![]() |
Ale niezłe z.....o, że za Guli jeszcze gorzej niz za Hyballi co? Bo tu nigdy o trenera nie chodziło a o zarząd i piłkarzy, głównie o piłkarzy. Przecież taki Sadlok to po tylu sezonach w.......u, kompromitacji i porażek w Wiśle powinien albo odejść z klubu albo zakończyć karierę... To są słabi sportowo ale przede wszystkim słabi mentalnie zawodnicy. Nikt kto ma ambicje nie przyjdzie obecnie grać do Wisły, a oni jakoś przychodzą i jeszcze sie cieszą, że to wielki klub... dla piłkarza spoza Polski, który tym bardziej nie kojarzy sezonow do 2005 roku, to ten klub na pewno wielki nie jest, a mimo to przychodzą tu, pousmiechaja sie, pograja chujnie bez zadnej presji i zarobią swoje uslugi niczym piłkarze z okręgowki. Grać potrafia ale psycha skrzywiona wiec co chwile sa dołki i bezsilność. I w sumie tylko taki Hyballa by im pomogl, serio, terapia szokowa, takie wojsko, i kto sie nadaje to stanie sie chłopem, a kto nie to wypierdalac, i tym sposobem po 3 latach bylaby konkretna.kadra.chlopow, nie tyle ze wirtuozow futbolu ale po prostu ludzi ktorzy zapierdalaja w 8/10 meczów, a nie w 2/10
|
Cytat:
Jaki typ po drugiej stronie, jaki inny szalik, jakie wzywanie do rozmowy. Nie wiem co bierzesz ale następnym razem weź pół :D A wracając do tych miernot to w takim razie głaskajmy ich po główkach bo jesteśmy jak brzydka ale nie biedna (są biedniejsze kluby) panna na wydaniu. Ok teraz tak to sobie będę tłumaczył: Jestem bardzo szczęśliwy z takiego wyniku bo mogło być 8:0 ale dzięki naszym wspaniałym bohaterom honor Wisły został uratowany. Wnioskuje o przyznanie specjalnych premii zważywszy na heroiczna postawę naszych wspaniałych bohaterów ! Dziękuje ci Czaro ze mnie naprowadziłeś na właściwe tory, od dziś będę myślał tylko pozytywnie nie wymagając zbyt wiele od siebie i od innych. |
A moim zdaniem rozmowa wychowawcza byłaby bardzo wskazana, tylko kto miałby ją niby przeprowadzić?
|
Cytat:
Oczywiście jestem za takim rozwiązniem, nawet zapłaciłbym za to. Aha i plaskacz na mordy leniwe musi być , a nie jakieś pare urew w kółeczku. Za to co odwalono w 2 połowie połowa drużyna powinna dostac po pysku, albo oddać wypłaty za miesiąc. To tak jakby przyjśc nawalonym do roboty i spać gdzieś w kiblu poza kamerami i wmawiac szefowi, że robote się wykonało. |
Ja myśle ze lepsze od rozmowy wychowawczej było by wyluzowanie niezależnie od wyników na koniec sezonu. A po sezonie pożegnanie wszystkich zawodników z pola. Tylko nasuwają się pytania
1 Czy nas stać 2 Czy ten trener to fachowiec Bo te błędne koło trzeba kiedyś przerwać |
Cytat:
To ze Frydrych się gotuje to najlepszy dowód, że te ....y które uważają sie za piłkarzy zasługują jedynie na naplucie w twarz. Tak wiem to poziom rynsztoka, ale ich postawa jest dużo poniżej tego poziomu, bo za to kurestwo które prezentują biorą pieniądze, pieniądze które mogłyby pójść na spłatę długów, a 0:5 moga przegrywać, choć to wcale nie jest powiedziane, juniorzy za 1/10 pieniędzy wyrzuconych na tą bandę ... |
Ja rozumiem, że emocje i każdy bez wyjątku jest maksymalnie wqrwiony, ale błagam o odrobinkę zdrowego rozsądku. ODROBINĘ!
* "Zwolnić trenera od razu i niech przyjdzie ktokolwiek" - i od razu będzie cud" - i tak do usranej śmierci (klubu) ... To się NIGDY nie sprawdza * "tracimy kibiców na stadionie i zyski z dnia meczowego" - myślicie, że w klubie tego nie widzą? Serio? Może krótka historyjka: niech każdy z Was (nas) zainwestuje KONIECZNIE 1mln w ziemię rolną w obszarach gdzie można ją szybko zmienić w działki budowlane. Potem inwestuje każdy jakieś dodatkowe 3-5mln w budowę domów jednorodzinnych. Sprzedajemy i jesteśmy kilka milionów do przodu. Oczywiście w międzyczasie mogą się pojawić dodatkowe koszty ale przecież ten milion czy dwa więcej nie robią już różnicy. CZEMU TAK NIE ROBICIE? NIE CHCECIE MIEĆ NA KONCIE KILKU(NASTU) MILIONÓW I TO LEGALNIE?! * "niech (nowy?) trener posadzi gwiazdki na trybunach i niech grają młodzi/rezerwowi/sprzątaczki/kibice/kogoś pominąłem?" Tak, zrobicie naszym najlepiej opłacanym na złość, bo będą brać tyle samo kasy a odpoczywać sobie na trybunach. Na pewno się wściekną i zmobilizują :-) * "niech nowy trener ogarnie zespół przed derbami" - no to się na 100% uda, przecież wystarczy odblokować potencjał naszych gwiazd , nie bronić im grać i rozrysować schematy taktyczne. Każdy (poza obecnym) trener by to zrobił na luzie. Tja, na pewno ... Nie mamy ani jednego kompletnego gracza, każdy ma jakieś POWAŻNE defekty/braki. Kupujemy na wyprzedażach piłkarzy, których nikt inny nie chciał. Czasem któryś wystrzeli na kolejkę czy dwie i w naszej słabej lidze to wystarcza do zwycięstwa. Większość meczy pewnie będzie do zapomnienia. W roku ograniczeń pandemicznym spłacamy kilkanaście - kilkadziesiąt milionów długów. JESTEŚMY ewenementem w skali globu. Na prawdę! Napier...ie jak w bęben w tych, którzy to zorganizowali jest DLA MNIE totalnie chore. |
"Jesteśmy ewenementem w skali globu"- ktoś tu odleciał i to bardzo mocno
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ja widzę problem inaczej.
Trener wchodząc do klubu dostaję do dyspozycji grupę piłkarzy, z których ma zbudować zespół. Ma w pełni wolną rękę co do sposobu ich motywowania, taktyki, generalnie wszystkiego. On jest dla nich Szefem. Bo to on odpowiada za ich wyniki, dlatego Zarząd zwalnia trenera, a nie piłkarzy - zazwyczaj pozbycie się niechcianego piłkarza (nie mam na myśli dobrej oferty transferowej- tylko piłkarza, którego trener nie chce) - odbywa się na wniosek trenera bo to on jest Szefem. Oczywiście jako Szef też autorytet musi sobie umieć wyrobić i utrzymać bo nic nie jest dane na zawsze. U nas jest sytuacja trochę inna - Szef (trener) ma w drużynie pracownika, który jest jego Szefem. A piłkarze maja bezpośredni dostęp do niego - bo jest także ich kolegą z boiska, z szatni. Znają się prywatnie. To nie jest zdrowa sytuacja. Wyobraźcie sobie, że trener ma jakiś pomysł taktyczny, ćwiczenie, czy cokolwiek - co niepodoba się Kubie (może mu się nie podobać - jako piłkarzowi - jest tylko człowiekiem). I jeśli nawet bardzo się stara tego nie okazać, to Ci co go bardzo dobrze znają to widzę, a znają go bo są przecież kolegami z szatni.... Więc od razu pojawia się pewna czysto ludzka cecha, żeby trochę odpuścić.... Dlatego jak bardzo lubię i cenię Kubę Błaszczykowskiego to uważam, że dla dobra Wisły - powinien wybrać, czy jest piłkarzem czy Właścicielem. O ważności hierarchii zarządzania napisano wiele książek i z nich wynika jedno - musi być jasno określona. A w sytuacji gdy Twój Szef jest jednocześnie Twoim podwładnym - to nie działa i nie zadziała. I można odbyć tysiące rozmów i złożyć tysiące deklaracji. Ale dla każdego w szatni jest jasne, że to Kuba może zwolnić Trenera, a nie Trener Kubę. Więc Trener nigdy nie będzie miał takiego autorytetu w szatni jak w innych klubach. |
Zgodzę sie z tym szef piłkarz to nie zdrowa systuacja,przy czym w tym przypadku co moze sie podobac Kubie bądż nie jażeli zagrał na biosku za czau Guli 57min w dwóch meczach...
|
Nie rozumiem czemu nasza obraną jest jak sito. Kurde przecież Hanousek, Uryga, Frydrych, Gruszkowski (to w sumie najsłabszy punkt) to wydaje się że mogłaby być jedną z lepszych formacji obronnych w lidze. Wiem, że Uryga długo nie grał i nie ma tego zgrania, ale ludzie.. przecież oni jako formacja wyglądaja jak jakaś zbieranina na orliku. A Gula jeszcze daje do pieca i zamiast ich zgrywać to robi jakieś eksperymenty, które z góry są skazane na porażkę.
|
Niestety Gula to trener jedynego klubu coś jak Probierz w Jagiellonii. Ma swój jeden system który akurat wypalił w Żylinie i teraz jedzie na nim przez resztę kariery w innych klubach, co akurat nie wypala. Boję się że u nas to nie zadziała a trener nie ma w głowie innego pomysłu na grę.
|
zarzad popelnil blad zmieniajac Hyballe na Gule , trzeba było nie zmieniać Hyballi na trenera który tez wymaga ale nie jhest tyranem
trzeba bylo zmienic tez na tyrana z ta tylko roznica zeby mial troszke oleju w glowie kogo dojezdzać wystarczy zeby hyballa robil swoje , ale zamiast uwziasc sie na nietykalnego , mogl tepić np forbesa i wszystko by gralo do dzisiaj :) a jeszcze co do samego kuby iel sie nagral po zwolnieniu PH ? to chyba jednak nie w Ph byl problem |
Nie tyrana tylko wymagającego trenera.
Wymagającego i potrafiącego złapać za twarz. Ale taki musi mieć wsparcie klubu bo na bank będzie placz naszych panienek... |
czy jest możliwość wlepienia wszystkim orłom z wczoraj kary finansowej? czy coś takiego istnieje w profesjonalnych kontraktach? ja gdybym ewidentnie wali w chuja w pracy dostałbym po premii.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nasze kopacze na boisku się szmacą, a jak ktoś im powie, że są szmatami to czują się obrażone. |
Czesiu Michniewicz będzie za chwilę dostępny ... :>
Jak się proponujący rewolucję na ławce zapatrują na trenera "L"? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Niestety zamiast ściągnąć podobnego warsztatowo trenera, tylko w miarę normalnego nastąpił zwrot o 180 stopni i wróciliśmy do koncepcji Stolarczyka, tylko ze zbieraniną losowych sierot wyciągniętych z piłkarskiej dupy przez Pasiecznego. I na razie wygląda to tak jak brzmi. Wychodzi też ile warte było robienie kwasu przez Błaszczykowskiego i jego klakierów o to że nie gra. Jest gorzej niż za Hybali bo pomysł od początku był dyskusyjny. Raczej do realizacji za kilka lat, jak będą pieniądze. Gula wydaje się podszedł lekceważąco do naszej ligi i został przez nią zaorany. Skompromitował klub i zapisał się już w historii rekordowo wysokimi przegranymi z Lechem i u siebie. Przegranymi, dodajmy, nie tylko zasłużonymi ale wręcz stanowiącymi najniższy wymiar kary. Coś w stylu tego jak teoretycznie powinny wyglądać mecze Legii w fazie grupowej, ale nie wyglądały bo Legia ma na ławce trenera. Pozostaje tylko jedno pytanie - czy któraś drużyna zdąży przekręcić nam licznik zanim Gula wyleci z hukiem? Mecz ze Śląskiem pokazał że wcale nie potrzeba do tego ligowego topu, tylko chęci, trochę umiejętności i szczęścia. |
wartp przypomniećże wszyscy nasi poprzedni trenerzy mieli taki cykl : od razu żarło i to dobrze , po czasie sie zjebało , aż w końcu nie dało sie tego oglądać
u Guli od początku to nie zażarło... |
Cytat:
|
Cytat:
- Pierwsze dwie kolejki na 1 miejscu - Wygrana z Legią u siebie. Może sobie weźcie na wstrzymanie. |
Cytat:
|
Cytat:
pepe serio porownujesz start Guli do wejsscia z buta w te lige hyballi ? od samego początku podkreslana byla przypadkowość tych fuksiarskich wygranych... |
Cytat:
|
Ale wbrew temu, co piszecie, nie jest to wcale takie zerojedynkowe.
Graliśmy na przykład z Rakowem i spokojnie to my mogliśmy wygrać, graliśmy z Lechią i widzieliśmy, że to Lechia miała szczęście wywożąc remis, graliśmy z takim Piastem jak równy z równym i tylko ręcznikowi na bramce Piast zawdzięczał wygraną z nami na swoim terenie 1:0 (przytaczam przykłady dobrych występów) Dzisiaj Piast nie grając wcale o niebo lepiej pokonuje Legię 4:1 (pomijam, że z Legią ostatnio prawie wszyscy wygrywają). O co chodzi? - przetrenowanie i nie mamy sił na normalną grę? - jakieś zatargi w drużynie i szatnia chce teraz coś udowodnić? - brak wypłat na czas i piłkarzyki strajkują? - postanawiamy grać radosny, amatorski futbol na tak nie licząc się z konsekwencjami, bo trzeba drużynie wpoić inne zupełnie granie? Pomijam często przytaczany argument - mamy słabych piłkarzy - gdyby tak faktycznie było, jak wytłumaczyć to, o czym napisałem na początku? Innym chciało się jeszcze mniej? Nie. Nie było tego widać. Przyjmuję argument wolfy'ego, że Gul'a nie bierze w ogóle pod uwagę tego, jak się gra w Ekstaklasie, a inni trenerzy wiedzą, co z takim bufonem trenerskim zrobić. Świadomie napisałem "bufonem", bo stale powtarza te same błędy i nie żadnego wytłumaczenia tak dotkliwych porażek w tak żałosnym stylu. No chyba, że to jakaś wysoce skomplikowana strategia naszego zarządu razem z Gul'ą, której celu i sensu na razie nie rozumiem. Nie chcę oglądać derbów... |
Cytat:
Powiedzmy sobie szczerze: dopóki nie wygrzebiemy się z długów, dopóty będziemy ściągać piłkarskie półprodukty. A w takim stanie rzeczy trzeba grać piłkę prostą i realną (ułożenie obrony to podstawa), a nie księżycowe galacticos. |
Cytat:
Klub jeszcze nie zaczął sensownie działać już forum wywala strukturę. Mówię, brać Czesia Michniewicza jak go "zaraz wywalą" albo, patrząc na wyniki sąsiadki, podkupić Probierza. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Po pierwsze, personalnie mamy całkiem niezłych zawodników defensywnych (cała linia obrony plus Plewka i Żukow). Spokojnie na środek tabeli. Kto ma lepszych? Stal Mielec? Warta Poznań? Mimo tego obrona robi kabaret, każda prostopadła piłka wywołuje popłoch i kaskadę błędów; w meczu z WKSem rzucało mi się w oczy w I połowie (siedziałem na E-24 więc ten cyrk się bezpośrednio po mojej lewej stronie odgrywał) jak Gruszkowski i Szota nie potrafili sobie krycia przekazywać, jeden nie wiedział, czy drugi go zaasekuruje i vice-versa. Rozegranie piłki na dwa podania, tj. z boku przed pole karne i krótkie prostopadłe do napastnika to dla naszej obrony jest sztuczka magiczna nie do rozeznania. Sorry, ale zawodnicy są całkowicie niepoukładani w obronie. Po drugie, Gula chyba widzi jaki ma materiał, czy nie? Każdy kto ma oczy to widzi, że Brown-Forbes nie będzie odgrywał "na klepkę" tych mocnych podań "na ścianę" z głębi pola. Po co mu to zagrywać z uporem maniaka? Każda taka piłka kończy się walką fizyczną, bo zwykle Felicio tak przyjmuje piłkę, że musi za nią biec 2-3 metry. Albo odgrywa tak, że od razu przeciwnik idzie na kontrę. Dużo by pisać. Krótko mówiąc: wybielasz trenera, on tutaj naprawdę ma dużo na sumieniu. Nie umie dostosować stylu do zawodników. On chyba jeszcze nigdy nie prowadził drużyny, która na tle ligi nie wyróżnia się umiejętnościami technicznymi. Stąd zaskoczenie i brutalna weryfikacja. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl