![]() |
Cytat:
|
Cytat:
A to że Grucha, Starzyński czy Plewka potrafili wygrć w Poznaniu czy zremisować na legii to zupełnie drugorzędna sprawa. Nie z tego przecież rozlicz się trenera. |
Nawałka będzie. Można robić screeny.
|
Ze składem, który ma Wisła w 1 Lidze, to nikt nie będzie gorszy od Sobola. Nikt. Nawet gdyby wziąć jakiegoś typa, co zawodowo zajmuje się podkładaniem głosu pod Świnkę Peppe w rumuńskiej TV.
|
Cytat:
Twierdzę jedynie, że lepiej wyszkolony Carbo może polec w obliczu chamskiego futbolu prezentowanego przez przecinaków z naszej ligi. I nie ma w tym nic dziwnego. We wcześniejszych wiekach rozwoju broni dobrze wyszkolony szermierz raczej unikał potyczki z chłopem z widłami, bo w takiej potyczce jego wyszkolenie jest na nic. Masz tutaj też definicję tych realiów naszej ligi. Cytat:
Pewnie taki trener będzie się z nimi dobrze dogadywał i będzie umiał wykorzystywać ich umiejętności tak indywidualne jak i taktyczne. Problem czy będzie rozumiał, że większość rywali będzie miała w dupie ich wyszkolenie i będzie ich gasiła jak w ostatnim meczu Baena na prawym skrzydle był co chwile gaszony przez lewego obrońcę Termaliki. Prostymi środkami, nie wymagającymi wielkiej techniki. W takiej sytuacji hiszpański trener, zwłąszcza z poziomu II czy II ligi może zderzyć się z brutalną rzeczywistością chłopów z widłami, a do walki z nimi nikt go tej pory nie przygotował. |
Cytat:
|
Jakiegos ktorego nie trzeba bedzie zmieniac za 6 miesiecy.
Jaro pewnie wezmie osobe ktora jyz jest w korpo zmaczy Wisle wiec jaki Jop jest imho bardzo realny. |
Banea był gaszony bo musiał wdawać się w walkę wręcz. Musiał wdawać się w taką walkę bo nie istniejemy jako drużyna. Jeżeli to się zmieni to z technicznych zawodników można stworzyć dużo lepszą drużynę niż z chłopów z widłami. Potrzeba tylko sztabu trenerskiego z jakimkolwiek pojęciem. Moim zdaniem poziom 3 ligi hiszpańskiej w zupełności wystarczy na awans. Skoro teraz ze sztabem hamulcowych potrafimy czasem wygrać.
|
Cytat:
No jesli dla Ciebie przecietni zawodnicy to Carlitos, Imaz, Llonch, Maczynski, Gonzalez czy Brlek (a byli jeszcze chocby Arsenic, Stilic, mlodszy Basha) to nie moj problem:D Juz pomijam, ze bedac w Wisle wykrecil zawrotna srednia 1,42pkt/ na mecz. Cos jak Sobol teraz jesienia. Z tym, ze on moze i lepszy od Sobola to sie zgadzam. |
O kurde, jesteśmy po rozmowach z Nawałką.
Trzeba będzie pamiętać o zakazie cofania autobusem, jak w środku jest drużyna. Sportowo obawiam się, że zadziała efekt miotły i wrócimy do punktu wyjścia. |
Wasilewski ma papiery na trenera?
|
Cytat:
Poza tym, niektórzy się pewnie zbulwersują, ale dla mnie to zawsze był tylko mokry sen Cupiała, który z boiskowego idola z młodości wymarzył sobie zrobienie supertrenera swojej Wisły. Mniej więcej to samo co z Królewskim i Sobolewskim. @FraMat Polskie realia to jedno. Zacząłbym od hiszpańskich, a te są takie, że mamy ludzi, których hiszpański system szkolenia po 10-15 latach mielenia wypluł jako zawodników, którzy osiągnęli już swoje maksimum, a w rozwoju swoich karier w hiszpańskim systemie rozgrywek doszli do przysłowiowej ściany. Teraz z tego systemu, który negatywnie zweryfikował naszych grajków wyciągamy trenera, zapewne takiego, który również doszedł do swego rodzaju zawodowej ściany, bo na innego raczej nas nie stać i wierzymy, że całość w polskiej, zupełnie odmiennej rzeczywistośći stworzy jakieś niesamowite, zabójcze kombo. Nie wiem. Dla mnie trochę jak z tym żarciem trocin w nadziei, że zaczniemy srać deskami. Nie zmienia to faktu, że jeśli nasz DS rzeczywiście bierze odpowiedzialność za pion sportowy, to niech bierze ją do końca i wybiera trenera. Albo w te, albo we wte. No chyba, że to jednak Kiko stał za trzymaniem Sobola, co przy opowieściach Ramireza o przyczynach jego niezbyt fartownych trenerskich przygód wydaje się całkiem realne. Poza tym, jedyną osobą, która w ogóle wzbudziłaby u mnie jeszcze jakiekolwiek pozytywne emocje jest rzeczywiście Papszun, ale to jak już wyżej pisano się nie wydarzy. Reszta jest mi zupełnie obojętna. |
Cytat:
Czy to oznacza, że którykolwiek z nich nie poradziłby sobie w jakiejkolwiek lidze? Zastanów się trochę, co piszesz. Lepsze wyszkolenie techniczne nie jest obciążeniem, a atutem także u nas w Polsce. A i w Hiszpanii są zawodnicy, którzy mając je większe niż ci w Polsce potrafią grać równie twardo. Widać to nie tylko na przykładzie takich zespołów jak Getafe. W niższych ligach tam również są piłkarze, którzy zarówno umieją panować nad piłką, jak i grać siłowo, opierając się jak to nazwałeś boiskowym chłopom z widłami. Nie ma zależności, że dobrze dałby sobie radę z nimi tylko inny polski chłop z widłami z pierwszej ligi, albo że komuś lepsze wyszkolenie techniczne uniemożliwia twardą grę. Tutaj fajnym przykładem był również na przykład Lionch, czy Fran Velez. Cytat:
To nie jest tak, że w tym składzie nasze mecze musiały wyglądać tak jak z Chrobrym, Zagłębiem, Podbeskidziem czy Termaliką. Carbo, Villar, Junca, Igbekeme, Tachi, Goku, Fernandez w tym czy poprzednim sezonie nie radzili sobie w naszej pierwszej lidze? Nie jest tak, że wystarczy zagrać ostro, postawić autobus i już każdy techniczny zawodnik w polskiej pierwszej lidze musi totalnie głupieć i walić głową w mur. Powtórzę po raz kolejny: dajmy tej drużynie wreszcie porządnego trenera i sztab, który będzie wiedział jak ich optymalnie ustawić i użyć, to wtedy pokażą prawdziwe oblicze. Na razie mieliśmy sztab, który od roku jedynie, co potrafił, to niszczyć każdego zawodnika i to nie tylko z Hiszpanii. Cytat:
Prawie wszyscy zawodnicy, których wymieniłeś rozwinęli się w Wiśle prowadzonej przez Kiko i w większości zostali również dzięki jego pracy później wiodącymi postaciami ligi (poza Stilicem, który był ją już wcześniej, Bashą, który wybitny nigdy nie był czy Brelkiem, który dość szybko odszedł). |
Ludzie otwórzcie oczy. Nikt normalny tu nie przyjdzie. Jakiś mózg pisze że wystarczy dać 100 tys miesięcznie i wszyscy będą wbijali drzwiami i oknami. Już lepiej zarobić połowę mniej ale pobyc trenerem z rok w spokojnych warunkach bez nie wiadomo jakich oczekiwań niż wbijać tu po kokosy gdzie po 3 miesiącach jak przyjdzie jakąś porażka będą Cię wyzywać i zwalniać. Bo to Wisła, bo od razu musi być awans a za rok walka o puchary. Wszystko to w otoczeniu legend których nie wolno ruszyć. Powtarzam, nikt normalny tu nie przyjdzie więc albo szaleniec albo nieudacznik który skoczy po kasę. Ludzie obudźcie się, czasy Cupiala prędko nie wrócą. jakby nie fartowna wygrana z cyganami dzięki temu że patologia przerwała mecz dzięki temu zawodnicy mogli odsapnac w tym momencie klub byłby na 12 miejscu.
|
Jak dla mnie to Brosz tu mówi o Wiśle
https://twitter.com/Chimek12/status/1731039598115987483 |
Cytat:
Z polskich trenerów do wzięcia od zaraz chyba byłby najlepszą opcją, z Górnikiem wyciągał wyniki ponad stan. Wisła jeszcze ma tą renomę klubu Top3 w Polsce jeśli chodzi o potencjał do rozwoju i kibiców, więc to ostatni dzwonek, żeby zwabić tu trenera tego kalibru. |
Przecież Kikuś tę w miarę wysoką średnią punktów wywalczył dzięki cudom Carlitosa, bo styl był pokraczny i tu gdyby nie życiówka Carlitosa, to średniej punkt na mecz by nie było
Nawet weszło na koniec napisało, żeby Kikuś wracał na hiszpańskie osiedla. Bądźmy poważni. Kikuś przed pracą w Wiśle nie był profesjonalnym trenerem. Po pobycie też nie. On był potrzebny tylko do bycia słupem dla Manuela J., aby zarabiać na transferach |
Jakoś nie wierzę w Nawałkę i jego sukces z nami. W sumie to po co miałby do nas przychodzić i ryzykować resztki swojej renomy zbudowanej na reprezentacji? Już przerabialiśmy jednego trenera z reprezentacji zwanego Brzęczkiem... Niestety Wisła Kraków go zmieliła i wypluła :/
W sumie Marcin Brosz to ma więcej do stracenia niż zyskania... Jesteśmy specyficznym klubem, które rujnuje trenerskie kariery... |
Z tego zacnego grona kandydatów to właściwie Brosz jest kandydatem skrojonym pod nasze potrzeby. Mowa oczywiście o wolnych trenerach i z rynku krajowego.
- zna smak 1 ligi - potrafi robić awans - stawiał na Hiszpanów (wręcz ich wynajdywał z niższych lig) w Piaście, Koronie i w Górniku - jest stosunkowo młody/rozwojowy, co akurat dla JK byłoby na pewno plusem - lubi ofensywna piłkę, ale i potrafi wyprowadzać drużyny z kryzysu Poza tym wypowiedzi w CF trochę pasują pod koncept Królewskiego, może to przypadek, może nie. Na pewno osobiście mnie dziwi że nie ogłoszono jeszcze kto poprowadzi treningi oraz zostanie tymczasowym trenerem. Wywalenie od strzała Zająca i Łaciaka też jest dość specyficzne. Plotki o Nawalce czy Niedźwiedziu traktuje jak kaczki dziennikarskie. Mało jest obecnie dobrych i wolnych trenerów na rynku i a nuż ktoś trafi na podstawie jednej plotki. |
Nie rozumiem czemu nikt nie bierze pod uwagę zatrudnienia Kazimierza Moskala. Porównywanie go do Sobolewskiego to jakieś nieporozumienie, gra za Moskala wyglądała zawsze bardzo dobrze, z cienkiego Łksu zrobił drużynę na awans. Jedyny minus to chyba że grał w Wiśle Kraków i trenował ten klub(ostatnio osiem lat temu).
|
Cytat:
Gość zakończył pracę zawodową po Lechu i jak dla mnie nie ma sensu Mu tego odpoczynku na emeryturze przerywać. |
Cytat:
|
Cytat:
Co wynika również z posuchy na rynku trenerskim. Zdziwilbym się gdyby nie był w top 3 kandydatur na stole. |
Cytat:
Cytat:
|
Dajcie już spokój z tym Nawałką.
Jego przypadek w reprezentacji to podobny przypadek do Kasperczaka w Wiśle - obaj trafili na taki materiał piłkarski, że wystarczyło tym chłopakom zbytnio nie przeszkadzać, to były samograje. Kunszt trenerski Nawałka pokazał później w Lechu (11 spotkań ze średnią 1,45) i obawiam się, że jego przygoda z Wisłą byłaby kalką przygody Brzęczka. |
Wdowczyk, bo raz nam już dupę uratował.
|
Cytat:
To w Lechu tak jak z Kasperczakiem w Zabrzu "środowisko" wykorzystało sytuację żeby przyciąć trochę jednostki przerastające resztę o kilka długości. Ani Nawałka, ani Kasperczak nie licują z PMS bo ich drużyny starają się grać w piłkę niezależnie od przeciwnika. Ani jeden ani drugi nie zagrałby z Argentyną tak jak Czesiu i reszta Probierzy, czyli bez cienia myśli o grze, jedynym celem przeszkadzać, czekać końcowego gwizdka i prosić przeciwników żeby się zlitowali. Dlatego przestań powielać propagandowe brednie bo się tylko ośmieszasz... |
Tylko trener Brosz. Żadne Nawałki, Moskale. Nikt, kto wcześniej się z nami na jakimkolwiek etapie swojej kariery przeciął.
|
Największy problem Nawałki jest taki, że on jest świrem, z masą dziwnych zabobonów i rytuałów. Z czasem wszystkim to zaczyna przeszkadzać bo jest upierdliwe. Chłop myśli, że długość szatni ma wpływ na wynik meczu. W reprezentacji spotykali się raz na kilka miesięcy więc dało się to wytrzymać, w codziennej pracy on jest męczący. Jak idą wynik to jeszcze przymyka się na te jego dziwadła oko, ale jak wpadasz w dołek to każda ta bzdura zaczyna w*urwiać coraz mocniej. Do tego przez ostatnie 5 lat pracował 4 miesiące. Ja tam wolę kogoś nie związanego dotychczas z naszym klubem. Jakby zatrudniono Brosza to byłbym szczęśliwy.
|
Nawałka uciekł kiedyś od Wisły Cupiała na początku sezonu, bo BC postawił cel- awans do LM. Ciśnienia nie wytrzymał. Teraz na pewno awansuje z takim szrotem w składzie, no chyba że mu Jareczek powie - nie przejmuj się awansem :lol:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl