![]() |
Jak dajesz przedłużenie to przedłuża od dnia zakończenia karty.
Coś ostatnio albo częsciej sprawdzają albo ja nanich trafiam. Jak przez ostatnie pół roku sprawdzali mnie może 2 razy, tak w tym tygodniu już 3 raz. |
Cytat:
Mieliście tak ? Odpukać jeszcze nie ale chyba bym urwał ten automat jakby mi zeżarł 3 złote :D |
Ja miałem kiedys tak ze automat mi nie potrafił wydac reszty wiec nie wydał biletu i zwracał pienążka. Kanarów nie było, ale jakby byli to by mi wdupcyli mandat bo jak mi to powiedział kierowca, trzeba miec wyliczone na bilet.
Ale jeśli była by w/w przez Kocura sytuacja, to moją linią obrony byłaby kamera w autobusie na której było by widać ze zostałem wydymany |
Miałem dokładnie taka sutuację jak przytoczył Kocur. Wrzuciłem 2 zł i na autmacie pojawiła sie informacja, że awaria automatu przepraszamy. Stałem więc przy automacie, żeby wrazie czego się kłocić:D Co najlepsze przystanek przed końcem trasy nagle 2 zł wypadły i automat sie odblokował. Patrzyłem na kamery ale w tych 152 żółtych chyba nie ma, choć autobusy dość nowe
|
Cytat:
|
Wyżej przytoczona sytuacja zdarzyła mi się nie raz. Faktycznie, pomaga "wymacanie" biletu pod tą klapką, albo po jakimś czasie sam wypada. Przynajmniej za każdym razem u mnie tak było, ale o kompletnym braku reakcji ze strony automatu też słyszałam... Wkurzające to jest.
To jeszcze pytanie przy okazji: wsiadam do tramwaju - automat nieczynny. Idę do kierowcy - nie ma biletów. Co wtedy, trzeba wysiąść czy kanar nie ma prawa dać mandatu w takiej sytuacji? Niestety domyślam się, że to pierwsze... |
To trzecie :D
Jeśli kierujący pasażerem nie posiada biletów i automat jest nieczynny lub w ogóle automatu nie ma to jeszcze rok temu było tak że mogłeś jechać za free. |
Cóż za zaskoczenie, nie spodziewałam się. :D
|
Cytat:
Też chce pasażerami kierować |
:rotfl:
tak to jest jak się odpisuje minutę przed wyjściem z pracy :D |
W oba automaty (przystankowe i tramwajowo-autobusowe), gdy nie chcą wydać reszty, pomaga solidne przypieprzenie ręką.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Dziwne, Bardziej spodziewałbym się że wypiszą i powiedzą żebyś sobie załatwiał na Wawrzyńca |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
oczywiście o sytuacji ze kierowca nie ma biletów nic nie piszą |
Gancarczyk jest ignorantem oderwanym od rzeczywistości, więc nie radzę się sugerować tym, co pier.doli i robić swoje. Niech najpierw zajmie się nieogrzanymi tramwajami i śmierdzącymi gnojem kloszardami, jak wczoraj w 22.
Pasażer ma obowiązki, to pasażer musi, pasażer to i tamto. Ch.uj z tym, że kupił bilet. Cytat:
|
Cytat:
idiota, czyli mam kupować do skutku aż mi wypadnie, najlepiej jak wrzucę 50 zł drobnymi a potem pójdę w....u - czysty zysk :haha: |
Cytat:
I tu jest problem, jeżeli mowa o automatach KKM - jest jakieś ograniczenie w związku z wrzucaniem monet - ponieważ byłem świadkiem jak osoba przede mną wrzucała 30 złotych w nominałach dwu i pięcio -złotowych i po chwili automat wariował zwracając całą kasę :> Sytuacja powtórzyła się dwa razy. Nie wiem jak to wygląda w tych automatach w tramwajach i autobusach. |
Cytat:
Cytat:
|
nie do końca o kanarach ale temat pokrewny.
Miasto: Kraków Miejsce: tramwaj numer linii: 4 Rozmowa dwóch studentów stojących przy mapie z liniami tramwajowymi w Krakowie: Student A (mało kumaty) : Ty, my tym tramwajem dojedziemy na plac inwalidów nie? - spogląda na mapę Student B (kumaty): no tak A: chwila ciszy, sprawdzając mapę dalej mówi: ty patrz, nawet stadion Wisły jest zaznaczony B: no tak, tam na Reymonta jest A: dalej studiuje mapę, kolejna cisza, mówi: patrz a stadionu Cracovii nie ma B: patrzy na niego i z pełną powagą mówi: no bo Cracovii w Krakowie nie ma :rotfl: :haha: |
czy jak się dostało mandat, to jest dalej cos takiego ze juz przez reszte dnia nie trzeba kasowac biletow ?
|
Nie ma, na mandacie możesz dojechać do końca trasy autobusu w którym Cie złapali.
|
Nie wiem jak was, ale jak w tamtym roku sprawdzali mnie ze 2 razy może, tak w tym roku już z 6-7. Nie wiem czy mam pecha czy po prostu jest ich więcej, albo pracują z wiekszą częstotliwością ale uważajcie.
|
Jeżdżę codziennie 4 razy linią 5 na prawie całej długości, i średnio co 2 dzien sprawdzają. Olbrzymi wysyp kanarów w tym roku.
|
Cytat:
Jakby to ostatnie znieśli to ludzie chyba by rzucali w kanarów kasownikami ;) |
Raz na ruski rok korzystam z komunikacji miejskiej. Podjechałem ostatnio 2 przystanki autobusem. No i kanary się trafiły. Jako, że wyciągając dowodzik wysunąć musiałem kartę kibica to usłyszałem hasło, że przynajmniej z właściwej strony Błoń jestem. A jak usłyszeli, że akurat jadę autobusem bo zapiłem po meczu rewanżowym z Ruchem to oddali dowód i puścili wolno:)
Ale teraz te kary to konkretne są. Pewnie specjalnie przed Euro wprowadzili. |
Jak dla mnie kto jeździ bez biletu jest złodziejem i okrada mieszkańców Krakowa... dziwnie utarła się że kanary to jest to złe a ktoś kto jedzie bez biletu jest ok- okupacja i komuna już się skończyła , na zachodzie ludzie jak skasują bilet to wszystkim pokazują a nawet bilet miesięczny też.
|
Na zachodzie sprawdza się taki system, że od razu po wejściu do tramwaju/autobusu się kupuje bilet u kierowcy i jest dobrze. Ale w Polsce by to nie przeszlo, no bo wszyscy mieli by kłopot z przygotowaniem obliczonej kasy przed wejściem do autobusu. Fajny jest też system z którym się spotkałem w Stambule, czyli żeby już wejść na przystanek musisz mieć bilet. Jazda na gapę jest wtedy niemożliwa.
|
Na śląsku z tego co wiem też jest podobnie - tzn przechodzi się przez kierowce i okazuje karte miesięczną, bilet lub kupuje bilet. Ale działa to jak działa - czyli nie bardzo.
|
Ten system z pokazywaniem karty czy biletu przy wejściu absolutnie by się nie sprawdził, bo byłyby opóźnienia. Zawsze znajdą się niegramotne osoby szukające w torbie/plecaku/torebce/portfelu karty lub biletu.
Ja osobiście uważam, możecie mnie zjebać teraz, ale jazda na gapę to po prostu obciach. Nie uwierzę, że ktoś nie ma 1zł lub 2zł dla dorosłych na przejechanie paru przystanków komunikacją miejską. Nie raz widziałem wycieczki studentów spod AWF w kierunku dworca w tramwaju, każdy z walizką itd. Za każdym razem canarinhos łapali po paru delikwentów, zawsze się tłumaczyli że brak kasy itd. Przecież to 1zł!! Potem skuczą, że musza płacić po sto-parę złotych kary... Zasada prosta: jedziesz-płacisz. Ciekawe co by się działo jakbyś pojechał taksówką, a potem nagle zwiał z samochodu, bo nie miales kasy... wstyd! Kiedyś słyszałem od osoby zorientowanej w krakowskim ZIKiT, że chcieli wprowadzić bilety dzielnicowe. Np. płacisz 15zł na miesiąc, i masz od pon-pt w dzień przejazdy w ramach jednej dzielnicy w której mieszkasz. Na przykład ktoś mieszka w XVIII Nowa Huta. To w ramach dzielnicy za 15zl na miesiąc jeździ sobie tam i spowrotem. Wtedy niebyłoby tłumaczenia "ale to tylko jeden przystanek" itd. |
Cytat:
Lepszym rozwiazaniem sa karty typu oyster gdzie placisz za przejechany dystans. Przykladasz do czytnika przy wejsciu i wyjscu a system sam nalicza odpowiednia kwote za przejazd. A jak jestes cwaniak i nie odbiles przy wejsciu to cie kanar czytnikiem sprawdzi, a jak przy wyjsciu nie skasujesz to masz z automatu kare np 20 zl. |
Cytat:
Nie tak dawno wracałem z urzędu pracy i panowie spisywali bezrobotnego i gówno ich obchodziło, że pokaz im kwitek że szuka cały czas pracy. Tak ....a, wysylajcie go by zapierdalał na nogach... |
Pablo84, ostatnio byłem pod urzędem pracy, zauważyłem ciekawą rzecz, idąc do urzędu niektórzy udają biednych, pokrzywdzonych przez życie itd. Wychodzą z budynku, idą w kierunku tramwaju to od razu smartfony w dłoń, papieros w gębę i głośne rozmowy nt najbliższych zakupów w galerii... Niektórzy panowie zaczęli świętowanie (nie wiem czego), siadają na przystanku i łoją browarka.... Nie uwierzę, że nie stać ich na jeden bilet żeby skasować... Potem mogą sobie pomachać papierkiem kanarowi.
Ale oczywiście nie wszyscy tak się zachowują. Dlatego jest miesięczny bilet dla bezrobotnych, 50zł za miesiąc, wszystkie linie w mieście, właśnie po to, żeby móc swobodnie szukać pracy nie patrząc na to, ile się skasowało biletów.... Jak ktoś rzadko jeździ po Krakowie to myślę, że jak skasuje pare biletów na miesiąc to nie pogorszy się jego stan majątkowy, skoro ma na fajki, piwko i zakupy... Raz byłem świadkiem jak kobieta w średnim wieku jechała z dwojką dzieci w wieku przedszkolno/podstawówkowym, absolutnie nie wyglądała na bezrobotną, ładnie ubrana itd, zaczela sie kontrola biletow, babka wrzeszczała w niebogłosy ze jest bezrobotna, że musi utrzymywać sama dzieci itd, kanar jej odpuścił, jak wysiadł to wyjęła najnowszego ipoda i miała wszystkich gdzieś. Ludzie patrzyli się jak na idiotkę... Najciekawsze, że NIC nie pokazała kanarowi, że jest bezrobotna, zadnego papierka, nic... Ludziom naprawdę zaczyna odpierdalać... |
U mnie w mieście jest tak, że trzeba pokazać bilet przy wejściu do autobusu (wchodzi sie jedynie pierwszymi drzwiami). No ale można też się wcisnąć innym wejściem, jak ktoś wychodzi. Z tym, że teraz liczba kanarów znacznie wzrosła, podobnie jak w Krakowie, więc ludzie raczej się próbują.
Raz jechałam autobusem, mało osób było w autobusie, więc kierowca się przypieprzył do chłopaka, który wsiadł i nie skasował biletu. Ten mu oczywiście bileciku nie pokazał, bo nie miał, pieniędzy też nie posiadał, wiec nie mógł kupić. I tak stali przez pięć minut i się kłócili, młody chciał kierowcę wybłagać o litość, ale kierowca był nieugięty. Prawie siłą wyrzucił gostka z autobusu :D |
dyskusja dyskusją ale każdy kij ma dwa końce. i tak samo jest prawdą to że ktoś ma kasę na fajki, ipody itd, a nie kasuje biletów i tak samo prawdą jest to że zdarzają się ludzie którzy nie piją, nie palą i nie mają....i to samo jest z kanarami jeden puści jak zobaczy karte kibica Wisły, albo jest wyrozumiały i jak widzi gościa z plecakiem o 7:30 i mówi się mu że jade do szkoły i mam KKma tylko zapomniałem, bo tak było i puści, a drugi się przyjebie jak człowiek wsiada do komunikacji i nawet nie pozwoli skasować biletu i już wpisuje mandat znam takie przypadki i nic nie pomagało
|
Ja zawsze wychodzę z założenia, że lepiej wydać 1zł na bilet, niż potem 150 na mandat.
Polecam taką filozofię, skuteczna ;) Zresztą jak ktoś ma za gruby portfel i mu to przeszkadza to już jego sprawa że płaci mandat. Wolny kraj ;) |
Co wy sie tak uparliscie ze 1zl?
Średnio zeby gdzies dojechac trzeba kupic bilet jednorazowy 30 min za 3.20!!! Nie mowmy o ulgowych bo za gimbusy i studencikow i tak placa rodzice. 3.20 za zajebane do pelna, smierdzace, nie umyte, spóźnione tramwaje i wiecznie stojace w korkach autobusy. 100 zl za karte na jazde w takich warunkach to jest wstyd a nie to ze nie skasuje biletu. |
przez takich jak Ty wkrótce bilet będzie kosztował 5 zł i dalej będzie w środku syf, kiła i mogiła.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl