![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Uroda gry, posiadanie piłki itd nic tu do rzeczy nie mają. Pierwsza i kluczowa bramka zdobyta w nieuczciwy sposób - wypaczony wynik meczu. Ja nie wierze przy tej serii dla Legii w przypadki - dlatego wg mnie przekręt. Mnóstwa dowodów nie ma i dlatego 90% sędziów wciąż sędziuje:) Ale za parę lat, może 20 jak wszystko się przedawni, może we wspomnieniach niektórych wyjdzie trochę śmierdzących dmuchów. Na razie wolisz udawać że to zapach róż:) |
Cytat:
A kity o męczeńskiej Legii sprzedawaj na forum L. Nie u nas w gościnie. BTW Wolałbym żeby Wisłę przekręcili z Podbeskidziem czy Zagłębiem Lubin za regularne przekręcanie Legii w meczu z nami. Chętnie bym wtedy zobaczył twoją "uśmiechniętą" buźkę po kolejnym przekręcie dla Nas. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jest to więc kompletna bzdura i kłamstwo, nie chce mi się nawet czasu tracić na dyskusje (możesz z góry założyć, że wygrałeś - odpuszczam). Wyluzuj, przyjmij na klatę - jak radzą koledzy. Rewanż za pół roku. |
Cytat:
|
Fakty są niezaprzeczalne.
Średnio raz w roku sędzia myli się na korzyść Legii wypaczając wynik spotkania w meczu z Wisłą. W dodatku ostatnie dwa spotkania Legii - pierwsze bramki nieprawidłowo zdobyte. Może to nie przekręt, ale sprawia to, że Legia w moich oczach na lidera na tą chwilę nijak nie zasługuje. Jakby Wiśle tak sędziowie pomagali to mielibyśmy z 10 punktów przewagi nad resztą stawki. Z resztą nawet prolegijne portale się ze mną na ten temat zgadzają : http://i61.tinypic.com/2iqlt6p.jpg Oj pchana jest ta Legia w górę pchana. Ręcoma i nogoma. Ciekawe jestem kiedy przestanie to być ciekawostką, a zacznie się stawać żenujące? |
po 1 NIE ŚPIEWAMY HYMNU PRZED KOŃCEM MECZU DOPIERO PO OSTATNIM GWIZDKU SĘDZIEGO po 2 NIE SKŁADAMY LITERKI "W" Z DWÓCH elek TYLKO Z "V"ek !
|
Cytat:
Jakby babka miała wąsy to by była dziadkiem. Gówno byśmy przegrali - jakby w drugiej połowie było nadal 0:0 to podobnie jak w innych meczach zaczęlibyście bronić remisu i taki byłby koniec. To normalne że bramka z dupy podłamała zawodników bo to już nie pierwszy raz i musieli się bardziej odsłonić w drugiej połowie, więcej biegać i popełniać też błędy. |
Cytat:
|
Fakty są takie że Legia grała bez 4 najlepszych swoich zawodników, gdyby było 0:0 do 60 minuty, to by zaczęli wchodzić Radovic, Duda, Kucharczyk już właśnie wtedy a nie pod koniec i i tak by było pozamiatane - tu chyba jest problem, że Legia grając bez swoich najlepszych zawodników wygrała ten mecz i to w pełni zasłużenie. Sędzia dał ciała ewidentnie, ale to że Wisła grała tak jak grała to nie jego wina raczej. Dajcie już spokój, ok można walczyć o to żeby sędziowie nie pomagali Legii i nagłaśniać to, ale twierdzenie że Legia wygrała ten mecz dzięki sędziemu jest raczej bezpodstawne, bo PRZYPOMINAM - grali bez 4 ZDECYDOWANIE NAJLEPSZYCH swoich zawodników i skoro taka Legia i tak wygrywa, to odpowiedzcie sobie sami...
P.S przypomnijcie sobie co się zaczęło dziać po wejściu Radovica, Kucharczyka i Dudy, na ostatnie minuty mecz się diametralnie obrócił na niekorzyść Wisły i nie mówię tutaj o strzelonych przez Legię bramkach, ale o dominacji Legii w ostatnich minutach. |
Cytat:
a jak dostaniesz strzała w ringu to się kładziesz i krzyczysz koniec? błąd błędem, ale walczyć do końca chyba nikt nie zabrania źle identyfikujesz problem Wisły |
Patrząc na cechy wolicjonalne naszych grajków to jedna bramka w tak trudnym meczy była dla nich zbyt dużym ciosem do udźwignięcia.
|
Mam uprzejmą prośbę. Idźcie być kibicami Legii Warszawa gdzie indziej. Tutaj już przekonaliście wszystkich, że Wisła jest sama sobie winna bramki ze spalonego, a pretensje z tego tytułu to już jawna bezczelność. I tak byście wygrali i tak byście byli najlepsi, dlatego uprzjemie proszę wypierd,,ala.ć. Gdzie indziej bądźcie najlepsi.
|
Cytat:
Problemem Wisły są sędziowie, przestań powtarzać idiotyzmy ze stolicy. Jakby Wisła prowadziła 1:0 to by dostała ze spalonego na remis, jakby było 2:0 to by dostała dwa ze spalonego - tak wygląda rzeczywistość już od kilku sezonów. Jak dostaniesz na ringu łokciem to się kładziesz czy lecisz z mordą do sędziego? A jak dostaniesz nokaut z główki to nie ma kary punktów dla przeciwnika grającego nie fair? Sam sobie strzeliłeś w kolano. |
Cytat:
Statystyki pomeczowe wskazuja na zwyciestwo Legi(oczywiscie nie takie),ale równie jakby było 1:0 dla Wisły nikt by nic nie powiedział. Te dwa gole w doliczonym czasie traktuje jako brak koncentacji przez naszych ,a nie jakas wirtuozje w grze Legii.A pierwszy gol czy ze spalonego czy nie ,to i tak mozna było lepiej zainterweniować..... |
Ja ani razu nie napisałem że graliśmy super :)
To była gra na remis i tak się powinno zakończyć. Gdyby to był pierwszy taki przypadek to nic by się nie stało ale to już któryś mecz z rzędu miedzy tymi drużynami kiedy gwiżdże Steve Wonder. Tego chyba nie ma w przepisach PZPN że jak drużyna gra słabo to sędzia ma ją dobić ;) |
Z co poniektorych to tu chyba kompleks stolicy wyrasta i trochę mi się wstyd robi. Bramka na 0:1 na pewno ustawiła mecz, bo tak działa psychika w takich spotkaniach. Ale umówmy się, że zagraliśy w tym spotkaniu po prostu słabo. Legia też zagrała niespecjalnie, ale mimo wszystko wyglądali ciut lepiej. Jasne, że gdybyśmy to my strzelili na 1:0, mecz zapewne potoczyłby się inczej. Ale stało się tak. I wydaje mi się, że szukanie winnych wszędzie poza sobą jest trochę dziecinne. Zwłaszcza teorie spiskowe. Za Legią w tym meczu byli komentatorzy C+(:-P), a nie sędziowie i wszyscy dookoła.
Przegraliśmy, trudno. Częściowo z własnej winy, częściowo z winy pomyłki sędziego. I tak najważniejszy mecz dopiero przed nami, więc na tym się lepiej skupić. |
Cytat:
Teraz możemy dopisać kolejną datę i sytuację: 21.09.2014 (52 min.) Bramka dla Legi ustawiająca cały mecz na 0:1 strzelona przez Orlando Sa (metrowy spalony) Czy któryś z kibiców PZPN Legia przytoczy sytuację w meczach bezpośrednich, gdzie sędzia pomyliłby się na korzyść Wisły? |
Cytat:
Tym bardziej Warszawy (pracowałem i mieszkałem tam wiele lat) i poznałem "elytę" z Mińska Mazowieckiego, czy innych Grójców :D Więc nie pitol - tu nie ma kompleksów ale jest podejrzana seria błędów na korzyść Legii w meczach z nami. To nie kompleksy stolicy - to dziwna seria błędów sędziowskich na korzyść Legii. Czemu sędzia w ostatnich 5 sezonach nie pomylił się na naszą korzyść ani razu? A na korzyść Legii zebrało się takich kluczowych błędów sporo? Więc nie pisz takich kocobołów o kompleksach Warszawy - a lepiej napisz co z tym zrobić? Siedzieć cicho (tak rąbią właśnie kompleksiarze) czy też zgodnie z faktami pisać o tym. |
Cytat:
A po drugie w 1998 roku po przejęciu Wisły przez Telefonikę wszyscy się zachwycali Wisłą - również ten słynny Canal Plus, który wówczas dopiero powstał. Ale byli i tacy, którzy sądzili że Telefonika kupowała nie tylko zawodników - wiązało się to z szeregiem kontrowersyjnych decyzji sędziowskich jakie często arbitrzy podejmowali na korzyść nowowybudowanej Wisły, więc sądzono że po złej rundzie jesiennej Telefonika, która dopiero przejęła klub, postanowiła zdobyć mistrzostwo Polski za wszelką cenę. Prawda była inna - Telefonika kupiła tych wszystkich Bukalskich, Kałużnych, Węgrzynów, Nicińskich, Frankowskich, Czerwców i innych i stąd stworzyła jak na ówczesne czasy ligowy "dream team", który po prostu stwarzał dużo sytuacji i był najlepszą drużyną w Polsce - logicznym jest że skoro stwarza się 10 sytuacji, to ma się większe szanse na to że sędzia pomyli się na naszą korzyść niż jak się stwarza 2 sytuacje. Nie było żadnego "sędziowania pod Wisłę" w 1998 roku, a sędziowie mylili się "podejrzanie często" :D Tak samo zresztą było z Polonią Warszawa jak w 2000 roku wygrywali ligę - nie mieli sobie wówczas równych, mieli tych wszystkich Bąków, Olisadebów, Kiełbowiczów, - trudno żeby z takim składem nie wygrywali. I też "sędziowie nie gwizdali pod Polonię" - Polonia była wówczas po prostu najlepsza, a to że parę bramek im wpadło z niesłusznych karnych i paru spalonych - stwarzali masę sytuacji, więc tak musiało być. Tak jak teraz jest z Legią, tak samo było z Wisłą w 1998 i w mistrzowskim sezonie 1999, kiedy Wisła "rozjechała całą ligę", tak samo było z Polonią w roku 2000, kiedy to Polonia rozjeżdżała wszystkich, włącznie z Wisłą i Legią. I zawsze głosy o sędziach pomagających przyszłemu mistrzowi - tak mówiło się o Polonii w 2000 roku, tak mówiło się o Wiśle w latach 1998-1999 i późniejszych, i tak teraz mówi się o Legii. Tylko głosy dochodzą z różnych stron Polski. Zawsze takie same - mistrzowi sędziowie pomagają. Pomagali Wiśle, pomagali Polonii, a teraz pomagają Legii. Wypadałoby się zastanowić dlaczego sędziowie zawsze mylą się na korzyść Brazylii, a nigdy nie mylą się na korzyść San Marino w meczach tych drużyn, bo to podejrzane że w historii spotkań tych reprezentacji nigdy nie pomylili się na korzyść San Marino... |
Cytat:
W zeszłym roku to był rekord oczywistości + karny. W tym ewidentny spalony i bardzo łatwy w ocenie (1 obrońca i 1 napastnik) do tego napastnik jest na spalonym cały czas od momentu przyjmowania piłki przez asystującego do momentu podania. Żeby było ciekawiej liniowy jest ustawiony idealnie w tej akcji musiał chcieć nie zauważyć spalonego innej opcji po prostu nie ma tak samo jak bramkowy ewidentnie nie chciał zobaczyć piłki metr za linią itp. Nie widzisz różnicy w tych sytuacjach i skali ich wpływu na mecz? Zresztą ostatnia wtopa była 4 lata temu a Wam jakoś sędzie pomaga z zadziwiającą regularnością. I to są to takie babole że ślepy by je wyłapał w trymiga. Legia była lepsza w tym meczu i zasłużyła na zwycięstwo no ale do jasnej ciasnej dlaczego ciągle z Wami leci błąd za błędem? |
Cytat:
A pozostałe przykłady z brzegu? Reszta to insynuacje. Równie dobrze można napisać, że Legia kupiła wszystkie mistrzostwa. |
Z pamiętnego meczu "wyszła nie wyszła" pochodzi wyczyn "karateki" Pareiki który w istnym stylu Liu Kanga z Mortal Kombat staranował Koseckiego za co powinien dostać czerwoną kartkę, a nie dostał żadnej. Zazwyczaj oczywiście Kosecki to symulant, ale wątpię aby symulował jak Pareika kopnął go z całej siły w klatę - dodajmy że w 100% celowo, ale oczywiście o tym się nie mówi bo przeczy tezie o wspieraniu Legii przez sędziów. A faul był w 1000% na czerwoną kartkę - szkoda że przy okazji niesłusznej bramki dla Legii, nie wspomina się o tym wspaniałym ciosie godnym walk w MMA :)
I przecież nigdy nie napisałem, że Telefonika kupiła mistrzostwa - mało tego napisałem, że stworzyła "dream team" w 1998 i 1999 roku i dlatego sędziowie bardzo często mylili się na korzyść Wisły, bo ówczesna Wisła stwarzała masę sytuacji i stąd jeżeli mieli 10 akcji w meczu, a dajmy na to Legia w pamiętnym 4:1 w 1998, 2 sytuacje to jasnym było że łatwiej im będzie pomylić się na korzyść Wisły niż Legii, tak jak w 2000 roku kiedy Polonia była bezapelacyjnie najlepszą drużyną, mylono się z kolei na korzyść Polonii - w paru meczach Polonia dostała gole ze spalonego i karnych z kapelusza, ale już np. w pamiętnym meczu Amica - Polonia 5:0 - bardzo słusznie dwóch Polonistów dostało czerwone kartki, dodajmy ŻE TYLKO DWÓCH. A w innych meczach dostawali bramki ze spalonych. Sędziowie zawsze mylą się na korzyść lepszych drużyn, bo jest więcej sytuacji do oceny pod bramką drużyny słabszej. Mylili się i na korzyść Wisły - przecież w 1998 roku, Wisła wygrała z Polonią 3:1, sędzia podyktował dwa karne dla Polonii, ale wydawało się że "kartek zapomniał z szatni", bo w 11 Wisła tego meczu kończyć nie powinna o ile dobrze pamiętam. Ani nawet w 10. Na czyją korzyść się wówczas pomylił ? ;) Z przykładów, które będą pamiętać już wszyscy (nie mówię o meczach z Legią), a nie tylko starsza część tego forum: Wisła - Piast Gliwice 4:1 - dwie bramki ze spalonych. 2010 Zagłębie - Wisła 1:4 - bramka Marcelo ze spalonego. 2009 I tak dalej i tak dalej i tak dalej, bo nie chce mi się szukać i wymieniać wszystkich sytuacji w których sędzia pomylił się na korzyść Wisły. I prosiłbym o konkretne argumenty a nie o obrażanie osób, które potrafią na sprawę spojrzeć obiektywnie, bo zazwyczaj kiedy komuś tych argumentów braknie to ucieka się do agresywnego tonu i "wrzasku". Kibicem jestem od wielu lat i bez urazy - pamiętam więcej niż większość osób z tego forum, które zapewne dopiero wtedy raczkowały ;) I obiektywnie rzecz biorąc mogę bez problemu stwierdzić, że tak jak mecz Wisła - Legia AD 1993 był oczywistym przekrętem, tak obiektywnie mogę stwierdzić że Górnik Zabrze za czasów Lorensa powinien zostać wykluczony z rozgrywek za wyjątkowo brutalną grę - nie tylko przeciwko Legii, ale i w ogóle w całym sezonie, a wykluczony nie został. Tak samo obiektywnie trzeba stwierdzić że do więzienia powinni pójść ludzie, którzy sędziowali mecz Amica Wronki - Aluminium Konin w finale PP, a sprawę mistrzostwa dla ŁKS trzeba by rozpatrzyć o wiele dokładniej niż to zrobiono, bo powszechnie wiadomo że ŁKS sobie mistrzostwo najprawdopodobniej załatwił pod stołem za czasów Antoniego Ptaka. W Polskiej piłce było w latach .90, które doskonale pamiętam, w cluj przekrętów, za co zresztą wielu ludzi już swoje pokutuje. I mogę bez problemu stwierdzić, że Wisła AD 1998-1999 nie musiała nikogo przekręcać, więc pomyłki sędziego z meczu z Polonią, były pomyłkami, a nie świadomym pchaniem Wisły na 1 miejsce. Tak samo kilka bramek Polonii ze spalonych nie były przekrętami, tylko pomyłkami, co doskonale pokazał fakt że sędzia nie bał się słusznie wyrzucić dwóch Polonistów, którzy pomylili dyscypliny sportowe - piłkę nożną ze sportami walki - w przegranym przez Polonie meczu z Amicą, i tak samo zeszłoroczny mecz Legia Wisła nie był przekrętem, tylko pomyłką, bo gdyby był przekrętem, to Wisła ten mecz kończyłaby w 10 za wybitnie chamski faul Pareiki na Koseckim. Pozdrawiam i mam nadzieję, że odpowiedzią nie będą epitety, bo z tego co widzę (nie wskaże konkretnie), niektórych tylko na taką odpowiedź stać. |
Przed dzisiejszym meczem Legii z Miedzia w PP komentujacy ten mecz Kowalczyk z Iwanowem zastanawiali sie czy sedziujacy ten mecz arbiter z Łodzi bedzie w 100% obiektywny bo wiadomo Łódz i Warszawa sie nie darza sympatia... Nie no to wogole mozna dopuszczac takie mysli ze sedzia moze byc nieobiektywny...:D
|
Cytat:
Czyli dla Ciebie to, że sędziowie seryjnie w oczywistych sytuacjach gwiżdżą dla Legi w meczach Wisły z Legią nie jest argumentem? Powiedz mi jak ślepym trzeba być by nie zauważyć piłki za linią w zeszłym roku i spalonego w tym wcześniej przedstawiłem Ci dokładne analizy dlaczego pomylić cię nie dało jeśli się nie chciało w tych sytuacjach. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Podaj konkrety kiedy sędzia wypaczył wynik meczu na korzyć Wisły w meczach z Legią lub zamilknij. Makaron możesz nawijać na forum warszawskim. |
Cytat:
Wymienianie wszystkich meczy w których sędzia nie odgwizdał spalonego w meczach Wisły? Sorry, mam ciekawsze rzeczy do roboty niż szukanie w historii Polskiej piłki, ile bramek Wisła strzeliła z niesłusznych karnych i ze spalonych i ile czerwonych kartek się jej należało, a ilu nie otrzymała - prym w byciu pupilkiem sędziów tutaj wiódł niejaki Marcin Baszczyński i jego odpowiednik w Legii Wojciech Szala, zwany łokciem, oraz niejaki Siergiej Omieljańczuk(czy jak to się tam pisało) ;) Podałem tylko dwa przykłady, bo więcej po prostu nie chciało mi się szukać. Ale przykładów tych było mnóstwo - zwłaszcza w tzw Złotej Erze Wisły - z Żurawskim i Frankowskim,z Kosowskim, Szymkowiakiem i Kałużnym - dlaczego w tamtych latach sędziowie gwizdali pod Wisłę, także w pamiętnym, widowiskowym i pięknym meczu z czasów Wielkiej Wisły i Legii Okuki, który Legia wygrała w dramatycznych okolicznościach 3:2 - Legii w 29 minucie należał się ewidentny karny, mecz prowadził chyba Małek, ale głowy nie dam. Pamiętam jak w tamtych latach, kiedy Wisła seryjnie zdobywała MP, mówiło się o sędziowaniu pod Wisłę - każdy to może potwierdzić kto pamięta tamte czasy, że tak się mówiło i "tak było", bo sędziowie często się mylili na korzyść Wisły. Z banalnego powodu, z tego samego dla którego teraz mylą się w meczach Legii - BO ŁATWIEJ JEST POMYLIĆ SIĘ JEŻELI DRUŻYNA STWARZA 10 SYTUACJI POD BRAMKĄ RYWALA NIŻ WTEDY GDY STWARZA JEDNĄ! |
MJ - wiem że pracujesz w wydziale propagandy Legii i masz teraz dyżur - ale odpuść. Twój klubik gra teraz z Legnicą. Wszędzie was pełno, nawet na forum Wisły jest was jak psów. Dajże spokój i pozwól Wiślakom we własnym gronie podyskutować!
Jest wątek o ekstraklasie - tam proszę się produkować! Tam możesz popisać jak to Legie sędziowie niszczą w meczach z Wisłą od lat a mimo to wygrywa... może tam ktoś ci uwierzy... (Wiadomo że nasi moderatorzy to politpoprawne ciapy, ja zaraz bym pogonił propgandzistów z Warszawy do odpowiedniego działu) |
I o tym właśnie mówiłem - brak argumentów skutkuje takimi tekstami - pracujesz dla Legii, jesteś propagandzistą - jasne stary, od lat, świetną kasę na tym zarabiam.
To już nie można być normalnym, obiektywnym kibicem, który pamięta więcej niż "ostatnie 4 lata" i obiektywnie ocenia rzeczywistość - w latach Wisły Żurawskiego i Frankowskiego wszyscy krzyczeli o sędziowaniu pod Wisłę i każdy mówił jak to Wisła ma fory u sędziów. Teraz fory u sędziów ma Legia. Dziwne że to zawsze ta najlepsza drużyna ma fory, a nie np. Ruch Radzionków czy Świt Nowy Dwór Mazowiecki :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:34. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl