![]() |
czarna środa
|
Nie wierzę, niech mnie ktoś uszczypnie...
Zapaśnika nam jeszcze wyjebali sędziowie... Pewnie Jesień będzie 4... ;( |
No i nie udało się. A szkoda bo była duża szansa żeby zagrac w finale i zdobyc co najmniej srebro. Od 1,5 roku nie przegraliśmy z Islandią i musiało się to stac akurat dzisiaj. Zostało kilka dni do końca igrzysk. Trzeba liczy na Kusznierewicza. Na razie mamy najgorszą sytuacje medalową od bodajże 56 lat. Można już robic małe podsumowanie. Zawiedli na pewno siatkarze, szczypiorniści, florecistki,pływacy, Monika Pyrek i po części Ziółkowski i można by tak jeszcze wymieniac...
Dobrze,że za tydzień a nie dzisiaj gramy z Barcelona... |
to jest masakra jakas;/ wszyscy byli zadowoleni że siatkarze trafili na Włochów,a ręczni na Islandie i co? poczuli sie zbyt pewni siebie czy znow nie wytrzymali psychicznie? było tak blisko...szkoda. teraz mozna isc sie przewietrzyc i odreagowac bo nerwy mam zszargane
|
Ehhh przez to kibicowanie to człowiek się wrzodów nabawi... A zawsze sobie obiecuję, że ty mrazem nie będę się tak denerwował.
Szkoda siatkarzy. Włosi grali słabo, a my bardzo słabo przez pierwsze dwa sety. Prawie każdy atak Włochów mieliśmy na rękach... Wyrównany mecz, przespane dwa pierwsze sety. Ręczni rozczarwali, liczyłem ,ze z naszych trzech reprezentacji to akurat oni nie przegrają meczu w głowie. Przespana pierwsza połowa. Szkoda, bo mieliśmy dobrych przeciwników do finału. |
Koncertowa gra naszych zespołów w fazie grupowej............. potem średni przeciwnicy w ćwierćfinale i wyszła z tego jedna wielka DUPA. Szlag człowieka trafia bo to takie typowe dla nas ostatnio, że ledwo się zaczyna walka o medale to nasi dostają w ciry. Szkoda. Każdy sobie nadzieje zrobił, że chociaż jeden zespół awansuje w najgorszej sytuacji a tu taka niespodzianka........
|
Powiedzcie mi jak Wy leczycie się z tego szoku :|? Zaraz mnie coś trafi... nie wiem co ze sobą zrobić... ehh
PS. :evil: Tak na pocieszenie http://pekin.wp.pl/kat,1018161,title...wiadomosc.html |
Siatkarze przegrali przez Lozano - niewiem jak mogl 2 sety oddac za darmo grajac zelazna 6. Przeciez najlepiej w tym turnieju gralismy gdy byli Mozdzonek i Wika na parkeicie.
Reczni - ogladalem tylko ostatnie 25 min. Walczyli do konca ale pozniej dochodza juz nerwy. Podobno pierwsza polowa beznadziejna i bramkarz Islandii fenomenalnie. Balem sie tego meczu bo nasi gracze lepiej wypadali popoludniu no i wiadomo bylo, ze zawsze z Islandia wygrywac nie bedziemy. Czolowka jest wyrownana w obu dyscyplinach. Dzieki za walke i emocje dla obu druzyn. Jestem zdruzgotany bo nie bralem pod uwage takiego rozwiazania, ze obie druzyny odpadna. |
Tak już bardziej na chłodno:
Siatkarzy pewnie byliby w półfinale gdyby Włosi nie zdobyli ogromnie szczęśliwego punktu na 16:15 po zagrywce Wlazłego. Włoch na siatce miał szybszy refleks niż Kadziewicz, który już unosił ręce do góry z radości. Niemniej przy takiej "grze" Zagumnego tylko kapitalna gra Wlazłego i duża ilość błędów własnych u Włochów dała nam grę przez 5 setów. Jak pamiętam nie widziałem tak słabej postawy Zagumnego, może jedna na pięć piłek była dobrze wystawiona. A i tak byliśmy o włos od zwycięstwa. Przy jego normalnym poziomie wygralibyśmy 3:1. Druga sprawa - łatwo mówić po meczu ale szkoda że Lozano nie zaryzykował zmiany pierwszej szóstki. Może z Wiką i Możdżonkiem od początku byłoby lepiej ? Natomiast szczypiorniście rozczarowali mnie totalnie. Polacy rzadko wygrywają mecze o wszystko ale w tym przypadku naprawdę spodziewałem się zwycięstwa. Pomimo ewidentnie słabszej formy Tkaczyka i Marcina Lijewskiego oraz praktycznie braku Bieleckiego miałem nadzieję że w obronie zagramy na tyle twardo że damy radę Islandczykom. Niestety tak się nie stało i ich życiowa szansa przepadła. Z medalowych szans pozostali tylko kajakarze, choć patrząc na eliminacje to jeden brąz kobiecej dwójki z Pastuszką będzie sukcesem - powtarza się sytuacja z Aten: worek medali na MŚ a potem klapa na Igrzyskach. Kusznierewicz z Życkim już bez szans, szkoda - żeglarze zawiedli na całej linii. Dzisiaj słyszałem wypowiedź tego Heflicha, który powiedział że przy takich wiatrach jakie są na Igrzyskach (a w zasadzie ich braku) to wiadomo że nasi nie mają szans, to nie warunki dla nich. Nasuwa się takie pytanie: przecież o tym, że są tam takie a nie inne warunki wiadomo było już od dwóch lat, kiedy wybrano to miejsce na regaty olimpijskie. |
Siatkarzy jeszcze jakos przebolec mozna, ale to co dzisiaj wyprawiali reczni to wola o pomste do nieba. Pol meczu w przewadze gral i nie potrafili tego wykorzystaci, do tego w obronie jak cioty. Wiadomo bylo ze mamy slaba obrone, ale ze az taka slaba to chyba nikt sie nie spodziewal. Islandia z taka gra przegra w polfinale, obojetnie na kogo trafi. Szkoda ze na slabych Polakow to w zupelnosci wystarczylo.
|
Cytat:
Poza tym kiedy zdobywa się najwyższe laury na MŚ itd. to po co go zmieniać... Inna sprawa jest taka, że choć się nie znam do końca na żeglarstwie, to wydaje mi się, że przy niemal braku wiatru wszelkie zawody w żeglarstwie zamieniają się w sporą loterie i liczy się głównie szczęście a nie umiejętności. |
Cytat:
Z resztą - nie znam się na żeglarstwie ale fakt, że w większości jednak medale zdobywają faworyci świadczy o tym, że wcale to nie była taka loteria. |
ja cierpie dole.
|
Cytat:
Podobnie Klepacka i MAiarczyński są bardzo dobrzy w tym co robią, ale potrzebują wiatru. Nie da się zmienić stylu płynięcia wypracowanego przez 10-15 lat czy nawet więcej żeglowania... To tak jakby teraz Henry'ego czy Xavi'ego postawić na bramce albo na obronie... Myśle że już nie byliby piłkarzami klasy światowej... |
Cytat:
Czy Miarczyńskiemu ktoś kazał pływać w Finnie czy może w regatach o Puchar Ameryki? Nie, on pływał na tych Igrzyskach na desce, tak jak to robi przez całą karierę. No i na kolejnych Igrzyskach zawiódł, tym razem na całej linii - 18 miejsce w jego przypadku jest poniżej krytyki. Co do Kusznierewicza - on akurat faktycznie jest świetny, na pewno nie jest najlepszy na świecie bo jednak chociażby nazwiska tego Szewda Loofa czy Angola Percy'ego pojawiają się równie często na wszelkich mistrzostwach w aspekcie medalowym z tą różnicą, że w tych "loteryjnych" regatach olimpijskich również zdobędą medale. Niemniej nie można porównywać Kusznierewicza z Miarczyńskim, to pewne. |
pokazują na TVP2 żenujące zawody windsurfingowe? wpyte to wygląda jak jakieś powietrzne kajakarstwo :/ takie rzeczy na olimpiadzie kto to organizował :/
|
Cytat:
Co do postawy Polaków... Byłem dziwnie pewny że przegrają. Polacy, w grach zespołowych, nie mają mentalności zwycięzców i to jest największy problem. Czy ktoś przypomni jakiś sukces, albo inaczej, wygraną w ważnym turnieju? Na MŚ w siatce czy to szczypiorniaku mieliśmy okazję wygrać, ale chłopaki uznały, że skoro już są bohaterami narodowymi to po co mają walczyć? Przecież Brazylia/Niemcy to potęg, gdzie my małe Polaczki możemy z nimi wygrać.. I tak to się kręci... I nie wiem, czy pomógłby tu nawet najlepszy trener od motywacji. Taki naród.i |
Cytat:
Twoje porównanie co do zmiany klasy żeglarskiej byłoby adekwatne gdybym kazał światowej klasy piłkarzom grać w koszykówkę... Nie wiem jak jest z Kusznierewiczem, ale np. Klepacka wygrywa zawody zawsze przy silnym wietrze i tutaj też tak było... Jak wiało to wygrywała, była w czołówce, a tymczasem tutaj to nie wiatr popycha deskę tylko jak to określają komentatorzy pompowanie... Jeśli ktoś traci swoje wszystkie atuty to ciężko żeby wygrywał. Być może pozostali zawodnicy z czołówki mają silne strony gdzie indziej i im tak bardzo warunki nie utrudniają zadania. Wszystko opiera się na stylu żeglowania... |
Nie wiem czemu się dziwicie.
Nasi sportowcy to w zasadzie jedna banda nieudaczników*. Mistrzowie nic nie liczących się imprez, czempioni podwórkowych pucharów. Jak przychodzi co do czego, brakuje umiejętności. Symbolem naszego sportu była poprzednia olimpiada: judoka, który przegrał wygraną walkę (na 10 sekund przed końcem wygrywał) oraz wioślarze, którzy stracili medal przez brak kapoków. Ja się tylko dziwię, dlaczego za nasze pieniądze (m.in. Totalizator Sportowy) ta banda nieudaczników jedzie na wycieczkę na igrzyska. Statystycznie przygotowanie jednego olimpijczyka kosztowało 1 mln zł. Są to pieniądze wyrzucone w błoto. Wysłaliśmy najliczniejszą ekipę w historii i przyjedziemy z najgorszym wynikiem medalowym w historii. I co? I nic. Tylko PiS powie, że to wina PO. Zadekowani działacze będą nadal przy żłobie, a sportowcy-nieudacznicy nadal będą otrzymywać sowite stypendia. Przecież 6 miejsce na olimpiadzie to wielki sukces:-D A już najbardziej dziwi mnie rozczarowanie siatkarzami. Przecież oni są jak skoczkowie narciarscy. Zawsze, bez wyjątku zawodzą w najważniejszym momencie. Może należy Mateję wystawić na zagrywce, to by Wam oszczędziło rozczarowań... * Wyjątki na olimpiadzie - 4 wioślarska, Balnik, Kulomiot, Kołecki... Ktoś jeszcze? |
Cytat:
PS kiedyś oglądałem wywiad z ojcem Klimka Murańki. Mimo, iż jest uważany za wielki talent i następcę samego Małysza, to nadal kasę na syna kładzie głównie rodzina. Tak nie powinno być. A jak będą sukcesy, to wtedy nasz Związek Narciarski będzie doił kasę za reklamy itp |
Cytat:
Ja uważam że żeglarze na Igrzyskach dali ciała i tyle. Gdyby wszystko zależało od wiatru to byśmy nie wiedzieli kto to był Marco Polo czy Magellan. Oni jakoś płynęli. |
Nie przegrali
Cytat:
|
przegrali
po raz kolejny na ważnej imprezie jedno jedyne vicemistrzostwo świata tego nie zmienia z psychika u nich kruchutko |
Miałem wrzucić ten wpis Steca. Nie wiem jak Wy, ale ja czuję się dokładnie jak jest tam opisane!
Jak sądzicie dobijemy do 10? |
Flamengista - nie Balnik tylko BLANIK, to po 1. Nazwiska Mistrza Olimpijskiego pasuje się nauczyć...
Po 2. - Pan Piotrek Małachowski w rzucie dyskiem. Po 3. - szpadziści, którzy mimo syfu w Związku Szermierki wywalczyli medal. Po 4. - w0lno. - czuję się tak samo jak ty i Stec :P Po 5. - nie dobijemy do 10. Znając nasze szczęście w dniu dzisiejszym Artkowi Nodze braknie 0,02 do finału, Anna Jesień będzie 4., a młociarce Włodarczyk zabraknie 3 cm do medalu... ;( Po 6. - jedyna nadzieja w kajakarzach. Po 7. - nie liczy się ilość medali tylko ich wartość, a wartość 8 na tych igrzyskach przewyższa wartość 10 krążków z Aten... |
Nie zgadzam się ze Stecem.
Gdyby to się przydarzyło ze świetnie grającym rywalem - ok, miałby rację. Ale przegraliśmy z Włochami, którzy nie pokazali wielkiej siatkówki... Gdyby nasi zagrali na 70% tego co z Rosją w 4 ostatnich setach to nie byłoby żadnego tie break'a tylko 3:0 dla nas. Dali ciała i tyle. Nie pierwszy raz. I nie ostatni. |
Co do tego co napisał Stec i siatkarzy to nie obawiałbym o tę drużynę... Może już nie w tym składzie, ale ona nie zginie..
Polska Liga Siatkówka stała się bardzo mocna... Do polskich klubów przychodzą gwiazdy światowego formatu... Reprezentanci Serbii, Francji, czy USA. Nasza drużyna walczy w Final Four Ligi Mistrzów. Jest zaplecze do trenowania, a grający obecnie zawodnicy... Jakby nie patrzeć grający z sukcesami na światowym pozimie będą stanowić już za pare - parenaście lat o sile naszego szkolenia w tej dyscyplinie. Ludzie są zajawieni na tym punkcie, co widać na każdym meczu Ligi Światowej. Młodzi ludzi chcą naśladować Wlazłego, Świderskiego i pozostałych. Jest u nas spory potencjał jeśli chodzi o tą dyscyplinę i nie wolno go zmarnować. |
Odejść winni z tej kadry: Zagumny, Gruszka, Świderski, Pliński.
Lozano - ZOSTAŃ! Ehhh... Skolimowska dała dupy. No a Czapiewskiemu brakło 0,02... ;] Co za niefart. Brawo Lewandowski - 9.czas w 1.rundzie :) |
Stachu ma rację. Żaden sport zespołowy nie ma u nas tak cieplarnianych warunków jak siatkarze. Są pieniądze, silne kluby, zainteresowanie mediów, kibiców, jest coraz więcej dobrych hal. Dodatkowo mamy chyba jakiś patent na wyławianie i wychowywanie utalentowanych zawodników. Dlatego ja nie mam taryfy ulgowej dla siatkarzy i kolejna porażka w ważnej imprezie jest moim zdaniem kompromitacją. To prawda, styl był lepszy niż na poprzednich igrzyskach, czy też na ostatnich ME, efekt jest jednak jeden - brak realnego sukcesu. Biorąc pod uwagę, że siatkarze mają u nas wszystko co jest potrzebne do osiągnięcia sukcesu, kibice mają prawo wymagać zwycięstw. Każdy inny wynik na dużej imprezie niż dojście do półfinału, powinien być traktowany jak porażka. Nie ma żadnych usprawiedliwień i podziękowań za ładną klęskę. Przegrywacie - nie zasłużyliście na żadne pochwały.
Problem tej drużyny to ich psychika. Nie wierzę już w Świderskiego, Zagumnego czy Gruszkę. Może młodsi nie będą mieli zakodowanej w genach porażki. Inaczej jest z piłkarzami ręcznymi. Dyscyplina jest u nas mało popularna, wręcz niszowa w porównaniu do Szwecji, Danii, Niemiec czy Francji. Dlatego też poziom jaki reprezentuje od kilku lat nasza repra jest dla mnie miłym zaskoczeniem. W odróżnieniu od siatkarzy, piłkarze wydają się facetami z jajami. Dzisiaj ewidentnie zawalili, ale sami o tym wiedzą o czym świadczą ich wypowiedzi pomeczowe. Nie szukają bzdurnych usprawiedliwień, nie ronią łez nad wiecznym pechem. Średnia w wieku w tej drużynie jest chyba całkiem niezła, więc może jeszcze coś z tego będzie. W każdym razie Wenta, w przeciwieństwie do Lozano, musi zostać. |
Kurde. Ja liczyłem, że i siatkarze i piłkarze zdobędą złoto. Wtedy może jeszcze przegonilibyśmy Chinoli w klasyfikacji medalowej. Chociaż nie wiem dokładnie ilu zawodników liczą drużyny siatkówki i piłkarzy ręcznych. ;)
No cóż. Stało się. |
Cytat:
Jeśli nie ironia to tylko Ci powiem, że nie dopisano by nam do konta 12 złotych medali za wygraną w siatkówce... |
Cytat:
|
Cytat:
A tak serio, to chyba musimy sie przyzwyczaić do porażek naszych drużyn na wielkich imprezach. Niedawno piłkarze po raz kolejny pokazali. Teraz siatkarze i ręczni. Szkoda tylko nerwów i nadziei. |
Cytat:
Mimo, że dziś jedni i drudzy polegli to poziom jaki prezentują jest dla kopaczy absolutnie nieosiągalny. Tak jak już wyżej wspomniano wszystko co potrzebne do zwycięstwa jest w głowach. Zwłaszcza u siatkarzy. Teraz jest szansa trochę przewietrzyć skład, ludzie typu Gruszka czy Świderski - ich czas już minął. Potrzeba nam młodych gniewnych, przygotowanych mentalnie do wygrywania. |
Cytat:
Kiedy do tego doda się to, że zainteresowanie tym sportem powoduje, że dzieci.. młodzi ludzie chcą grać w siatkówke być może nie długo stanie się to sport narodowy. Inaczej sprawa się ma moim zdaniem z piłką ręczną, która nie jest tak popularna i jest wiele czynników, które sprawiają że można przypuszczać, że po tym pokoleniu szczypiornistów znów przyjdzie nam czekać lata na jakiś sukces. |
Kto nie skończył ataku w tie-breaku? Bo już z nerwów nawet nie zauważyłem...... Winiarski? Generalnie oglądałem chyba wszystkie ostatnie ważne mecze siatkarzy, ale tak słabo grającego Zagumnego to nie pamiętam.....
|
Ten Bold to jakis ****a prze **** normalnie :shock:
|
No proszę i jeszcze urodziny dzisiaj obchodzi ;-)
|
wogule co za jaja czarnuch z USA zdyskwalifikowany pokazali i napisali już czemu na komentatorzy TVP1 jeszcze dalej nie doszli czemu ... nie patrzą w monitory czy co ? ...
ciekawe ile Bolt utrzyma ten rekord ... tzn kiedy dojdą co brał |
Polskie druzyny(mowie o reprezentacjach) nie maja mentalnosci zwyciescow. I to jest problem. Nie potrafimy stanac na wysokosci zadania i zadac ostatniego decydujacego ciosu. Dlatego w najlepszym razie jestesmy wiceMISTRZEM. A z ta obrona w meczu pilkarzy recznych to byl dramat. Ale jeszcze wiekszy dramta to zupelny brak rozwiazan ofensywnych. Schemat akcji z meczu: podania, podanie, podanie i rzut. Z pola. To w takiej formie jakiej byl bramkarz tpowstaje oczywisty mlyn na wode. Jezeli wiemy ze przeciwnik broni na wysunietych rozegraniach to warianty z kolowym i skrzydlami wbiegajacymi musza byc na porzadku dziennym. Rzuty z dystansu sa dobre jezeli obrona gra plasko. Poza tym wystarczy, ze Bielecki nie gra czy tez nie rzuca i juz mamy kaszane. Dla mnie to duuuuze rozczarowanie.Bo szansa byla taka jak nigdy.
Zreszta ja sie zastanaiwam nad takimi paradoksami jak kajakarze gorscy. Gory sa, rzeki sa, w kajkarstwie medal zdobywa ziomek z Togo.Ziomek z Afryki! Wiem, wiem...On trenuje we Francji.Wiec moze i my potrenujmy we Francji jak nie mozemy u siebie? Popatrzcie na plywanie. Amerykanie zdominowali ten sport zupelnie. A skoki do wody z wiezy tudziez z trampoliny? Ilu w Polsce ludzi sobie lamie karki i staje sie kalekami bo skacze do wody? Moze by tak ktos wykorzystal w koncu ich potencjal? ;-) A mowiac powaznie: ten caly sport polski to kupa zgnilizny.Te wszytskie zwiazki kierowane przez pokomunistyczne kreatury (vi de: szermierka, kolarstwo, boks,zapasy) doprowadzaj do zupelnego upadku dyscyplin.Zeby w kraju gdzie jest 40 mln ludzi i mordobicie jest zabwa ogolnonarodowa w weekend nie znalesc 3ech porzadnych bokserow? 2 zapasnikow? Ani jednego judoki? W lucznictwie i strzelnictywie zadnego sukcesu? Ludzie...A kase z budzetu biora pelnymi garsciami. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl