![]() |
TYPOWY mecz z cyklu piłkarskie szachy!
Amika musiała my nie i dlatego w drugiej połowie gralismy pasywnie skupiając się na obronie, Amika była cały czas przy piłce, wiślacy nastawiali sie chyba na grę z kontry tylko nei wiem kim... typowa gra na remis z naszej strony żal było patrzeć na poziom tego spotkania, aż wyć się chciało, płakać natomiast patrząc na statystę Pawła Brożka, totalny brak formy, totalnie zabubiony, każdy element piłkarski u niego kuleje KAŻDY. Poziom polskiej piłke idzie po równi pochyłej w dół od jakiś 5 lat, jakby porównać to spotkanie do hitu z 1998 roku Legia Wisła to..... odpowiedzcie sobie sami 0:0 odbije się w końcowym rozrachunku jestem tego pewien, od Legii oklep z 2-0, ze sraxa może remis.... szkoda, ale obecnie nie stać nas na nic więcej |
Świetnie grał łobo walczył za czterech,diaz nawet dobrze ,pawełek również,mistrz zostanie w Krakowie nie ma innej opcji
PS:Gancarczyk czerwoną powinien dostać śmieć jeden |
Cytat:
|
Pierwsza połowa niezła, druga mizerna. Ogólnie dużo walki, mało składnych akcji, ale pierwszą połowe oglądało się bardzo przyjemnie. Bardzo dobry mecz Łobo, Pawełek również bezbłędnie. Gdyby Brozio był w formie, to zainkasowalibyśmy 3pkt. Mimo wszystko z tego remisu cieszymy się my, nie Amica. W najbliższych meczach musi być walka na całego i droga od zwycięstwa do zwycięstwa.
Dlaczego Sewcio G. nie dostał czerwieni? Musiał by Łobodzińskiemu noge połamać? Arboleda i jego kolejny pokaz pajacowania... u-u-u-u-u... |
Cytat:
A Ty to co, z gatunku tych, że jak Ci pluną w twarz to mówisz, że deszcz pada? Lech był lepszy a ja się cieszę z remisu. To jest moje zdanie i mam do tego prawo. A nienawidzę hipokryzji i zakłamania. I tyle w temacie. |
tylko zeby nam PZPN za to uuuu nie ciachnoł punkcikow :/
|
AS28@ poprawa niektorych zawodnikoe jest poczekajmy z ocena dokonca sezonu wtedy bedzie wiadomo czy Henry powinien zostac
|
Ogólnie rzecz biorąc to można podsumować pracę Henryka Kasperczaka na "+" bo odmienił całkowicie nam 2 zawodników (Łobo i Pawełka, którzy byli najlepszymi graczami na boisku). Oceny innych, że Lech był lepszy są śmieszne ... Wisła dyktowała grę i to Lech musiał się dostosować. Lewandowski całkowicie bezproduktywny razem z Peszką, bo nie stworzyli żadnej klarownej sytuacji (jedną miał Lewy ale spieprzył, gdyby go nie było to może byłby gol dla Lecha ale się wepchał na nasze szczęście) Pawełek jest bogiem dla mnie ;D i nawet Dudka nam nie potrzeba czy Cecha przy takiej grze Mariusza, bo swoją grą (żadnej wpadki) ustabilizował grę obrony, był jej pewnym punktem. Łobodziński pokazał tak naprawdę kto jest najlepszym prawo-skrzydłowym w lidze, faulowany bodajże z ok. 8-10 razy.
Ogólnie to mecz pozytywny, nawet Jop zagrał poprawnie tylko gdyby Marcelo strzelił tą setkę z dyni to normalnie byłoby więcej niż SUPER ;) |
no niestety nie udało się wygrać ale z taką siłą ofensywną jaką w tej chili mamy to nie jest łatwe
zastanawiałem się kogo tu wpuścić do ataku ale z tą ławką to jedynie można roszadę zrobić w defensywie liga się kończy i trzeba na gwałt wzmocnić się napastnikiem a nawet dwoma a co do oceny piłkarzy to na pewno wyróżnił się Pawełek za pewność i bezbłędność oraz Sobol który wziął na siebie cały środek |
Szczerze mówiąc spodziewałem się więcej po Lechu. Bałem się szybkich groźnych kontrataków jednak myslę, że Lech zawiódł. Nam wystarczał remis chociaż sądzę, że do końca chcieliśmy wygrać ten mecz. Bardzo dobry mecz Mariusza Pawełka przez cały mecz grał bardzo pewnie. W sumie wszyscy zasługują na pochwałę bo nie uważam, że był to zły mecz. Wiadomo jaka jest stawka więc takie mecze wyglądają tak jak to powiedział Arek Głowacki w przerwie w c+. Nie podobała mi się natomiast praca sędziego. Brakowało konsekwencji w decyzjach zwłaszcza przy faulach. Jak to możliwe, że Gancarczyk po ewidentnym brutalnym faulu na Łobodzińskim wybucha jeszcze złością na sędziego? Według mnie ewidentnie zasłużył na drugą żółtą kartkę..
Najważniejsze jest to, że to my jesteśmy bliżej mistrzostwa! |
Statystyki meczu Wisła - Lech (za Canal+):
sytuacje: 9 - 9 strzały: 7 - 6 strzały celne: 5 - 2 posiadanie piłki: 44% - 56% faule: 19 - 21 dośrodkowania: 29 - 22 spalone: 3 - 2 rzuty rożne: 5 - 5 posiadanie pilki Lech mial a tak to jego przewagi nie widac |
Ci skauci co się zjechali niby na ten mecz to się chyba drapali po głowie i zastanawiali czy nie trafili przypadkiem na jakiś mecz okręgówki, a nie na mecz o mistrzostwo Polski:lol:
|
Cytat:
|
Co do tego tempa to się zgodze. W pierwszej połowie było tak duże (jak na polską ligę), że w drugiej już było ciężko. Ogólnie mecz dobry, szkoda, że bez bramek [dla Wisły ;)].
Najsłabsze u nas, oprócz [braku] zdecydowania i wykończenia akcji Pawła B. w szcz., to zmiany. Ewidentnie w drugiej połowie trzeba było zmienić Łobo, który był już "zaj**any" ;) oraz niewidocznego Boguskiego. Nie wiem kompletnie co miało dać wprowadzenie Jirsaka za Pawła. Dobry mecz Wojtka mimo wszystko i jak mówili w C+ trzeba mu wbić do głowy, żeby jednak rzadziej się kładł. W letniej przerwie Łobodziński musi jednak ostro popracowac nad kondycją. Pawełek również na plus. Zdeterminowany chłop po tych "przejściach" ostatnich ;) Dobrze, że wytrzymał do końca, bo szczerze mówiąc bym się obawiała o Juszczyka. Również- o dziwo- Jop dał radę. Acha, chyba pierwszy raz biłam brawo Diazowi po jego "teatrzyku". Mecz ze Śląskiem jak i ten pokazał, że gra Wiślakom idzie coraz lepiej, ale ... bramki panowie bramki! To się liczy najbardziej i to daje punkty. Antybohaterowie meczu: ManuelA i Gancar. Pierwszy to powinien sobie na następny raz na koszulce napisac "Dziękuję Boże, że uszło mi to zle zachowanie płazem" a drugi też niech nie cwaniakuje, bo wirtuozem nie jest (mecz ze Słowacją x)). Noi powinien wyleciec z boiska, ale to już inna sprawa. Wszystko wciąż pozostaje otwarte. Do poprawy jak zawsze skuteczność. Tym razem, panie Heniu jeszcze w zmianach. A teraz to już: Hej Lechia gol! :) Cytat:
Z tego co wiem, za prowokowanie kibiców się daje "żółtka", jak kiedyś Baszczu[?] bodajże u nas. Co prawda Manuela nie pokazał[a] fucka, ale prowokacja była... |
Co niektórzy chyba nie wiedzą jak gra Amika, to że media onanizują się nad ich gra to nie znaczy ze na prawdę tak jest. Wystarczyło że Marcelo wybił granie w piłkę Lewandowskiemu i Amika już nie miała siły ataku. Zasłużony remis, choć sędzia Małek znów dał nam się we znaki nie dając ewidentnej czerwieni gancarczykowi.
|
Chciałem remis, mam remis.:D Czyli narzekać nie powinienem. Wisła bliżej mistrzostwa niż Lech, ale trzeba się mieć na baczności. Mam nadzieję, że ten wynik nie uspokoi zbytnio naszych kopaczy.
A po sezonie. Cóż, trzeba zdobyć to mistrzostwo za wszelką cenę i liczyć, że zapowiedzi wzmocnień okażą się tym razem prawdziwe. Bo brakuje armat i z taką grą poza naszą ligę nie ma sensu się wychylać. |
Cytat:
|
Cytat:
Po meczu pozostał niedosyt, Lech nie grał nic specjalnego i potwierdziło się, że wszystkie zachwyty i spusty nad nimi są przesadzone. Była szansa ich ograć, ale nie mamy napastnika. Paweł Brożek to już nie ten piłkarz, którego wszyscy pamiętamy. Niestety. |
Bardzo dobra pierwsza połowa. Agresywnie, wysoki pressing. Ale skoro tak sie gra w pierwszej połowie w słońcu to wiadomo że zawodnicy będą podmęczeni i trzeba robić zmiany. Jak dla mnie Kirm powinien wejść w 60 min gdy już widać że Łobo podmęczony. W drugiej połowie ewidentnie brakowało Issy, zamiast grac długie piły to ktoś powinien przytrzymać piłkę w środku, rozegrać, dać odpocząc w środku, tego brakowało w 2 połowie.
Bardzo fajnie Jop zagrał choć chyba nikt w niego nie wierzył ( w tym ja ) Sobol to klasa sama w sobie, no i Marcelo bardzo pewnie |
Cytat:
|
Cofam to, co napisałem o Jopie - dał radę. I to była największa niespodzianka in plus meczu:-)
Dobry mecz Łobodzińskiego, Małeckiego i Pawełka. Świetny Sobolewskiego. Zrobiliśmy kolejny krok do mistrzostwa i to jest najważniejsze. |
Dla Marcelo nie ma przeciwinika radzil sobie z nimi jak z dziecmi:)
|
Cytat:
|
Mecz nudny, Kuchenki grały bardziej ofensywnie, a my graliśmy NIESAMOWICIE w defensywie i destrukcji! Szacunek dla naszych piłkarzy za to! Ale nie było kim grać z przodu =/ Dać szansę Christovowi!
|
ten mecz można było wygrać :(
|
Jest nieźle, forma wyraźnie rośnie, na ławce rezerwowych wreszcie tłok jakiego dawno nie było, co może być decydujące w najbliższych trzech tygodniach.
Trzeba się spodziewać kolejnego donosu, bo dyżurni prokuratorzy w pasiaste togi, oglądali chyba w TV transmisję do końca, i wsłuchali się w nasze śpiewy z piłkarzami i chyba zabolało ich słowo "ch.uja" czyli wymienienie każdego z nich. |
O, widzę, że tu zadowolenie po wyniku 0-0 w meczu, w którym maksymalna liczba kolejnych podań między zawodnikami 1 drużyny wyniosła 2. Ludzie, przecież to był dramat. Aż się niedobrze robiło patrząc na poczynania piłkarzy, którym kroku dotrzymywali sędziowie. Na miejscu Pawła Brożka gdybym po raz kolejny został wyznaczony przez trenera do gry w pierwszej 11stce, to bym po prostu powiedział, że się źle czuję i nie będę grał, bo gość od kilku miesięcy mozolnie niszczy reputację, na którą pracował przez ostatnie 2-3 sezony. Mały jako jedyny starał się coś pograć piłką po ziemi. Reszta potrafiła tylko wy.......ić futbolówkę do przodu i liczyć, że stanie się cud (obudzi się Brożek). Zwyczajnie wstyd im powinno być po takiej kopaninie. I żeby mi tu zaraz żaden światły forumowicz nie wyjechał "to wolałbyś porażkę, po pięknej grze?", to od razu odpowiem- nie ****a, wolałbym zwycięstwo po pięknej grze. Czy to zawsze musi być tak, że albo gramy pięknie, albo wygrywamy? Nie da się dysponując tymi łajzami na prawdę wejść na wyższy poziom?! Tragedia.
Plusiki tego meczu (bo nie plusy)- niesłyszalni w tv kibice Amiki, gra w destrukcji (nie zawsze oczywiście), postawa Pawełka i Małego. |
Cytat:
|
Cytat:
|
No, jak co roku :) A ile z tego wynika to widzimy.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl