![]() |
Według mnie poziom MŚ spada z każdym meczem, niby są emocje w karnych i dogrywkach ale najpierw trzeba przeżyć 90 minut, które są męką. Nie widzę faworyta wśród czwórki "najlepszych". Brazylia może liczyć na sędziów, więc ma jakąś tam przewagę.
|
Faza grupowa i 1/8 finału podniosły poprzeczkę i teraz każdy oczekuje podobnych emocji. Nie dziwię sie, bo ja też bym chciała z zapartym tchem oglądać wszystkie mecze. Kto wygra mundial? Nie wiem, pewnie Brazylia albo Argentyna. Raczej ci drudzy, bo mają Messiego (to znaczy Maradonę :D). Aczkolwiek patrząc na ich grę na tym turnieju,to będzie to słaby mistrz - niczym Legia :D
|
E tam, całkiem przyjemnie się ogląda mimo wszystko te mecze bo drużyny mimo żelaznej taktyki prezentują wysoką kulturę gry. Nie to co polskie drużyny.
Swoją drogą finał Brazylia - Argentyna byłby wyjątkowy. Sam mecz Niemcy - Brazylia jest rewanżem za finał bodaj z 2002 roku. Mogę się mylić. Ciekawe mistrzostwa. |
Cytat:
Też chciałbym takiego finału. Ale jakbym miał typować to w tej chwili postawiłbym na finał Argentyna-Niemcy (czyli rewanż za finały 86 i 90:) ) Z kolei Niemcy-Holandia to rewanż za 74. Więc tym bardziej pora na coś nowego...:D |
Cytat:
|
Cytat:
|
Tak brzydko grającego zespołu jak Kostaryka wczoraj to nie było na mundialu. Dobrze że nie awansowali do półfinału po karnych. A Holandia? Van Persie - dramat - potwornie nieskuteczny, wolny, wiecznie łapany na spalonym. Cień samego siebie.
Ale jedno trzeba oddać Van Gaalowi - Holandia odrobiła lekcję, była perfekcyjnie przygotowana na karne. Widać że ćwiczyli strzały (Robben strzelił jak nigdy karnego) - oglądali karne Kostaryki z Grecją - i postawili na bramkarza który jak w piłce ręcznej lepiej broni karne. Brawo Holandia:D BTW Dla mnie finał Niemcy - Argentyna/Holandia - ale znając życie doczołga się tam Brazylia z pomocą "boską" (tj. sędziów) albo i nie. Znienawidziłem ich po meczu z Chorwacją jak nigdy... |
Cytat:
Generalnie w fazie pucharowej każdy się już trochę namęczył - każdy zagrał jedną dogrywkę, Brazylia i Holandia nawet musieli walczyć w karnych. Każdemu przytrafił się też już słabszy mecz - Niemcy mieli go z Algierią, Brazylia cały czas gra przeciętnie - tylko po jednej połowie z Kolumbią i Chile jako takie, Holandia po świetnej fazie grupowej nadal z dużym wiatrem z przodu, ale jednak bez tego samego błysku, no a o Argentynie cóż powiedzieć - wszystko wygrywają jednym golem. Na papierze mamy najmocniejszą czwórkę chyba od 1990 roku, gdy w półfinałach były cztery potęgi. Oczywiście 1998, 2006 i 2010 też miały silne czwórki, ale tam pojawiały się czarne konie vide Portugalia, Urugwaj czy Chorwacja. O 2002 nie ma co wspominać ;) |
Cytat:
Czwórka pewniaków awansowała, więc wkraczamy w decydującą fazę turnieju ;) |
Cytat:
:D że też nie obstawiłem tak się kończy budowanie reprezentacji w oparciu na 1 zawodniku - albo go brakuje albo gra pytę i wszystko się sypie - vide Lewandowski u nas. Gwiazdeczki. Sędziowie nie pomagają i czuję tutaj ostry pogrom. I proszę mi tu nie pieprzyć ze Niemcy to czy tamto. Brazylia to taka Legia mundialu - nikt nie gwiżdże przeciwko, wszystko im wolno - a potem następuję mocne jebnięcie o ziemię. |
Bravo. I wyszło szydło z worka i ciągnięcie za uszy przez sędziów.
Jeszcze tylko pięciu im brakuje do młodych Wiślaków:-). |
Z neymarem 3:0 dla szkopow by było. Tak się kończy for
owanie na siłę chujowej drużyny ale jak już wcześniej pisałem polityka panie |
Ta kompromitacja w jakimś tam stopniu (chociaż nie w pełni) wynagradza te wszystkie mecze, w których Brazylię pchali sędziowie.
Ponadto jak wyżej - legendarny Neymar, który jeszcze nic wielkiego w piłce nie osiągnął, miał absolutnie zdominować mistrzostwa. Chyba tylko z powodu olbrzymich kontraktów... |
Onet trafil z tytułem - Egzekucja trwa, bo inaczej tego nazwac nie mozna az musiałem sie uszczypnac zeby wiedziec, ze na prawde to co widze dzieje sie na prawde :D
|
|
Tak własnie graja Niemcy na ta chwile, perfekcyjnie
|
Oscar: 7 bramka niestety ustawiła mecz
|
Wynik z dzisiejszego meczu z pozdrowieniami dla wszystkich, którzy dyskredytowali mecz finałowy CLJ twierdząc, że to możliwe jest tylko na takim, młodzieżowym poziomie. A w spotkaniach o prawdziwą stawkę tyle bramek rzekomo nigdy nie pada...
|
Nie powiem - liczyłem na wygraną Niemiec ale nie w takich rozmiarach! (chociaż obawiałem się sędziów przękretasów)
Niesamowite - Brazylia dno i dno. Bez charakteru i walki. A Niemcy wypunktowali mentalnych mięczaków perfekcyjnie. Żenada i hańba... jak taki zespół może tak przegrać... |
Brawo, brawo, brawo.
Od dawna czekałem, aż ktoś przegoni tę bandę żałosnych symulantów. 5:0 u siebie, początek drugiej połowy, a Ci się kładą raz po raz w polu karnym. |
Cytat:
Zespół z gorszą wersją Beto w ataku ? Z przeciętniakami w środku, z klockiem Hulkiem, który bardziej przypomina kulturystę (świetna masa trzeba przyznać) niż piłkarza? Z Marcelo, który mógłby sobie zbić pionę z Donaldem - oboje nie wiedzą co to spalony. Z bramkarzem z MLS? Z jakimś ułomkiem z Szachtara w pierwszym składzie? Z kolesiem, który ma Łódzki Klub Sportowy w CV? Daj spokój, Brazylii trafiło się najgorsze pokolenie piłkarzy od ostatniego mundialu u nich w 1950, i akurat na kolejne MŚ u siebie. Powinni odpaść dużo wcześniej, gdyby Japoniec z Ekstraklasy nie gwizdnął im karnego w meczu otwarcia to pewnie nawet by nie wyszli z grupy. Neymar nie pokazał nic wielkiego i ogólnie bardzo dziwiła mnie ta zbiorowa masturbacja nad tym piłkarzem i stawianie go w jednym rzędzie z Messim czy Ronaldo - to naprawdę kilka półek niżej. Ślizgnęli się z Chile, ślizgnęli się z Kolumbią - której bardzo szkoda na pewno przeciwstawiłaby się szwabom dużo bardziej - ze szkopami nie było opcji żeby się ślizgnęli. Blitzkrieg i później pykanko i kontrola do konca, a jeszcze dwie wpadły na luzie. Strach pomyśleć ile ten panzerfaust włoży PZPNowi w październiku. |
Cytat:
Dwie minuty ciszy, a potem Mielcarki stwierdził, że mecz meczowi nierówny :D |
Hmm. Cóż ,jakby to powiedzieć... solówa kanarka z tygrysem. :D.
Jak bym meczu nie oglądał to pewnie bym kompa ze trzy razy resetował nie mogąc uwierzyć w wynik. Można by powiedzieć ze to jeden z łatwiejszych niemieckich... sparringów . Podbijam to co napisał Fialo. Najsłabsza najbardziej drewniana Brazylia w historii. Byli jak..Polska na euro :D. |
Nie kumam jak mozna sie cieszyc ze zwyciestwa szwabów.
|
Cytat:
Dynek a ja nie kumam jak można jeździć VAGiem, Mercedesem, jak można kupować w Lidlu i Kauflandzie? Jak można nabijać kabzę szkopom? Dzięki temu zrobili to samo co faszyści, jednak nie siłą a za pieniądze! Ano można się cieszyć i należy, bo europejska drużyna wybija pastuchom z głowy piłkę nożną! Brazylia i Argentyna grają piach! Nie mają wartościowych graczy tylko zlepek ludzi którzy nie mieli pomysłu na życie, więc biegali za piłką licząc na to, że Antonii Ptak zgarnie ich z plaży w łapance! Liczę na finał Niemcy - Holandia i zwycięstwo Krzyżaków po karnych. |
Co to było? :D Układy się skończyły nie ma przepychu do finału faworyta i dobrze!!! finał Holandia-Niemcy
|
German Gangbang .... mam nadzieje ze dzis Holandia tez pokaze taka klase
|
Wiele już zostało przez was napisane.
Ja pozwolę sobie przytoczyć słowa Antoniego Piechniczka z studia w przerwie oraz po zakończeniu spotkania. Brazylia nie wyciągnęła wniosków ze wcześniejszych spotkań, a Niemcy bezlitośnie obnażyli ich błędy. To była taka taktyka grajcie najlepiej jak potraficie, radosny, widowiskowy futbol. Skończyło się jak każdy widział. Brazylijczycy grali naprawdę dobrze przez pierwsze 45 minut z Kolumbią. Nie da się grać tak na tym poziomie. Trafili na świetny technicznie zespół, znakomicie zorganizowany taktycznie i skończyło się święto. Teraz jest płacz. Najbardziej na boisku dostało się Fredowi, a poza nim pani prezydent. Trochę współczuję Brazylijczykom. Zgadzam się z Szaranowiczem, że ten wynik może wywoływać, a w zasadzie już wywołał falę frustracji w sferze społecznej. Brazylia była dobrym zespołem dla gimnazjalistów. Efektowne zagrania, efektowne upadki po faulach. Śmieszne czapeczki Neymara i wykreowanie go za zbawce tej reprezentacji. Pajacowanie podczas wychodzenia na boisku, chwytanie się za ramiona. Pajacowanie z tą koszulką swojej wielkiej gwiazdy podczas odgrywania hymnu. Brawa dla Niemców. Byliśmy świadkami historycznego meczu. Dziś to będzie zupełnie inne spotkanie, Argentyna wyciągnie wnioski i podejdzie bardzo ostrożnie do meczu z Holandią. |
Ale we wrześniu będzie łomot. Aż się boje myśleć co z nami zrobią Niemcy.
|
Cytat:
Piękny pokaz dominacji. Pionki z Brazylii w końcu poznały miejsce w szeregu. Dobrze, że boli, bo ma boleć. Jakby dostali łomot w fazie grupowej lub ewentualnie z Chile, to byłaby normalna sprawa. Ale dotarcie tak słabej drużyny, aż do półfinału to kpina. Niestety powtórki dzisiaj nie będzie, bo Argentyna nie powtórzy tego samego błędu, co radośni Brazylijczycy. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:25. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl