![]() |
Cytat:
Cichy tez sie nie myli. Wiekszosc zawodnikow nadal wykonuje swoja robote tak samo dobrze jak przed rokiem. Brozek strzela, Sobol haruje, obrona poza kilkoma wyjatkami (Lech, Legia) spisuje sie poprawnie. Brakuje przede wszystkim skrzydlowych. Zienczuk z Paulista strzelili lacznie dwadziescia kilka goli (16 + 6), a przy tym zaliczyli mase waznych asyst ! Kilka nastepnych dolozyl tez Kosa, ktory dodatkowo spelnial role lidera w ofensywie. To byl naprawde ogromny kapital, ktorego braki bedziemy odczuwac do konca rundy i oby ani chwili dluzej. A mechanizm nowej miotly i efekt odbijania sie niemal od dna, ktory rok temu byl istotnym sprzymierzencem Skorzy, mozna bylo zastapic jedynie zdrowa rywalizacja i sensowna konkurencja na kazdej pozycji. |
Cytat:
Pieknie bylo widac roznice miedzy Wisla grajaca w zasadzie bez zadnej taktyki a Mackowym Groclinem. A ze wychodzi to raz lepiej raz gorzej - takich mamy wykonawcow i niestety Skorza wiecej juz z nich raczej nie wycisnie. Gdzie oczywiscie sam nie raz pisalem o roznych rzeczach ktore u trenera nie za bardzo mi sie podobaja ,no ale trenera idealnego to chyba jeszcze na swiecie nie ma. Dac Skorzy 2,3 w miare kreatywnych zawodnikow i jestem przekonany ze ta gra moze wygladac o niebo lepiej niz teraz i jeszcze lepiej niz to bylo za Kosy. A w spiski 'szatni' jak narazie nie wierze. |
a propos Smudy w Krakowie:
Dzisiaj siedzi na trybunach po przeciwnej stronie Błoń, w rzędzie ponad Profesorem i Trenerem z czerwoną kartką. Czy to oznacza, że zasili Craxę w przypadku wywalenia go z Lecha po nie zdobyciu mistrzostwa? :p |
Smudy z Lecha nie puszcza po tym jak awansował do fazy grupowej uefa co nie udało sie ani Wiśle ani Legii.
Tym bardziej teraz jak zaczynaja gonic czołówke w lidze. |
Kolejne spekulacje pismakow
http://www.goool.pl/main.php?id=15548 |
HAHA xD ...Amico droga, zapomnij!
...a Ty SMUDA! nie wierz w CUDA! bo tym razem się nie uda!;] |
na pewno tą bramką w 90 minucie Skorża zachował posadę , nasz Boss pokazał już niejednokrotnie jakie ma podejście do trenerów
|
Sukcesem jest to, że Maciej Skorża jest u nas praktycznie 1,5 roku. Mam nadzieje, że nasz Boss nie jest taki nierozważny aby zmieniac trenera na gorszego. Jakby dal trochu kasy na transfery to może bylibyśmy na 1 miejscu i w PU, a tak w grudniu przyjdzie Smuda i znów wszystko od nowa ech. Może pora na przewietrzenie "góry"?
|
jakby było jeszcze głośniej o "zamianie" można by coś krzyknąć, oczywiście decyzyjni o tym zdecydują
Każdy to powie, nie chcemy Smudy w Krakowie! Zostaw Macieja, pismaku zostaw Macieja! Tylko Maciej Skorża, tylko Maciej Skorża, tylko Maciej Skorża, i na dobre i na złe! :P |
Nie ciągnijcie tego tematu ,nawet jeśli jest w tym cień prawdy to po co wywoływać wilka z lasu ?
A co do Ciupała, to moim zdaniem te nieokrzesanie to w dużej mierze mit .Gdyby on był tak nieodpowiedzialny to dawno zostałby bankrutem,a juz na pewno nie obracałby takimi pieniędzmi . Raczej on miał złych doradców a o piłce sam miał słabe pojęcie . A gdyby nie daj ,coś naprawdę się stało to ja namawiam do totalnego bojkotu . |
W tym artykule nie ma nic czego by już nie napisano, powtarzanie w kółko jedno i to samo byle tylko jakąś sensacje wywołać. Myślę że jeśli B.Cupiał chciałby zwolnić za wszelką cenę Skorże to by już to zrobił (odpadnięcie z UEFA, porażka z Legią, remis z Górnikiem czy ŁKS-em, słaba gra jeszcze w kilku innych spotkaniach) można powiedzieć wystarczające argumenty za odejściem Skorży dla właściciela. Mimo wszystko trener któremu niektóre osoby dawały co najwyżej pół roku pracuje nadal. Mam nadzieję że Cupiał zrozumiał że kolejne zmiany trenerów nic nie dadzą jeśli odpowiednio nie zostanie wzmocniona drużyna.
|
jachting napisał:
Cytat:
|
Cytat:
A prawda jest taka, że gdyby Cupiał chciał Skorżę zwolnić to by go zwolnił i nie szukałby specjalnych usprawiedliwień. Naszym zdaniem by się za bardzo nie przejmował (vide - zwolnienie Kasprczaka) |
Jakby Cupiał zwolnił Skorże to byłaby to większa głupota niż zwolnienie Kaspra. Z taką przeciętną drużyną Kasper by napewno więcej nie osiągnął.
|
Mały felieton o trenerze, pod znamiennym tytułem Sir Maciej
|
Cytat:
|
Krotki wywiad z trenerem : http://www.futbol.pl/index_2501.php?...11c289ca150562
|
Po dzisiejszej wpadce mój osobisty zapas zaufania do Macieja Skorży jest na wyczerpaniu.
Zawsze byłem wielkim zwolennikiem Pana Skorży, ale nie można negować faktów. A te są takie, że w tym sezonie przegraliśmy niemal wszystko, co było do przegrania. W dodatku w kiepskim stylu: 1. PUEFA - niby odpadliśmy z silną firmą, ale będącą w dołku formy. Nie wykorzystaliśmy szansy. 2. Przegrany mecz z Lechem. 3. Przegrany mecz z Legią. 4. Wpadki z ŁKSem, Górnikiem, Cracovią Jeśli nie wygramy następnego meczu ligowego i to w dobrym stylu, mój. kredyt zaufania się definitywnie wyczerpie. Pal sześć słabość kadrowa zespołu, ale my chyba nie mamy charakteru i ambicji... Co więcej, moje zdanie jest tu g. ważne. Ale kredyt zaufania dla Skorży u Nadprezesa również jest na wyczerpaniu (to wersja optymistyczna - moim zdaniem on już się wyczerpał). |
Cytat:
Jak my chcemy byc profesjonalnym klubem , to napewno nei dzieki zmienianiu trenera co rok .W sytuacji jakiej jestesmy to nie Skorża sie wypalił tylko piłkarze. Okna transferowe zmarnowane nam wychodzi bokiem caly czas,oczywiscie byc moze Wilczek myslal ze dalej bedziemy wiecej wygrywac niz przegrywac ,ale nei docenili ze Legia i Lech sie wzmocnili (gdyby tego nei zrobili to prawdopodobnie jak w zeszlym sezonie mielibysmy dzis 10 punktow przewagi nad Legia , a Lech bylby w okolicach 5-tej pozycji..). Skorża to jest najsilniejsze ogniwo tej drużyny i doceniam to bo widziałem Wisłe grająca pod wodzą magów:Licki i Okuki ,lub Nawałki i ku*wa nie chce takiej zenady znow ogladac |
flamengista, z tym co Skorża ma a ma Brożka i Boguskiego (mowie o sile ofensywnej) to i tak ja osobiscie jestem w szoku ze krecimy sie wokół lidera. nie mamy nawet polowy tak dobrych pomocników jakich ma Lech np. (sory ze porownuje). Nikt z takiego materiału lepszego wyniku nie osiągnie. Trzeba sobie to powiedziec, nie mamy super piłkarzy.
|
Cytat:
Zostały 2 mecze do końca rudny, trzeba podnieść z ziemi te 6 pkt bo o graniu w piłkę w takich warunkach nie ma mowy. Nawet jeśli coś pójdzie nie tak zmiana trenera przed okresem przygotowawczym jest idiotyzmem, trzeba dać mu szanse i lepszych piłkarzy. |
Ludzie otrząśnijcie się!!! Jak Wisła zdobywała MP to fajnie było pośpiewać sobie Mistrz MIstrz Nasz TS , porobić fotki z fety i skandować Maciek Skorża??A teraz , jak nie idzie to co , nagle trener jest be?Moim zdaniem powinniśmy więcej wymagać od naszych grajków , np. przed meczem z Odrą jak wyjdą na rozgrzewkę to zamiast "Wisła Kraków" zaśpiewajmy "Walczyć trenować Wisełka MUSI Królować"!!
Nie rozumiem dlaczego co poniektórzy bronią Baszcza??W dzisiejszym meczu był KAPITANEM a to do czegoś zobowiązuje!Sędzia kapitanowi za byle co czerwieni nie da , musiał mu puścić solidną wiązankę!! I jeszcze jedno: popatrzcie się ile sir Alex Ferguson trenuje ManUtd..Jeden z najlepszych klubów na świecie , gdzie presja spoczywająca na trenerze jest olbrzymia..I mimo iż Czerwone Diabły nie zawsze zdobywały trofea , zdarzały im się sezony posuchy to nie szukali winy w trenerze i mieli dla niego 100%-owe zaufanie!!I tak właśnie powinno być w profesjonalnym klubie a nie że jakieś upośledzone dzieci krzywego fiuta jadą po trenerze z góry na dół po kilku słabszych meczach!! 1906% POPARCIA DLA MACIEJA SKORŻY!!! |
Hoho, zgadzam się ze zmiana trenera co roku jest niepoważna. Przecież ja trenera Skorży nie zwalniam. Nawet gdybym miał ku temu taką możliwość bym tego nie zrobił.
Ja po prostu dochodzę do wniosku, że jednak nie jest tak dobrym trenerem, jak o nim wcześniej sądziłem. Jasne, można go usprawiedliwiać - mamy słabszą kadrę niż Legia i Lech. Ale jednak nie jest ona aż tak słaba, jak wydawała się na początku. Skorża jest zbyt zachowawczy jak na trenera czołowego klubu w naszej lidze. Za długo czekał z dawaniem szansy Małeckiemu, Diazowi, Singlarowi. Za długo tolerował słabą formę Łobodzińskiego, Zieńczuka, Cantoro. Dopiero od niedawna w drużynie jest jako-taka konkurencja i okazuje się, że zmiennicy potrafią grać lepiej, niż pewniacy. Co więcej, pewniacy biorą d. w troki i zaczynają ciężej pracować, by odzyskać zaufanie trenera. Fatalne jest to, że dopiero zaczynamy grać, gdy zespół ma nóż na gardle. Tak było przez całą niemal rundę - począwszy od rewanżu z Tottenhamem. W całej rundzie może jeden mecz zagraliśmy na miarę oczekiwań - z Beitarem w Krakowie. No i z Barceloną o pietruszkę. Zabrakło szczytu formy - jeśli był, to pojawił się w dwumeczu z Beitarem, ale to trochę za krótko. Po za tym nasza gra była zadziwiająco regularna - ale była też zadziwiająco przeciętna. Gdy widziałem Wisłę grającą pod wodzą Dana Petrescu i gdy ona przegrywała, byłem wściekły. Ale wściekły dlatego, bo wiedziałem że mamy na ławce prawdziwego fachowca, który wyposażony w odpowiedni materiał ludzki na pewno osiągnąłby założone cele. Co więcej, nigdy wcześniej i nigdy potem Wisła nie grała równie ambitnie. Teraz, gdy widzę Wisły Skorży nie mam przekonania, czy nawet z Neiem, Gargułą, Marcelo od początku sezonu Wisła poradziłaby sobie z będącym w słabiutkiej formie Tottenhamem. Co więcej, mam też wątpliwości czy Wisła poradziłaby sobie z Austrią Wiedeń. Nasz zespół zawodzi w najważniejszych meczach rundy, również pod względem mentalnym. Może to dlatego, że Skorża jest za spokojny. Dan na ławce i wcześniej na boisku był wojownikiem. Skorża to taki miły wujek. Powiem szczerze - w obecnej chwili będąc na miejscu Cupiała nic bym nie zmieniał. Ale dokładnie nic. Zostawiłbym Skorżę bez nadziei, że coś nadmiernie zawali, ale i bez nadziei że coś zdobędzie. Tym samym nie ma specjalnie sensu nadmiernie wzmacniać zespół, szczególnie biorąc pod uwagę trudny rok (gra poza Reymonta). A, zapomnieliśmy o jednym ważnym argumencie. Nie wiem jak jest z zapisami chroniącymi pozycję Skorży. Kontrakt ma niemały, a pytanie czy zwolnienie w środku sezonu nie oznacza konieczności wypłaty rekompensaty. A przecież Cupiał nie lubi wyrzucać pieniędzy. |
Cytat:
|
Jak ktos uwaza ze po dzisiejszym meczu powinno sie zmienic Skorze to niech lepiej wsadzi ten glupi leb do wiadra pelnego farby i wezmie gleboki wdech. Juz nawet pomijajac ze to najlepszy trener w Polsce i nie widac godnego zastepcy, to wina tu lezy najbardziej po tsronie pilkarzy i sedziego. Tyle odemnie. Bez odbioru.
|
Owszem, dobrze sie czuję.
Moje przekonanie bierze się stąd, że: 1. my prawdopodobnie na wiosnę będziemy grać podobnie - co jakiś czas głupia wtopa i strata punktów. Co gorsza, nie będziemy grać na własnym stadionie, więc o stratę punktów będzie łatwiej. 2. Lech nie będzie już grał w PUEFA, więc trudniej będzie liczyć na to, że Poznaniacy będą głupio tracić punkty. A liczenie na to, że punkty będą też głupio tracić Groclino-Polonia i Legia, jest już zwyczajną naiwnością. Na pewno ktoś z tej trójki będzie grał w miarę regularnie i bez wpadek. Moim zdaniem szanse na MP są w takiej sytuacji średnie, podobnie jak i szanse na PP. |
Flemengista masz chyba dzisiaj bardzo słaby dzień, bo piszesz dzisiaj głupoty straszne.
Może uważasz się z kibica realistę i patrzysz na chłodno wszystko, ale ty w połowie sezonu kończysz Ekstraklasę i wmawiasz nam że DyskoPolo z przewagą jedego pkt to jest mega ciężko dogonić. Ja rozumiem, że będziemy zapewne grali na Hutniku, ale to wciąż mecze jednak u "siebie". Jedynie z Lechem będziemy grali na wyjeździe z liczących się w walce. Gra się będzie toczyć do końca. |
Podzielam zdanie flamengisty,że Skorża jest zbyt zachowawczy,brakuje mi u niego tego temperamentu,pewnego rodzaju szaleństwa mogącego wznieść ducha zespołu do spektakularnych sukcesów,ale generalnie jak na polskie warunki jest to bardzo dobry szkoleniowiec,ma inne zalety.Sprawia wrażenie człowieka rozsądnego.Sądze że w trakcie przerwy zimowej będzie miał odpowiednio dużo czasu aby przemyśleć pewne sprawy i wypracować właściwe warianty dla Wisły na runde wiosenną.
Co do Lecha myśle że ma dużą szanse zagrać na wiosne w pucharze UEFA ale raczej będą to tylko 2 spotkania w porywach do 4 jak szczęście dopisze. |
Cytat:
Co do kadry ,to mysle jednak ,ze jest to najwiekszy problem dla Skorży w tym momencie. Legia bardzo duzo rotuje składem i mimo ze nie graja jakos zachwycajaco to sa tez u szczytu tabeli o maja naprawde conajmniej dwoch pilkarzy na kazda pozycje.Jeszcze jakby te transfery Trzeciaka wypalily i te Descargi ,Arruabarreny graly jak powinny grac to Legia bylaby jeszcze mocniejsza. A u nas ? Od Szymkowiaka nie ma kalsycznego ofensywengo pomocnika:lol: A w Legii:Roger,Iwański od biedy Giza .W Lechu Stilic,Murawski sie tez odnajduje na tej pozycji itd. Co do meczów przegranych w szatni jak:na Camp Nou czy z Kogutami w krakowie to pelna zgoda o o mam tez pretensje do Skorzy,bo Wisła Kasperczaka czy nawet LEch Smudy nie pekali i grali o wszystko mimo ze byli na straconej pozycji. Ja mysle ze Wisla z Neiem ,Garguła ,Tristanem:lol: i tymi ktorzy mieli dojsc napewno by byla silniejsza.Przeciez Skorza z kazdego pilkarza potrafi wyciagnac jesli nie 100% to przynajmniej te 90% (dzieki czemu zdobylismy majstra rok temu).Niestety dzis Zienczuk ,to nie tam sam Zienczuk co sprzed roku.Sadze ,ze brak swiezej krwi i wypaleni sie poszczegolnych pilkarzy jest tutaj kluczowe.Pozatym Lech i w duzym stopniu Legia sa glodne sukcesu .Szczegolnie Lech ktory od dawna nie byl mistrzem. Na koniec naprawde bym nie histeryzowal bo jestesmy tylko 1 punkt za liderem.Zal za glupio stracone punkty jest ale ten sklad tyle zdołal wywalczyc. Kazdy marzy o transferach i juz nie raz sie na tym przejechał,ale jak zimą przyjda jakies posiłki ,to zobaczycie że ze Skorża ,jeszcze o majstra sie z Lechem bić bedziemy i wierze ze Skorża jest to w stanie uczynić |
1 pkt straty do lidera, a ten trenerów powoli chce zwalniać :shock:
Gdyby tak mieli zwalniać trenerów w europie po jakimś tam nieudanym meczu raz na jakiś czas, mając 1 pkt straty do lidera, to zmiany byłyby co tydzień. Chelsea też przegra w sezonie kilka meczy z drużynami które powinni skosić po 10 - 0 , Barca, Manchester, Inter, Milan i inni tak samo.. to jest normalne, tym bardziej w piłce i nie ma co panikować. bo powoli zaczyna być to żałosne a zarazem śmieszne, remis z Górnikiem i od razu afera i koniec świata, przegrana ze Śląskiem afera i koniec świata.. dystans panie i panowie, jesteśmy w czołówce i zawsze będziemy, mamy 1 pkt straty do lidera, dopiero jest półmetek i nic nie jest stracone, a dla mnie osobiście wywalczenie miejsca pucharowego z tym składem będzie przyjemną wiadomością, choć o mistrzostwie po cichutku liczę, ale jest jeden wielki minus tego = gra na Hutniku. otrząśnijcie się, zresztą wszystko napisał westersyl. Skorża to virtuozo, to że on zdobył z tym składem majstra to wielki sukces i dla mnie osobiście pozytywne zaskoczenie, tak jak i po tylu kolejkach tylko 1 pkt straty do lidera. co mógł wycisnąc to wycisnął, teraz czas na ruch RN i samych piłkarzy, bo nie dostają tyle kasy za opie..alanie się. 1906% poparcia dla Skorży! |
Mnie się wydaje że coponiektórym bije po sukcesach jakie Wisła odnosi od 9 lat. Ogarnijcie się troche ludzie. Wymagacie czasami od ludzi rzeczy niemożliwych, sami nie dając w życiu od siebie 100%!
Tak jak pisze westersyl... jest kilka czynników które wpływają na obecną sytuację. Niektóre mecze nie wyszły przez brak skuteczności, niektóre przez zlekceważenie przeciwnika, niektóre przez indywidualne błędy... ale nikt nie jest maszyną i nie ma na świecie drużyny która ma patent na wygranie wszystkich meczy! Najlepszym przykładem jest zakończony w tym momencie mecz Barcelony z Getafe :) |
Zgadzam sie z tym, ze Skorza powinien zostac, bo jest to napewno trener godny zaufania (pomijam fakt, ze on tego zaufania z góry raczej nie ma).
Denerwuje mnie tylko jedno. Ciagle wypisywanie, ze "i tak dobrze ze zdobyl w tamtym sezonie mistrza z tym skladem" Gowno prawda! W rundzie jesiennej mielismy najlepszy sklad w ekstraklasie. I to sklad porownywalny do tego z 2002 roku. Swietna obrona, genialny Kosowski (jego asysty i wplyw na druzyne mowia same za siebie), silny srodek pomocy no i Zieniu i Broziu w wybornej formie. W Lechu nie bylo ani Lewego ani Stilicia ani Arboledy, Legia sobie tez radzila bez zawodnikow, ktorzy tam teraz ciagna gre do przodu. Takze moim zdaniem sakralizacja Skorzy za mistrza w tamtym seoznie jest gruba przesada. Mistrza zdobyl bo musial, Wisla byla znacznym faworytem. |
Trener Skorża choć nie jest bez wad to jest najlepszym możliwym polskim trenerem!.
Na boisku nie gra i bramek nie strzeli, mógłby mieć w ataku DelPiero i Wan Nistelroja a jakby oni też dramatycznie pudłowali to też byście go zwalniali? Od początku sezonu było wiadome że transferów NIE MA! M.Skorża "lepi" z tego co ma i tyle. Nasza drużyna potrzebuje dużo świeżej krwi ale o tym wiemy już od dawna. Jest wiele słabych ogniw,(niestety drogi Mariuszu) i potrzeba wzmocnień, ale to też nic nowego. Drogi zarząd musi się zdeklarować dokąd zmierzamy bo mistrza tak nie obronimy. Kolejny raz widać że mnóstwo ambicji,zaangażowanie ,pressing i wiara wystarcza na mistrzowską Wisełkę(ŁKS,Pasy, Górnik, a dziś WKS). |
Zgadzam się ze stwierdzeniem że Skorża jest najlepszym trenerem w Polsce,to nie są już tamte lata gdzie Wisła miała najlepszych zawodników teraz składy Wisły,Legii,Lecha są wyrównane myślę nawet że mamy gorszy skład od tych dwóch zespołów.
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Jaki najlepszy skład :shock: jaki faworyt :shock:
zresztą wsio napisał Kurt C. |
Na chwile obecna, Skorza nie wywiazuje sie ze swoich wlasnych deklaracji i przewidywan.
Przed rozpoczeciem sezonu twierdzil, iz pomimo tego, ze druzyna nie zostala wzmocniona, on nie uwaza aby byla slabsza od tej, ktora siegnela po mistrzostwo. Swoja teze argumentowal tym, ze postepujacy czas jaki spedzil z zawodnikami dziala na jego korzysc i sprawia, ze zespol staje sie coraz lepszy. Dorobek punktowy zdecydowanie temu przeczy. Obawiam sie, ze sama gra rowniez. Szczegolnie w takich spotkaniach jak z Lechem, Gornikiem, LKSem czy z Pasami. Nastepnie po przegranym meczu w Warszawie, mielismy zalozenia, by do konca roku nie stracic juz ani punktu. Od tamtej pory, Wisla stracila juz 5 pkt, choc byla bardzo bliska by ta strate powiekszyc, jednak na nasze szczescie Odra konczyla mecz w 10-tke, co pozwolilo uratowac zwyciestwo w koncowce. Teraz nalezaloby sie zastanowic, czy rzeczywiscie mamy tu do czynienia z niedotrzymaniem nieformalnych deklaracji, czy jednak od samego poczatku trener dawal wzorcowy przyklad dyzurnego optymizmu, ktory nie mial prawa przetrwac starcia z rzeczywistoscia ? Ja jestem sklonny wskazac na ta druga ewentualnosc. Aczkolwiek dostrzegam w tym szkoleniowcu - moim zdaniem - istotne wady, w szczegolnosci na niwie decyzji personalnych i doboru zawodnikow, dlatego osobiscie nie wpisuje sie w nasilajacy sie kult trenera w takim stopniu, w jakim udziela sie on najbardziej zagorzalym fanatykom MS. Wisla w tej chwili stoi w obliczu mniejszej badz wiekszej przebudowy zespolu (wygasajace umowy, potrzeba wzmocnien/rozstan) i jesli ta sprawa zostanie zawalona przez duet Skorza & Bednarz, moze byc z nami naprawde krucho. Tego tak naprawde obawiam sie znacznie bardziej, niz tego ile punktow uda sie zdobyc w dwoch pozostalych kolejkach tej rundy. |
Nie przeceniajcie tak tego mistrzostwa po sezonie, w ktorym Wisla byla 8. Oczywiste bylo, ze tak niska lokata to swego rodzaju wypadek przy pracy, wyjatek spowodowany wyjatkowo niestabilnym czasem w klubie, zmianami trenerow, prezesow itp. W nastepnym sezonie jak w kazdym innym klub byl zdecydowanym faworytem wraz z Legia. I tak bedzie za rok, za dwa pewnie tez niezaleznie, ktore miejsce Wisla zajmnie w lidze.
Kazdy trener wiedzacy ocb mniej wiecej, po prostu poukladalby tych zawodnikow i stworzyl z nich druzyne. Nie trzeba bylo wielkiej filozofii, a wszyscy chwala Skorze za "zebranie do kupy rozbitej druzyny po nieudanym sezonie". A wlasnie jest na odwrot. Bylo latwiej, bo Wislaki to ambitne chlopaki i kazdy z nich palal checia rewanzu w nadchodzacym roku - efekt byl taki, ze rozniesli lige. Skorza przyszedl i mial na wejsciu zlepek swietnych jak na polska lige indywidualnosci, ktore roznosi ambicja za wyjatkowo nieudany rok. To nie jest zla sytuacja dla trenera... Wystarczylo ich poukladac w druzyne, zoorganizowac gre, dac schematy taktyczne i na polska lige wystarczy w zupelnosci. |
O ile się nie mylę (proszę poprawić w razie czego) Wisła zajęła na półmetku najgorsze miejsce (4) od czasów wejścia do klubu Bogusia Cupiała.
O zesple, który zdobył w cuglach MP w zaszłym roku nie można mówić nagle jaki to jest słaby w porównaniu do konkurencji. I ,że nagle ogromne zaskoczenie, że jest tak wysoko w tabeli. To sa zwykłe brednie. MP zajmujący 4 miejsce na pólmetku to porażka. Ten zespół nie dość, że nie zrobił od zeszłego roku żadnego postępu to gra o wiele gorzej ! Za ten stan rzeczy odpowiada i trener i zawodnicy. Historia uczy, że to głowa trenera leci w razie czego. Pytanie tylko czy Bogusia interesuje gra drużyny na tyle, aby skończyć z tą degrengoladą czy nie ? 15 meczy ligowych w tym sezonie już widzieliśmy. Proszę niech ktoś wymieni w ilu z nich Wisła grała tak, że ręce składały sie same do oklasków ! Zazwyczaj rzygać się chciałąo ogladając nawet wygrane mecze. Pan Treneiro i zawodnicy skutecznie wypłaszają kibiców z trybun w tym sezonie. Możemy za to zawsze przeczytać ich wypowiedzi, ze już w następnym meczu takich błędów nie popełnia i będzie dobrze. I tak w kółko. Mydlenie oczów. Dobrze, że to już się kończy bo takich gniotów nie da się ogladać. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:59. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl