcesu w Europie nie zrobiła, bardziej się chyba teraz liczy puchar, niż piękny styl.

Rozumiem Twój punkt widzenia, jednak moim zdaniem istotą futbolu są jednak bramki i walka o zwycięstwo. Każdy oczywiście może lubić co mu się podoba. Kibicom Chelsea taka gra może odpowiadać - mnie nie odpowiada.
Zrozumiałe jest bronienie Częstochowy przez klub o o wiele mniejszym potencjale (Grecja i jej rywale na Euro przykładem) ale między Chelsea a Barcą takiej różnicy nie ma. Nawet włoskie Catenaccio nie sprowadza się do takie gry, jaką wczoraj zaprezentowali Londyńczycy.

Być może to naiwne podejście ale wg mnie piłka i sport w ogóle to nie tylko sukces za wszelką cenę, ale coś więcej. Sukces odniesiony w pięknym stylu ma większe znaczenie i jest bardziej ceniony. Popularność klubów wyrosła na takich dramatycznych sukcesach okraszonych ofensywną grą. Chyba każdy będzie pamiętał finał Milan-Liverpool, niesamowite odrobienie star przez Anglików i zwycięstwo po karnych albo choćby nasze zwycięstwo z Saragossą. W obu tych przypadkach mięliśmy do czynienia z niesamowitą ofensywą ze strony drużyn przegrywających, która dała niewiarygodne zwycięstwo..

Lubię piłkę angielską, ale w wykonaniu Liverpoolu, ManU czy Arsenalu. Gra Chelsea jawi mi się bardziej jako chęć zaspokojenia ambicji jej właściciela za wszelką cenę, bo nie wydaje mi się, żeby jej kibice cenili sobie taki antyfutbol.

Pan Jotka 29.04.2009 17:34

Gra sie tak jak pozwala przeciwnik. Gdyby Niemcy grali np. z Argentyna jak Argentynczycy to nigdy by nie zostali MŚ. Chelsea wykorzystlao fakty SLABEGO CELOWNIKA napadziorow Barcelony i tyle. Na pewno by sie az tak nie bronili , gdyby straicli jedna lub 2 bramki. Ot co.

gackos 29.04.2009 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KacpiTSW (Post 716955)
Wczoraj oglądając mecz Barcelony z Chelsea można było usłyszeć HSV w wykonaniu kibiców CHELSEA!

Zdziwiłem się trochę.

A nie przypadkiem kibiców Barcelony? Bo grając ostatnio w PESa przy dopingu Barcy słyszałem własnie HSV. Wiem, że to troszkę kiepski dowód :D A tak w ogóle w kwestii kibicowania to straszna lipa, oprawa faktycznie robiła wrażenie, ale doping, jak na tyle osób słabiutki.

Jeżeli chodzi o mecz, to Chelsea nie mogła grać otwartej piłki, bo przegrałaby ze 3:0 i jedynie tak mogła coś osiągnąć. Wiem, że nie wyglądało to zbyt efektownie, ale za to zdało egzamin i ja wiecej szans dawałbym angielskiemu zespołowi przed rewanżem.

KacpiTSW 29.04.2009 18:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gackos (Post 717109)
A nie przypadkiem kibiców Barcelony? Bo grając ostatnio w PESa przy dopingu Barcy słyszałem własnie HSV. Wiem, że to troszkę kiepski dowód :D A tak w ogóle w kwestii kibicowania to straszna lipa, oprawa faktycznie robiła wrażenie, ale doping, jak na tyle osób słabiutki.

Jeżeli chodzi o mecz, to Chelsea nie mogła grać otwartej piłki, bo przegrałaby ze 3:0 i jedynie tak mogła coś osiągnąć. Wiem, że nie wyglądało to zbyt efektownie, ale za to zdało egzamin i ja wiecej szans dawałbym angielskiemu zespołowi przed rewanżem.


Ewidentnie na końcu było słychać głośne 'CHELSEA!' więc raczej to nie byli kibice Barcy :)

pirat.z.karaibow 29.04.2009 20:37

I jak wrażenia po pierwszej połowie?

Można by rzec- w tym meczu Arsenal nie istnieje przy Manchesterze tak, jak Cristiano Ronaldo nie istnieje przy młodziutkim Gibbsie. Taka mała analogia mi się nasunęła.

tommiyacht 29.04.2009 20:42

najlepsze wrazenia są z analiz wąsatego i Gmocha, a Gmoch jedzący okulary.. umarłem :rotfl:

MISTA92 29.04.2009 20:43

AAa macie może wczorajsza oprawe Barcy??:)

magowski 29.04.2009 21:10

Właśnie Szpak powiedział że Giggs minął 7 zawodników, obronił strzał Bergkampa i zdobył zwycięska bramke :)) Jak zawsze musi coś strzelić :D

_ukoL 29.04.2009 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez magowski (Post 717297)
Właśnie Szpak powiedział że Giggs minął 7 zawodników, obronił strzał Bergkampa i zdobył zwycięska bramke :)) Jak zawsze musi coś strzelić :D

Już nie wymyślaj, bo on odniósł się do jakiegoś meczu z przeszłości w pucharze anglii czy coś takiego.

piter116 29.04.2009 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gackos (Post 717109)
A nie przypadkiem kibiców Barcelony? Bo grając ostatnio w PESa przy dopingu Barcy słyszałem własnie HSV. Wiem, że to troszkę kiepski dowód :D A tak w ogóle w kwestii kibicowania to straszna lipa, oprawa faktycznie robiła wrażenie, ale doping, jak na tyle osób słabiutki.

Jeżeli chodzi o mecz, to Chelsea nie mogła grać otwartej piłki, bo przegrałaby ze 3:0 i jedynie tak mogła coś osiągnąć. Wiem, że nie wyglądało to zbyt efektownie, ale za to zdało egzamin i ja wiecej szans dawałbym angielskiemu zespołowi przed rewanżem.

Barca to śpiewała. Pytałem nawet kumpla-kibica Barcelony czy nie wprowadzili HSV do repertuaru po meczu z Wisła :P Ale ponoć już długo to śpiewają.

magowski 29.04.2009 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 717309)
Już nie wymyślaj, bo on odniósł się do jakiegoś meczu z przeszłości w pucharze anglii czy coś takiego.

No i co z tego że mecz z przeszłości jak za pierwszym razem jak to opowiadał to potrafił poprawnie streścić co się działo w ostatniej minucie pucharu ligi. Drugi raz ta sztuka mu się nie udała ....

Tomek_TS 29.04.2009 21:57

Kto to jest ten Gibson?


Co do meczu to Manu dzisiaj zdecydowanie lepsze ale sprawa awansu ciagle otwarta i jestem optymistycznie nastawiony przed rewanzem na ES.

Na plus Almunia i Gibbs.

gackos 29.04.2009 22:01

Chciałbym zobaczyć finał Barcelona - Manchester, bo przy jednym meczu, nie będzie miejsca na kombinacje tylko po prostu trzeba bedzie wygrać.

Co do dzisejszego meczu to naprawdę jestem pod wrażeniem, zresztą jak po meczach Chelsea-Liverpool czy Liverpool-Arsenal, jednak angielskie drużyny jak grają ze sobą to potrafią stworzyć widwisko. A najbardziej utkwiła mi w pamięci akcja jak Gibbs założył siatkę Ronaldo, tego codziennie się nie widuje :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tomek_TS (Post 717336)
Kto to jest ten Gibson?

Co do meczu to Manu dzisiaj zdecydowanie lepsze ale sprawa awansu ciagle otwarta i jestem optymistycznie nastawiony przed rewanzem na ES.

Na plus Almunia i Gibbs.

Almunia nieźle wymiatał, ciekaw jestem jaki byłby wynik gdyby bronił Fabiański. W Manchesterze wyróżniłbym Rooneya, gościu charuje na całej długośco boiska. A Szpaku z Gibsonem nieźle przywali, mówił o kimś innym i połączył nazwiska :D

Proud 30.04.2009 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 717309)
Już nie wymyślaj, bo on odniósł się do jakiegoś meczu z przeszłości w pucharze anglii czy coś takiego.


http://www.youtube.com/watch?v=quI_LkMj4HI :)

KacpiTSW 30.04.2009 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez diablo885 (Post 717072)
KapciTSW, rozbawl mnie twoj komentarz.. Barca by z nami wygrala na R22 jakby to byl pierwszy mecz kilkoma bramkami i tyle... A w Londynie strzelil bramke i jest po chelsea

Nie ważne czy drugi czy pierwszy mecz... widocznie było, że Barca nie 'mieściła' się na boisku. Aaa tak wogóle to przecież Barca z Eto'o, Henrym na czele...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez piter116 (Post 717310)
Barca to śpiewała. Pytałem nawet kumpla-kibica Barcelony czy nie wprowadzili HSV do repertuaru po meczu z Wisła :P Ale ponoć już długo to śpiewają.

Barca?! Nie wiem, ale mógłbym przysiądz, że na końcu było słychać CHELSEA. a nie Barca :)

han_solo 30.04.2009 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 717458)

Chyba przeszedł 4 zawodników(w zasadzie nawet 3). Nie umniejszam jego zasług bo akcja za**bista, ale 3 to nie 7 jak mówił Szpaku.

KacpiTSW 30.04.2009 13:59

Szpakowski zawsze musi coś podkolorwać :) Swoją drogą Giggs to włochaty facet :D

arszawin.do.wisly 05.05.2009 17:40

ktos wie czy Fabianski zagra dzisiaj?

ps postawilem w bet at home, ktos wie cczy zaklady z terytorium UK, w Funtach tez biora udzial w losowaniu biletow na mecz Wisła - Legia?

sergio 05.05.2009 17:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arszawin.do.wisly (Post 721278)
ktos wie czy Fabianski zagra dzisiaj?

ps postawilem w bet at home, ktos wie cczy zaklady z terytorium UK, w Funtach tez biora udzial w losowaniu biletow na mecz Wisła - Legia?


Nie zagra! Gral w lidze bo Wenger oszczedzal Almunie wlasnie na ten mecz:D

Zbyychu 05.05.2009 18:14

jakoś mnie to nie dziwi po tym, jak Almunia bronił w poprzednim meczu.

arszawin.do.wisly 05.05.2009 19:25

postawiłem 3-2 dla The Gunners !!

:)

szczerze, ze względu na Fabiana, i na to, że Man Utd mnie denerwuje swoją arogancką postawą, że niby wszystko im się należy !? Mistrz of Premiership im wystarczy.

Bartuk1906 05.05.2009 19:28

Arsenal 1-2 MANU :) no nie wiem czy taki wynik ale MANU WYGRA :)

SZYMEK_TSW 05.05.2009 19:36

Zapodajcie jakis link na ten mecz :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl