Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [14 kolejka] Wisła Kraków - Górnik Zabrze, 20 listopada, niedziela 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8393)

Barti 20.11.2011 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1193872)
- Cracovia
- Podbeskidzie
- Lechia Gdańsk

tu też gonili wynik aż miło, że tak zapytam się przez ile minut :>
5 czy 7 ostatnich...


Mobilizacja raz, po drugie nieumiejętność narzucenia rywalowi swojego stylu gry, o tym że tego stylu nie mamy to już wiemy. Ale bez jaj, jeżeli My czekamy na to co zrobi na naszym boisku, w naszej Twierdzy takie Podbeskidzie i przez prawie 20 minut nie możemy wyjść z własnej połowy... Dziś broniliśmy 0-0 o Boże!
Sam nie wierzę w to co piszę, Podbeskidzie, Górnik i Lechia - kluby które zabierają nam 3 punkty z R22.

Tak jest.Narzucić od pierwszych minut swój styl gry, to sformułowanie którego mi brakowało - dzięki. W związku z tym że tego stylu nie mamy - wystarczy wola walki. Przynajmniej na te drużyny które wymieniłeś. Na te drużyny wystarczyłby jeździec bez głowy Małecki (bez urazy). Chłopak cokolwiek by o nim nie pisać ma wolę walki - tego nigdy mu nie odmówię. On mógł pociągnąć, a potem na oślep szybka wrzuta albo strzał na bramkę - i jest wygrana. Indywidualne umiejętności poszczególnych piłkarzy Wisły mogły spokojnie przesądzić o wygranej ostatnich meczów. Tylko oni niestety nie mają jaj. Są bezpłciowi. A styl Wisły czy krakowska szkoła...marzenie

sportnh 20.11.2011 23:55

Czy to jest najwiekszy kryzys w erze Cupiala? Innymi slowy czy w tym okresie kiedykolwiek indziej przytrafily sie 4 porazki z rzedu? Bo nie chce mi sie wertowac wynikow odkad Cupial jest w klubie.

Panowie dna sie siega po to, zeby sie od niego odbic... Jestesmy najlepsza druzyna w ostatnim dziesiecioleciu w Polsce i tego nikt nam juz nigdy nie odbierze. Kiedys powazniejszy kryzys musial w koncu sie przydarzyc, ale tak jak mowie, wyjdziemy z tego tylko mocniejsi.

filemon 20.11.2011 23:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spinna (Post 1193887)
zdenerwowany Łukasz Garguła nie chce rozmawiać z dziennikarzem:
http://kiks.tv/2011/11/zdenerwowany-...u-z-gornikiem/

Hm, ja wiem że to nie był najlepszy mecz w ich wykonaniu, ale jak dla mnie oni więcej walczyli niż w poprzednich meczach i dużo więcej rozgrywali od tyłu, także też bym się na jego miejscu zdenerwował.

Rybka1928 21.11.2011 00:13

Tylko czy coś z tego rozgrywania wynika, poklepać piłkę koło środkowej linii to pewnie by i Barca pozowliła. Tak to Górnik spokojnie ustawiał się w obronie, przy próbie zmiany rozegrania od tyłu na rozegranie od przodu przejmował ją piła do Nakoulmy a ten sprint i już zamieszanie przy naszym polu karny. Wymiany piłek środkowi pomocnicy i obrońcy żadnej przewagi nie przynoszą.

filemon 21.11.2011 00:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rybka1928 (Post 1193904)
Tylko czy coś z tego rozgrywania wynika, poklepać piłkę koło środkowej linii to pewnie by i Barca pozowliła. Tak to Górnik spokojnie ustawiał się w obronie, przy próbie zmiany rozegrania od tyłu na rozegranie od przodu przejmował ją piła do Nakoulmy a ten sprint i już zamieszanie przy naszym polu karny. Wymiany piłek środkowi pomocnicy i obrońcy żadnej przewagi nie przynoszą.

W pierwszej połowie oczywiście zarysował się taki obrazek. W drugiej połowie nie kończyło się to bynajmniej na pomocnikach.

INZAGHI 21.11.2011 00:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1193897)
Hm, ja wiem że to nie był najlepszy mecz w ich wykonaniu, ale jak dla mnie oni więcej walczyli niż w poprzednich meczach i dużo więcej rozgrywali od tyłu, także też bym się na jego miejscu zdenerwował.

No fakt, mógł się zdenerwować, pierwszy raz go widziałem tak zasapanego po meczu.

Całe show ukradła jednak ta ładna pani z dyktafonem.

pawelini 21.11.2011 00:42

Wisla gra obecnie z mentalnoscia zblazowanego mistrza. Owszem, z tego zespolu dalo by sie wycisnac nawet i walke o MP, ALE.... Nie z takim nastawieniem. Ktos musi Wislakami wstrzasnac, uswiadomic im, ze sa w obecnym momencie przecietniakiem i musza zaczac grac jak przecietniak. Agresywnie na calym boisku, ustawiac sie do walki nie jak faworyt, tylko jak przecietniak. Gornik po raz trzeci rozwala nas idealna na wisle taktyka. Wysoki pressing i brak bledow w obronie. Wisla przy wysokim pressingu gra jak wspomniany zblazowany mistrz. Zamiast cofnac sie na swoje pole i rozklepac pressing, zostawiaja kilku graczy, ktorzy po prostu sobie nie radza z wyprowadzeniem pilki. Razi to po oczach jak nie wiem. Zeszly sezon wygralismy bledami rywali (taka sama gra jak dzis, ale cos wpadalo). Gdy rywal nie popelni razacych bledow i przycisnie nas pressingiem, my nigdy nie cofniemy sie by temu zaradzic, tylko walimy dluga pile i czekamy na bledy (pamietacie 50 dosrodkowan maskanta?) i mamy takie mecze jak 3 ostatnie.
Najwieksza porazka meczu to niestety trener. Facet ktory od lat siedzi w Wisle i obserwuje pilkarzy, wsytawia taka padaczke, niestety przy calej sympatii dla p.Moskala NIGDY nie widzialem u niego "tego czegos". Jaelins, Brud, Nunez na skrzydle... to jakies nieporozumienie. Przy calym szacunku dla holendra jako gracza Wisly , cale szczescie, ze stalo sie co stalo i wszedl Czekaj. Nie rozumiem. Jak mozna zwalniac trenera nie majac gotowej opcji trenerskiej.

mistico 21.11.2011 00:57

Po tym co widziałem dzisiaj stwierdzam, chociaż jestem optymistą i sam nie wierzę w to co mówię - jadę w piątek do Wrocławia oglądać porażkę Wisły... Jestem na to nastawiony i przygotowany, ale nadzieja na pozytywne zaskoczenie gdzieś tam się tli...

krowczax 21.11.2011 01:26

Panowie, ostatnie mecze rundy jesiennej mieliśmy teoretycznie tak łatwe, że piątkowy mecz ze Śląskiem powinien być batalią o mistrza jesieni.

szprotson 21.11.2011 01:53

Ku***
kolejny wstyd.

Kto chce przyjeżdza do Nas i Nas leje. Leje.
Dzięki Bogu w kilku meczach pomógł Nam sędzia bo tak to by było grubo w tabeli.
Kilka minut na począku II połowy zagrali tak że myślałem że naprawde coś wpadnie i wygramy to, ale ni chuja.
Z tej całej zbieraniny która wystąpiła dziś na boisku zostawiłbym tylko Czekaja, który mimo iż jest dlugopisem to jednak daje rade.
Bardzo duzo osob sie podnieca Jovanovicem...którego dzisiaj w pierwszej połowie, połknął ,zniszczył zaszachował też kiedyś Wiślak Magiera. A Magiera to dosc sredni piłkarz. W drugiej połowie w końcu Marko sie udało pary razy zejsc na prawo (widac ogladał duzo filmikow Wojtka Ł) i wrzucic, ale w defensywie to nie jest profesor jak ktoś pisał wcześniej.Przy stracie żenującej bramki to Serb wybija aut a potem nie trafia w pilke urywa sie mużin a reszte znamy. Nie wiem tez co robił Pareiko? Paljica dno dno dno. Nie wierze ze w pomocy by coś grał. Nunez w ofensywie zero. Nie no ogolnie tragedia to co oni wyprawiają.

milosz 21.11.2011 03:20

Jest fatalnie, jest źle, ale tak na spokojnie to jesteśmy nadal ... MP2011 i go zdobyliśmy w uczciwej walce i nikt go nam nie podarował, więc uszanujmy własny dorobek (w tym i Holendrów), mimo fatalnych aktualnie meczów Wisły.

Po drugie z Górnikiem przy stanie 0-0 w drugiej połowie byliśmy od rywala drużyna znacznie lepszą, ot jedna z 2 kontr i szczęśliwa bramka dla rywali, gdyby rzecz działa się w I połowie to okay, a tak można śmiało powiedzieć o pechu.

Po trzecie co do ilości punktów ...to np. w meczu z pasiakami równie dobrze moglibyśmy wygrać, bo rywal nie był bynajmniej od nas lepszy, ot on wykorzystał jedną z sytuacji a my nie, podobnie z Lechią ... więc te teorie że punktów mamy za dużo to wierutna bzdura, mamy tyle na ile zasłużyliśmy, ot w jednym meczu mieliśmy szczęście a w drugim pecha i budowanie jakiś mega-teorii i odejmowanie punktów jest musze powiedzieć dość kuriozalne.

Po czwarte to nie obrona jest naszym problemem tylko ofensywa, czyli atak. W 3 ostatnich meczach zero bramek, a wcześniej liczenie wyłącznie na Bitona i jak ten się zaciął to jesteśmy w ciemnej ...

I po ostatnie, Kaziu Moskal zawiódł bo to co graliśmy to była kontynuacja Maaskanta, a tu potrzeba było choćby miast Kirma dać walecznego Genkowa, bo taki mecz z drwalami z Zabrza byłby w sam raz dla niego, no nie wiem czy tak wielkim ryzykiem byłoby zagrać z Bitonem obok Genkowa i parę innych podobnych kamyczków do ogródka trenera Moskala by się znalazło… Cóż kolejna szansa ze Śląskiem. I tu potrzebna jest nie tylko niespodzianka, a raczej sensacja która może dać nam jakąś nadzieję na odwrócenie złej passy.
____________
Ps. Pamiętajmy wreszcie krytykując wszystko i wszystkich że gramy bez tych co dają drużynie charakter i realna siłę gry (Sobolewski i Małecki, ostatnio też Wilk, a ponad to brak tego co nam wygrywał mecze czyli Maora Meliksona).
Cóż kadra nadal jest mocna, ale niestety brak drużyny, bo nikt mnie nie przekona że Podbeskidzie czy pasiaki mają lepszych piłkarzy. Mamy więc piłkarzy, ale nie mamy drużyny.

Dariook 21.11.2011 06:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1193921)
Ku***
kolejny wstyd.

Kto chce przyjeżdza do Nas i Nas leje. Leje.
Dzięki Bogu w kilku meczach pomógł Nam sędzia bo tak to by było grubo w tabeli.
Kilka minut na począku II połowy zagrali tak że myślałem że naprawde coś wpadnie i wygramy to, ale ni chuja.
Z tej całej zbieraniny która wystąpiła dziś na boisku zostawiłbym tylko Czekaja, który mimo iż jest dlugopisem to jednak daje rade.
Bardzo duzo osob sie podnieca Jovanovicem...którego dzisiaj w pierwszej połowie, połknął ,zniszczył zaszachował też kiedyś Wiślak Magiera. A Magiera to dosc sredni piłkarz. W drugiej połowie w końcu Marko sie udało pary razy zejsc na prawo (widac ogladał duzo filmikow Wojtka Ł) i wrzucic, ale w defensywie to nie jest profesor jak ktoś pisał wcześniej.Przy stracie żenującej bramki to Serb wybija aut a potem nie trafia w pilke urywa sie mużin a reszte znamy. Nie wiem tez co robił Pareiko? Paljica dno dno dno. Nie wierze ze w pomocy by coś grał. Nunez w ofensywie zero. Nie no ogolnie tragedia to co oni wyprawiają.

Swięta racja. To co dzieje sie u nas w druzynie to jest horror. Jestesmy jedną z najgorszych druzyn w lidze, my nawet u siebie dostajemy presing i k..... nawet akcji nie potrafimy zrobic.

Nunez tylko patałach gra do tyłu albo zagrywa do przeciwnika , Paljic to juz tragedia. Dzisiaj to on był rozgrywającym bo w srodku nie było nikogo. Diaza to szkoda nawet je....c , chyba lepiej jak bysmy grali w 10.
Znajac zycie to pewnie go wykupią z Brugii, haha.

To co się z tą druzyną stało wie tylko piekny Robert tzn on sam nie wie, on jest za to odpowiedzialny...
Przynajmniej ręka opatrzności się zlitowała , zabierając Jaliensa, Kazek chyba zobaczył ze Czekaj bije tych patałachow na głowe.
Im szybciej zmienimy Kazka tym lepiej. Juz nawet niech bedzie ten dyzma, przynajmniej ich tak zajedzie ze zejda na zawał. Kontrakty zwolnią Jaliens , LAmey...

Robią pośmiewisko z nas i naszego kochanego klubu. Chańbia Białą Gwiazdę, nie są godni podania ręki.

Garguła kapitan a pier.... jak Maaskant. Troche pokory grajku. Ty i te twoje wyprowadzanie ataku pozycyjnego.... smiechu warte!

Ogryzek 21.11.2011 08:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1193670)
No, akcji nie robi. Ale Chavez też nie potrafi podawać, zarabia drugie tyle albo 3x tyle, poza tym jest obcokrajowcem. I teraz pytanie. Dlaczego w takim razie ogóras z Hondurasu ma grać, a Polak się przyglądac, skoro nie ma między nimi różnicy. Raczej się to mija z polityką poważnych klubów gdzie obcokrajowiec powinien podnosić poziom.

Każdy ma swoje zdanie. Ja osobiście jak najbardziej jestem za tym by grał młody polski obrońca jeśli obcokrajowiec nie jest od niego wyraźnie lepszy. A nie jest.

Jakie drugie tyle!

Chavez zarabia minimum 10 razy tyle albo 20 razy tyle co Czekaj! Litości - zawodowiec a na wpół amator na początkach kariety nie zarabiają podobnych pieniędzy:)

Czekaj zagrał poprawny mecz. Jak się bardziej ośmielił w 2 połowie to i zagalopował sie pod pole karne rywala, czy też podał kilka razy do przodu. Ale właściwie czego spodziewali sie krytycy Czekaja? Ze to drugi Marcelo? Nie, to młodny, na ten moment przecietny obrońca. Problem w tym że Jaliens czy Chavez grają poniżej przeciętnej i na ich tle Czekaj nic nie s.......ił. I tyle od niego wymagam. Nie potykać się o swoje nogi (jak Jaliens).

pasjonat 21.11.2011 09:58

"Zasada jest prosta. Im bardziej piłkarze czują doping, tym są lepsi. Wyniki to efekt pracy zawodników, ale i fanów"
http://www.sport.pl/pilka/1,65081,10...la_Bayern.html

spinna 21.11.2011 10:15

Moskal i Nawałka po meczu [video]:
http://kiks.tv/2011/11/moskal-w-pilc...dziwne-rzeczy/

andrzejzb 21.11.2011 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krowczax (Post 1193918)
Panowie, ostatnie mecze rundy jesiennej mieliśmy teoretycznie tak łatwe, że piątkowy mecz ze Śląskiem powinien być batalią o mistrza jesieni.

I będzie, tylko nie dla Wisły tym razem, ale to nie jest teraz wielki problem. Problem to maja teraz wasi w głowach. Oglądałem wczoraj mecz jakoś tak od 50 minuty i myślę - kurczę, jak to możliwe, że oni tym farfoclom z Zabrza nie pocisnęli jeszcze trójki? Bo takiej nędzy jak Górnik to ja już dawno nie widziałem. A co ciekawe - stanął mi przed oczami wiosenny mecz Legii w Zabrzu gdzie obraz gry był niemal identyczny a w ostatniej minucie Sikorski oddał jedyny celny strzał w drugiej połowie i strzelil gola.

Ale do meritum - teraz w Wisle jest strach przed wzięciem na siebie odpowiedzialności. Każde podanie to tak, jakby podający mówił "masz, zrób z tym coś". Ewidentna blokada, strach przed niepowodzeniem. I dlatego właśnie we Wrocławiu powinno być Wam łatwiej - tam nie musicie wygrać i nikt nie będzie miał pretensji jeśli nie wygracie. Dlatego raczej wygracie.

A co się dzieje z Małeckim i kiedy wraca Melikson?

Markus 21.11.2011 10:49

Problem faktycznie polega dziś głównie na błędzie taktycznym Maaskanta, który tak ustawił drużynę, że ofensywa bazuje wyłącznie na indywidualnej inwencji piłkarzy. Więc gdy nie ma indywidualności typu Meliksona, nie ma gry. Moskal nic z tym nie zrobił, zresztą, dlaczego miałby skoro przez długi okres czasu sam podpisywał się pod ta koncepcją gry ofensywnej?

jendrus 21.11.2011 10:49

Potweirdziło się to co mówiłem 10 kolejek temu że powinien grać Czekaj :) I to dl Moskala jest pożytek. Podoboła mi się druga połowa po wejsciu boguskiego dobrze współpracował z Gargułą mimo iż on jak zawsze miał słabszy mecz zreszta. Tragicznie Palijc. Słabo Jovanović. Nunez w pierszej połowie nie widoczy <błąd trenera bez sensowne ustawienie 3 zawodnikow na takich pozycjach których nie grali> Biton się zwiesił zreszta też nie otrzymywał piłek... Napewno szybsza piłka z "pierszej piłki" ale tak musza grac cały mecz i o jeszcze 30% lepiej niż w 2 połowie przez całe spotkanie. Chavez z Czekajem i wilk w środku za nuneza reszta bez zmian.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1193969)
Problem faktycznie polega dziś głównie na błędzie taktycznym Maaskanta, który tak ustawił drużynę, że ofensywa bazuje wyłącznie na indywidualnej inwencji piłkarzy. Więc gdy nie ma indywidualności typu Meliksona, nie ma gry. Moskal nic z tym nie zrobił, zresztą, dlaczego miałby skoro przez długi okres czasu sam podpisywał się pod ta koncepcją gry ofensywnej?


Jak to nie ??
Z gry katastrofalnej dla oka była tragiczna :D

farben 21.11.2011 11:00

Czekaj chciałby być jak Głowacki. Wisła ma nowego stopera na lata?

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4

Jego postawa to jedyny pozytyw tego meczu.

Kociewiak 21.11.2011 11:09

z tej mąki będzie chleb

WISŁAZWE 21.11.2011 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1193896)
Czy to jest najwiekszy kryzys w erze Cupiala? Innymi slowy czy w tym okresie kiedykolwiek indziej przytrafily sie 4 porazki z rzedu? Bo nie chce mi sie wertowac wynikow odkad Cupial jest w klubie.

Sezon 2006/07 same porażki nie ale był okres 5 remisów z rzędu. Ale wtedy byliśmy niekwestionowanym mistrzem remisów - 16 remisów w 30 spotkaniach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1193896)
Panowie dna sie siega po to, zeby sie od niego odbic... Jestesmy najlepsza druzyna w ostatnim dziesiecioleciu w Polsce i tego nikt nam juz nigdy nie odbierze. Kiedys powazniejszy kryzys musial w koncu sie przydarzyc, ale tak jak mowie, wyjdziemy z tego tylko mocniejsi.

Zgadza się, tylko wiesz pytanie jest takie, czy My to dno już osiągnęliśmy, czy może jeszcze nam do tego dna trochę brakuje, bo po meczu derbowym - już byliśmy na dnie, to gdzie jesteśmy po spotkaniu z Górnikiem Zabrze ?

Czy ten kryzys nie trwa już od rewanżu z APOEL-em ? Trochę zaślepiany szczęściem w poprzednich spotkaniach ?

mitmichael 21.11.2011 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez farben (Post 1193972)
Czekaj chciałby być jak Głowacki. Wisła ma nowego stopera na lata?

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4

Jego postawa to jedyny pozytyw tego meczu.

Ciekawe co teraz o Michale mowią Ci, co wczoraj przed jego pojawienien sie na boisku twierdzili, ze jest słaby.

Smok 21.11.2011 11:59

Przegrana wybitnie na konto Moskala. Ustawil drużynę, jak ustawił. Ale od tego stoi przy linii, żeby mógl na bieżąco korygować błędne założenia. Górnik ustyawił wysoki pressing w 6-7 piłkarzy na naszej połowie oraz równie wysoko obrońcy i wtedy aż prosiło sie, żeby 2-3 razy zagrać szpile na 60-70 m by ich ostudzić w zapędach, a nie ciągle próbować rozgrywać powolne wyjście atakiem pozycyjnym. Jak dla mnie głupota trenera, a pośrednio też i zawodników z których żaden nie wpadł na pomysł długiej do przodu. Żadnej inwencji i samodzielności. Jak im Skorża kazał grać szpile, to nawet nie próbowali czegoś innego, tylko do przodu na aferę. Teraz jak im Maskant a za nim Moskal każą trzymac pilke i dokładnie rozgrywać, to nic innego nie wymyślą. problem w tym, że nawet nie potrafią dokładnie na 5m podac . Potem strata, kontra i w d...ę.
Brud się niesprawdził, natomiast Czekaj pozytywnie. zobaczymy czy potrafi być powtarzalny w dyspozycji. I drugi pozytyw, to w drugiej polowie nastąpiło jakieś ożywienie gdy wreszcie kilka podań nie poszło w miejsce czy też do tyłu, a do przodu na dobieg i Górnik mało sam nie wylądował w czarnej d...ziurze.

Kurz 21.11.2011 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1193980)
Ciekawe co teraz o Michale mowią Ci, co wczoraj przed jego pojawienien sie na boisku twierdzili, ze jest słaby.

Obejrzyjmy sobie Czekaja w wielu meczach i wtedy oceńmy.

Vuko 21.11.2011 12:03

Co by nie mówić o Czekaju, niektórzy nie wierzą na tym forum w jego talent, to będzie z niego solidny obrońca ligowy. Już teraz grał lepiej od Pana Q, bez którego niektórzy nie widzieli składu Wisły.

A w pierwszej połowie Moskal faktycznie fatalnie ustawił drużynę, powinien to skorygować już po 15 min.

FraMat 21.11.2011 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smok (Post 1193985)
Przegrana wybitnie na konto Moskala. Ustawil drużynę, jak ustawił. Ale od tego stoi przy linii, żeby mógl na bieżąco korygować błędne założenia. Górnik ustyawił wysoki pressing w 6-7 piłkarzy na naszej połowie oraz równie wysoko obrońcy i wtedy aż prosiło sie, żeby 2-3 razy zagrać szpile na 60-70 m by ich ostudzić w zapędach, a nie ciągle próbować rozgrywać powolne wyjście atakiem pozycyjnym. Jak dla mnie głupota trenera, a pośrednio też i zawodników z których żaden nie wpadł na pomysł długiej do przodu. Żadnej inwencji i samodzielności. Jak im Skorża kazał grać szpile, to nawet nie próbowali czegoś innego, tylko do przodu na aferę. Teraz jak im Maskant a za nim Moskal każą trzymac pilke i dokładnie rozgrywać, to nic innego nie wymyślą. problem w tym, że nawet nie potrafią dokładnie na 5m podac . Potem strata, kontra i w d...ę.

Też się wczoraj w trakcie meczu zastanawiałem ( i dalem temu wyraz pisząc o braku myslenia piłkarzy i trenera) dlaczego, kiedy Górnik atakował w pierwszej połowie szóstką czy siódemką czterech naszych graczy na naszej połowie i z konieczności po jego stronie zostawało trzech czy czterech obrońców, nie próbowaliśmy omijania ich presingu długimi podaniami za ich linię obrony?
No nie wiem... może ja sie nie znam na piłce. Niech mi to ktoś mądrzejszy wyjaśni? Bo jedynym sensownym argumentem byłoby, że nie mieliśmy do tego wystarczająco szybkich grajków. Ale to słaby argument

penia 21.11.2011 12:25

trzeba patrzeć realnie na postwę naszych kopaczy,na ten moment jesteśmy jedną z najgorszych drużyn w lidze ( o ile nie najgorszą bo derby przecież przegraliśmy) :
- 3 porażki z rzędu w lidze
- 0 bramek zdobytych w 3 meczach (w tym z PBB i Górnikiem 0 sytuacji 100%)
Naprawdę żal patrzeć na to co wyprawia ta drużyna na boisku. co gorsza cięzko mieć nadzieje na poprawę tej sytuacji ponieważ :
- pod względem fizycznym wyglądamy katastrofalnie!!! piłkarze nie mają sił biegać ,snują się po boisku
- ostatnie wyniki i gra maily duży wpływ na psychikę piłkarzy
- personalnie wyglądamy bardzo słabo,przestańmy mówić że mamy lepszych piłkarzy niż inne drużyny bo to nie prawda : Paljić jest jednym z najsłabszych obrońców w lidze ,popełnia mnóstwo bledów a zawsze przynajmniej jeden wielki jak wczoraj w 3 min czy w 2 min z Jagą, Diaz, Nunez,Boguski, Garguła ,Jirsak w czym oni są lepsi od Pazdana,Mączyńskiego czy Nakulmy? Tym, że Nunez jest z Argętyny i ma fajny filmik na You tubie czy Garguła - Boguski przez to że kiedyś byli dobrymi piłkarzami.oceniajmy fakty i to jak nasi kopacze prezentowali się przez te 14 kolejek!
Niestety prawda jest taka, że piłkarsko bez Meliksona i Małego jakoś nie jesteśmy lepsi od średniaków w tej lidze i jeśli w meczach z takim drużynami nie zagramy na maksa zaangazowani i jescze w dodatku odstajemy fizycznie to mamy taki obraz jaki mamy i wyniki takie a nie inne.
W piątek gramy mecz ostatniej szansy ze Śląskiem jeśli przegramy ten mecz to strata do 1 miejsca będzie wynosiła 13 pkt nie realne do odrobienia w ciągu 15 kolejek z czego 2 mamy jescze w tym roku. Wszystkie atuty są po stronie Śląska:
- grali mecz w piątek, my w niedziele , a w dodatku fizycznie wyglądają bardzo dobrze, może nawet najlepiej w całej lidze
- grają świetnie taktycznie, są bardzo groźni po stałych fragmentach gry - my wręcz przeciwnie
- oni ogólem wgrali ostatnie 4 mecze z rzędu ,my wiadomo...
jedyna nadzieje że to Śląsk bedzie faworytem tego meczu (pełen stadio) i może tego nie udźwignie...

Dariook 21.11.2011 12:41

Ogólnie panowie tragedia. Spijamy Maaskanta piwko.

Griszka30KR 21.11.2011 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1193980)
Ciekawe co teraz o Michale mowią Ci, co wczoraj przed jego pojawienien sie na boisku twierdzili, ze jest słaby.

Jak dla mnie to poprostu wczorajszy mecz mu wyszedł,czego nie mozna powiedziec o przedostatnim....Brud za to powinien jeszccze potrenowac.

martin_6 21.11.2011 13:09

Jak dla mnie z każdym meczem potwierdza się, że Brud to jednak nie to (może sobie poradzić na poziomie dołów Ekstraklasy jak dla mnie, ale Wisła to nie te progi), natomiast z Czekaja naprawdę mogą być ludzie. Szczególnie, że to inteligentny, poukładany gość z tego co się orientuję. Czekam na powrót do klubu Chrapka, który gra pierwsze skrzypce w robiącym furorę w pierwszej lidze Kolejarzu i na wiosnę powinien według mnie wchodzić już do składu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl