Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Dlaczego? Czyli anatomia klęski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10487)

crux.a 16.05.2022 13:17

Odpowiedzialność za klęskę ponosi zarząd. Panowie z tego szacownego ciała powinni zacząć dzień od złożenia dymisji. W drugim kroku rada nadzorcza powinna zdecydować, co z tymi dymisjami robi - i wyczerpująco decyzję uzasadnić. W trzecim zarząd (nowylub stary) powinien ocenić działalność działu skautingu oraz trenera i podjąć decyzje personalne. W czwartyk trener (nowy lub stary) powinien ocenić piłkarzy.

A u nas zaczynają od wietrzenia szatni. To się skończy kompletnym upadkiem.

ciastek88 16.05.2022 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1583975)
Chłopie przestań że już .......ić o Hyballi,11 meczach i sredniej 1,63 pkt .Po meczu z Pogonią graliśmy już taką pytę że oczy krwawiły tylko jeszcze udało się punktowo coś ugrać.Można by było jeszcze wierzyć w te bajki o super trenerze gdyby nie fakt że w pół roku wypluły go jakieś inne śmieszne kluby.Wypluły w atmosferze skandalu.
Hyballa to był błąd,jeden z wielu błędów które doprowadziły nas do miejsca w którym jesteśmy.Mam ogromny żal do Kuby ale to nie znaczy że mam go obrażać i wyzywać

Tak Hyballa to był błąd . Ale jak nazwać to co później się działo patrząc przez pryzmat osiągnięć kolejnych dwóch trenerów po Hyballi ?

Elendil 16.05.2022 14:07

Można skończyć w końcu wałkować Hyballe? To nie był Petrescu. Hyballa był walnięty, co potwierdza jego historia przed i po odejściu z Wisły.

Co niezmienia faktu, że jak za WSH mieliśmy w klubie "kumatych" zatrudniających swoich znajomych i rodzinę, tak teraz w klubie mamy folwark Błaszczykowskiego, zatrudniającego swoich znajomych i rodzinę. To nie może tak dłużej wyglądać, chyba że chcecie widzieć Wisłę mniej więcej w tym samym miejsciu, co Hutnik czy WKS Wawel.

wolfy 16.05.2022 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1583975)
Chłopie przestań że już .......ić o Hyballi,11 meczach i sredniej 1,63 pkt .Po meczu z Pogonią graliśmy już taką pytę że oczy krwawiły tylko jeszcze udało się punktowo coś ugrać.Można by było jeszcze wierzyć w te bajki o super trenerze gdyby nie fakt że w pół roku wypluły go jakieś inne śmieszne kluby.Wypluły w atmosferze skandalu.
Hyballa to był błąd,jeden z wielu błędów które doprowadziły nas do miejsca w którym jesteśmy.Mam ogromny żal do Kuby ale to nie znaczy że mam go obrażać i wyzywać

Nic mnie tak nie wkurza jak "krwawiące oczy" jebanych krakowskich estetów. Przez takie podejście lecimy z ligi, bo ważne żeby mnóstwo podań wymienić i grać krakowską piłkę...

Ajax 16.05.2022 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1584015)
Nic mnie tak nie wkurza jak "krwawiące oczy" jebanych krakowskich estetów. Przez takie podejście lecimy z ligi, bo ważne żeby mnóstwo podań wymienić i grać krakowską piłkę...

Nie zapominaj o Wiślackim DNA i szacunku do legend :D

Oczy Krakowskich estetów będą też przyczyną wielkiego zderzenia z rzeczywistością w 1 lidzie. Już widzę jak nasi włodarze szykują się na ładną dla oka ofensywną piłkę :D

AS82 16.05.2022 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1584015)
Nic mnie tak nie wkurza jak "krwawiące oczy" jebanych krakowskich estetów. Przez takie podejście lecimy z ligi, bo ważne żeby mnóstwo podań wymienić i grać krakowską piłkę...

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem twoją wypowiedż ,ale narzekasz ,że ktoś chce piłke opartą na dużej liczbie podań a sam kilka tygodni temu się zachwycałeś zmianą jaką niby zrobił Brzęczek ,że teraz gramy efektownie, że tworzymy dużo więcej sytuacji itd Wyszło z tego wielkie gówno bo lepiej byłoby wygrywać chociaż 1-0 po topornej grze niż tracić frajersko punkty po Brzęczkowych fajerwerkach

krysztal 16.05.2022 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1584015)
Nic mnie tak nie wkurza jak "krwawiące oczy" jebanych krakowskich estetów. Przez takie podejście lecimy z ligi, bo ważne żeby mnóstwo podań wymienić i grać krakowską piłkę...

Mówiąc o krwawiących oczach mam na myśli kopaninę bez ładu i składu gdzie problemem jest zagranie dwóch podań bez straty i płoszenie gołębi na stadionie.Nie muszę oglądać tiki-taki żeby nie naciągało mnie na wymioty.

krysztal 16.05.2022 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ramzes190 (Post 1583981)
Obrażać i wyzywać jasne, że nie, niech po prostu zostawi ten klub ludziom którzy się znają na zarządzaniu a nie robi sobie tu rodzinny folwark. Śmiem twierdzić że gdyby nie te awantury z Hyballą, bo się Kubuś spóźnił na trening i oobraził, podbieganie do Kmiecika itp to byśmy byli teraz gdzieś w połowie tabeli.
A tak to sobie możecie "szanować legendy" w pierwszej lidze. W której będziemy się kisić w połowie tabeli dobrych kilka lat.
@Krysztal krzykaczu, nie wiem ile tych pyt widziałeś, moze Ci sie zaczynają mylić już, ale dla mnie to Gula/Brzęczek nie zrobili nic, a tak jak pisze Drozd, póki się Kubuś nie wpieprzył to za Hyballi przynajmniej zapie*przali i punktowali.

Masz po prostu krótką pamięć.Po Pogoni był mecz w płocku w którym kopaliśmy się już po czole i nie zmienia tego fakt że akurat Bogusiowi siadło wtedy z zerowego kąta.Potem był słaby mecz z górnikiem w ....ę z lechią (choć w tym meczu mimo złego wyniku gra wyglądała lepiej)kopanina ze stalą i podbeskidzie a po podbeskidziu już chyba nie muszę przypominać.To ile tych dobrych meczów było?

wolfy 16.05.2022 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1584019)
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem twoją wypowiedż ,ale narzekasz ,że ktoś chce piłke opartą na dużej liczbie podań a sam kilka tygodni temu się zachwycałeś zmianą jaką niby zrobił Brzęczek ,że teraz gramy efektownie, że tworzymy dużo więcej sytuacji itd Wyszło z tego wielkie gówno bo lepiej byłoby wygrywać chociaż 1-0 po topornej grze niż tracić frajersko punkty po Brzęczkowych fajerwerkach

Jak zwykle nic nie rozumiesz. Za Brzęczka tworzymy jakieś sytuacje ale bynajmniej nie gramy dużą ilością podań. Raczej konterka, szybkie przerzucenie pilki - proste środki. Tyle że na szpicy grają Ondrasek i Kliment, reszta poza Gio to też melepety. Niestety, to nie jest jakościowo skład na ekstraklasę, bez względu na trenera.

kryształ - dobrych meczy było dość by się utrzymać po Skowronku. 1.63 punktu na mecz.

Jagul 16.05.2022 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1584022)
Jak zwykle nic nie rozumiesz. Za Brzęczka tworzymy jakieś sytuacje ale bynajmniej nie gramy dużą ilością podań. Raczej konterka, szybkie przerzucenie pilki - proste środki. Tyle że na szpicy grają Ondrasrk i Kliment, reszta poza Gio to też melepety. Niestety, to nie jest jakościowo skład na ekstraklasę, bez względu na trenera.

kryształ - dobrych meczy było dość by się utrzymać po Skowronku. 1.63 punktu na mecz.

Za Brzeczka może i gramy szybciej i prościej ale w wielu spotkaniach brakowało utrzymania się przy piłce na połowie przeciwnika. Pytanie czy ten szrot byłby do tego zdolny.

wolfy 16.05.2022 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1584024)
Za Brzeczka może i gramy szybciej i prościej ale w wielu spotkaniach brakowało utrzymania się przy piłce na połowie przeciwnika. Pytanie czy ten szrot byłby do tego zdolny.

Myślę że sam sobie odpowiedziałeś.

Skoro nie był w stanie za Guli i Brzęczka to nie - te melepety nie utrzymałyby się przy piłce za żadnego trenera.

AS82 16.05.2022 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1584027)
Myślę że sam sobie odpowiedziałeś.

Skoro nie był w stanie za Guli i Brzęczka to nie - te melepety nie utrzymałyby się przy piłce za żadnego trenera.

wiem ,że to może zabrzmieć komediowo bo Smuda ma 100 lat , ale założyłbym się w styczniu ,że gdyby Smuda przyszedł zamiast Brzęczka to byśmy sie utrzymali :>

wolfy 16.05.2022 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1584033)
wiem ,że to może zabrzmieć komediowo bo Smuda ma 100 lat , ale założyłbym się w styczniu ,że gdyby Smuda przyszedł zamiast Brzęczka to byśmy sie utrzymali :>

Nie. Gdyby przyszedł zamiast Guli - może, ale za Brzęczka to już było pozamiatane i tylko cud nas mógł ocalić.

Skawa Wadowice 16.05.2022 16:49

Co do piłkarzy wierzę, że w takim składzie w innych okolicznościach graliby o puchary.

Uważam, że problem leży w zarządzaniu. Przy porażkach w poznaniu, wroclawiu i innych kompromitacjach w naszym klubie dalej pachniało fiołkami. Nikt nic sobie z tego nie robił. Byliśmy ciepłym kur******kiem dla tych pilkarzy.
Do tego lekkie trenigi u Guli, wszyscy to widzieli nikt nie reagował. I to wyszło na początku drugiej rundy gdzie byliśmy wgl nie przygotowani.
Drugą sprawą jest podpisywanie kontraktów na pół roku. Większośc tych piłkarzy wiedziała, że stąd spierdzielą jak się nie utrzymają więc wywalone. Młodemu Gio się chciało bo nie był jeszcze struty atmosferą pełną fiołków i lecenia w chuja.

Większość meczów szczególnie za Guli wyglądała jak ledwo udało się uprosić ich żeby wyszli na boisko a jak już zaczęli biegać to ręce do nieba. Za takie latanie w chuja powinna od razu czerwona lampka sie palić. Alee niee. Wszyscy na to patrzyliśmy a zarząd to tolerował. Dopiero pod presją kibiców zmienili Gule.

Weźmy się za pracę od podstaw, zacznijmy wymagać od zawodników i będzie dobrze.

Podsumowując, tak chodzi mi o zarząd...

wolfy 16.05.2022 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Skawa Wadowice (Post 1584037)
Co do piłkarzy wierzę, że w takim składzie w innych okolicznościach graliby o puchary.

Że tak powiem - odważna teza, zwłaszcza że s.......ili się z ligi na kolejkę przed końcem :>

czaro 16.05.2022 17:10

Miałem już pisać, że bez jaj, ale potem przypomniało mi się, co przed chwilą napisałem w sąsiednim temacie.

MaLk 16.05.2022 18:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1584027)
Skoro nie był w stanie za Guli i Brzęczka to nie - te melepety nie utrzymałyby się przy piłce za żadnego trenera.

No, skoro nie dali rady, to widocznie Bóg tak chciał i nikt i nic nie mógłby doprowadzić do tego, że zamiast jednego (bezcennego) punktu jakiś jeden mecz by wygrali.

Nawet oczywiste.

crux.a 16.05.2022 18:25

Minęły już 24 godziny i cisza. Czy zgłoszono już zaginięcie prezesa Błaszczykowskiego?

MaLk 16.05.2022 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1584052)
Minęły już 24 godziny i cisza. Czy zgłoszono już zaginięcie prezesa Błaszczykowskiego?

Prezes pracuje nad koncepcją przyszłego sezonu. Proszę nie przeszkadzać.

czaro 16.05.2022 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1584053)
Prezes pracuje nad koncepcją przyszłego sezonu. Proszę nie przeszkadzać.

Budżet uratujemy, wygrywając PJS w 1. lidze oraz sprzedając licencję na transmisję tekstową z meczów wislaportal.

Jest też apel do kibiców Wisły, żeby zakładali spółki, możliwie duże, które mogłyby sponsorować klub. Reszta kupuje karnety, Jarek po powrocie z wakacji zrobi licznik na tt.

I gotowe.

bódyń 16.05.2022 19:26

Na razie analizuje sytuacje czemu jest tak a nie ianczej i czemu spadlismy

https://i.ibb.co/mSWFvtB/Zrzut-ekran...6-20-25-09.png

Elendil 16.05.2022 19:55

Problem leży w tym, że Trio nie wie, jak zarządzać klubem piłkarskim. Jakby tego było mało, zatrudniają na kluczowych stanowiskach ludzi, którzy także tego nie wiedzą. Więc jak to ma niby działać?

Cupiał oczywiście też nie wiedział, ale za to wykladał kasę na porządnych piłkarzy i znanych trenerów. WSH tez nie wiedziało, ale miało piłkarzy po Cupiale oraz nosa do Kiko i Junco, którzy bardzo fajnych graczy za darmo albo pół darmo ściągneli. A teraz nie ma kasy, nie ma profesjonalistów, nie ma nawet zwykłego szczęścia. Kasa z nieba nie spadnie, szczęściu trzeba pomóc, więc zostaje tylko usunąć koleżków i rodzinę i zacząć zatrudniać ludzi, którzy znają się na rzeczy i mają w temacie wieloletnie doświadczenie. Czyli jak powinno być w każdej normalnej firmie, ale jak nie na rodzinnym stanowisku na Placu Imbramowskim

Wojtas 16.05.2022 20:05

A wystarczylo w zimie wyjebać Gule,zostawic El-Mahdiuiego ,sciagnac Poletanovica i kogos do ataku.........
i bylibysmy dzis zupelnie gdzie indziej

ja niewiem ilez tu nawet na forum bylo tych wszystkich rad,pomysłow itd,my zwykli ludzie potrafilibysmy w pare minut skleic pare schematów zeby Wisle uratowac

ale nie Kubus wie swoje,on wie wszytsko ,wujek przyjdzie i mu uratuje lige.Z takimi perspektywami i ludzmi u sterów to bedziemy niedlugo tez ratowac ale 1 lige.

silver03 16.05.2022 20:16

Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową. - Henryk Kasperczak

AS82 16.05.2022 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1584075)
Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową. - Henryk Kasperczak

Są dobrze prosperujące firmy rodzinne ,ale rzeczywiście w tak dużym klubie piłkarskim to przegięcie ;)

MaLk 16.05.2022 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1584078)
Są dobrze prosperujące firmy rodzinne ,ale rzeczywiście w tak dużym klubie piłkarskim to przegięcie ;)

W dobrze prosperujących firmach rodzinnych (tych modelu polskiego) jest zwykle jednak tak, że jest jakaś głowa rodziny, która ogarnia temat i kręci całym biznesem, a przy okazji jedynie zatrudnia krewnych.

Model, w którym nikt nie ogarnia, nie ma prawa się udać niezależnie od tego czy i jak duży jest to klub.

Drozd 16.05.2022 22:08

Najgorzej jest wtedy kiedy ten co najbardziej nie ogarnia, twierdzi że wspaniale ogarnia.

ciastek88 16.05.2022 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1584078)
Są dobrze prosperujące firmy rodzinne ,ale rzeczywiście w tak dużym klubie piłkarskim to przegięcie ;)

Tak są takie. Kwiaciarnie, warzywniaki czy jakieś firmy garażowe.
Przy takiej wielkości przedsiębiorstwa zatrudnianie rodziny to podkładanie głowy pod gilotynę zwłaszcza kiedy nie jest to zwykła firma tylko taka wokół , której jest ogromna społeczność.

W takiej sytuacji albo trzymasz się rodziny idziesz na dno i tracisz "firmę" i społeczność albo tracisz rodzinę jak ich wywalasz na zbity pysk. Kuba się postawił w beznadziejnej sytuacji i z jego perspektywy każde rozwiązanie jest złe.

Natomiast trwanie w milczeniu i przeczekanie "burzy" to nie jest rozwiązanie.

krysztal 16.05.2022 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1584022)
Jak zwykle nic nie rozumiesz. Za Brzęczka tworzymy jakieś sytuacje ale bynajmniej nie gramy dużą ilością podań. Raczej konterka, szybkie przerzucenie pilki - proste środki. Tyle że na szpicy grają Ondrasek i Kliment, reszta poza Gio to też melepety. Niestety, to nie jest jakościowo skład na ekstraklasę, bez względu na trenera.

kryształ - dobrych meczy było dość by się utrzymać po Skowronku. 1.63 punktu na mecz.

A Skowronek miał dość dobrych meczów by się utrzymać po Stolarczyku.I o czym to niby świadczy?

RAF 16.05.2022 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciastek88 (Post 1584094)
Tak są takie. Kwiaciarnie, warzywniaki czy jakieś firmy garażowe.
Przy takiej wielkości przedsiębiorstwa zatrudnianie rodziny to podkładanie głowy pod gilotynę zwłaszcza kiedy nie jest to zwykła firma tylko taka wokół , której jest ogromna społeczność.

W takiej sytuacji albo trzymasz się rodziny idziesz na dno i tracisz "firmę" i społeczność albo tracisz rodzinę jak ich wywalasz na zbity pysk. Kuba się postawił w beznadziejnej sytuacji i z jego perspektywy każde rozwiązanie jest złe.

Natomiast trwanie w milczeniu i przeczekanie "burzy" to nie jest rozwiązanie.

Kuba nie musiał ich wywalać na zbity pysk. On wogole nie powinien powierzać funkcji prezesa bratu gdy ten brat nie ma pojęcia o funkcjonowaniu klubu piłkarskiego. Pozostaje dla mnie zagadką jakim cudem pozostała dwójka właścicieli się na to zgodziła.

Drozd 17.05.2022 00:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1584099)
A Skowronek miał dość dobrych meczów by się utrzymać po Stolarczyku.I o czym to niby świadczy?

O tym, że Skowronkowi kupili napastnika, stopera i pomocnika z wysokiej półki. Dlatego się utrzymał...

wolfy 17.05.2022 04:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1584113)
O tym, że Skowronkowi kupili napastnika, stopera i pomocnika z wysokiej półki. Dlatego się utrzymał...

Przede wszystki jednak Tuggermana - on nam wygrywał mecze które inaczej byłyby przegrane/zremisowane (uwaga!!) wykorzystując sytuacje które mu zespół stworzył. Ba! Czasem sam coś wykreował. Subtelna różnica między nim a takim Ondraszkiem czy Kuvejliciem, którzy na boisku po prostu byli.

Szneka 17.05.2022 06:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1584119)
Przede wszystki jednak Tuggermana - on nam wygrywał mecze które inaczej byłyby przegrane/zremisowane (uwaga!!) wykorzystując sytuacje które mu zespół stworzył. Ba! Czasem sam coś wykreował. Subtelna różnica między nim a takim Ondraszkiem czy Kuvejliciem, którzy na boisku po prostu byli.

Turgeman to był PAN PIŁKARZ. Od czasów Carlitosa i Jego to my o napastnikach tylko słyszeliśmy.

sandomingo 17.05.2022 07:17

Turgeman zbyt wielu bramek nie strzelił ale praktycznie wszystkie miały kluczowe znaczenie i były efektem wykorzystania co najmniej nieoczywistych sytuacji.
Bramka na 1:0 z Jagiellonią, pierwszy mecz po zimie - otwarcie wyniku w bardzo ważnym meczu
Jedyna bramka w Zabrzu - nie ma opcji, żeby Ondrasek czy Kliment wykorzystali coś takiego
Dwie bramki w Łodzi - de facto zapewnienie Wiśle utrzymania, przynajmniej pierwsza z bramek była z trudnej sytuacji. Nasi obecni "napastnicy" z pewnością waliliby prosto w wychodzącego bramkarza.

Gdyby nie 4 w/w bramki to absolutnie nie mam przekonania, że Wisła wtedy by się utrzymała.

I teraz przypomnijcie sobie ten sezon i chociażby jeden, jedyny mecz dwie zmarnowane setki Savicia na początku pierwszego meczu Wuja - z Łęczną u siebie. Gdyby to strzelił to naprawdę.mam przekonanie że wszystko mogło się potoczyć inaczej, na fali pozytywnej energii.
To tylko gdybanie ale nie wierzę, żeby Turgeman nie wykorzystał chociaż jednej z nich. Albo inny piłkarz chociaż nieco bardziej zbliżony do napastnika.

Elendil 17.05.2022 09:29

brak sprowadzenia napastnika to jedno.

To, że w czasie meczu z Łęczną FBF był jeszcze w Krakowie, ale nie grał, "bo nie" to drugie.

Z drugiej strony, gdyby nawet udało się fartowanie utrzymać w tym sezonie, to wiecie dobrze, że ciągnąc ten kierunek, który obrali od czasu zatrunienia brata Kuby, to za rok mielibyśmy to samo. Teraz przynajmniej nie da się tego zamieść pod dywan. Muszą lecieć głowy, a na ich miejsce być zatrudniani ludzie z KOMPETENCJAMI a nie rodzinno-towarzyskimi konotacjami.

czaro 17.05.2022 09:37

Ale my i tak będziemy ciągnąć ten kierunek, tylko, że teraz będziemy to robić w 1. lidze.

A dziś ten zły Jadczak, element większych spisków i gier przeciw Wiśle, szkaluje nam kibiców.

Jaroo1 17.05.2022 09:54

Utopia, te gadki, że Brzęczek się podjął niemozliwego,

utopia, to wyliczanie, że teraz wystarczy wygrać 5/8 meczów

utopia, że rywale grają pod nas więc już tylko aby wygrać 4/6 itp itd

utopia, to gadanie, że Wisła Płock się na nas spięła, że nie jest taka zła

utopia, to gadanie, że Jaga mocna, że też walczyli o utrzymanie i ten 1 pkt z nimi trzeba szanować

utopia, to gadanie, że Brzęczek dokonał cudu i zdobył po jakimś punkciku z czołówką ligi i to zajebisty prognostyk na dalsze kolejki

utopia, że mamy łatwy terminarz i to piękne powiedzenie "kalendarz gra"

Oszukiwaliśmy się z kolejki na kolejkę, ze to się może udać, a byliśmy największymi frajerami w tej lidze. Bez zwycięstw, bez woli walki, bez ambicji, nawet jak zaczynaliśmy mecz dobrze to kończyliśmy jak frajerzy...

Ale czy nie mogło się udać? Mogło. Trzeba tylko się cofnąć kilkadziesiąt miesięcy wstecz i pomyśleć co zrobiono nie tak.

Zatrudnianie rodzinki i znajomych na najwazniejsze stanowiska, a do tego kraszenie ich legendami Wisły na pomniejsze stanowiska to nasz gwóźdź do trumny.

A od akcji z Hyballą i pokazaniem jakie standardy panują w klubie ten zespół stracił całkowicie charakter i to cos. My za Stolarczyka, Skowronka i Hyballi potrafiliśmy cokolwiek zagrać, punktować chociaż przez pewien okres solidnie. Ale po akcji Jakuba i pokazaniu, ze liczą się tylko legendy, że liczy się opierdalanie, że średni albo słabi zawodnicy są święci a każdego trenera da się wyjebać, ta drużyna całkowicie przestała grać, przestała punktować.
Po akcji naszego właściciela drużyna Hyballi się załamała, jego "autorytet" upadł, później był Gula, jeszcze słabiej to wyglądało, a na koniec najbardziej dramatyczny Brzęczek 1/13. Dramat, ....a, dramat. Jak to można było s.......ić to tylko oni wiedzą.

Ten Hyballa nam się do dzisiaj odbija, a tak na prawdę nie on, on był tylko papierkiem lakmusowym pokazującym charakter Kuby, pokazującym standardy w Wiśle Kraków. Ja i kilka osób piało, że ta akcja z legendami, cieszynką z Kmiecikiem była pojebana, są osoby, które nadal twierdzą, ze to nic takiego. Niestety, tamten dzień był wstępem do tego co mamy dzisiaj i pokazał miernotom piłkarskim, że promowana jest rodzinka, układy, opierdalanie się itp zamiast zwykłęgo zapierdalania, rywalizacji sportowej, kompetencji itd

Zaraz ktoś napisze, że znowu pieprzę głupoty, ze gówno wiem bo nie jestem tam od środka. Nie jestem, i ...., ale nie jestem głupi i rozumiem pewne rzeczy, myślę logicznie i jeśli ktoś uważa, że Wisły nie dało się utrzymać w ekstraklasie, że ci piłkarze byli za słabi, że Brzęczek miał takie trudne zadanie (ludzie, wystaczyłoby, zeby on wygrał ze 3-4 mecze przez całą rundę...), że był jakiś wielki spisek aby Wisła spadła, że spadliśmy przez układ, że wszystkie plagi a nas spadły dlatego zagramy ligę niżej.

....a, ludzie, mamy rodzinę i przyjaciół na każdym stanowisku, a piłkarze widząc to i to dramatyczne zarządzanie klubem od strony sportowej po prostu grają kilka poziomów niżej niż potrafią. Psychika, mental, to jest nasz problem. Ale to się bierze właśnie z tego co opisałem wyżej.

czaro 17.05.2022 09:58

Nie jestem pewien, czy wiesz, co to znaczy "utopia".

Arkadiusz.Czerepach 17.05.2022 10:02

z perspetywy czasu faktycznie ważny ten Hyballa faktycznie

ale (tu cie zdziwie Jaroo) , nie jako trener bo że okazał sie świrem którego wyrzucili potem nawet z jakiejś wiochy w danii to fakt, ale jako osoba która poważnia naruszyła układankę Kuby w wiadomym planie który się pomału ziszcza

Jaroo1 17.05.2022 10:02

Coś tam wiem. Z jednej strony ten spadek był niemozliwy, z drugiej pewny. W tym układzie, który mamy to raczej było takie utopijne myślenie, ze się da utrzymać bo wystarczy np wygrać ze 3 mecze.

Z drugiej strony to przeczy mojemu myśleniu, ze to utrzymanie było w naszym zasięgu. Po prostu, to były tak pojebane 3 miesiące, że się w głowie nie mieści. Mieliśmy wszystko w swoich rękach i nogach a zrobiliśmy ponad 100% normy aby spaść. Dokonywaliśmy co mecz cudów na tym boisku aby tylko się nie utrzymać, w tak frajerskiej lidze, która co kolejkę nam wystawiała kilku rywali do dogonienia/przegonienia.

Ktoś pokroju Hyballi był dla nas zbawieniem w tej sytuacji w jakiej byliśmy i jesteśmy. Był to gościu z poza ukłądu, który napeirdalał prawdę między oczy, który umiał wziąć na siebie odpowiedzialnośc i choćby źle robił to twardo mówił "ty jesteś szrot, wypierdalaj z Wisły", był to gościu, który miał jakiś pomysł, pasję w sobie, jaja do tego aby złapać całą tę bandę .... bez ambicji za mordy, dać im szkołę jak w wojsku i nauczyć pewnych wartości, dyscypliny itd był to gościu, który umiał postawić się zarządowi.
A odjebało mu konkretnie i konkretne kwasy zaczęły się później. Załoga pod przewodnictwem Kuby się zbuntowała, zagrali na zwolnienie go i elo. Do czasu gdy nie było buntu to było ok i nikt - bynajmniej głośno - nie narzekał. Ba, nawet te narzekania później to są takie na zasadzie domysłów, bo plotki jakieś są ale czy były konkrety, ze rzeczywiście on by świrem i ich tam maltretował? Bo ja nie kojarzę, może i zamordystą go można nazwać ale np akcje o ciągnięciu za sutki czy śmianiu się, ze piłkarz ma większe cycki niż jego kobieta to były już w Danii a nie w Polsce.

I własnie tego wszystkiego brakuje Wiśle obecnie, kogoś kto spojrzy na rączki rodzinie i legendom, zamiast wejść w układ lizania się po fiutach, kogoś kto będzie wymagał, selekcjonował ekipę, kogoś z planem, pomysłem, pasją itp itd
Jaki ten Hyballa był taki był, na 1,2 może 3 sezony myślę, że idealny kandydat dla obecnej Wisły Kraków, no ale ...., mieliśmy europejskiego Gulę, a teraz mamy szanowanego selekcjonera, który wygrał 1 na 13 meczów. Układ trwa dalej, lizanie się po fiutach trwa i teraz ciekawe czy na 1 ligę to wystarczy czy się znowu obudzimy niedługo niżej. A myślę, ze bardziej realne - jeśli nie będzie gruntownych zmian, czyli po prostu rozjebania tego układu - jest marazm w 1 lidze + spadek po x sezonach, niż awans do ekstraklasy. Bo Wisła to duży klub, nawet w 1 lidze będzie musiała na funkcjonowanie przepalać grube mln złotych, długi nadal mamy duże, jak na 1 ligę potężne, a kasy z ekstraklasy nie będzie. Co przy chujowym zarządzaniu i braku planu poskutkuje tym, że znowu obniżymy wartość sportową, pokopiemy się trochę po czołach, nie będzie nas stać na dobrych piłkarzy i po jakimś czasie stoczymy się jeszcze niżej.

Wszystko w rękach zarządu, od ich zalezy jaki kierunek obierze Wisła.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl