![]() |
Cytat:
Obronienia dwóch strzałów celnych w meczu jednego z wolnego (który nie był jakoś wielce trudny) oraz drugiego który byl idealnie w niego skierowany oraz puszczenia jednej bramki (niech będzie że strzał ten był trudny (bramkarz broni strzał w krótki róg nogami OK) czyli mamy dwie obrony i jedna bramka ..... trzeba ustawiać zespół na odrabianie strat od 1 minuty Ok już wiemy wszystko |
Cytat:
|
Ja bym na nastepny mecz ustawił kadre tak
---------------Pawełek--------------- --Branco--Cleber--Bunoza--Palić-- --Łobodzińki--Wilk--Garguła---Małecki ----------Brożek---Rios----- |
Cytat:
|
Piotrek nie zawinił przy bramce, zresztą tuż po golu można było wyczytać z jego ust "Dwóch ku*wa miałem, dwóch". I taka prawda. Pawełek niby wcześniej wybronił coś tam, ale zawodowy bramkarz mógłby to wyłapać - strzał był prosty. Z tego co pamiętam po głupiej stracie kogo? BOUKHARIEGO poszła akcja i ci strzelili brameczke. Niech ktoś powie, że ten pajac jest dobry?! Żal oceniać. Tylko Guła in plus.
Wyje*ać połowe. Dać szansę ME. Już wole Jirsaka niż tego Oszołoma. A przede wszystkim WON dla zawodników, którzy nic sobie nie robią z tego, iż grają z Białą Gwiazdą na piersi. Boję sie o kompromitację w najważniejszych dla nas meczach w sezonie. Czy dla tych pedałków z zagranicy Derby Krakowa będą ważne? Taki chu*. A w tej chwili większość tych zagranicznych ( powtórze się ) oszołomów stanowi o "sile" naszej drużyny. 4 zwycięstwa w najbliższych 4 meczach. AVE WISŁA |
Mam wrażenie, że nawet jak Pawełkowi z karnego strzelają to i tak jest jego wina. Opanujta się w końcu! Ileż można? Okey, mógł wyjąć tego gola, ale o wiele większą winę ponoszą tutaj obrońcy: Piotr Brożek (rzy całej mojej sympatii do niego) i Cleber (bodajże).
Jagul- Czyli my nie gramy nic za Maaskanta. Cóż taka prawda. Chociaż może sama gra wygląda troszkę lepiej niż na początku tego sezonu, to co z tego skoro nam to punktów nie przynosi? (remisy w taki klubie jak Wisła to sobie mogą w buty wsadzić). A jego wynalazki- Boukhari i Branco nie wzmocnili w ogóle zespołu! Ba, wręcz przeciwnie.Nie wiem dlaczego trener Robert się tak upiera przy Marokańczyku. Być może gość jest przesympatyczny, ale to nie znaczy, że musi grać jak Maradona! Kolejny mecz z Lechią. Rozpędzoną Lechią (co cieszy!). Mimo to, jak nie wygramy z nimi to bedę trzymała kciuki za wywalenie Holendra i zatrudnienie w jego miejsce Bobo Kaczmarka. |
zmiana trenere nic nie da
1.Pozbyliśmy sie 2 graczy co stanowili 50% w defensywie i 25% w ofensywie 2.Holender musiał sciagc darmoche bo po okienku transferowym go zatrudniont 3. to nie on szykował druzyne na sezon |
Strzał był spokojnie do wybronienia... Pawełek zachował się tak jakby myślał że dostanie w cojonesy. Brakuje nam od lat dobrego bramkarza, musimy rowniez miec dobrych trenerow dla bramkarzy. W legi chwalą wszyscy trenerow bramkarskich. Zobaczcie na fabianskiego czy boruca ktorzy nie zachowuja sie tak jak zazwyczaj bramkarze. Przy takiej sytuacji jak dzisiaj bramkarze legi ida lewa noga wyprostowana, prawa reka do gory, lewa reka w lewy gorny rog. Taka jest szkola w legi i gdyby tak pawelek sie zachowal wybilby lewa noga ta pilke.
|
Cytat:
Boukhari, WG MNIE gral bardzo slabo, tylko poczatek jeszcze w miare. Jest wolny I to podstawa. Moze na wiosne przyspieszy...z jakiegos powodu dolowal ostatnio I to bardzo- od Ajaxu do 2-giej ligi tureckiej I do nas. Mysle, ze powinien wchodzic na koncowki 20-30 minut branko lepszy niz cikos, ale z niego nie bedzie juz zawodnika przez duze Z. Trzeba szukac dalej graczy na p obrone. |
Domin, to jak ocenisz Małeckiego, od którego piłka odbijała się dalej niż widzi? Brożek ani razu nie walczył z obrońcami, nie przepychał się.
|
Paweł makabrycznie słaby... Jak cała Wisła
|
Cytat:
Tak po prostu jest, że czasem bramkarz w rozpaczliwych sytuacjach musi podjąć ryzyko - tak jak Pawełek wychodząc poza pole bramkowe na główkę. Jak się nie uda, to i tak wina spada na obrońców. W ogóle nasza obrona to jest dramat, po prostu brak słów. |
Nie przesadzajmy. Wisła grała dziś całkiem ładnie, ale do 30 metra od bramki rywala. Brakuje nam kreatorów gry. Oby Maaskantowi takowych kupili. Takie mam wrażenie, jak patrzę na ich grę, że jak się przełamią i zaczną wygrywać, to będą już tak wygrywać do końca, bo na ich grę całkiem przyjemnie się patrzy.
|
Cytat:
Tak czy siak zgadzamy się w jednym TRAGEDIA, DNO i METR MUŁU Pytanie tylko czy My coś możemy zrobić ??? |
Nie mówmy że cała wisła jest słaba. Gdyby wisła dzisiaj wygrała w takim samym stylu jak przegrała większosc piałaby z zachwytu. Wiadomo maskant musiał wybrać jednego bramkarza żeby ten czuł sie pewien itd. Maaskant w zimie sciagnie jakiegos bramkarza jestem pewien. Bardzo jestem zadowolony z powrotu garguły, w następnym meczu licze ze da koncert. Kilka razy wisła zagrała pieknie z klepki i pieknie wjechała w zabrzan jak w masło, trzeba powiedzieć jest lepiej niz to co pokazaliprzez ostatnie dwa spotkania. Brakuje kogos na miejsce Boukhariego. Co do Małeckiego, kiedy on sie kur*a nauczy grać lewą noga, jest zawodowym piłkarzem!! Mam szacunek do brozka, chce grać dla wisły, od x-lat jest z krakowem zwiazany, ale po raz kolejny mowie ze nie jest rasowym napastnikiem, on nie porwie drużyny do ataku. Gosc dostaje pile i strzela, do zurawskiego z wisly kasperczaka brozkowi brakuje lata swietlne. Co do obrony jest lepiej, to co dzisiaj zdarza się najlepszym zestawieniom obrony na swiecie. Nie winie brozka za stracona bramke, ale paljic swietnie sie spisywał na lewej obronie.
|
Braki widać w obronie, strzelić nam może każdy. Mamy tak nie zgrfaną obronę że to jest dramat. Ten gol padł po błędzie Pawełka, ale nie powinni dopuścić do tego Pietia z Binozą. Bunoza biegł bardziej na alibi niż z tą akcją i Piotrek za późno odskoczył do Kwieka.
Ibutti dwa tygodnie temu tłumaczył mi że to nie wina Pawełka gol dla Bełchatowa bo poszedł po długim rogu. Krótki jest świętością bramkarza. A on w jakimś paralitycznym ruchu próbuje bronić. Jest z nami do stycznia i dzięki bogu, a jego płacze w gazetach że podpisze za granicą bo ma oferty i w pewnym stopniu szantaż na Wiśle, odbieram jak niesmaczny żart, tak nie smaczny jak to że jest bramkarzem. |
Cytat:
|
Cytat:
Napiszę tak - lepiej żeby przełamali się i zaczęli wygrywać jeszcze w ekstraklasie. To raz. Dwa - mam bardzo poważne wątpliwości, czy znajdzie się wielu gotowych zapłacić za przyjemność oglądania tych paralityków. A to, że gra się nawet układa do trzydziestego metra: widzisz, później przestaje, bo nas atakują. Jakby Wisła grała z drużyną stosującą agresywny pressing na całym boisku, to by gra przestała się układać już przy własnym polu karnym. Dobrze, że w ekstraklasie takich brak. To jest tak - dla niektórych graliśmy ładnie z Jagiellonią, inni zauważyli niestety, że zostaliśmy w tym meczu zwyczajnie wypunktowani. Przeciwników generalnie wali jak sobie piłeczkę ładnie rozgrywamy z dala od ich pola karnego. Co najwyżej czekają aż któryś głupio straci, żeby pójść z kontrą. |
Witam wszystkich po 3-miesięcznym banie (dostałam za : "100% wpisów o beznadziei w Wisełce", faktycznie się myliłam hihih, ban skończył się w sierpniu, ale jakoś brak było chęci do pisania tutaj), Po powrocie z Zabrza napiszę tylko, że postępów nie widać, gramy z meczu na mecz niestety coraz gorzej, jedyny plus to Guła!
Jeśli tak dalej iść będzie walczymy na wiosnę o miejsca 12-14, czyli prawie o byt ligowy. Zgroza. |
Wolfy nie zgadzam się z Tobą. Mieliśmy miażdżącą przewagę w posiadaniu piłki. Ponad 60 %(czy coś w tych okolicach). To oznacza, że brakuje nam jedynie kogoś z przodu, a nie kogoś z tyłu, bo potrafimy już przyzwoicie organizować się w grze. Piłkarze się wracają, jest mniejszy dystans między obrońcami i pomocnikami, więc jest nadzieja, że będzie coraz lepiej. Brakuje jedynie egzekutorów. Dlatego dla takiego Pawła Brożka przydałby się jakiś poważny rywal, bo Anders Rios jest dla mnie lepszy jako prawy pomocnik, na pozycji Małeckiego, a nie jako wysunięty napastnik. Dla mnie ważniejsze jest dłuższe utrzymywanie się przy piłce, bo tak jak ty myślisz, to moglibyśmy się oszukiwać wieki. Robić cattenaccio przez cały mecz, by nagle wykorzystać jedną kontrę i strzelić bramkę. To ja tak nie chcę. Wolę, by drużyna grała dłużej w posiadaniu piłki i szybciej wymieniała podania. To w końcu musi zaprocentować.
|
Cytat:
Po pierwsze to był strzał z dosyć bliskiej odległości i ciężko winić bramkarza który nie ma czasu na przygotowanie się i szybką reakcje.Akurat tą bramkę to można zapisać Bunozie który zupełnie zgubił krycie a Kwiek w tej akcji to był jego człowiek, co widać zresztą, no i Piotrek też się nie popisał, bo powinien ostrzej reagować. Ja w ogóle mam odwrotny pogląd jak większość i twierdze że dziś obrona zagrała bardzo przyzwoicie.Tak samo bardzo przyzwoicie zagrała pomoc, ale tylko jeśli chodzi o pressing i odbiór piłki. Z kreowaniem to było tak jak wolfy pisał.Dokąd był luz to nawet szło a odkąd zaczynały się zasieki to w ogóle nie szło. Cytat:
|
Cytat:
Jedna malutka różnica - Bunoza powinien trzymać Zahorskiego, a nie Kwieka. A Kwieka Brożek. Wszystko sie poprzestawiało, Kwiekowi zeszło i mamy co mamy. Pawełek spodziewał się górnej piłki, więc skoczył do niej tak żeby sobą zasłonić jak najwięcej bramki. Niestety Kwiekowi zeszło... (szkoda, że jak grał w Wiśle, to mu schodziło w drugą stronę...) |
przez pierwsze 15 minut mieliśmy chyba z 7-8 całkiem niezłych, jak na polskie warunki, wrzutek. Czemu do jasnej cholery NIKT nie skacze do tych piłek? Obrońcy tak jak ze Śląska ostatnio zupełnie nieatakowani wybijali, a Brożek nawet nie próbował postraszyć że atakuje...
|
Powinien mieć zabezpieczony krótki, w takich sytuacjach strzał po długim ogranicza a przynjamniej powinnien utrudniać obrońca presją i pójściem na wślizgu.
Mniejsza z tym. 4 i pół roku dawałem mu kredyt zaufania, tłumaczyłem różne dziwne rzeczy ale kończę pisać na jego temat bo nie jest wart moich nerwów. Ogólnie można sobie wszystko wytłumaczyć, powiedzieć a gdyby zrobił tak to by było dobrze? No jasne że było by inaczej. On jest naszym cabajem. I tak jak dziś powiedział jeden z komentatorów meczu Ruchu. Takie rzeczy przytrafiają się bramkarzom, tylko dlaczego wszystkie one przytrafiają się też cabajowi? |
Ogólnie to jest jak było i jeśli cudem coś nie zaskoczy to tak będzie dalej.
Niby gra poukładana, przewaga jest, coś tam rozegrają tylko że to wszystko jest takie nijakie. Tak naprawdę ani przez sekundę nie pachniało bramką. Przez ostatnie 3 spotkania to może z trzy strzały na bramkę rywala oddaliśmy. |
Bardzo, bardzo negatywnie zagrali bracia Brożkowie. Paweł jak zawsze - malutko waleczności. Ja nie wiem na co ten facet liczy. Ciągle gdy leci długa piłka nie walczy o nią , a się chowa myśląc, że obrońca nie trafi w piłę? Piotrek Brożek zagrał masakrycznie słabo. Nie potrafi piłki podać, przyjąć totalne zero.
|
Cytat:
Dziś Górnik miał 2 szanse z gry co jest dobrym jak na Wisłę wynikiem - wychodzi 1 okazja na połowę.Problem jest taki że my nie mamy okazji |
Jedyny plus ze Garguła wytrzymuje 90 minut i jest w stanie poslac pare pilek do przodu i rozegrac akcje co jest malym swiatelkiem w tunelu.
Malym bo i tak nikt tego podania nie wykorzysta ,bo Brozek nie potafi przyjac pilki a potem jedyne co mu wychodzi to bluzgi na kolegów.Irytuje mnie coraz bardziej, Dzis bylo troche lepiej w srodku gdzie pilka fajnie chodzila ale to i tak o kant dupy rozbic bo pozytku nie ma ,a punktow malutko. Z taka grą ,nieskutecznoscią to krucho to widze srodek tabeli to max . Gornik byl dzis tak slaby ze niewiem czy to byl poziom I ligi a i tak my tam wtoplismy.Niewiem jakim cudem ale jednak to sie stalo.Maaskant robi mi sie na kolejnego po Liczce i Engelu bajkopoisarzem. |
http://www.90minut.pl/logo/dobazy/gornik_zabrze.gif 1 - 0 http://www.odra.polskikosz.pl/herby/wisla2007.gif Bramka http://www.fileserve.com/file/bZYbkXb Skrót http://www.fileserve.com/file/HAv45jw Jak ściągnąć pliki: Zjeżdżamy na dół strony. Po prawej klikamy "Pobieranie plików" następnie przepisujemy kod. Czekamy parę sekund, i klikamy na Wolne pobieranie. Które nie jest takie wolne :-) |
Najlepiej ten mecz podsumowali w Kronice. Wisła szuka trenerów z zagranicy , sciąga jakiegoś Holendra a ogrywa ją Nawałka który był na wyciągnięcie ręki.
Wisła ściąga zawodników z całego świata równocześnie pozbywając się zawodników którzy byli na Wisłę za słabi a dziś oni strzelają Wisle bramki i w ostatecznym rachunku pokazują że Wisła ściąga beznadziejnych graczy z zagranicy. Czy ktoś z naszego klubu wie kto gra w takim Hutniku Kraków i kto się tam wybija. Może lepiej było by porozmawiać z takim Przytułą w przerwie meczu w Zabrzu zamiast sciągać kolejnego słabiaka z zagranicy. Jak tak oglądam teraz jak gramy to mi się przypomina że tak samo było za Petrescu. Też grliśmy z taką niemocą. Dosłownie jak by ci zawodnicy nie wiedzieli jak się mają zachowywać na tym boisku. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl