Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [15. kolejka] ŚLĄSK Wrocław - WISŁA Kraków, niedziela 23.11.2008 16:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5069)

Matejas_ 23.11.2008 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kerim (Post 633455)
szachy? brydż? zgadłem ? a koń nie kopał pod stołem ?a dama kier nie prowadziła na manowce?, no to faktycznie miałeś silne nerwy , i co przemilczałeś ? widzisz taki Boguski nie pyskuje nigdy , nawet jak go skopią w polu karnym , a itak znalezli na niego haka

Na każdego haka znajdziesz. Gdyby Sobolewski nie walił w chu_a przy pierwszej sytuacji nie dostał by kartki. Sędia gwizdał 3 razy przywołując go do siebie... ale oczywiście gwiazda nie podejdzie, bo się zdenerwował na sędziego za błąd. W tej sytuacji Sobol kartkę by dostał przy drugiej sytuacji spornej i wówczas Baszczyński nie musiał by się poświęcać. Nie wiem wogóle po co pyskówka Baszcza, bo skoro miał coś do sędziego mógł mu od razu walnąć w ryj - też by dostał czerwień, ale pewnie miałby większy szacun wśród kibiców. Dyskfalifikacja tak czy siak by była, a bez niego Wisła też sobie jakoś poradzi w najbliższym czasie. Taki scenariusz bardziej by Ci pasował? Ogarnij się troszke! Prosze Cie bardzo.

Tak jak powiedziałem... idź zwyzywaj Pawełka i daj mu w ryja za bramke! Albo usiądź z nim przy szachach, brydżu (skoro grać potrafisz i takiś wyszczekany) i przekonaj go aby dał sobie dupie siana.

AYALA 23.11.2008 23:31

Kompletnie zawiódł Jirsak , zero prostopadłych piłek do Brożka czy strzałów z dystansu.Mówcie co chcecie ale uważam że Wisełka znacznie przepłaciła za niego.Nad Pawełkiem nie chce sie już pastwic, po prostu szkoda słów.Do Marcelo nie mam żalu za straconą bramke bo pewnie to był jego pierwszy mecz na śniegu.Myśle ze Skorża powinien zaryzykowac i spróbowac wystawic go w ataku na stałe.

kerim 23.11.2008 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 633460)
Na każdego haka znajdziesz. Gdyby Sobolewski nie walił w chu_a przy pierwszej sytuacji nie dostał by kartki. Sędia gwizdał 3 razy przywołując go do siebie... ale oczywiście gwiazda nie podejdzie, bo się zdenerwował na sędziego za błąd. Ogarnij się troszke! Prosze Cie bardzo.

Tak jak powiedziałem... idź zwyzywaj Pawełka i daj mu w ryja za bramke! Albo usiądź z nim przy szachach, brydżu (skoro grać potrafisz skoroś taki wyszczekany) i przekonaj go aby dał sobie dupie siana.

gdyby Sobol nie pyskował to by nim pomiatały takie dupki jak szulc , też to zauważyłem że nie podszedł do dupka przy pierwszej kartce , zobacz na powtórke jak ostentacyjne go przywoływał z wyrazem twarzy , Sobolewski do mnie , ale na jednej nodze , patrzyłem na to i stałem murem za Sobolem , i Sobol go olał , a ten machał karteczką na odległość , jestem pewien że czekał na kolejna okazję , co ty z tym Pawełkiem , masz jakiś prywatny problem, w ryja to trzeba było dać sędziemu

matti123 24.11.2008 00:42

Zacznę od gry Wisły bo to się liczy. Pawełka ostatnio za dużo chwaliłem dziś wpuścił niezłego bąbla. Singlar z Cleberem niewidoczni. Lepszy Słowak niż Zieńczuk, który był poniżej krytyki, wszystko robił źle partolił, chodził zamiast biegać potem zawodnicy przestali mu podawać bo wiedzieli że zepsuje. Marcelo jak mógł go trener wpuścić jak on nie wie co to śnieg, jakby mocniej strzelał głową to byłoby 6-2, ale on lepiej dogrywa ale i z celnością główki są problemy. Baszczu próbował się pokazać biegał, wrzucał początkowo wyglądało to naprawdę nieźle ale szybko spuchł, miał już dość takiego sedziowania no i psychicznie też nie wytrzymał, jeśli nie zwyzywał sędziego to kapitan ma prawo do rozmowy z sędzią. Sobol grał przeciętnie nerwy puściły a były ostro sponiewierane przez sędziego. Jirsak kilka ciekawych podań ale za mało, za wolno zawiodło to co zawsze mu szło czyli stałe fragmenty. Boguski za mało widoczny ale lepiej niż ostatnio. Brożek wyraźnie przemęczony, ale ciężko trenerowi zaryzykować i zdjąć go. Małecki najlepszy dziś wiślak i tak od kilku spotkań. Łobodziński zagrał bardzo ładnie wyraźnie zwyżkująca forma. Cantoro tak jak zawsze czyli zagrał nic a potrzebowaliśmy kopa wraz z jego wejściem.

Zmartwiłem się ogromnie że wchodzi Zieńczuk i miałem rację. Nie dość że bez formy to nawet się nie starał. A mogło być tak że za Singlara wchodzi Łobo potem Niedzielan i byłoby aktywniej z przodu, wtorek gwarantuje walkę zapieprzanie i może akurat się przełamie, jak tu ktos wspomniał jak nie złapie kontuzji to po przepracowanym okresie przygotowawczym jeszcze wam pokarze.
Nie wiem co za beznadziejne pomysły czepiania się trenera. Mam nadzieje że niezależnie od wyniku zostanie do końca sezonu. Jeśli p. Cupiał postanowi inaczej to stracę wiarę w jego dobre intencję rozwoju Wisły. Gdybyśmy zdobyli 1pkt bylibyśmy mistrzem jesieni.
TRENERZE JESTEŚMY Z TOBĄ!!
Co do sędziego to żal. Sam sprowokował czerwone kartki, szczególnie że Wiślacy wystarczy że dotykali przeciwników i odrazu faul a naszych cieli równo z trawą i gwizdek milczy. Klnie się non stop na boisku a nie wylatuje się za to z boiska, a za takie teksty Sobol dostał 2 żółte a Baszczu czerwoną.

1q2 24.11.2008 01:34

Kilka luznych spostrzezen.

Ja po czesci zgadzam sie z Framatem ze problemem jest skutecznosc(czy tez brak alternatywy dla Brozka) ale wd mnie problem jest powazniejszy.

My na prawde taktycznie gramy bardzo dobrze.Przez praktycznie caly mecz prowadzilismy gre i nie byla to tylko statystyka posiadania pilki, ktora czesto myli , ale realna przewaga w meczu.
Ten mecz to moze nie kopia ale bardzo podobny mecz do tego z Gornikiem, Lks-em czy Odra.
Jest pressing - przeciwnik niewiele moze poczac w ofensywie, ale efekty sa mizerne.

Why?

Moim zdaniem glowny problem to po prostu techniczne braki w zasadzie calego zespolu.
Gdyby tak na zimno spojrzec , to mamy Brozka na ktorego mozemy liczyc , mamy Clebera z drugiej strony boiska - reszta to niestety polprodukty.
Dochodzi do paradoksu ze Brozka pilnuje teraz po 3 graczy...jest to idealna okazja by reszta z naszej ofensywy miala o wiele wiecej miejsca i mozliwosci a chuja tak na prawde z tego wynika.Zawsze ktos cos musi spieprzyc - mowiac prostym jezykiem.

Sedzia oczywiscie dal ciala ale nie zapominajmy ze Slask zapodal nam 2 gole przed tymi wydarzeniami a nie po nich.
Co do zachowania Sobola i Baszcza to mysle ze mozna im to wybaczyc - jasne ze powinni dac sobie na wstrzymanie ale to tylko teoria - kazdy z nas wie ze gotuje sie w momentach w ktorych nie powinien i czasami po prostu nie da sie nad czyms takim zapanowac.

Zal tego meczu tym bardziej ze Slask wcale nie zagral dobrze - zdominowalismy ich ale bylo to bicie w mur - wcale nie taki szczelny.

Teraz Ruch...jestem pelen obaw bo to bedzie podobny przeciwnik jak Slask

yoda79 24.11.2008 08:36

Jedno jest pewne - bez bramkarza o klasę lepszego od Pawełka i bez 2-3 ludzi z przodu potrafiących "rozbujać "grę o mistrzu możemy pomarzyć. Szkoda,bo nasi główni konkurenci nie są zbyt mocni w tym roku.
Tak czy siak nadal wierzę w Wisłę, w umiejętności Skorży i rozsądek Cupiała.

spidey 24.11.2008 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przegląd Sportowy
Marcin Szulc, sędzia główny spotkania Śląsk Wrocław - Wisła Kraków, w jednej chwili wyrzucił z boska dwóch piłkarzy "Białej Gwiazdy" - Radosława Sobolewskiego i Marcina Baszczyńskiego. Mecz zakończył się porażką krakowskiego zespołu 1:2.
- Pan Sobolewski pierwszą żółtą kartkę dostał za wykonywanie niesportowych gestów, a drugą za notoryczne pukanie się w czoło - mówi Szulc.

- Marcin Baszczyński skomentował moją decyzję w niedozwolony sposób i również został ukarany. Rzucił pod moim adresem dokładnie takie słowa: "k... ty cioto j...". Moja reakcja w takiej sytuacji mogła być tylko jedna - podkreśla arbiter.


Zwróćcie uwagę na jedną sprawę, do domniemanego "faulu" Sobolewskiego i żółtej kartki za dyskusję, do poziomu sędziowania nie można było się przyczepić.
Zastanawia mnie po kiego wała Sobol pyskował po tej sytuacji, sędzia się pomylił na niekorzyść Wisły to fakt, ale piłka była na połowie Śląska, żadne zagrożenie dla bramki Wisły, błąd z wydumanym faulem jakie zdarzają się w meczach po 5 razy. Być może, że Wasz zawodnik był już wtedy mocno poddenerwowany wynikiem.

Przy drugiej sytuacji co stwierdzono w kontrowersjach C+ faul był ewidentny (oczywiście nie na kartkę) i teraz zastanawia mnie po co Sobolewski ostentacyjnie pukał się w czoło i wyśmiewał decyzję sędziego, wiedząc że ma żółtko za taką samą sytuację? Przy czym tu także faul był na połowie boiska!!

Jednak mistrzostwem świata było rzucenie w stronę sędziego przez Baszcza: Kurva ty cioto jebana! (jeśli to prawda)
Trzeba być niespełna rozumu by krzyknąć tak do arbitra który właśnie wyrzuca innego gracza i to nie za faule, a właśnie za pyskowanie.


Oczywiście nie podlega dyskusji, że sędzia pomylił się przy pierwszym faulu, ale dwukrotny ten sam błąd Sobolewskiego to lekka żenada.

No cóż do końca sezonu jeszcze wiele meczy, inne drużyny także pogubią punkty, a i Wisła nie wygra wszystkiego do końca sezonu.
Będzie ciekawiej. :D

tofik 24.11.2008 09:55

A to nie jest przypadkiem ten sam ref, co Ujkowi za podobną gadkę czerwoną pokazał ?

Baala 24.11.2008 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 633514)
A to nie jest przypadkiem ten sam ref, co Ujkowi za podobną gadkę czerwoną pokazał ?

ten sam...

spidey 24.11.2008 10:31

To tym bardziej...
Mógł ktoś na waszej odprawie przed meczowej powiedzieć, że sędzia jest cięty na pyskówki.

bartc111 24.11.2008 11:10

śląsk-wisełka-lechia
 
Witam pozdrawiam wszystkich kibiców Białej Gwiazdy
Jestem z Wrocka kibicem Śląska, ktoś wcześniej na forum insynuował że niby były nieprzyjazne okrzyki wobec piłkarzy Wisły.Bzdury jakich mało, nie pamiętam aby wcześniej( a chodzę na mecze regularnie od wielu lat) nawet z Lechią G. był taki doping dla przyjezdnych. Co do kartek to rzeczywiście faule Sobola nie kawlifikowały się absolutnie na żółte a w konsekwencji na czerwień, natomiast gestykulacje i gadki wobec sędziego zupełnie niepotrzebne i to to zapewne spowodowało czerwoną.Nie wspominam o Baszczu bo to chyba poza dyskusją.Ocenę meczu pozostawiam wszytkim którzy ogladali choć powiem tak piłkarsko na pewno Wisła była lepsza choć mądrzej grał Śląsk nie popełniliśmy błędu pierwsze połowy z Łazienkowskiej gdzie mocno się otworzliśmy i byliśmy kontrowani przez Legię.Jesteśmy beniaminkiem ale z każdym meczem możemy być lepsi a gdy jeszcze przjdą wzmocnienia :) I ostatnia dygresja WIELKI SZACUNEK dla Pawła Brożka . Był taki moment pod koniec meczu kiedy sędzia mimo protestów kibiców i piłkarzy Śląska pokazał niesłusznie aut dla Wisły na wysokości pola karnego. Wtedy Brożek mimo niekorzystnego wyniku i wielkiej chęci wyrównania przyznał że aut należy się Śląskowi.Może ktoś z Was powiem nic ale u mie i wielu moick kumpli kibiców duże brawa.Pozdrawiam wszystkich fanów Wisły i życzę MISTRZA POLSKI

Marszałek 24.11.2008 11:24

Nie ma co się za wiele rozpisywać, mecz jak mecz. To,że nie mamy skrzydeł wiadomo nie o dzisiaj. Natomiast tragedią jest to co robi piłkarz Pawełek, znaczy się nic nie robi. Cóż, bez bramkarza grać się nie da. A jak się ma miernotę na poziomie naszego bramkarza to nerwy wkradają się w linie obronną i każdą inną formację, bo piłkarze z pola zdają sobie sprawę, że byle kopnięcie w bramkę przez rywali po stracie piłki może się skończyć bramką. Problem jest i to nie mały. Bez bramkarza i skrzydeł raczej ciężko będzie o MP, choć nie mówię,że nie,bo w naszej kartoflanej lidze i bez tego da się zdobyć mistrzostwo.

Pytanie, czemuż nie gra Cebeanu? aż tak słaby?skoro tak,to na co go trzymać?

mic 24.11.2008 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 633517)
ten sam...

Pewnie mial ciezko dziecinstwo, w podstawowce go tepili, wozna bila szmata, to teraz sobie odreaguje i chce pokazac jaki to on jest. Spodobal mi sie cytat z wczorajszego meczu: "Sedzia chyba zapomnial po co jest na boisku i chce sie pokazac"

@Marszalek: niestety Pawelek nie popisal sie przy tej bramce, ale nazywajac go miernota to lekko przeginasz. Ale idac takim tokiem rozumowania, mozna tak nazwac tez Brozka, Sobola, cala obrone itd. Pawelek sam na tym boisku nie gra, zeby cos ugrac trzeba strzelac bramki. A to ze sie je traci to jest normalne. Puscil babola, ale obronil sam na sam i potem swoim wyjsciem mozliwe ze takze zapobiegl utracie bramki. Jak Brozek nie trafia z metra do pustej bramki to "zdarza sie / mial zly dzien / byl zmeczony / ble ble ble". Jak bramkarz cos pusci to tragedia. Moze jakbysmy nie mieli marnej obrony to bramki by nie bylo. A to ze Mila znajduje sie na 6-7 m bez obstawy i ma tylko bramkarza przed soba ? Strzelil na chama, pilka jakos dziwnie poleciala, Pawelek cos dziwnego zrobil i tyle

Chwala Bogu ze jest Pawelek, bo zjedlibyscie Skorze na tym forum.

tomo 24.11.2008 11:55

Taka jest dola bramkarza, wybroni mecz to jest noszony na rękach. Wpuści szmatę to będą mu bardzo długo pamiętać zapieprzą bramkę. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, Pawełek powinien wziąć się do roboty i zapieprzać na treningu. W zimowym okienku sprowadzić bramkarza, który wzmocni konkurencję i tyle. Spójrzcie jak było z Lechem, dolha poszedł do nich jako pewniak do bramki. Kotorowski tak samo grał piach i tez puszczał piłki które obroniłoby 6letnie dziecko. Po przyjściu rumuna spiął się i Dolha nie dał rady go przeskoczyć.

PS

Moje zdanie jest takie, że powinni sprawdzić Cebanu, bo jakoś do Juszczyka z całym szacunkiem dla niego to jakoś nie mam przekonania niestety.

Pozdro

szprotson 24.11.2008 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pytong (Post 633004)
Co za brednie. Gdyby nie faulował bez piłki to by go nie wykluczyli. Jest przewinienie jest kara. Proste

wczoraj Sobol nie faulował a dostał kare? więc co? Krzywe

grabar89 24.11.2008 12:14

Teraz wszyscy najezdzacie na Pawełka bo najłatwiej ale coż tak bywa bramkarz czasem popełnia błędy,co do Sobola to juz nie pierwsza jego czerwień którą dostał za głupote(wszyscy mają w pamięci mecz z PAO)

Marszałek 24.11.2008 12:21

Może by tak zakręcili się koła tego Peskovica. Jeśli z nim teraz nie wypali, to podpisać na pól rundy Wyparłe chociażby. W każdy razie kogoś kto nie będzie się stresował tym,ze gra w Wiśle, Bodzio raczej się niczym nie stresuje:)a ma na tyle duże umiejętności, że będzie potrafi łapać lekko uderzone piłki w światło bramki,a baboli puszcza mnie niż więcej.

Mic, Ja Pawełka nie oceniam po jednym meczu, tylko po tym co widzę odkąd jest u nas. W przekroju bramkarzy ,którzy grają u nas w lidze nie jest on golkiperem najwyższym lotów. Może gdyby był pewniejszy to nie uważasz,że obrona nie grałaby lepiej? Co do Brożka, skoro już poruszyłeś jego temat, to co napisze będzie mało popularne, ale dla mnie to słaby( na poziomie europejskim) kopacz. Na naszą ligę niemalże wybitny,ale jaką on tutaj ma konkurencję? Obrońcy żenujący. A to,ze nie strzela z metra? dla mnie to żadne zaskoczenie, to jest piłkarz,któremu na trzy jeden mecz wyjdzie, w lidze polskiej.! Gdzieś tam w Austrii pełno takich wyrobników spotkasz, o Niemczech nie wspominając. Niby szybki, ale tak nie do końca, skuteczność, jest ale tak jakby jej nie było. Na takim graczu trudno budować silny zespól.

Cichy 24.11.2008 12:21

Cytat:

Marcin Szulc - sędzia słaby i bezczelny. Skąd się taki wziął?
23 listopada 2008 - 19:56

Marcin Szulc wreszcie potwierdził nasze przypuszczenia i udowodnił, że sędzią jest beznadziejnym, a w dodatku bezczelnym. Ewidentnie wypaczył wynik meczu Śląsk - Wisła (2:1), pokazując żółte kartki za dwa faule Radosława Sobolewskiego. Już same faule były problematyczne, a co dopiero mówić o kartkach...

Powtórki jasno pokazały, że arbiter się skompromitował, co nie przeszkodziło mu przed kamerami podtrzymać swojego zdania. Jakoś nas to nie zdziwiło, bo przypomniała nam się sytuacja sprzed wielu lat, bodajże sprzed dwunastu.

Jeden z członków naszej redakcji zaczynał wówczas swoją przygodę z dziennikarstwem. I napisał relację z meczu trzeciej albo czwartej ligi, w której skrytykował początkującego Szulca (bo sędziował jak idiota).

Przed następnym meczem Szulc szukał autora artykułu. Jak wreszcie znalazł, to mówi...
- Niech pan uważa na to, co pan pisze. Bo ja też mam dużo ciekawych informacji na pana temat i mogę pana zniszczyć!
Hmm, zniszczyć... Dziennikarz miał wówczas 14 lat:) Chciał mu załatwić jedynkę z matematyki czy nieodpowiednie zachowanie?

Ale zamiast niszczeniem uczniów szkoły podstawowej, zajął się jednak niszczeniem piłki nożnej.

weszlo.com

taka ciekawostka

Borinho 24.11.2008 12:46

Ludzie skończcie bronić Pawełka co poniektórzy........ obudzcie się ten gość przegrywa nam mecze które w konsekwencji mogą kosztować bardzo wiele...... To nie jest 1 raz , na wiosnę są ważne mecze ale w 1 kolejności trzeba myśleć o bramkarzu bo ten zapieprzy wszystko zobaczycie że może być tak że do ostatniej kolejki będzie ważył się tytuł i wtedy Pawełek puścili babolaaaa............ i co chcecie płakać wtedy jak przegramy mistrza czy miejsce pucharowe przez Pana Mariusza. Ten bramkarz nie robi żadnych postępów cały czas popełnia te same błedy, obraża się na kibiców pokazuje faki... uważa się za Bóg wie kogo a na boisku żenada !!!!

ps.W 2005 roku Lige mistrzów przegrał nam Majdan żenującymi 2 interwencjami w tym jedną z piłki siatkowej !!!! ........tyle w temacie

pytong 24.11.2008 12:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 633548)
wczoraj Sobol nie faulował a dostał kare? więc co? Krzywe

Kazał sędziemu spierdalać więc jednak proste.
Nie szukajcie na siłe tanich usprawiedliwień bo to jest żałosne.
Przegrywać trzeba umieć.

mic 24.11.2008 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pytong (Post 633561)
Kazał sędziemu spierdalać więc jednak proste.
Nie szukajcie na siłe tanich usprawiedliwień bo to jest żałosne.
Przegrywać trzeba umieć.

wiesz cos wiecej niz my ?

mic 24.11.2008 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Borinho (Post 633560)
Ludzie skończcie bronić Pawełka co poniektórzy........ obudzcie się ten gość przegrywa nam mecze które w konsekwencji mogą kosztować bardzo wiele...... To nie jest 1 raz , na wiosnę są ważne mecze ale w 1 kolejności trzeba myśleć o bramkarzu bo ten zapieprzy wszystko zobaczycie że może być tak że do ostatniej kolejki będzie ważył się tytuł i wtedy Pawełek puścili babolaaaa............ i co chcecie płakać wtedy jak przegramy mistrza czy miejsce pucharowe przez Pana Mariusza. Ten bramkarz nie robi żadnych postępów cały czas popełnia te same błedy, obraża się na kibiców pokazuje faki... uważa się za Bóg wie kogo a na boisku żenada !!!!

ps.W 2005 roku Lige mistrzów przegrał nam Majdan żenującymi 2 interwencjami w tym jedną z piłki siatkowej !!!! ........tyle w temacie

Wisla Krakow to nie tylko bramkarz. Jest jaki jest i trzeba sie z tym pogodzic, czasem pusci farfocla, czasem obroni setke. Aktualnie nie mamy nikogo lepszego. Poza bramkarzem na boisku znajduja sie takze napastnicy, pomocnicy i obroncy. Moze gdyby nie Baszczu i Sobol to byloby 3-2. MOZE. "I tyle w tym tamacie"

PS. Co do tego ma Majdan ? Wracajac do meczu z PAO chyba zapomniales co robil np Klos czy Zienczuk

M152T4L 24.11.2008 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 633462)
Kompletnie zawiódł Jirsak , zero prostopadłych piłek do Brożka czy strzałów z dystansu.Mówcie co chcecie ale uważam że Wisełka znacznie przepłaciła za niego.Nad Pawełkiem nie chce sie już pastwic, po prostu szkoda słów.Do Marcelo nie mam żalu za straconą bramke bo pewnie to był jego pierwszy mecz na śniegu.Myśle ze Skorża powinien zaryzykowac i spróbowac wystawic go w ataku na stałe.

Dokładnie! Nie ma co jeździć po Marcelo!

Co do Pawełka - błędy się zdarzają każdemu. Może był to i głupi błąd, ale nie takim bramkarzom w silniejszych ligach się przytrafiały poważniejsze błędy. To już nikt nie pamięta jak to już w tym sezonie miał kilka fenomenalnych interwencji?

Jirsaka chyba trzeba posadzić na ławę. Lubię go, jednak uważam że jak straci (nawet fałszywie) miejsce w 11 to będzie się bardziej brał do roboty na boisku.

A Zieńczuka najlepiej byłoby w jakiś sposób "połączyć" z Łobo - mielibyśmy w efekcie świetnego gracza + kalekę (tego oczywiście na sprzedaż :P ).

A tak na serio to ofensywnych graczy nam trzeba. I to nie pokroju Mili, tylko lepszych i młodszych. Skrzydła i playmaker!!


A sędziowanie skomentuję jednym słowem: warszawa

WILU TS 24.11.2008 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pytong (Post 633561)
Kazał sędziemu spierdalać więc jednak proste.
Nie szukajcie na siłe tanich usprawiedliwień bo to jest żałosne.
Przegrywać trzeba umieć.

Na siłę to usprawiedliwień szuka amica,że przemęczeni że światowi itp,my tylko dowodzimy swoich racji.
Jak wiesz coś więcej to napisz do Canal + na pewno z chęcią wysłuchają takiego filozofa

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 632963)
Nie mów, że Ty na serio liczyłeś na przeprosiny władz naszej kopanej. Oni nigdy nie przyznają się do błędu i nie ważne, czy chodzi tu o Wisłę czy też inny klub.
Przy każdej okazji? A więc teoretycznie, gdy Legia zdobędzie mistrzostwo w tym sezonie, to znów będzie przywołana sprawa Boguskiego? I tak w kółko? Można dojść do wniosku, że w tej sytuacji Legia nie ma już szans na czyste zdobycie mistrzostwa.

no ale to nie to miejsce, nie ten czas na dyskusje na ten temat

Fakt,szans na czyste zdobycie nie ma i nigdy nie miała ale o tym mam nadzieje doskonale wiesz.
Koniec OT temat o transferach!!

pytong 24.11.2008 13:07

Macie misie poczytajcie sobie
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,59...sze_racje.html
z mojej strony koniec tematu bo ogólnie rzecz biorąc mam to w dupie. Poza tym temat nie ten

matti123 24.11.2008 13:41

Ciekawe co wziąłbyś od Zieńczuka żeby połączyć w 1 dobrego zawodnika. Chyba skuteczność i asysty z poprzedniego sezonu, ale to było i minęło. Zieńczuk w tej rundzie potrafi dobrze wrzucić z miejsca, ale w tłum a nie jak Jirsak w punkt. Łobo wraca do formy z meczu na mecz szkoda że się już mecze kończą, oby dobrze przygotowania przepracował. Co do Pawełka to dziwne że 3/4 klubów ma bramkarzy którzy nie popełniają błędów i wyciągają po kilka setek w meczu. Mario co mecz to coś wyciągnie, ale co trzeci puści coś nie ładnego.

Co do taktyki (czyli oceny Skorży), o czym wspomniał ktoś wcześniej. Zgodzę się drużyna jest ułożona od kilku meczów, świetnie w 4-5-1 i 4-4-2 najlepszy atak pozycyjny w lidze. Brak samych zwycięstw jest spowodowane niepełnym wyszkoleniem technicznym. Bo jeśli ktoś z miejsca podaje ma 5m nie idealnie do nogi to przy przyspieszeniu gry (1-2 kontakty) tracimy piłkę po drugim, trzecim podaniu. Szkoda też że nie wszyscy potrafią zrozumieć taktykę czytaj Zieńczuk choćby 2 ostanie mecze.

Kortys 24.11.2008 13:58

Powiadają, że dobry bramkarz to połowa wartości drużyny. Zawsze na takie słowa reagowałem krótkim: ".......enie". Jednakże patrząc na tę rundę i na postawę Legii i Wisły, muszę zrewidować swoje dotychczasowe poglądy. Ostatnia kolejka, w meczach Ruch-Legia i Śląsk-Wisła gdyby zamienić bramkarzy, mielibyśmy nad L 6pkt przewagi. Gdyby zamienić tych samych bramkarzy w kolejce z meczem Legia-Wisła, tych punktów byłoby już 12. A dodam, że Pawełek zawalił jeszcze kilka meczy (np. Lech), a bramkarz Legii ani jednego, a kilka wybronił. Zobaczcie jak ogromnie wzrosłaby wartość drużyny, gdyby najsłabsze ogniwo- Pawełka, zastąpiono mocnym- Muchą.

M152T4L 24.11.2008 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti123 (Post 633579)
Ciekawe co wziąłbyś od Zieńczuka żeby połączyć w 1 dobrego zawodnika.

A choćby wykańczanie akcji. Pokazał w meczu z Piastem że jednak potrafi. Bo Łobo jak strzela to za wysoko (Piast), albo w boczną siatkę (ŁKS - końcówka).

1q2 24.11.2008 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kortys (Post 633589)
Powiadają, że dobry bramkarz to połowa wartości drużyny. Zawsze na takie słowa reagowałem krótkim: ".......enie". Jednakże patrząc na tę rundę i na postawę Legii i Wisły, muszę zrewidować swoje dotychczasowe poglądy. Ostatnia kolejka, w meczach Ruch-Legia i Śląsk-Wisła gdyby zamienić bramkarzy, mielibyśmy nad L 6pkt przewagi. Gdyby zamienić tych samych bramkarzy w kolejce z meczem Legia-Wisła, tych punktów byłoby już 12. A dodam, że Pawełek zawalił jeszcze kilka meczy (np. Lech), a bramkarz Legii ani jednego, a kilka wybronił. Zobaczcie jak ogromnie wzrosłaby wartość drużyny, gdyby najsłabsze ogniwo- Pawełka, zastąpiono mocnym- Muchą.

No nie da sie ukryc ze to zdecydowanie najslabsza runda Pawelka w Wisle - tym bardziej zal tego, bo ogolnie rzecz biorac, formacja obronna gra bardzo przyzwoicie.

A co do sedziego jeszcze, jak tak czytam ta jego wypowiedz, to mysle sobie ze ten s****ysyn zrobil to specjalnie.Wiedzial ze przy takim wyniku, wystarczy gwizdnac raz czy dwa, w sytuacji gdzie o zadnym faulu mowy byc nie moglo , a nasi zagotuja.

KOMINEK 24.11.2008 15:01

Jakoś tak dziwnie że zawsze winni ci wioskowi a nie miastowi . A na dyskusję o kibicowaniu zapraszam tu http://www.wislakrakow.com/forum/sho...581#post633581


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl