![]() |
Moim zdaniem już jest pozamiatane, pozostanie jedyne pytanie - czy zdołamy choć jeden mecz jeszcze wygrać na pożegnanie ekstraklasy?
Natomiast jest to w tej chwili skład z potencjałem, gdyby wzmocić go jakimś choć przeciętnym napastnikiem to widzę możliwość powrotu do ekstraklapy już za rok. Ale obstawiam wyprzedaż/nie przedłużanie kontraktów sensownych zawodników i będziemy kisić się na lata w walce w połowie stawki 1 ligi podziwiających Starzyńskich, Młyńskich i Szotów. |
Bedzie sie musialo wydarzyc cos piekielnie wyjatkowe zeby sie uratowac. Nie jest to niemozliwe ale patrzac realnie trzeba sie niestety przygotowac na spadek. Na osiem meczow trzeba wygrac 4-5 co wydaje sie malo prawdopodobne.
|
Ile mieliśmy przewagi nad strefą spadkową przed wiosną? Ile z tego teraz zostało? To samo może być w drugą stronę.
Płacze już teraz są żenujące... |
Ja myślę,że spadną te trzy drużyny, które są obecnie na dnie ( w tym my :-/ ) .Zagłębie sie jakos farem utrzyma , bo pewnie jeszcze im z KGHMu obiecaja z 5 mln premii za utrzymanie...
|
Cytat:
Żaden trener niczego nie zagwarantuje. Ba, chociaż chciałbym, żeby udało się pozyskać tego napastnika, to i tak nie było by pewne, że potrafiłby strzelać bramki. Jeżeli nagle zaczniemy grać i strzelać, to brawo - kolejny cud (prawie tak duży, jak ten na początku 2019). Jeżeli nie, to po prostu zasłużenie spadniemy. |
Cytat:
|
Alez nam sie to 3;0 z Termalicą w grudniu odbija ...........
jakby tam dostac oklep jak z Mielcem ,wtedy wywalić Gule ,A Wujek mialby zime + naciskał by na napastnika a tak to na dziś oceniam szanse 70% spadek,30 % utrzymanie te 30% daje sobie na: trudny terminarz Ślaska,naszą cudową gre od meczu z Piastem,+ łud szczescia ktore lubi sie zmieniać, nic jeszcze przesądzone nie jest,mamy juz oddac lige? zawsze tak w zyciu sie od razu poddajecie,bez sensu poki jest chocby mała nadzieja trzeba wierzyc . |
Czytam Wasze wpisy i w sumie to nie rozumiem tej grobowej atmosfery.
Owszem, sytuacja jest mocno nieciekawa i rzeczywiście na chłodno patrząc prędzej spadniemy niż nie spadniemy, ale myślę że jest jeszcze za wcześnie na grupowe seppuku. Przeszliśmy właśnie trzymeczową ścieżkę zdrowia z wynikiem 2 pkt (gdy wszyscy praktycznie wliczaliśmy 0) i możemy być nawet z tego niezadowoleni, mimo że wczoraj wpadliśmy pod walec. Ze wszystkich drużyn "walczących o spadek" mamy zdecydowanie najlepszy terminarz, z tylko jednym ekstremalnie trudnym meczem. Poza dziećmi Cyrankiewicza i WKSem (+ może ewentualnie Wartą w ostatniej kolejce lub Jagiellonią, która ewidentnie chce się dołączyć do zabawy pt. I liga) będziemy grali z drużynami nie walczącymi o nic. Jest przerwa na kadrę żeby Jurek wyrównał zaległości na tyle, na ile jest w stanie. Gramy chujnię? Owszem, ale i tak dużo mniejszą niż jeszcze miesiąc temu, a nasi sąsiedzi w tabeli - poza Wartą - grają zbliżonej jakości padlinę. Sytuacja jest zła, ale jeszcze walczymy i nic nie jest przesądzone. |
Cytat:
W klubie napewno za to jest pełen optymizm, co widać po maneerach z napastnikiem :) Od 1 września do teraz zdobyliśmy w 20 meczach 14 punktów i jesteśmy zdecydowanie najgorsi, następne są drużyny Termaliki i Śląska, które zdobyły 20 punktów, jak widać dzięki wynikom z wakacji! mamy jeszcze z dwie-trzy kolejki nadziei. |
Jeśli spadniemy, to w zasadzie nie będzie to dla nikogo szok, ale brutalna rzeczywistosc.
Niemniej będzie czas aby się do tego przygotować, bo jeśli faktycznie tak się stanie, to okaże się długo przed ostatnią kolejką. Albo wygrany w najbliższej kolejce przekonująco z Piastem, albo możemy się pakować. Innej możliwości nie widzę. |
Piłkarze i sztab niech robią swoje, dopóki są jakieś szanse.
Natomiast władze niech już zaczynają główkować jak to ogarnąć w 1 lidze, bo z wielu względów pobyt tam przez dłużej niż rok może oznaczać totalny marazm na długi czas. |
Cytat:
|
No to idź się "gościu" potnij albo popłacz. Drużynie zalecam walkę dopóki ma matematyczne szanse.
Niektórym naprawdę tu już konkretnie przygrzało, jak ogłaszają pogrzeb przed 8 kolejkami meczów z gównodrużynami. Wiadomo, że spadek jest bardzo realny, ale to .......enie jest gorsze niż żale tzw. "sierot po Cupiale" |
Jedną z największych gówno drużyn to jesteśmy My. I nie zakłamujmy faktów, następne 8 kolejek gramy wciąż z ekipami lepszymi od nas. Czarny scenariusz jak nic
|
Cytat:
|
Cytat:
Niestety, trio nie pomogło Brzęczkowi za bardzo: poronione wizje, bezbadziejnie zbudowana kadra, przygotowania spartolonw przez słowackiego mitomana... No nie jest idealnie, klub zawalił po całości. Ale nie mamy prawa się teraz poddać. Uda się to się uda, wbrew sabotażowi z wewnątrz klubu - będzie to na pewno spore osiągnięcie. |
Szczegolnie że mamy za soba dobre czy przyzwoite mecze (Łeczna, Lech, Lechia) gdzie zdobylismy 3 punkty.
Wiara w to ze bedzie coraz lepiej punktowo jest chciejstwem, bo jak bedzie lepiej z gry to czemu nei znów remis z Piastem czy Górnikiem? A przeciez przjdzie jeszcze niejeden mecz jak w Szczecinie. I na koniec:mamy lepszy skład niż Łecza czy BBT, moze i Warta. Ale czy lepszy nIż Jaga, Górnik Radomiak? Dlaczego niby od tak mamy zacząc ich tłuc? |
Generalnie kibicowanie jest chciejstwem.
Ale to jest też pewnego rodzaju test IQ - oglądasz ligę kilkanaście lat i albo zauważasz zależność że na ostatniej prostej zespoły z nożem na gardle wchodzą na wyżyny swoich umiejętności w meczach z klubami które w sumie grają o nic, albo co roku jesteś zadziwiony. No więc - mnie by taki obrót spraw nie zaskoczył. |
Cytat:
edit: kurna... jestem tego samego zdania co wolfy :evil: |
Oczywiście zakładam że wejdziemy na wyżyny swoich (niezbyt dużych) umiejętności, sędziowie nie będą już nas kręcić, a rywale będą grali na swoim obecnym poziomie a nie zagrają meczy życia. Wtedy to może wystarczyć.
|
Cytat:
|
Margines błędy jest już niestety znikomy (lub wręcz nie ma go wcale). I to się niestety wiąże z presją, która może spętać nogi. Gdybyśmy mieli jeszcze 12-13 kolejek, to można by podejść do tego bardziej na luzie. Teraz będą nerwy. W meczu z Pogonią było te nerwy widać: idiotyczne błędy na samym początku Frydrycha i Colleya wynikały z tego, że mieli pół kilo kloca w majtach wychodząc na boisko.
|
Błędy wynikały z tego że nie mieli dynamiki szybkości, mieli ciężkie nogi bo w tygodniu dostali w palnik. Z tego też powodu nie szarpali się na granie wysoko.
A co do marginesu błędu. Z 8 meczów musimy wygrać 5. W dodatku 5 z tych 8 gramy u siebie. Dlatego to zdecydowanie nie jest czas na płacze, tylko na motywację. Utrzymanie nie jest w żadnym razie niewykonalne, powiedziałbym nawet, że w aktualnej sytuacji jest koniecznością i obowiązkiem. |
Mamy totalnie nijaki zespół, który nie ma własnej tożsamości i dostosowuje się do rywala. Z lepszymi gramy nieco lepiej, ze słabymi słabo (przypominam Grudziądz - to już idzie na konto Wuja). Do tego dojdzie presja i się może to wszystko szybko rozsypać. A nie liczyłbym że ktoś Wiśle odpuści, nawet te kluby które już o nic niby nie grają mogą chcieć nas zobaczyć w 1 lidze.
Dzisiejsza wygrana Piasta też jest dla nas nie na rękę, bo włączają się do gry o 4. miejsce, które zapewne da puchary. To jest bardzo solidny zespół i osobiście jakoś nie widzę naszej wygranej, a bez tego można gasić światło. |
Cytat:
|
Dokładnie, po meczu z Piastem będzie przynajmniej wiadomo, czy w ogóle podnosimy rękawicę i wchodzimy do walki o utrzymanie, czy adios. Nam jako kibicom teraz zostały 2 tygodnie wyczekiwania. A później, nawet gdybyśmy pokonali Piasta, to każdy kolejny mecz będzie również o być albo nie być. Można mówić, że to dodaje motywacji, ale równie dobrze może dodać paraliżującego strachu. Zobaczymy.
|
Tylko niech Wuja nie wpuszcza juz Sadloka na boisko..
|
Jeżeli Termalica, Łęczna i Zagłębie wszystko przegrają wtedy wystarczą dwa zwycięstwa, a nie pięć? Dobrze liczę?
|
Cytat:
|
Cytat:
Zreszta tak jak pisałem, jak nie wygramy z Piastem to możemy się pakować. Nawet jeśli będziemy mieć jeszcze matematycznie jakiekolwiek szanse to mentalnie ta drużyna bedzie pogrzebana. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl